Nie ma bata, żeby Pep nie wygrał. Należy mu się- po pierwsze za poziom, który Barcelona prezentuje w lidze, po drugie za wygranie LM w poprzednim sezonie, ale również, chociaż to się na tytuły nie przekłada, za klasę osobistą. Jako kibic Realu podziwiam Pepa najbardziej właśnie za to co sobą reprezentuje :) Szkoda, że Mou, którego też doceniam jako stratega i trenera, zdarzają się takie wpadki jak w meczu o superpuchar. Pozdrawiam :)
Nie ma bata, żeby Pep nie wygrał. Należy mu się- po pierwsze za poziom, który Barcelona prezentuje w lidze, po drugie za wygranie LM w poprzednim sezonie, ale również, chociaż to się na tytuły nie przekłada, za klasę osobistą. Jako kibic Realu podziwiam Pepa najbardziej właśnie za to co sobą reprezentuje :) Szkoda, że Mou, którego też doceniam jako stratega i trenera, zdarzają się takie wpadki jak w meczu o superpuchar. Pozdrawiam :)
Komentarze
0
To nie podatek od całości dochodów, tylko określonej nadwyżki.
0
Jak tylko moje życie straci sens, to zaczne je marnować na tym podobne "rozrywki";-)
0
Ech, Koszalin, te wspomnienia młodych lat:-) cudne 3 lata w LO:-D
0
Nie ma bata, żeby Pep nie wygrał. Należy mu się- po pierwsze za poziom, który Barcelona prezentuje w lidze, po drugie za wygranie LM w poprzednim sezonie, ale również, chociaż to się na tytuły nie przekłada, za klasę osobistą. Jako kibic Realu podziwiam Pepa najbardziej właśnie za to co sobą reprezentuje :) Szkoda, że Mou, którego też doceniam jako stratega i trenera, zdarzają się takie wpadki jak w meczu o superpuchar. Pozdrawiam :)
0
To nie podatek od całości dochodów, tylko określonej nadwyżki.
0
Jak tylko moje życie straci sens, to zaczne je marnować na tym podobne "rozrywki";-)
0
Nie ma bata, żeby Pep nie wygrał. Należy mu się- po pierwsze za poziom, który Barcelona prezentuje w lidze, po drugie za wygranie LM w poprzednim sezonie, ale również, chociaż to się na tytuły nie przekłada, za klasę osobistą. Jako kibic Realu podziwiam Pepa najbardziej właśnie za to co sobą reprezentuje :) Szkoda, że Mou, którego też doceniam jako stratega i trenera, zdarzają się takie wpadki jak w meczu o superpuchar. Pozdrawiam :)
0
Ech, Koszalin, te wspomnienia młodych lat:-) cudne 3 lata w LO:-D