O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 4751
  • Liczba komentarzy 14
  • Polecenia 16

Komentarze

0

@paquito88 nikt nie zasługuje na takie pieniądze; mam gdzieś że ekonomicznie się zwróci - to sie nazywa psucie rynku, zaburzanie struktury płac, tworzenie kominów itd

0

@Lucassito bo nie był, ciągnął wózek ile się dało, ale i herkules dupa kiedy ludzi kupa. nie ma już 20 lat, Xaviego i Iniesty do pomocy.
Cou i Griez graja generalnie na jego pozycji, wiec obaj dostaną szanse tak naprawdę gdy jego nie będzie.
jeśli nie będzie grał tu, średnio mnie to będzie obchodzić. a po tym co zrobił nie powinien już tu grać. i daruj polemikę - np Totti potrafił nie zmieniać klubu mimo że mógł i że właśnie przez to nic praktycznie nie wygrał /repry nie liczę/
dalej będzie najlepszym piłkarzem na ziemi, ale traci coraz więcej w kwestiach poza sportowych. no i podstawowa różnica - CR chciał "tylko" wygrywać a Leo to cule...
takie tam bajki o na dobre i na złe itd...

0

@Lucassito ale co by to naturalne wymieszanie zmieniło? zaczeliby lepiej grac? brac mniejsze pensje? zarząd zacząłby lepiej działać? to się nazywa upływ czasu. ile jeszcze chcesz tu Leo trzymać? dożywotnio? to nie Bayern, żeby zatrudniac zasłużonych
tu organizacyjnie leży wszystko, trzeba to ruszyć, bo inaczej dalej się będą staczać.
pensje przyrównaj sobie do żywności i zobacz co taka struktura oznacza w gospodarstwie domowym - podpowiem; przejadanie 70%+ wynagrodzenia to ubóstwo
pytałem wcześniej co wiesz o zawodowym sporcie, ambicjach /czasami chorych/, chęci udowodnienia wszystkim, że się mylili?
przetrzymałem Cocu, i de Boerow. przetrzymam i czas po Messim.
Bo jestem kibicem Barcelony, nie piłkarza.
żeby nie było - nie wiem czy wyjdzie, czy nie. Ale mam nadzieję, że coś się zmieni. bo stagnacja to cofanie się.

0

@kamil9040 jest. bo horrendalnie burzy jakąkolwiek strukturę płac.

1

@Lucassito czy ktoś tu mówi że Leo to zero? pokaż gdzie.
Czyli wg ciebie MJ do dziś powinien grać i Bulls mieliby dynastie przez ostatnie 30 lat?
chcesz o ekonomii? to wyjaśnij wszystkim różnice w funkcjonowaniu spółek w lidze, która organizuje wszystko ze sponsorami włącznie + drafty itd a organizacją zarządzaną de facto przez zgromadzenie wszystkich cule....
no i jak rozumiem Real już zdążył upaść po odejściu Ronaldo?
Zrozum, że to strona kibiców Barcelony a nie Messiego. Tak, Uważamy że jest/był najlepszy ale wiemy że jest życie po nim. A że rozstanie nie wygląda tak jak powinno? wiele rzeczy tak nie wygląda i nic na to nie poradzimy.

Zobacz wszystkie

11

W miarę sensownie, ale nie biorąc pod uwagę jednej rzeczy panie Karolu. Wspomniał Pan rok 2008 - rozsypanie się drużyny Rijkaarda wydawało się równie katastrofalne, do tego trenerski żółtodziób, po którym nie wiadomo czego się spodziewać... i na dobry początek porażka z Wisłą.
Tak jak wtedy, tak i teraz: żaden zawodnik nie jest większy niż klub. ŻADEN. Za to tak uwielbiałem SAF-a, jeśli się komuś wydawało, to mu się wydawało. Keane, Beckham...
Złapał się na to też Guardiola, który uciekł, kiedy jeszcze miał szanse nie być zakładnikiem potwora jakiego stworzył. I na swój sposób pokazał światu, że Ibra trochę racji miał.
Tak samo wygląda sytuacja z Messim, i Bogiem a prawdą powinni się go pozbyć już dawno temu, zanim kontrakty zaczęły przypominać koncert życzeń. Nie mówię, że sportowo nie zasługiwał na uznanie, mówię tylko że wizerunek fajnego chłopca z piłką już dawno przestał robić na mnie wrażenie. Tak, Leo jest najlepszy w tym co robi na boisku, ale poza nim stał się ofiarą wmawiania mu, że jest najlepszy. Bo o ile Ronaldo ma gigantyczne ego poparte tytaniczną pracą, to mikrus zaczął wierzyć, że może/należy mu się wszystko. Absolutnie wszystko. I że ma rację. Tak to wyglądało z mojego punktu widzenia.
Tak, zarząd od utraty Neya stracił głowę i nie wie co robi /Dembele jako idealny skrzydłowy do drużyny klepiącej masę podań, skoro gość jest od wykorzystania długich piłek na skrzydło dzięki swojej szybkości.../.
Staliśmy się Realem - kupimy znanych grajków, a trener niech się martwi jak ich upchać...
Tak, drużyna się starzeje i zalicza zjazd sportowy z roku na rok coraz głębszy.
Tak, nie mamy trenerów z jajami, którzy to ogarną.
Ale to nie zmienia faktu, że piłkarze są pracownikami, którzy mają grać a nie wypowiadać się, czy im dany trener pasuje czy nie. Bo ja kiedy idę do pracy, to idę pracować i prywatnie mogę powiedzieć co myślę na temat kierownictwa, ale nie do mediów/prasy/insta, bo to podważa czyjeś kompetencje. I nie mówcie, że wsparcie nie - okazał wsparcie, czyli dał swoje błogosławieństwo na dalszą pracę. Piłkarze ufają trenerowi - czyli jeśli nie będą, to go zwolnią? To już od dawna stoi na głowie.
I Leo jest jednym z winowajców. Czy przez wpływ otoczenia? Czy sam dojrzał do tego by być rybą, statkiem i wędką? Nie wiem. Wiem tylko, że na takich zasadach w żadnej firmie taka współpraca/świadczenie pracy nie miałoby miejsca. Pojedyncze wyskoki można tolerować, zamieść pod dywan. Ale to nie są wyskoki. To norma.
Pełna zgoda z tym co napisał constantin. Od siebie jeszcze, że mes que un club, nabrało nie takiego wymiaru, jaki mieć powinno.
Przeżyłem odejście Romario, Ronaldo czy Ronaldinho. Przeżyłem wypociny tabunu holendrów i cuda robione przez Rivaldo.
Klub będzie tu dalej.
A de Jong, Cou, Griezman czy Fati chyba dalej będą potrafić kopnąć piłkę prosto... A kiedy już zagrają na swoich normalnych pozycjach....

1

@Janiama no się dodam do grona - ciut młodszy jestem ale na wyobraźnię 13 latka działało, że dla Rona ten wolny to jak karny; zawsze na budzie za szczyla bo nie bałem się piłki, ale jego bym się wtedy bał :) i to upokorzenie z Milanem.... uwielbiałem holendrów - grali cudownie, dalej nie cierpię włochów i ten milan to były zawsze "mieszane uczucia" :), pozdrawiam

1

@JacekM dokładnie takto wygląda z mojej perspektywy lol

1

@Cochise Bo za szybki nie byłem, a piłki się nie bałem. Więc zawsze buda, ew ostatni. A był taki jeden ostatni, który wolne strzelał jak karne... no i jak przez mgłę z wczesnego dzieciństwa nie mogę zapomnieć jak można tak spartaczyć rzuty karne... przecież to takie proste strzelić na taką wielką bramkę :)
Holenderskiej masówki nie cierpiałem, no a potem był Tarzan i dopiero wiewióra przywrócił wiarę, że można pięknie. i od tego czasu nic już nie było takie samo...
Tak były błyski w międzyczasie jak Ronaldo czy Rivaldo, tak za największy błąd Guardioli uważam nie Czyhrynskiego, ale sprzedanie Eto... ale to 112 minuta była decydująca.

1

@Lucassito czy ktoś tu mówi że Leo to zero? pokaż gdzie.
Czyli wg ciebie MJ do dziś powinien grać i Bulls mieliby dynastie przez ostatnie 30 lat?
chcesz o ekonomii? to wyjaśnij wszystkim różnice w funkcjonowaniu spółek w lidze, która organizuje wszystko ze sponsorami włącznie + drafty itd a organizacją zarządzaną de facto przez zgromadzenie wszystkich cule....
no i jak rozumiem Real już zdążył upaść po odejściu Ronaldo?
Zrozum, że to strona kibiców Barcelony a nie Messiego. Tak, Uważamy że jest/był najlepszy ale wiemy że jest życie po nim. A że rozstanie nie wygląda tak jak powinno? wiele rzeczy tak nie wygląda i nic na to nie poradzimy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: