3

Sytuacja, którą zastali poznańscy policjanci w jednym z mieszkań, pokazuje nie tylko osobisty dramat pewnej rodziny, ale też ogromną dziurę w systemie opieki społecznej. Wszystko zaczęło się od wezwania właścicielki lokalu, która chciała odebrać klucze od najemców. Drzwi nie dało się jednak otworzyć, bo na podłodze leżała kompletnie pijana 25-letnia matka.

Kiedy funkcjonariusze weszli do środka, okazało się, że kobieta ma 2,8 promila alkoholu w organizmie. W mieszkaniu panował chaos, a w samym środku tego bałaganu znajdowała się dwójka dzieci: trzymiesięczne niemowlę i dwuletnia dziewczynka. Starsze dziecko było brudne, nie miało pieluszki i siedziało w łóżeczku, zajadając chrupki. Młodsza córka leżała w przemoczonym od moczu leżaczku i sama próbowała pić mleko z butelki. Policjanci nie czekali na pomoc społeczną i sami przebrali i nakarmili dzieci.

Prawdziwe problemy zaczęły się jednak, gdy trzeba było znaleźć dla nich bezpieczne schronienie. Matka ojca dzieci wprost zadeklarowała, że nie chce mieć z nimi nic wspólnego, zwłaszcza że jej syn już nie żyje. Policjanci przez cztery godziny odbijali się od ścian. Żadna z placówek opiekuńczych ani zawodowych rodzin zastępczych nie chciała przyjąć dziewczynek. Ostatecznie dzieci trafiły na oddział szpitalny, ale stało się to tylko dlatego, że lekarze i ratownicy wykazali się ludzkim podejściem, mimo że nie było ku temu wyraźnych wskazań medycznych.

Magdalena Pietrusik-Adamska z poznańskiego magistratu przyznaje, że miasto ma problem. Między styczniem a wrześniem 2025 roku policja w Poznaniu i okolicach musiała interweniować i zabezpieczać dzieci aż 45 razy. Najbardziej uderza fakt, że obecnie w samym Poznaniu aż 81 dzieci ma już sądową decyzję o umieszczeniu w pieczy zastępczej, ale... nadal mieszkają ze swoimi biologicznymi rodzicami, bo w systemie brakuje miejsc. Brakuje rodzin, które chciałyby podjąć się tak trudnego zadania, bo wiąże się to z ogromną odpowiedzialnością i obciążeniem psychicznym.

Dziewczynki są w szpitalu od dwóch miesięcy. Ich matka usłyszała zarzuty narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, a o jej prawach rodzicielskich zdecyduje teraz sąd.

Źródło: Anatomia zła.

2

@mekston
Niestety, trzeba jednak wziąć pod uwagę modele symulacyjne, a one są bezlitosne.

25

Czyli kończymy rok jako lider ligowej tabeli i z 4 punktami przewagi nad Realem. Nieźle, jak na drużynę, która przegrała mistrzostwo w październikowym El Clasico.

4

Ale ci politycy to są głąby.


28

@zawilly
Ależ ta Unia wykręciła numer Bosakowi i jego kumplom na chwilę przed świętami. Ciężki czas się szykuje, patrząc na to, że od kilku dni o niczym innym nie mówią.

11

@marcin62
Niesamowicie tam Konfederacja i Braunowcy zapłonęli w mediach społecznościowych po wizycie Zełeńskiego w Polsce i po tym, jak UE ogłosiła pożyczkę dla Ukrainy. 15015015151 wpisów tylko o tym.

Brakuje tylko, żeby krzyknęli: "Spieprzyliście nam święta" xD

2

@Esteban_
Ale Raphinha wtedy też by wygrał, więc fajnie Dodajmy do tego fakt, że np. Rapha mógłby zostać MVP całego mundialu, więc.. może by się załapał na TOP3 "Złotej Piłki".

2

@Stinger_
Kupno La Rambli i zostanie szefem całego portalu jest równie kusząca wizją.

1

@Encore
Dobry pomysł, bo Draymondowi Greenowi ewidentnie pomógł.

6

Przez całe swoje życie widziałem wielu boiskowych imbecyli i Cristian Romero jest zdecydowanie w czołówce nich. Kolejna czerwona kartka do kolekcji. Gratulacje.


3

@Czyhrynski
I słusznie, bo zanim Austria puściła to na cały kraj, to odbywały się szerokie testy w samym Wiedniu. Sporo osób po takim czterogodzinnym kursie stwierdzało, że jednak nie jest gotowa na psa i rezygnowała z jego posiadania. I chociażby właśnie Austria jest tym krajem, który świetnie poradził sobie z problemem bezdomności psów.

Jeżeli ktoś po czterogodzinnym kursie stwierdza, że jednak nie chce mieć tego psa, to tylko dobrze świadczy o takich kursach, bo to oznaka, że nie nadawał się do jego posiadania. W takiej sytuacji istniało bardzo duże prawdopodobieństwo, że gdyby tego psa dostał stosunkowo łatwo i nie musiałby przechodzić takiego kursu, to porzuciłby zwierzę przy pierwszej lepszej okazji. Takie testy są w stanie wyeliminować osoby, które decydują się na zwierzę z powodu chwilowej fanaberii.

Z tego też powodu adopcje zwierząt w schroniskach w okresie świąt Bożego Narodzenia zostają wstrzymane, bo ludzie podejmują taką decyzję zbyt szybko i pod wpływem chwili.

2

@Kinginiesta
No niestety. Mnie wizyty prywatne uratowały życie. Gdybym czekał na NFZ, to czekałbym przez rok tylko na to, by mi specjalista powiedział, że mam sobie te i te badania zrobić. A potem co? Drugi rok, by iść do niego z wynikami?

A tak to ja już dawno byłem jak nowy zanim jeszcze miałem termin wizyty na NFZ. Co prawda bolało po kieszeni, ale jednak życie jest bezcenne.

0

@Pawlak1992
Wybieram zwycięstwo Ronaldo i Portugalii. La Rambla byłaby piękna.

32

Czyli jednak Ukraińcy nie wchodzą do lekarza bez kolejki, jak to głosiła braunowska narracja?

Niezłe tam u Brauna strzelają fikoły. Już nie wiadomo, jak obrócić, by nagiąć pod tezę xD


10

O nie! Jak można było wywiesić flagę kraju, który odbył oficjalną delegację?!


3

Zapadł wyrok w sprawie znęcania się nad 5-letnią Oliwią. Ojczym dziewczynki został skazany na 7 lat więzienia, a matka na 5 lat i 2 miesiące za to, że dała przyzwolenie na cały proceder i nie udzieliła córce pomocy. Wyrok nie jest prawomocny.

Oliwia była bita ręką po głowie, twarzy i całym ciele, a także kopana. Po ciosach dziewczynka, krwawiąc, przewracała się na podłogę. Do bicia był wykorzystywany również drewniany trzonek. Dziewczynka otrzymywała także kary za "nieposłuszeństwo". Ojczym polewał ją zimną wodą, rzucał w nią puszkami po piwie i wpychał jej papier do buzi. Oliwia musiała również stać pod ścianą i spać bez możliwości nakrycia.

Dziecko było również w bardzo złym stanie psychicznym. Gdy trafiło do szpitala, przepraszało lekarzy za to, że tutaj trafiła i obiecywała, że będzie już grzeczna.

Pod opieką pary znajdowało się jeszcze roczne dziecko i miesięczne bliźniaki.

5

@BorzyKrzys
Obejrzane w zeszłe święta. Piękny był to seans.

12

Wstawiać swoją facjatę do internetu, siać fejki i szerzyć nienawiść. To trzeba być utalentowanym. Obstawiam, że na dodatek robi to za darmo.

Służby powinny wyłapywać takich oszołomów.

4

@Aragorn33
Chyba widzieli sondaże, w których Braun ma duże poparcie.

14

@draxidox
Mentzen stojący z pikietą, wrzucający do sieci przeróbkę, w której Tusk jest stylizowany na Hitlera, a gdy przychodzi do merytorycznej dysputy, to cały zagotowany nie wie, co powiedzieć na tematy, w których podobno jest ekspertem. Dodatkowo wyjaśnia go Morawiecki i Rysiu Petru, a gdy chcesz coś od niego wyciągnąć, to mówi, że nie pamięta.

No i jak ja mam tego człowieka traktować poważnie?

6

@BorzyKrzys
No właśnie. O co chodzi od jakiegoś czasu z tymi filmami z dubbingiem? Przecież to okrutne.

21

O matulu. Chłop jest przeokrutnie narcystyczny.


5

@Jakchcesz
Hania to w sumie bardzo ukraińskie imię. Hehe.

3

@Fog_W_1899
O bogowie, walka!

9

Dokładnie 182 lata temu ukazała się "Opowieść wigilijna" Charlesa Dickensa, tłumaczona też jako "Kolęda prozą". Do dziś pozostaje jedną z najsłynniejszych opowieści dotyczących Bożego Narodzenia. Znana niemalże w każdym zakątku świata, ponadczasowa i wielokrotnie ekranizowana.

Charles Dickens napisał tę historię przede wszystkim dla pieniędzy. Chciał spłacić swoje długi karciane, a na dodatek jego żona była w kolejnej ciąży. Popularność opowiadania przerosła najśmielsze oczekiwania Dickensa, gdyż pierwszy nakład 6 tysięcy egzemplarzy rozszedł się w zaledwie trzy dni. Natychmiastowo zlecono dodruk, by kolejni chętni mogli się zaopatrzyć w książkę jeszcze przed świętami. Niestety, nie obyło się również bez przykrych incydentów. Zaledwie dwa tygodnie po premierze ukazało się nielegalne wydanie "Opowieści wigilijnej". I chociaż pisarz wytoczył firmie proces, to jednak nie odzyskał pieniędzy. Firma ogłosiła bowiem upadłość, a sam Dickens musiał ponieść koszty sądowe procesu.

W "Opowieści wigilijnej" Charles Dickens częściowo inspirował się swoim życiem, które nie należało do najłatwiejszych. Gdy Dickens miał 12 lat, jego ojciec trafił do więzienia, a sam pisarz musiał zacząć pracować w fabryce butów. Do tego zmuszony był do sprzedania swojej kolekcji książek, które kochał bezgranicznie.

"Opowieść wigilijna" okazała się nie tylko literackim sukcesem, ale wywarła również społeczny wpływ. W brytyjskiej prasie można odnaleźć wpisy, gdzie liczne fabryki, zainspirowane historią Scrooge'a, dały swoim pracownikom dodatkowy dzień wolnego z okazji świąt Bożego Narodzenia. "Opowieść wigilijna" pozostaje też jedynym dziełem Dickensa, które on sam odczytał publicznie.

9

@Jakchcesz
Otóż to. Całkowite zakazywanie alkoholu nie ma absolutnie żadnego sensu, ale ograniczenie jego dostępności, podwyższanie cen czy chociażby zaprzestanie promowania go to już jest dobrym krokiem. Tym bardziej, że miasta, które wprowadziły nocną prohibicję, bardzo dobrze na tym wyszły, bo zmniejszyła się liczba interwencji policji, straży miejskiej czy poluzowały się kolejki na SOR. Dla mnie to jest absolutną patologią, że papierosy nie mogą być reklamowane, ale już alkohol w mediach hula aż miło i przedstawia się go jako substytut dobrej zabawy, który ułatwia nawiązywanie relacji, z którym każda zabawa jest dobra. Albo miejsca, gdzie chodzą dzieci, są obklejone reklamami alkoholu. No patologia.

15

@Ojciec5tkidzieci
Ale na czym opierasz tę praktykę życiową? Fakty są takie, że zwiększenie ceny alkoholu pomogło zmniejszyć spożycie w Szwecji, Norwegii, Finlandii, Litwie, Kanadzie czy Australii.

A jeśli już twierdzisz, że ludzie będą nadal pić tyle samo, ile pili, to i tak nadal na plus, bo przynajmniej będzie więcej pieniędzy na pokrycie strat, które generują osoby spożywające alkohol. W Polsce koszty wynikające ze spożywania alkoholu to blisko 100 mld złotych rocznie. A to że podwyżka uderzy też w te w niedzielne osoby pijące? No trudno. Picie innych też uderza we mnie, a skoro już ludzie i tak będą kupować, to przynajmniej niech te straty są rekompensowane przez wyższe wpływy z akcyzy.

24

@Ojciec5tkidzieci
Wadą jest chociażby to, że nadal trzeba będzie tak dużo dokładać się do tego interesu. Wyższe wpływy z akcyzy pozwoliłyby choć częściowo zrekompensować straty i koszty społeczno-ekonomiczne, które my jako społeczeństwo/podatnicy ponosimy z powodu picia alkoholu.

2

Usyk świętuje. Rozniósł wszystkich w wadze ciężkiej. Jeżeli tylko będzie zdrowy i nie zaniedba przygotowań, to nie widzę dla niego rywala. W przyszłym roku pewnie walka z Fabio Wardleyem, ale wątpię, że chłop cokolwiek wskóra.


2

@Pedri16Future
Niesamowite, że producentowi tej piosenki udało namówić się polityków do tego, by wspólnie zaśpiewali piosenkę.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?