Mike74
Dołączył/a: październik 2015
Orzesze woj. śląskie
9 obserwujących
6 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
11
Każda drużyna rozpoczynając sezon ma inne cele. Barcelona ma ambicję na wygranie La Liga, LM i CdR, Superpucharu Europy, Superpucharu Hiszpanii i mistrzostwa w KMŚ... a Real chce wywalczyć Złotego Buta dla Ronaldo. Drużyna z Madrytu nadaje piłce nożnej nowe, inne znaczenie jako dyscypliny podporządkowanej pod jednego piłkarza.
4
Wygrywając jutro z Villarreal Barca odskoczy Atletico na jedenaście pkt. Do końca sezonu pozostanie osiem meczy- dwadzieścia cztery pkt do zdobycia. Barcelonie wystarczy w tych ośmiu meczach trzynaście pkt i ma mistrzostwo. Jedyny mecz, którego się obawiam to na Anoeta z Realem Sociedad. Wg mnie rachunek jest prosty- Atletico dzisiejszą porażką zaprzepaściło jakąkolwiek szansę ( i tak już bardzo małą) na odrobienie strat do Barcy.
P.S. Pique na tym zdjęciu niezłą szopę sobie wyhodował :-)
5
Jeśli Enrique z takimi efektami będzie prowadził drużynę to niech to robi nawet te 150 lat... choć muszę się przyznać, że na początku ub sezonu nie wierzyłem w niego a rzekomy konflikt z Messim tylko moją niewiarę spotęgował. Bardzo dobrze, że wszystko zostało sobie wyjaśnione przez zainteresowane osoby z bardzo dobrym efektem dla samej drużyny... a ja biję się w piersi z powodu mojej małej wiary.
4
Jak spaść to z wysokiego konia a dziś na świecie nie ma wyższego konia niż Barcelona.
1
W ub sezonie Barca wygrywając LM pokonywała kolejno mistrzów Anglii, Francji, Niemiec i w finale mistrza Włoch. Teraz, kiedy personalnie jest jeszcze silniejsza niż w ub roku powinna sobie poradzić z zawsze groźnym i niewygodnym Atletico. Na jej korzyść przemawiają ostatnie wyniki oraz wynik styczniowego meczu obu drużyn. Na niekorzyść to, iż pierwszy mecz gra na Camp Nou, rewanż na Vicente Calderon.
6
Patrząc na pierwszą kwartę przecierałem oczy ze zdumienia nad prawie perfekcyjną grą Barcy.
Patrząc na kwarty drugą i trzecią, przede wszystkim trzecią nie mogłem uwierzyć w to jak można w tak łatwy sposób tracić wypracowany wcześniej kapitał.
Dobrze, że wszystko skończyło się happy endem bo w innym wypadku byłby to bardzo głupio przegrany prestiżowy mecz i mocno skomplikował by sytuację Barcelony w Eurolidze.
6
Po pierwszej kwarcie wczorajszego El Classico napisałem sms-a do kumpla-,, Lejemy Real w fusbal, lejemy też ich w kosza". Po trzeciej kwarcie niewiele brakowało a musiałbym odszczekiwać te słowa... Barca jest w tym sezonie nieprzewidywalna, grunt, że udało się obronić wynik.
Hiszpańskie drużyny w ostatnich latach panują w Europie. Tak jest i teraz, chciałbym aby w tym roku LM padła łupem Barcy a LE- Villarrealu lub Athletiku... a akcja i bramka Filipe Coutinho z Man Utd- poezja.
Benzema- seksafera, pranie brudnych pieniędzy, narkotyki. Poznać po gościu skąd się wywodzi. On ze slumsów wyszedł, slumsy w nim pozostały.
39
Drodzy Użytkownicy
Niepowtarzalna okazja. Jeśli macie babcie, które haftują poproście je ładnie aby na koszulkach Barcy wyhaftowały Wam logo firmy jakiej tylko chcecie. A potem pokażcie się na mieście w koszulce Barcy z logiem np stadniny koni czy firmy utylizującej odpady komunalne. Popularność w sieci murowana.
A tak na poważnie to ludzie będą się zabijać by móc kupić ,,czystą" koszulkę Barcy...nieźle to sobie ludzie od PR wymyślili.
24
Musiałem popatrzeć w kalendarz czy przypadkiem dziś nie jest Wigilia i osioł nie zaczął mówić ludzkim głosem.
37
Nie uważam go za anty-bohatera tamtego meczu. Podjął nietrafną decyzję (mógł faulować Bale'a przy linii bocznej) ale na tle mizernej postawy reszty piłkarzy Barcy, Bartra był jednym z niewielu pozytywów tamtego finału. Gra ostatniego obrońcy (jak i bramkarza) jest bardzo niewdzięczna, może cały mecz grać genialnie, podejmie jedną złą decyzję i tacy jak Ty przypinają mu łatkę anty-bohatera.
1
Napisałem to już w ub tygodniu po wyeliminowaniu przez Real AS Romy, że chciałbym aby Barca spotkała się z madrytczykami w 1/4 finału. Atletico pokazało im jakie miejsce zajmują w Madrycie, Barca od kilku lat pokazuje im miejsce w Hiszpanii a teraz pokazała by im miejsce w Europie. Barca- Real mój 1/4 finał marzeń
2
Czyli można powiedzieć, że Szynkarzom z Bawarii wczoraj los oddał to, co zabrał we wspomnianym przez Ciebie finale LM'99 na... Camp Nou.
Ja nigdy nie zapomnę meczów Widzewa z Legią w 1997 roku kiedy na Łazienkowskiej Legia jeszcze w 87 min prowadziła 2:0 by przegrać 2:3. A drugi taki mecz to el. LM'96 gdy w Kopenhadze Widzew przegrywał z Broendby już 0:3 by wyciągnąć w ostatniej akcji i golu Pawła Wojtali na zwycięskie 2:3 (dwa tyg wcześniej w Łodzi było 2:1 Widzewa)... i słynny komentarz Tomasza Zimocha- ,,Panie Turku, kończ już pan ten mecz".
A bramki don Andresa zostaną ze mną do końca życia...
23
Remontada Bayernu do złudzenia przypominała mi tę, jaką Real w finale LM'2014 zafundował Atletico. Wczoraj Juve też bardzo długo prowadziło, Bayern do dogrywki doprowadził właściwie w ostatniej akcji a w doliczonym czasie dobił rywala. Cieszę się, że w tym wszystkim swój udział miał Lewy.
Nie wiem komu potrzebne są mecze towarzyskie przy i tak już napiętym terminarzu rozgrywek ligowych i pucharowych. Przynajmniej reprezentacje mocniejszych lig mogłyby nie grać takich meczy.
1
Szkoda, że Alves nie bierze przykładu z Luisa Enrique i nie wypowiada się na tematy związane z problemami przeciwników. Może i ma rację ale on nie jest właściwą osobą do tego aby tego typu racje upubliczniać.
2
Dla mnie, przy takiej ilości meczy największym zaskoczeniem in plus jest niewielka ilość kontuzji mięśniowych jakie w tym sezonie dopadły piłkarzy. W poprzednich sezonach to był niekończący się koszmar zaczynający się już w październiku, po dwóch miesiącach gier. Widać, że sztab medyczny wyciągnął wnioski z sytuacji z ubiegłych lat.
2
Enrique nawet nie musi odpowiednio nastawiać piłkarzy do tego meczu. Nie będzie mowy o lekceważeniu Arsenalu. Jeśli londyńczykom uda się jakimś cudem osiągnąć remis na Camp Nou to będzie to niemiła niespodzianka. Raczej optuję przy powtórzeniu wyniku z Emirates.
0
Gdybyś czytał i rozumiał o czym Enrique mówi na konferencjach prasowych to byś wiedział o czym piszę.
0
Niestety tym razem Enrique mnie rozczarował. Zazwyczaj z każdej jego wypowiedzi można wyłapać jakąś złotą myśl. Teraz takiej nie przeczytałem.
3
Wynik dwumeczu został rozstrzygnięty trzy tygodnie temu na Emirates. Jutro liczę, że obejrzę fajny mecz z kilkoma golami.
1
Masz rację a cały diabeł tkwi w tym, że Enrique nie wystawił Ter Stegena w KMŚ, na których Barca zagrała m.in. dzięki niemu. Gdyby obaj bramkarze zagrali w tamtym turnieju po połówce każdego z meczów to sądzę, że nie byłoby tematu. Z resztą, taki sam niedosyt może czuć Bravo, któremu nie należy się medal za wygranie LM w ub sezonie gdyż nie rozegrał w tych rozgrywkach ani minuty.
1
Podobno, od przybytku głowa nie boli. Ale jak pokazuje przykład barcelońskich bramkarzy, Enrique też prawdopodobnie ma wielki ból głowy odnośnie tego tematu.
Z kolei Ter Stegen przechodząc ewentualnie do City nie będzie miał pewności, że wygryzie z pierwszego składu Joe Harta.
2
Sergi Roberto jest przykładem jednej z największych eksplozji piłkarskiego talentu w tym sezonie, wg mnie- on, Matrial i Dybala są głównymi kandydatami do nagrody na najlepszego piłkarza młodego pokolenia.
,,Fani Los Blancos są zadowoleni z Navasa, Casemiro, Vazqueza, Modrićia i Carvajala. Natomiast są rozczarowani całą resztą zespołu."- Ronaldo na ten temat ma inne zdanie.
31
To jest facet z charakterem, który z całą pewnością nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tym sezonie.
Życzę mu gola w Gran Derbi. Taka bramka strzelona Realowi przez byłego piłkarza Atletico, obecnie grającego w Barcelonie na pewno będzie smakowała wyjątkowo.
1
Łatwiej Messiemu przychodzi strzelanie goli zza pola karnego, gdy ma gąszcz nóg obrońców przed sobą niż strzelanie z jedenastu metrów, gdy naprzeciw ma tylko bramkarza... choć na Cecha trzy tygodnie temu się zmobilizował :-)
2
Jeśli coś w piłce jest niewykonalne... to barceloński trójząb to zrobi.
2
A który z obrońców radzi sobie z Messim, Suarezem i Neymarem? Laporte to młody, perspektywiczny i już obeznany z La Liga obrońca, który może być przyszłością Barcy
1
Jeśli Barca chce TYLKO uzupełnić skład to powinna zostawić Bartrę i nie zawracać sobie głowy Marquinhosem. Chłopak miał dość czasu aby w Paryżu przebić się do pierwszego składu kosztem Luiza a jednak mu się nie udało.
Jeśli zaś Enrique zależy na WZMOCNIENIU środka obrony to na Brazylijczyka w ogóle nie powinien zwracać uwagi tylko skupić się na Laporte.
Jeśli chodzi o środek obrony jest to w tej chwili mój nr jeden wśród piłkarzy, którzy realnie mogliby przejść do Barcelony.
6
Villarreal przegrało mecz za 6pkt i o trzecim miejscu na koniec sezonu może zapomnieć, teraz musi się skupić na utrzymaniu przewagi nad Sevillą co też nie ułatwi zadania Barcelonie w najbliższym meczu.
Ktoś wczoraj pisał o rosnącej formie Realu. Ja się pytam- o jakiej formie my mówimy skoro ze słabym Las Palmas najlepszym piłkarzem madrytczyków był Keylor Navas. Naprawdę chciałbym aby Barca wylosowała w piątek Real w 1/4 LM. W Hiszpanii miejsce w szeregu pokazało Realowi niedawno Atletico, czas aby Barca to samo zrobiła z nimi w Europie.
11
Mimo, iż sam jestem wyznawcą świątyni Johanna Cruyffa i nie śmiem podważyć Jego zasług dla Ajaksu, Barcelony oraz reprezentacji Holandii i Hiszpanii to z kilkoma stwierdzeniami nie mogę się zgodzić.
A mianowicie:
- wpływu metod Holendra na Bayern Monachium (mam na myśli Bayern przed guardiolowski). Otóż w Bayernie od zawsze mieli swoich, doskonałych trenerów (Cajkovsky, Hoeness,, Heynckess, Trappatoni, Rehhagel czy Hitzfeld) oraz wielu wybitnych wychowanków (Beckenbauer, Sepp Maier, Gerd Mueller czy Lothar Matthaus), którzy nadawali tej drużynie styl, na którym kiedyś opierała się gra drużyny narodowej naszych zachodnich sąsiadów czyli kładli nacisk na niegasnący wysiłek, siłę fizyczną i pracę zespołową jako klucz do sukcesu.
-nie zgodzę się też, że Hiszpania nigdy wcześniej nie była w czołówce drużyn jako reprezentacja. Pomijając fakt zdobycia mistrzostwa Europy w 1964 roku (piszę z pamięci więc rok może być nie ten) oraz v-ce mistrzostwa w 1984 roku o Hiszpanii zawsze mówiło się jako o jednym z faworytów do mistrzostwa czy to świata czy Europy. Ale Hiszpanie zazwyczaj ,,grali jak nigdy, przegrywali jak zawsze" (choćby w 1/8 MŚ w 2002 roku w Korei i Japonii gdzie zostali wyeliminowani przez... sędziów w meczu z Koreańczykami).
16
Szczególnie wyjazd na mecz z Villareal będzie ciężki. To jest drużyna, która walczy o trzecie miejsce w lidze i będzie chciała za wszelką cenę zrewanżować się Barcy za jesienne 0:3 na Camp Nou. Jeśli Barca wróci z tego meczu z tarczą to droga do mistrzostwa będzie już o wiele prostsza. Będzie ciekawie.
Z kolei dwumecz z Arsenalem został ustawiony trzy tygodnie temu w Londynie i środowym spotkaniem na Camp Nou Barcelona powinna przypieczętować awans do 1/4 finału LM... a tam chciałbym dwumeczu Realem aby w zdecydowany sposób wybić im z głowy marzenia o jakimkolwiek pucharze w tym sezonie.