Osman
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: luty 2017
0 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Albo trollujesz albo jestes zaslepioną owieczką.
3
Barcelona nie ma najmniejszych szans awansować.
1
Nastąpić musi zmiana na samej górze nie można pozwolić na to, aby pluto na Barcelonę, niszczono filozofie, na którą tak ciężko pracowano. Musi nastąpić radykalna zmiana nie słuchajcie tych, którzy bronią obecnego zarządu bo, to ludzie którzy są zaślepienie, a argumenty do nich nie docierają. Można to porównać do polityki.
14
Dani Alves o zarządzie:
- Podczas moich trzech ostatnich sezonów słyszałem tylko wokół, że "Dani Alves odchodzi", ale żaden z przełożonych nigdy mi tego nie potrafił powiedzieć wprost. Byli pod tym względem fałszywi i niewdzięczni oraz nie szanowali mnie.
- Potrafili mi tylko zaproponować przedłużenie umowy, ale w sytuacji, gdy FIFA nałożyła na klub sankcje. Dlatego postanowiłem rozegrać to po swojemu i parafowałem wówczas ten kontrakt, żeby potem móc odejść za darmo.
- Ci, którzy kierują obecnie Barceloną, nie mają pojęcia, jak traktować piłkarzy. Dlaczego więc Juventus? Chciałem nadal grać na najwyższym poziomie, dla zespołu z tradycją i historią, ponieważ jestem zwycięzcą. Dlatego właśnie wybrałem Juventus.
2
W każdym meczu się ośmiesza, wystarczy lekko tknąć go i zaraz się turla. Wstyd mi by było przed swoimi dziećmi w ten sposób się zachowywać.
3
cz3
Naszym problemem wcale nie są piłkarze których zdecydowaliśmy się sprowadzić w lecie, a to, że trener którego posiadamy nie umie ich wprowadzić do zespołu. Taki Umtiti czy Luis Suarez grają świetnie, bo potrafią się szybko zaadaptować i nie potrzebują większej protekcji grupy aby pokazać swoją wartość. Taki Paco, Andre czy Denis potrzebują uwagi, to są bardzo młodzi piłkarze, trzeba ich czasem pogłaskać, czasem poklepać, a czasem zrugać. A Lucho jak mu nie podpasuje cokolwiek to odwraca się na pięcie i idzie ponarzekać do Unzue. Wielkie transfery nic nie dadzą i tu mamy masę przykładów od ekip z Manchesteru, po Tottenhamy i inne kluby, które tworząc rewolucję kadrową nie zastanowiły się nad tym, że nie mają trenera który byłby w stanie nad tymi osobowościami zapanować. Barcelona i Real udowadniają w ostatnich latach że nie trzeba robić masy wielkich transferów, że często lepiej dla zespołu jest przeprowadzić jeden transfer w okienku i lepić drużynę z piłkarzy, których już się posiada w zespole. Kto by nie był tym trenerem, niech ma takie matczyne podejście do swoich piłkarzy jak to zwykli robić Guardiola czy Simeone. Marzy mi się aby nasze kamieniołaki otrzymywały szansę do gry w pierwszym zespole. Sampery, Aleny, Palencie i wielu chłopaków liczy, aby grać u boku Messiego i wielu z nich da się za to pokroić. Tylko trzeba człowieka, który będzie chciał dać im szanse i wlać nadzieję. Lucho nie ma takiego zmysłu w sobie i to 4-0 z PSG to są konsekwencje przeciętnej pracy z zespołem.
Będę kibicować każdemu trenerowi, który znowu wprowadzi do gry Barcelony tiki-takę, szybkie podania pod polem karnym rywala i natychmiastowy pressing po stracie piłki. Żadnego oddawania inicjatywy. sprawę jakichkolwiek dalszych posunięć.
2
cz2
Transfer obrońcy to jeden z transferowych priorytetów Barcelony, ewentualnie wprowadzenie Palencii z Barcelony B i liczenie, iż powrót Vidala po kontuzji w żaden sposób nie odbije się na jego zaangażowaniu i formie. Nie ma na świecie drugiego takiego obrońcy jak Dani Alves, więc postarajmy się by nasza prawa flanka dalej posiadała ofensywnego wariata.
Co do pomocy, to wydaje mi się że przy nowym trenerze najbardziej ucierpią piłkarze, dla których miejsce w pomocy jest szukane na siłę, czytaj Turan i Rafinha. Żaden z tych piłkarzy niestety nie ma swojej naturalnej pozycji w pomocy i mimo mojej wielkiej miłości do obu tych Panów uważam, iż po sezonie jednemu, jak i drugiemu znajdziemy nowe kluby. Z tego co widzę Andre Gomes jest nie do ruszenia, Rakitić musi zostać aby być naszym nowym Keitą, Iniesta i Busquets mają zapewniony pobyt w Barcelonie do końca swoich karier, do tego dochodzi kwestia Sergiego Roberto i Denisa. Dla mnie młodszy Suarez to jest piłkarz, który odnalazłby się w każdym zespole LaLiga, a w 95% z nich byłby kluczowym zawodnikiem. Uważam że jest to jedyna perełka w naszym zespole, z której może wyrosnąć crack. Błędem byłoby sprzedawanie go czy kolejne wypożyczanie. On musi rozwijać się u boku Iniesty, bo będą z niego wielcy ludzie. Co do pomocy, potrzebnych jest dwóch specjalistów, pierwszy to ten który wejdzie w buty Busuqetsa (i nie chodzi o to w jaki sposób zrobił to Song po PNA, tylko w rolę!) i Iniesty. Szczerze powiedziawszy to bardziej zależałoby mi na tym, aby znaleźć kreatywnego pomocnika aniżeli szukać zastępstwa za Busquetsa, bo dla mnie nowym DMem może być ktoś z czwórki Sampi/Rakitić/Roberto/Gomes. Jest kim próbować, a i tak naszym priorytetem powinien być ofensywny pomocnik.
Co do ataku, to przy MSN i tak nie ma sensu nikogo więcej ściągać, bo Ci panowie będą grać 80% meczów w sezonie. Munir powracający z wypożyczenia i Paco powinni załatwić
2
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.7.