0

Jeśli mowa o wyprowadzaniu piłki to zdecydowanie numer 1.

2

Marc Bartra- ten moment gdy rozumiesz, że trzeba udowadniać na treningach, że jest się lepszym od konkurentów na pozycji. Pitolenie, nie wiemy dokładnie o co chodzi z Bartrą.

0

Oto naszedł czas prawdy.
Czy nasza kochana Barcelona jest w kryzysie czy to tylko kryzysik który dopadł Dumę Katalonii w momencie gdy przyszło jej mierzyć się z rywalami którzy tanio skóry nie sprzedają. Dziś wszystko się okażę.

0

cóż, jak zwykle okaże się w praniu.
Ja swojej opinii nie zmieniam, być może City potencjalnie może okazać się groźniejsze lecz to Bayern jest stabilny i z pewnością postawiłby trudne warunki których moim zdaniem obecny Real nie byłby w stanie tak lekko przeskoczyć.
Nie uważam, że wahania Realu w tym sezonie to tylko dyspozycja dnia. Real ma problemy tak w obronie jak i ataku pozycyjnym widoczne gołym okiem. Oczywiście jeśli są pewni siebie rywal zaczyna skupiać się na sobie i swoich problemach, najzwyczajniej pęka i nie jest w stanie wykorzystać niedociągnięć madryckiej drużyny..
Czy Atletico pękłoby ? Nie sądzę i zgadzam się, że w tej chwili jest to główny faworyt do zwycięstwa w rozgrywkach.Bayern również nie pęka, o City nic nie wiadomo.Wszystkie drużyny które w tym sezonie nie pękły w spotkaniach z Realem, do tego były wybiegane i posiadły jakąś jakość stwarzały ogromne problemy ekipie z Madrytu.
Bayern pod dowództwem generała Guardioli to bardzo skomplikowana taktycznie maszyna wiec nie jest do końca tak ze graja jednym stylem. Sądzę, że to Real miałby problem żeby nie ulec w spotkaniu z Bawarczykami, to zawodnicy Monachium podstawiliby warunki do który Real musiałby się dostosować, nie odwrotnie a Real takiej gry nie lubi.
City to niewiadoma, mogą okazać sie groźni, mogą spalić sie emocjonalnie co Real będzie w stanie wykorzystać. Obecnie Chelsea nie jest żadnym wyznacznikiem. W tym dwumeczu to prędzej Real postawi warunki na murawie ale okaże się w praniu. Jeśli miałbym postawić pieniądze rzuciłbym monetą , w przypadku rywalizacji Realu z Bayernem postawiłbym na Bawarczyków.
Do tego pamiętajmy, że City w lidze nie prezentuje się okazale choć Premier League jest relatywnie słabą ligą w porównaniu z Bundesligą i BBVA.

0

nie można :((

0

Zagrałem w FIFE dwa mecze z Valencią

Pierwszy mecz 6-1
Karny Leo w pierwszej połowię na 1-0
Na początku drugiej Paco na 1-1
Karny Leo na 2-1
Samobój Gaya na 3-1
Karny Leo na 4-1
Rakitić na 5-1
Leo na 6-1

Drugi mecz 2-0
Neymar, Busquets w pierwszej połowię

Wniosek, wygramy ;D

0


Mnie też to śmieszy ponieważ nie jest do końca tak, że Perez smaruję.
To UEFA smaruje w pierwszej kolejności Realowi, następnie Barcelonie i Bayernowi.
Chodzi o superligę która powstanie jeśli 3 wyżej wymieniony kluby do tego dopuszczą.

0

Ok ,nie prowokujesz Pan więc jestem skłonny uwierzyć w Twe dobre intencje.
Aczkolwiek nie uważam i nie zgadzam się z opinią jakoby Bayern był łatwiejszym rywalem od Manchesteru City.
City po raz pierwszy zagrają w półfinale, wielu graczy tej drużyny nie miało przyjemności grać w tej fazie rozgrywek nigdy wcześniej.
Bayern oklepany czy nie oklepany jest stabilny i trudny do ogrania.
Real jako stary gladiator miałby trudniejszy problem w postaci Bayernu który również jest starym gladiatorem na europejskiej arenie i z całym szacunkiem prezentuje się równiej i lepiej od stołecznego klubu którego fanem się uznajesz.
Realu nie można obecnie uznać za drużynę w zabójczej formię, poza Barceloną w tym sezonie przeciwko mocnym rywalom ich dorobek wygląda słabo(bardzo słabo). Ogórków rozjeżdżali od początku dlatego ciężko ocenić w jakiej naprawdę formię się znajdują.
Z Barceloną również nie grali wybitnie, zwycięstwo zawdzięczaj bardziej nonszalancji Dumy Katalonii po bramce na 1;0 niż samym sobie. Dla porównania Atletico grało z Barcą o niebo lepiej.
Nie sądzę żeby coś się w tej kwestii zmieniło, w grze Realu widać te same błędy co wcześniej. Wszak nawet za panowania wielmożnego Beniteza Real potrafił ograć Rayo 10;2.
City jest nowicjuszem i może mieć problem żeby z tego skorzystać. Bardziej skupią się żeby samemu nie popełniać błędów i znieść presję z którą przyjdzie im się zmierzyć, dlatego uważam, że jest to wymarzony rywala w półfinale dla Realu Madryt.
Tak Atletico jak i Bayern miałyby łatwiej obnażyć problemy Realu.

0

real miał szczęscie i City też. Dwie najsłabsze drużyny na siebie trafiły.

0

Mistrzu zaraz napiszesz, ze Atletico to byl latwiejszy rywal od Wolfsburga bo takich madralinskich tez juz czytalem ;D
To TY nie pitol ze sie nie cieszysz ze Twoj klub dostal City zamiast pozostalej dwojki ;D

0

0

Tyle razy słyszałem już tą gadkę o Leo i wypaleniu składu. Zawsze kończy się tak samo, powracają jak na Barce przystało i wygrywają LM

1

Casemiro ;D

0

poprzeglądaj z kim Real grał w ostatnich latach ;D poza tym ciepłe kule to nie czarna magia ;D

0

Perez dobrze musiał posolić ;D

4

co kaca masz, że do wszystkich się czepiasz

0

to jednak nie jego oficjalne konto.
Był filmik jak CR sam robi pressing na połowię Barcy i w trójkącie go klepią a ten później łapami macha i opis remeber Ronaldo ? ;D

0

napisz do mnie na priv podam Ci konto ;D

0

Widzieliście jak Neymar strolował Cr na facebooku ;D

2

Ciekawe czy Krycha karnego załaduje ;D

0

Lepszy jest hymn West Hamu ;D

4

Komentarz usunięty

0

Żurawski

0

Sevilla

1

to to jest remonada a nie tam real z Wolfsburgiem ;D

0

Bilbao też strzela będzie dogrywka ;D

0

Ja bym to nazwał troll z Madrytu ;D

2

Barca i anty-futbol ;D

0

Sevilla Bilbao dobry mecz walki. Krychowiak gra całkiem dobrze, widać, że wraca jego forma. Liczę na Seville ale dogrywkę i karne bym z chęcią zobaczył.

0

Tez tak myślę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: