0

A Puig, Wague i Todibo grają pierwszy raz w ogóle w pierwszej drużynie i nie wyglądają jak słoń w składzie porcelany.

1

Może chcesz maść skoro Cię tak boli, że Twoje zdanie było błędne?

9

Riku ty dziku! Śmiać się chce jak sobie przypomnę te komentarze, że jeszcze ma czas, że na pierwszą ligę jest za słaby itp.

0

Albo skromny z niego chłopak i nie chce się wywyższać.

0

Todibo to się wyjde jakiś taki wielki jak Mina. I dokładnie tak samo zapędza się w dziwne rejony boiska. A tak na marginesie, co dziwne, Pique jest podobnego wzrostu co ta dwójka i aż na takiego wysokiego nie wygląda, jak to możliwe?

1

Ty to piłką interesujesz się chyba od przedwczoraj jak nie widzisz różnicy między meczami, a treningiem.

0

No dokładnie. Wiadomo, że lepiej by było jakby młodzi dostawali szanse pojedynczo w meczach z pierwszym składem, ale lepiej w taki sposób, niż żaden.

5

Ale elegancki skład. Plus dla Valverde jak nigdy, bo nikt się chyba nie spodziewał Puiga i Wague w pierwszym składzie. Tylko powstrzymajcie się później z komentarzami "to już wiadomo dlaczego Valverde nie rotuje" jak będziemy przegrywać, bo połowa tych piłkarzy to nasza przyszłość i kiedyś muszą dostać szansę na grę, nawet jeśli na początku zupełnie sobie nie poradzą.

0

Elegancko. To już by było nieporozumienie gdyby w tym meczu nie wystawić rezerw, ale na szczęście powołania są zdecydowanie rozsądne.

0

Faktycznie, racja. Czas leci jak oszalały, myślałem, że mecz z Villarealem był dopiero co, a tu jeszcze Atletico po drodze się trafiło.

0

Na pewnie ktoś z dwójki Rakitic, Busi pojedzie, bo chyba Vidal jest zawieszony, więc trzeba kim zapełnić miejsca w pomocy.

0

Tylko mięta z czekoladą. Ewentualnie zwykły czekoladowy, ale to w drodze wyjątku.

0

Ale co ma do rzeczy, czy się uczy najlepszych czy najgorszych? W każdej szkole wszyscy dobrze wiedzą, którzy nauczyciele są dobrzy i mają dobre relacje z uczniami, a którzy nie radzą sobie totalnie i zatruwają tylko życie innym.

3

Wzruszające. Wspaniała walka o system edukacji, ale jak przez lata pojawi się tylko pół zdania, żeby przyznać podwyżki kosztem zniesienia karty nauczyciela i wprowadzić system premiowania dla najlepszych jednostek by podnieść poziom edukacji i pozbyć się toksycznych belfrów to jazgot w środowisku jest niemiłosierny.

1

Jakbym nie miał w rodzinie nauczyciela to bym może uwierzył w te bajeczki o pokrzywdzonych nauczycielach, ale widzę to "zapracowanie" non stop. Tylko wożenie tyłka po wycieczkach krajowych i zagranicznych albo siedzenie w kinach i teatrach. Nauczycielka matematyki na pełny etat w podstawówce o 14 godzinie już sobie zakupy robi po pracy, gdy przeciętny pracownik za*******la jeszcze w pocie czoła nie myśląc nawet o powrocie do domu.

3

Raz na dwa miesiące wywiadówka i raz na kwartał rada pedagogiczna, coś strasznego. Urlop przez miesiąc w wakacje zamiast w październiku no dramat. Płatna dwudniowa wycieczka raz w roku, ewentualnie wypad do kina, czy teatru w godzinach lekcyjnych nie do pomyślenia. Brak komputera i drukarki tak poważny, że Panie w Żabce ze wzruszenia robią zrzute na laptopa.

1

Nic ująć, nic dodać. Zawsze trzeba mieć ambicje by mierzyć najwyżej jak się da, a nie 1:0, wybronić i do domu. Kiedyś Barcelona to miała, a teraz już nie. Wydawało się, że zarząd to rozumie i dlatego sprowadza młodych, zdolnych graczy, ale strzelili sobie w stopę wyborem trenera.

1

Tak bardzo im siedzi w głowie Roma, że robią dokładnie to samo co wtedy. Grają na minimum, cofają się broniąc wyniku i w końcu Roma się powtórzy. Co mecz jest identyczna sytuacja, a wystarczy, że trafi się drużyna z ciut lepszym atakiem jak Sevilla albo Villarreal i minimalizm kończy się stratą kolejnych goli. Kiedyś Messiemu przestaną wchodzić wolne i już wyniku nie dogonimy.

0

Mamy Malcoma, który jest w dobrej formie i też potrafi zrobić wiatr na skrzydle, a zamiast niego za Coutinho wszedł Vidal.

0

A kto im kazał tyrać trzy mecze w tygodniu praktycznie jednym składem. Podobno trener robi fantastyczne rotacje, więc nie można tłumaczyć tragicznej dyspozycji jakimś zmęczeniem.

1

Ta gra to jest plucie w twarz kibiców. Najpierw huczne zapowiedzi, że w tym roku rzucają wszystkie siły na LM i zrobią wszystko, by wygrać te rozgrywki, a później grają taki kał dwa wyjazdy z rzędu, najpierw z Lyonem, a teraz z ManU. To po prostu wstyd, żeby ktoś taki jak Valverde niszczy wszystkie ideały, które klub wziął sobie na sztandary idąc drogą Cruyffa.
Sytuacja jest identyczna jak w tamtym roku. Trafiamy na anglików, którzy są świeżo po poważnym kryzysie i grze na zwolnienie trenera, a pierwszy mecz gramy żenująco. Różnica jest tylko taka, że Chelsea cisnęła nas niemiłosiernie i zdobyła bramkę, a William zaliczył kilka słupków, natomiast ManU nie miało kim postraszyć z przodu. Tylko czekać aż Liverpool, albo nawet jeszcze Manchester wyrzuci nas za burtę przez ten minimalizm i będziemy trzeci sezon z rzędu słuchać frazesów trenera o wyciąganiu wniosków i ględzenia piłkarzy jak to skupiają się w tym roku na LM.

2

Ciekawe ile dzieci ma Valverde. Bo znając jego, to pewnie po pierwszym stwierdził, że dobra, wystarczy, można przejść na celibat.

0

A jaki? Box to box, ale bardziej od kasowania akcji niż ich kreowania, czy wykańczania.

0

No to teraz będzie groźnie. Za kloca wchodzi Martial, więc trzeba ogarnąć te dziury w pomocy, żeby jakaś dobra prostopadła piłka na szybkość nie poszła.

2

Haha, perfekt zmiany. Idealnie na zamurowanie. Kibice ManU aż poczuli na trybunach ducha Mourinho.

1

Bo nie ma trenera, który miałby jaja, by przed LM dać mu mecz odpoczynku, żeby złapał głód gry. Ronaldo już trzeci sezon z rzędu odpuszcza prawie każdy przed ligowy przed LM i pozniej szaleje na boisku. A Messi swoje lata ma więc te frazesy, że on odpoczywa grając to sobie można między bajki włożyć.

0

Bo wszyscy inni grają dramatycznie. Może lepiej byłoby przesunąć go do pomocy, bo w głębi boiska parę fajnych dryblingów zaliczył, ale w ataku to tak średnio.

0

Coutinho też do zmiany, najlepiej sa Malcoma, bo do takiej gry jest za wolny i słaby fizycznie. Oddaliśmy całkowicie pole Manchesterowi i jedyne co pokazujemy w ataku to jakieś marne kontry, a do tego Cou się nie nadaje, odbija się od pomocników i obrońców jak dziecko.

0

Co jeszcze na boisku robi Busquets? Wystarczyłoby, żeby w tej sytuacji sędzia zauważył rękę i ocenił to zagranie na żółtą kartkę to gralibyśmy w 10.

1

Busi musi zejść jak najszybciej. W każdej akcji spóźniony i zdekoncenteowany, a jeszcze ma kartkę na koncie.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?