0

Myślisz, że piłkarze Barcy, będąc na miejscu Realu byliby usatysfakcjonowani drugim miejscem, wiedząc, że pierwsze zajął ich największy rywal? Poza tym, Real musi jeszcze pokonać Gironę i czeka go wyjazd na Camp Nou, gdzie będzie musiał się liczyć ze stratą oczek. Co prawda derby z Atletico grają u siebie, ale derby to zawsze derby. Atletico łatwo v-ce mistrzostwa nie odda. Nie mniej, taka przewaga daje Barcelonie ogromną ulgę psychiczną i ewentualne straty kilku pkt nie będą miały wpływu na walkę o mistrzostwo.

0

Od wielu już lat podziwiam i bardzo szanuję Athetic. Klub mający w swojej filozofii zatrudnianie tylko i wyłącznie Basków, nie wydający na transfery wielkich pieniędzy, często umie być konkurencyjny dla najlepszych w Hiszpanii i Europie. Szkoda tylko, że praca, jaką wykonał na San Mames przez ostatnie lata Valverde, w tym sezonie poszła na marne. Mimo wszystko, jeśli o mnie chodzi to Athletic jest wielkim klubem.

7


Pierwszy raz widzę, aby jakaś gazeta napisała ,,bbC" w ten sposób. Nigdy, żadnej gazecie nie przyszło do głowy aby stopniować trio Barcy w sposób ,,Mns" choć wszyscy wiedzieli, kto tam odgrywał pierwszoplanową rolę. To jest wyraz braku szacunku dla swoich piłkarzy. Nawet ja, ten, który ma alergię na wszystko co jest związane z tą drużyną, z Madrytu, nigdy nie napisałem Real czy Ronaldo z małej litery.

1

Raciborskie piję :-)

15

Mówi się, że nie ma osób niezastąpionych i pewnie tak jest. Ale też, niektóre osoby bardzo ciężko zastąpić i musi upłynąć wiele czasu, zanim takiego następcę się znajdzie. Najlepszym tego przykładem jest Ernesto Valverde. Podczas swojej pracy w Athetiku stworzył zespół, który liczył się w Europie i Hiszpanii. Mimo tego, iż w Bilbao zostali wszyscy piłkarze, z którymi pracował Valverde to zespół ten pod wodzą Zigandy jest tylko imitacją drużyny sprzed roku. Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwość co do słuszności zatrudnienia Baska w Barcelonie niech porówna wyniki Athletiku sprzed roku czy dwóch lat, z obecnymi. Ja od pierwszego dnia, odkąd pojawiła się informacja, że Valverde jest na celowniku Barcelony byłem gorącym zwolennikiem jego zatrudnienia.

2

A pÓźniej kup sobie słownik ortograficzny i naucz się kiedy piszę się ,,Ó" a kiedy ,,U". Kiedy używa się w końcÓwkach podwÓjnej litery ,,i". O nieużywaniu dużych liter na początku zdania oraz nieumiejętnym używaniu dużych liter w środku już nie wspomnę. Czytać tego nie można.

0

Koniec kolejnej epoki w Barcelonie zbliża się wielkimi krokami. Po zakończeniu kariery przez Puyola, odejściu Xaviego, czas na Iniestę. Jego będzie mi najbardziej brakować. Mam nadzieję, że swoją ,,8" przekaże Sergiemu Roberto ale wcześniej wygra swoją trzecią Ligę Mistrzów. A zwycięska bramka w finale? Marzenie.

0

Mimo wszystko, jest kilka ważnych aspektów przemawiających za Messim.

Po pierwsze- jest dwa lata młodszy od Ronaldo.

Po drugie- obecne transfery Barcelony sugerują, że Messi znów będzie mógł grać bliżej bramki rywala, chyba, że odpowiada mu rola playmakera, kosztem łowcy goli.

Po trzecie- młodzi w Realu, tzn. Isco, Asensio, Vazquez coraz częściej grają między sobą, na swój a nie Ronaldo rachunek

Wreszcie po czwarte (hipotetycznie, niepotrzebne skreślić)- gdyby do Realu przyszli Neymar, Kane, Hazard czy Lewandowski to żaden z nich nie będzie grał na Ronaldo jak to robią Modrić czy Benzema.

Wg mnie, za Ronaldo przemawiają jedynie dobre ustawienie się w polu karnym oraz fart, którego Messi nie ma o czym świadczą ślady na słupkach i poprzeczkach po jego strzałach.

14

Gdyby ktoś sugerował się tylko i wyłącznie liczbami to rzeczywiście te przemawiają na korzyść Ronaldo. Ale od kilku lat to pozostali piłkarze Realu zasługują na uznanie, że grają na chwałę Portugalczyka.

Dotychczas w całej historii rozgrywek Ligi Mistrzów tylko dwóch piłkarzy przekroczyło granicę 100 goli. Ronaldo potrzebował do tego 137 meczów a Messi 124, także jestem niezmiernie spokojny, że prędzej czy później Leo zostanie także najlepszym strzelcem tych rozgrywek.

1

A może, zamiast drogich prezentów, ona potrzebowała Ciebie przy sobie? A jak piszesz ,,zapierdzielałeś w tak młodym wieku". W dzisiejszych czasach coraz mniej spotyka się kobiet, które nie lecą na drogie prezenty ale jednak takie się zdarzają. Nie znam Ciebie ani jej i nikogo nie zamierzam osądzać ale przemyśl swoją sytuację pod kątem, czy czasem poprzez pracę zawodową nie zaniedbywałeś bliskiej Ci osoby.
Pozdr

0

Można czuć się bardzo dobrze poza pracą ale w niej źle. To są dwie różne kwestie.
Jest czas i miejsce, kiedy ironia jest wskazana ale z Twoich różnych wypowiedzi ironia wprost wylewa się uszami.

1

Od pewnego czasu przymierzam się do publicznego przyznania się do zbyt ostrych w przeszłości moich komentarzy dotyczących Ter-Stegena. Pewnie będzie ku temu odpowiedniejsza chwila. Chciałbym jednocześnie aby ci wszyscy, którzy w ostatnich tygodniach jeździli po Gomesie jak po szarej suce uderzyli się w pierś i zadali sobie pytanie czy są kibicami drużyny i z PIŁKARZAMI na dobre i na złe czy tylko wtedy, kiedy drużyna i jej piłkarze ODNOSZĄ SUKCESY?

0

,,Dystans między futbolem mężczyzn i kobiet jest niewielki".

,,Futbol kobiecy zrobił ogromny krok naprzód, jednak sądzę, że do przebycia pozostała jeszcze długa droga".

Kobiety nie lubią kiedy facet jest zbyt słodki, nawet w dniu ich święta. Także mimo całej, mojej sympatii wobec Valverde, trener powinien pozostać przy tej drugiej odpowiedzi. Chociaż drugim zdaniem sprawił, że i wilk jest syty i owca cała.

1

Jeśli chodzi o mecz z Malagą to wybór jest prosty. Coutinho niech się zgrywa z kolegami.
Co do meczu z Chelsea to sądzę, że Iniesta już wróci do tego czasu. Gdyby jednak tak się miało nie stać to postawiłbym na Paulinho.

4

Pewnie będąc na Camp Nou byłbyś jednym z tych ,,kibiców" do których ostatnio mieli pretensje Valverde i ter-Stegen, a którzy gwizdali na piłkarza swojej drużyny. Twoje wycieczki w stronę Gomesa są żenujące i niesmaczne.

2

Identyczna jest sytuacja z Piotrkiem Zielińskim w Napoli, tyle że nie orientuję się o jakie kwoty tam chodzi. Na mocy podpisanej umowy, klub z Neapolu musiałby wypłacać pieniądze Udinese gdyby Polak rozegrał w sezonie określoną ilość meczów, w określonym rozmiarze minut. Dlatego Piotrek wchodzi albo na końcówki, albo nie gra w ogóle. Takie paragrafy w umowach nikomu nie przynoszą korzyści a najbardziej na nich traci sam utalentowany zawodnik.

4

Jako ciekawostkę dodam, że po mistrzostwie w sezonie 95/96, Atletico w jednej grupie LM spotkało się z ówczesnym mistrzem Polski- Widzewem Łódź. Oba mecze wygrało Atletico, w Madrycie 1:0, w Łodzi, przy Al. Piłsudskiego 4:1. W obu tych meczach wystąpił obecny trener Atletico- Diego Simeone. Z meczu w Łodzi zapamiętam do końca życia bramkę Marka Citki, który pokonał Molinę strzałem z ponad 40m.

34

W niedzielę mur zbyt daleko był ustawiony, następnym razem Messi, gdy strzeli kolejnego gola z rzutu wolnego będzie miał buty zbyt dobrze zasznurowane a w Gran Derbi piłka będzie za mocno napompowana.
,,Dziennikarze" AS-a z siebie nie muszą robić już idiotów, gdyż nimi są od dawna. Ale niech nie robią idiotów z piłkarzy Atletico. Po kilkunastu latach kariery, piłkarz ustawiający się w murze doskonale wie czy stoi zbyt blisko czy za daleko od piłki. A 2m, jak sugeruje AS to nie jest 20cm i na odcinku 9m tylko kretyn by tego nie zauważył.

1

Rewelacyjnym pomysłem było wprowadzenie kategorii- ,,Najlepiej współpracująca para". To dobitnie pokazuje, w jakich drużynach i między jakimi piłkarzami panuje przysłowiowa ,,chemia".
Od kilku tygodni zaskakuje mnie strzelecki zastój Simone Zazy. Był okres między październikiem a grudniem, że prawie w każdym meczu strzelał gola, przy niebywałej skuteczności. A, o ile się nie mylę to w 2018r bramki jeszcze nie zdobył.

0

Co za dużo, to nie zdrowo. Nabijanie się z Gomesa było śmieszne pół roku temu. Teraz takie teksty już mało kogo bawią.

0

W tym roku, Barca będzie po raz piąty z rzędu w finale CdR. Aby dotrzeć na tak wysoki poziom tych rozgrywek należy przez półtorej miesiąca (styczeń- luty) grać dwa razy w tygodniu. Po takiej dawce meczów, gdy nadchodzi ważny czas w La Liga i LM, piłkarze są po prostu zmęczeni. Czy nie warto mniejszej uwagi przywiązywać do tych mniej prestiżowych rozgrywek i grać w nich nominalnie rezerwowymi a skupić swoje siły na ligę i LM? Uważam, że warto.

0

Czyli czas na to, aby jeden z tych trenerów przełamał swą serię (Valverde), z kolei drugi niech swoją serię kontynuuje (Simeone).

11

15- latek uratował 20 kolegów przytrzymując drzwi klasy a uzbrojony policjant, który w tej szkole miał pilnować, aby do takiej sytuacji nie doszło, chował się za filarami. Nie mam słów podziwu dla tego chłopaka. Młody, wielki człowiek.

0

Zgadzam się z Tobą. Lepiej pomilczeć.

Nikt, nic nowego nie napisze, czego w takich chwilach się już w przeszłości nie wypowiedziało a od idiotycznych komentarzy i dyskusji będzie się aż roić.

2

O ile o Umtiti'ego jestem spokojny, że jemy woda sodowa do głowy nie uderzy. O tyle, co do Dembele mam pewne wątpliwości. Pokazał w Rennes ,,na co go stać", to samo pokazał w lipcu w BVB. Mam tylko nadzieję, że Iniesta, Messi, Pique i Busquets odpowiednio go ,,ułożą" aby nie było z nim w przyszłości problemów wychowawczych.

3

Do osiągania sukcesów trzeba mieć charakter a nie sieczkę w głowie.

0

Liverpool złożył kolejną ofertę Napoli za Piotrka Zielińskiego. Kwotę oferty podniósł z 40 na 65 mln euro.

21

Mam nadzieję, że 6 maja na Camp Nou zobaczę szpaler utworzony dla wchodzących na murawę piłkarzy Barcy, przy śpiewie przez prawie 100 tyś gardeł hymnu i powiewających katalońskich flagach. Gdyby jeszcze Messi strzelił gola z rzutu wolnego, takiego jak Gironie i po bramce dodali Iniesta i Coutinho zza pola karnego... marzenia często się spełniają.

1

Dokładne terminy (dzień i godzina) są podawane co najmniej trzy tygodnie wcześniej. Termin meczu z Las Palmas był znany już 2 lutego. 3 lutego był znany dokładny termin meczu z Atletico. W ub tygodniu poznaliśmy dokładny termin meczu 29. kolejki z Athletic, który odbędzie się 18 marca.

3

Termin był znany już kilka tygodni temu, więc lament na trzy dni przed meczem mija się z celem. A poza tym- co nas nie zabije, to nas wzmocni. Niech Barca pokaże, że przeciwności kładzione pod nogi przez Tebasa i jego ludzi w drodze po mistrzostwo, jeszcze bardziej ten zespół scementują. Mamy wartościowych rezerwowych a Las Palmas to już nie jest ta drużyna z poprzedniego sezonu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: