3

Na pocieszenie:

Barca wygrała ligę i puchar, więc superpuchar należy się jej z urzędu. Walić ten dwumecz.

I walić Superpuchar Europy. To żadne trofeum. Dużo więcej osiągnął np. Bayern dochodząc do półfinału LM niż Sevilla, która wygrała Ligę Słabszych Drużyn.

Żadne trofea. Jak letnie triplete. Tyle w tym uroku co w towarzyskich meczach w Ameryce. Oczywiście teraz piszę poirytowany grą, ale nigdy nie uznaję sugerowanej wagi tego typu spotkań. Tak samo jak igrzysk olimpijskich czy mistrzostw świata w skokach.

W remontadę trudno mi uwierzyć. Ale w 4:0 też nie wierzę.

Przegrać takie trofeum to nie wstyd. Ale grać w ten sposób: jak najbardziej. Choćby to były zawody o Puchar Miasta Sieradz. Skandal, katastrofa, dramat i cyrk w biały dzień.

34

Pedro, Pedro, Pedro, Pedro, Pedro, Pedro...
Wiadomo, cieszyłem się jak głupi z gola, ale jeżeli należy wybrać bohatera meczu, to jest nim ten, który Piotrowi tę piłkę wystawił, a wcześniej dwoma wolnymi ubezradnił stojącego na bramce samego Leona Zawodowca. Może i zdarzyło mu się zniknąć na paręnaście minut, ale przecież już ustalaliśmy milion razy, że jest magikiem i do tego z innej planety. Jak Harry Potter albo Predator znikają, to się, kruca fimel, nikt nie przypie*dala.

7

No to został jeszcze jeden kraj do szczęśliwego numerka.

45

W tym samym meczu zrobił jeszcze jeden kosmiczny myk:

0

No i patrz, ile poleceń zebrałeś! Inaczej byś nie miał ;).


Ja sortuję komentarze od najlepszego. Nie jest to niezawodny wyznacznik, ale na ogół ciekawostki wypływają na szczyt, szczególnie przy głównym artykule. Jestem za poleceniami, bo mimo wszystko nieźle się sprawdzają.

5

Narzekaliście, że tylko w głupiego jasia grają, no to macie fotę ze słoneczka.

2

Komentarz usunięty

1

Byle nie Qamp Nou.

0

Nie ma to jak życzyć szczęścia jednocześnie Bravo i Messiemu ;).

0

Oczywiście, że dla piłkarza.

0

Ja widzę:

Trener: Leo, zejdź.
Piłkarz: Spoko, nie zejdę.

Zejść zazwyczaj nikt nigdy nie chce.

0

Stary filmik. Leo ma wyjebkę na Lucho:

44

2

Xavi o incydencie z Neymarem:


Speaking to Sport after his unveiling today, Xavi explained what him and Neymar were rowing about on Barcelona’s open-top bus parade.



“He (Neymar) was trying to take my shoes off and pushing me when I was on the edge of the bus. I said that they should stop messing about and concentrate on the people that had come out to wave as the bus passed. These parades are for the people after all. It’s okay to have three or four beers but the parade is for the people and it’s the chance for us to thank them for our support. You can’t just do what you want to do.”



The 35-year-old also said in his interview that Lionel Messi, Neymar and Luis Suarez will go on to make history for Barcelona next season.



“They create chances for themselves. It is not necessary to play 20 or 30 passes as it was before to open teams up now Neymar can dribble through the defence, or Suarez or Leo or even Andres Iniesta will do something. It now conditions the way we play.”

1

Od oceanów to jest raczej piłkarz z innego klubu ;). Ten, co dał nura (po Złotego Buta), jak statek tonął.

Taki suchar na mokro.

42

Bardzo chętnie przeczytałbym wywiad z Xavim. Liczę na naszą wspaniałą Redakcję ;).

1

Niech spełni obietnicę i zetnie włosy Rakiticowi.

7

Konflikt w szatni, prawdziwa przyczyna odejścia Xaviego.

0

Porwany obłędem Xavi daje nawalonemu Neymarowi w pysk:



0

Nie mam nic przeciwko temu, żeby finał wyglądał podobnie do zeszłorocznego, gdzie Barca byłaby analogią Realu. Pomijam fakt, że zszedłbym na zawał przed końcem meczu.

0

Chamskie byłoby zachowanie, gdyby celowo przywalił z piłki w brzuch albo łeb przeciwnikowi. Sztuczki sobie może robić, jakie chce. Czy mu wychodzą czy nie wychodzą nie ma żadnego znaczenia w podanym kontekście. Skandaliczne było natomiast zachowanie Basków, buractwo, gnój i swąd. Każdemu wsiurowi, który podbiegł do Neymara po minimum żółtej, a tym, którzy dali mu w pysk po czerwonej i zawieszenie, bo na pewno nie było to bardziej sportowe niż wybryk Suareza na MŚ.



Zagranie jak zagranie. Matkę mu obraził? Opluł? Ukradł coś? Złamał regulamin? Gdyby padł gol, to pewnie wszystko byłoby ok i nie mieliby nic do powiedzenia... więc dlaczego teraz mieli? Sztuczka okazała się nieefektywna, to na *huj drążyć temat i reagować inaczej niż ewentualnie szyderczym uśmiechem? Z drugiej strony, okazała się nieefektywna być może temu, że Neymar został sfaulowany.



Krytykowanie Neymara pod tym kątem dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe. Opieprzyć go może co najwyżej Enrique, że ma tak nie robić, bo rzadko kiedy przynosi to korzyść zespołowi. Ale to na tej samej zasadzie, co może zwrócić uwagę ter Stegenowi, żeby przestał "neuerować pod bramką jak Pinto". Tylko tu mógł paść gol dla przeciwnika, a w meczu z Manchesterem dać szansę Anglikom na awans. W przypadku Brazylijczyka ryzyka nie było żadnego i to jest argument za zachowaniem Neymara, nie przeciwko!

4

Wywiad z Casillasem (rm.pl)

Który napastnik wywoływał u ciebie najwięcej wątpliwości i obaw?

Było ich wielu. Jest Messi, był Eto'o, grałem przeciwko Batistucie...

Ale ten najgorszy.

Eto'o strzelał mi wiele bramek, miał ten okres [śmiech], trochę mnie to denerwowało.

A Messi?

To gracz, który narzuca szacunek. Nie odkryję go tutaj. To przywilej, że grają z Cristiano tutaj z nami i można dzielić z nimi te emocje, także te dotyczące obronionych strzałów!

0

Ta reklama o problemach z erekcją pasuje idealnie do każdej okładki. Spece.

8

Szacunek za wszystko, co zrobił i robi. Byłoby super, gdyby został. Ale zwołać konferencję, żeby pobłaznować, pożalić się na klub i nie powiedzieć nic konkretnego? Żenada. Przynajmniej dla odmiany nie ubrał się jak kretyn (może takie zasady). Nie podoba się praca, niedobry szef? To się bierze inną ofertę, dziękuje wszystkim tym, którym trzeba podziękować i się wyjeżdża.

"ale ze względu na wychowanie nie będę mówił o niej publicznie"

Cała konferencję narzeka publicznie jak baba, żeby nagle zasłonić się dobrym wychowaniem. Ej Boże...

3

Aha, czyli wg ciebie użytkownicy tej strony są za głupi na piłkę nożną, ale wystarczająco mądrzy na politykę? Ojciec tak się poświęcił Bundeslidze, że chyba zapomniał o wychowaniu dziecka.

0

"Bóg futbolu wyjaśnia, że Leo Messi pomimo tego, że jest obecnie najlepszym piłkarzem na świecie(...)"

To w końcu bóg futbolu czy Diego? Który z nich? Nie jestem politeistą.

1

SIIIIIIIIIIIIIIIII

0

W temacie:



Gorąco polecam, świetne. Może nie poziom Walcotta, ale i tak bardzo śmieszne.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: