0

Piłkarsko nie wiem który jest lepszy - nie obchodzi mnie to :)

ale jeżeli chodzi o osobowość to nie mam żadnych wątpliwości... ten gościu dla mnie jest po prostu śmieszny.

0

nie do końca rozumiem te całe rozważania z odejściem Eto'o najpierw w wakacje chcieli go sprzedać, teraz zastanawiają się czy przedłużać kontrakt, tymczasem gość niemal w każdym meczu strzela bramkę i to tak od kilku lat (i w Barcelonie i w Mallorce).

A powodem krytyki jest trudny charakter - czyli jaki? jak się go zdejmuje z boiska to grymasi bo chciał strzelić więcej... a czy może być lepsza mentalność i chęć strzelania niż taka jaką ma Eto'o? czy nie lepiej pozwolić mu na jago "fanaberie" i nie zdejmować z boiska i niech strzela nawet po 5 bramek w meczu... przecież oto właśnie chodzi.

A jeżeli chodzi o Torresa, to dobry piłkarz ale skuteczność przy Eto'o (zresztą jak każdy obecnie piłkarz) ma przynajmniej o połowę mniejszą.

Poza tym lubię Liverpool i niech sobie gra - a do nas bym zostawił Eto'o i Messiego i dokupił im Silvę - bardziej by się przydał.

0

a on ma syndrom byłego prezydenta :)

wydaje mu się, że coś znaczy bo klub który kiedyś prowadził jest dziś w dobrej formie... a prawda jest taka, że jego prezydentura to czarne karty w historii Barcy.

i jeżeli coś może on doradzić Laporcie, to tylko to by nie popełniał jego błędów :)

a Messiego Real nie wyjmie...

1) Figo nie był wychowankiem

2) Leo zawdzięcza Barcelonie nie tylko to, że dziś gra tak w piłkę ale również zdrowie (leczenie w dzieciństwie, etc)

3) Messi to charakterny twardo stąpający po ziemi gość, wie jakim zawodem byłoby przejść do Realu.

no i zgadzam się z robokochambarce - nie wiem jak coś takiego można nazwać sportową rywalizacją.

0

Widzewiak - a Manchester to angielska a nie portugalska :)

pozdro ;)

0

najmądrzej odpowiedział najmłodszy i do tego pierwszoroczniak :) myślę, że jak zachowa ten gościu spokój to może być następnym genialnym pomocnikiem fcb.

ale Yaya wczoraj też miał parę fajnych zagrań... no zaangażowani są bardzo, oby starczyło im sił na cały sezon :)

0

Oglądałem mecz - poważnie liga hiszpańska jest najlepsza - niby ligowy średniak a stawiali dzielnie opór... i kilka dobrych akcji przeprowadzili, a Barcelona przecież wcale ich nie lekceważyła.

No i jeden z nielicznych występów Heńka, że pokazał, że potrafi grać, to cieszy.

Szkoda, że Eto'o nie strzelił... ja bym chciał żeby 50 walnął w tym sezonie i pokazał wszystkim którzy chcieli go wyrzucić jakimi byliby durniami, a on jest tak ambitny, że nawet potrafi poskromić swój lwi charakter by móc walczyć o swoje.

A jeżeli chodzi o to co się dzieje w Madrycie, to nie przepadam za nimi ale w rywalizacji sportowej i fair play, wolałbym ich pokonanych w pełnej 11 :) tym bardziej, że pamiętam co było u nas przez dwa sezony jak Eto'o miał kontuzję, Xavi... odpukać :)

No to się rozpisałem.

0

Dla mnie Eto'o jest najlepszym napastnikiem na świecie, a w afryce niech myślą co chcą :)

0

poza tym - sam trochę stroje na bramce i wierzcie mi łatwiej obronić 12 strzałów jak ciągle atakują niż 1 który ktoś oddaje pierwszy raz w 60 minucie.

0

Ja tam lubię Valdesa... Barcelona zawsze miała kiepskim bramkarzy, teraz mamy przynajmniej wychowanka który czasem daje ciała na maxa (jak w meczu z Valencią co podał do Villi) ale ogólnie jest spoko... przyzwyczaiłem się :)

dla mnie jeżeli mecz kończy się 6:1 czy 6:4 nie ma znaczenia, jeżeli więcej jest po stronie Barcy - my mamy atakować, a w obronie... cóż, grać jak najlepiej :)

Trzymaj się VV

0

To od wielu lat mój ulubiony piłkarz (od odejścia Kluiverta) i choć trochę zaskakiwało mnie to, że nie był doceniany, teraz ewidentnie cały świat go zauważył... i jak powiedział ostatnio komentator canalu+ to "gwiazda która ciężko zapracowała na ten tytuł", on nie dostał nic za darmo...

I mam nadzieje, że w przyszłości będzie pracował jako trener albo menedżer, zasługuje na to.

Tymczasem zastanawiam się, czy to nie on powinien być pierwszym kapitanem, bo obecnie wnosi do Barcy więcej niż Puyol, rozegrał więcej spotkań, etc (bez umniejszania Puyolowi).

0

Giuly wymiękający z ważnych meczach? a kto strzelił bramkę dzięki której trafiliśmy do finału?

0

Jeżeli ktoś uważa że gra Pique to coś pozytywnego, to muszę przyznać, że oglądał chyba inny mecz niż ja... ok wygrywa główki (z ludźmi o połowę niższymi) ale - nie trafia z 10 metrów (40 metrów ponad bramkę) i te dwa podania wzdłuż boiska - jedno chybione o jakieś 60 metrów drugie już ze 100... ogólnie ocena za grę Pique - 1

Reszta? Henry - nic, nic, nic.

Eto'o - szkoda, że nie strzelił aczkolwiek Bałaszczykowski zagrał mecz życia... zresztą jak cała Wisła i Pawełek.

Bojan - szkoda.

Gudjonsen - dlaczego ten gościu został i gra w pomocy? dlaczego nie sprowadziliśmy trzeciego pomocnika (do zmian za Xaviego i Iniestę).

Do reszty zarzutów nie mam, szło im ciężko, bo wygrywali 4:0

0

w FMie wyrósł mi na wspaniałego rozgrywającego... szkoda :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: