0

Turbo go zawiodło

0

@Colon Atrapa? Czy za ostro?

0

@Cochise Wiadomo, ja też nie znam dobrze ich programu, więc możliwe że to o czym piszę w ogóle się nie tyczy ich pomysłów.

1) właśnie, zapotrzebowanie - myślę że w małych miejscowościach (ale nie tylko wsiach) to jest często próg nie do przeskoczenia. Po prostu im mniej ludzi, im biedniejsza okolica, im słabsze wykształcenie itd. tym mniej w takim miejscu pola do zakładania i prowadzenia efektownych biznesów.

2) nie no rozumiem, niejasno się wyraziłem - właśnie chodzi o to zapotrzebowanie - ile może powstać takich nowych piekarni, drukarni, spożywczaków czy sklepów? Kwestia popytu oczywiście. Przecież ludzie już teraz jakoś żyją, prowadzą piekarnie itp. i zatrudniają w nich ludzi. Nawet jeśli przez rozwój, zwiększanie liczby mieszkańców jakiejś miejscowości itp. powstawałoby ich więcej, to 1) jest to proces bardzo powolny (i nie tylko przez biurokrację, lecz również przez naturę ludzką) 2) dalej ta liczba nijak by nie odpowiadała liczbie ludności (tu można by wstawić coś z historii o tym jak kiedyś każdy miał zajęcie, bo była pańszczyzna, potem normą było prowadzenie gospodarstwa, początki kapitalizmu itd.) - po prostu prawda jest taka, że cały czas potrzeba ludzi, którzy wykonują żmudną, fizyczną pracę. Inaczej ta praca wygląda niż kiedyś, ale sprowadza się do tego samego - mechanicznego wręcz powtarzania prostych czynności.

3) tu jest chyba clue - "Na pewno pojawi się kilka osób, które zaryzykują, znajdą lukę w rynku i odniosą sukces." - zgadzam się, znajdą się osoby które zaryzykują i odniosą sukces. Już teraz zresztą tak się dzieje. I te osoby będzie stać na zatrudnianie ludzi na dobrych warunkach. Problem dla mnie pojawia się wtedy, kiedy mam przyjąć, że ten mechanizm znajdowania luk i odnoszenia sukcesu 1) zadziała w większej skali i potem w tej większej skali 2) przez inne okoliczności rynkowe niejako "powstrzyma" te osoby przed wyzyskiwaniem pracownika.
Moim zdaniem nie jest możliwe żeby zadziałał, bo jest wiele założeń które musiałyby być spełnione żeby działał a spełnione zwyczajnie nie są i być nie mogą (np. rozproszenie i nierówność informacji, moc reklamy, sprzeczność interesów pracodawców i pracobiorców).

Tak na marginesie w ramach ciekawostki, bo już wyżej się pojawiło określenie "niewidzialna ręka wolnego rynku" (i pojawia się często w przestrzeni publicznej) to polecam każdemu, kto się tym określeniem posługuje lekturę Adama Smitha "Badań nad naturą i przyczynami bogactwa narodów", gdzie określenie "niewidzialna ręka" (nie rynku, też nie wolnego) pojawia się raz i w całkowicie innym kontekście, który się od dziesięcioleci radośnie ignoruje, wrzucając na polską wikipedię np. tylko część cytatu i nie pisząc, z jakiego rozdziału pochodzi - „O ograniczeniach importu z obcych krajów tych dóbr, które można produkować u siebie”. Albo chociaż polecam przeczytać artykuł na angielskiej wikpedii, przynajmniej jest rozbudowany. To tylko taka uwaga, oczywiście to utrwalony termin i tak się nim będą ludzie posługiwać jak się posługują, warto jednak wiedzieć o co Smithowi chodziło i że może niekoniecznie o to, co dzisiaj ta ręka oznacza.

0

@Cochise Ok, zostawmy płacę minimalną, nie wiem jakie tu jest stanowisko Konfederacji.

1) Nie mogą stworzyć monopolu, ale mogą płacić mało, bo są mali, dopiero zaczynają i im się to opłaca. Zresztą oprócz 3 wielkich firm powstanie 10-20 ale jakich? Czym się będą w takiej małej miejscowości zajmować, żeby być w stanie zatrudniać ludzi i żeby im się to opłacało? I dlaczego te małe przedsiębiorstwa nie miałyby być wypierane przez duże np. na zasadzie franczyzy, jak to ma miejsce teraz ze sklepami chociażby (chociaż franczyza to oczywiście bardziej kwestia miast)?

2) Jak wyżej. Zresztą, jaki mały przedsiębiorca o zdrowych zmysłach w takim układzie zdecyduje się konkurować o pracownika z firmą międzynarodową? Istnieje między nimi taka różnica zasobów, że przedsiębiorca jest na przegranej pozycji. Już nawet pomijając różnice w dostępie do informacji (o czym się potencjalny pracownik łatwiej dowie, o firmie w której pracuje połowa jego znajomych czy o powstającym biznesie, który potrzebuje kilku pracowników?), to same zasoby finansowe i związane z nimi możliwości są nieporównywalne. Oczywiście że praca na produkcji nie jest szczytem marzeń, ale jest łatwo dostępna i często nie wymaga kwalifikacji. Marzenia można realizować, jak się ma zapewnione jakieś podstawowe potrzeby, do których potrzeba pieniędzy. Prawda jest taka, że ludziom często odpowiada sytuacja takiej pracy, bo nie mają nie wiadomo jakich wymagań względem swojej kariery i niechętnie zmieniają branżę, gdy tylko na rynku pojawia się jakieś nowe przedsiębiorstwo (bo to też ryzyko).

3) Oczywiście że są pożądani, ale nie są w sytuacji stawiania warunków płacowych, a w zasadzie jakichkolwiek warunków. Jeśli więc mają jakąś firmę lub dwie, które skupiają lwią część niewykwalifikowanych do innych prac osób, to co im to zmienia, oprócz tego że mogą z miejsca do pracy pójść, że są pożądani?

1

@Cochise
Uważasz że płaca minimalna powinna rosnąć?

a) mali przedsiębiorcy również mogą się tak zachowywać, bo im się to opłaca, nie rozwiązuje to w żaden sposób problemu moim zdaniem.

b) a pracownicy produkcji, których jest dużo więcej niż glazurników i hydraulików (ci zresztą już teraz często mają swoje firmy) i z wiadomych powodów firmy nie założą?

c) Ok, załóżmy że po zmniejszeniu podatków i składek to co dzięki temu firmy zyskają, przeznaczą na rozwój a nie np. nagrody dla kierownictwa. Wzrośnie więc zapotrzebowanie na pracowników w takiej firmie, jednak nie tylko tych wykwalifikowanych, których będzie trudno znaleźć, bo inne firmy też zainwestowały w rozwój, ale również tych niewykwalifikowanych, których znaleźć łatwo. Jak zmieni się ich sytuacja, bo podejrzewam że o nich chodzi koledze, gdy mówi o "mężczyznach pracujących fizycznie"?

0

@fortunate_son Ja również, oczywiście nie znam ich programu, możliwe że przewidują jakieś mechanizmy ograniczające wolność pracodawców w tym zakresie. Ja pisałem jak to wygląda teoretycznie.

4

@fortunate_son Właśnie między innymi dlatego uważam że to naiwna wizja. To o czym piszesz to są czynniki, które często przez zwolenników tej myśli są ignorowane lub zbywane czymś w stylu "no ale masz wolność, możesz do miasta wyjechać i pracować za normalne pieniądze, nie chcesz to twoja wina".

2

@fortunate_son Załóżmy że nie ma zmowy jako takiej, ale po prostu tacy pracodawcy "wiedzą o co chodzi" i szanują ustalony stan rzeczy, jako korzystny dla każdej strony. Jaka jest na to odpowiedź libertariańska? A no taka, że pracownicy będą uciekać do lepszych firm i te gorsze (w sensie wyzyskujące pracownika) zbankrutują. Moim skromnym zdaniem wizja niebywale naiwna, ale cóż.

3

@Vxb93 Zgadzam się, moim zdaniem dopóki nie podbije Ekstraklasy nie można go nazywać najlepszym.

0

@Cochise Tak i nie. To znaczy nie da się odjąć Korwina od Konfederacji i powiedzieć "Patrzcie, to jest Konfederacja" i oni sobie z tego zdają sprawę. Z całym szacunkiem do Berkowicza, Mentzena i Bosaka, ale Konfederacja Korwinem stoi i bez niego trudno sobie to ugrupowanie wyobrazić. To jest po prostu taka silna i rozpoznawalna postać w polskiej polityce, że sama jego obecność dużo poparcia gwarantuje i skoro się pojawia w programach, ba, pojawia się jako lider, to znaczy że zarówno on jak i inni wewnątrz Konfederacji zdają sobie z jego pozycji sprawę i wiedzą, że nie mogą go odstawić na bok. Bo zaraz wyjdą informacje o podziale, a czemu go nie ma, a z kim się nie zgadza, a to może sobie podziękujmy, Korwin zrobi jakąś wolność czy inny twór i weźmie za sobą sporą część wyborców i pewnie też członków partii no i tyle słyszeli o Konfederacji.

0

@Janiama Zgadzam się z Tobą, niestety taki jest sport, że to jak jesteś postrzegany często zależy wyłącznie od drobiazgów, na dodatek takich, których nie mogłeś zmienić. Co do winy trenera to ja byłem i jestem za zwolnieniem Valverde (chociaż teraz już mniej, bo zmiany w środku sezonu zazwyczaj nie są dobre) nie dlatego, że zawinił, ale dlatego, że drużyna powinna się zresetować po takich bądź co bądź traumatycznych porażkach.

0

@Colon Aj, obstawiałem że tfu geje będą w piątek :(

1

@Odesseiron La Rambla by upadła, jestem więc na nie

0

@BarcaInfo Każda fajna na swój sposób.

3

@ViscaBarca123 Gdzie jest ten ktoś co tu argumentował że Arthur zaliczył regres w swojej grze w stosunku do Gremio?

4

@jeyx77x słuchaj no sprawa jest taka że Polak Rodak Nobla dostal i znany jest na całym świecie, trzeba docenić to co zrobił za komuny i tyle

1

@Colon Wałęsa to chyba się nigdy nie wyzbył natury agenta :) Teraz tylko się po prostu pogubił w swoim fachu.

0

@Colon Nie jestem pewien czy to cytaty czy połączone fragmenty :)

0

Czyli co JKM będzie w TV jutro i w piątek? Może poćwiczymy kreatywność w zabawie i jakieś Korwino-bingo zagramy? Dawajcie jakieś 3 propozycje klasyków Janusza które waszym zdaniem poruszy (globalne ocieplenie, agentura, układ, banda czworga, Hitler, Rosja, rurkowce, paróweczki, zgniły zachód itp.) W środę jest debata liderów, w piątek tematem będzie rodzina. Jak wiemy lista jest nieskończenie długa i nigdy nie wiadomo czym nas pan Janusz zaskoczy, dajcie się ponieść fantazji!

Moje typy:
Środa - okrągły stół, sojusz z Rosją, telewizja reżymowa
Piątek - tfu geje, uczenie dzieci homopropagandy i Hitler

0

@FDJ Co do ataku to myślę że nie będzie jako tako hierarchii, Griezmann będzie kimś takim kto zagra na każdej pozycji w miarę potrzeby. Czasem odciąży Suareza, czasem zagra na lewej, czasem na prawej. O środek pola się nie martwię, bo w końcu mamy dwóch takich piłkarzy, że kto obok nich nie zagra to będę spokojny. Jeśli odejdzie Rakitic, to zarówno Busi i Vidal jako trzeci mają swoje wady i zalety, dobrze mieć takich piłkarzy do wyboru. Ansu ma jeszcze czas, na niego się nie nastawiam specjalnie, niech gra ile tylko da radę i niech się rozwija w swoim tempie, bez presji.

0

@BarcaInfo Whoscored liczy to jakoś dziwnie, wyłącznie na podstawie statystyk. Moim zdaniem Messi nie powinien mieć 10 a 7, inni też za wysoko, no ale cóż.

3

@FDJ Niczego się nie spodziewaj to się nie zawiedziesz a co najwyżej miło zaskoczysz.

1

@SHIBA Pewnie że możesz, ja myślę inaczej.

4

@Commando Nie zapominaj o Konfederacji bo Cię pozwą ;)

24

@SHIBA Zdjęcia Ci się pomyliły, miał być Juninho a jest Messi

1

@kerouac Myślę że absolutnie nie, nie ma żadnej korelacji między wybieraniem PISu/PO a wzrostem przeciwników demokracji.

2

@fajny_football Połowa zespołu poszła.

0

@kenneth99 Pamięta i to dobrze, często mu się to przypomina gdy pracuje i wtedy ma potrzebę się pokazać.

0

@takisobiektos Było zawieszenie w tamtym sezonie dla sędziego Juve Milan, było też dla sędziego Florentina - Inter. W tym sezonie nie wiem, może też.

0

@takisobiektos W lidze włoskiej pociąga się sędziów do odpowiedzialności.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?