7

Niby wkurzeni mieli być tak pisali w hiszpańskiej prasie hahaha widać

0

,,W 43. minucie meczu z Atletico Madryt Christensen upadł na ziemię i położył ręce na nogach.

Spojrzeliśmy na ławkę i zobaczyliśmy, że Xavi wariuje i mówi: „No dalej, wstawaj”.

Byliśmy zaskoczeni i nic nie rozumieliśmy, pytaliśmy, czy jest kontuzjowany? Jeśli dozna kontuzji, będzie to wina Xaviego, ponieważ dosłownie ignorował go, gdy odczuwał ból.

Wyjaśnili nam, że w przypadku Christensena zawsze tak się dzieje. Czuje dyskomfort, a potem spogląda na ławkę rezerwowych, prosząc o zmianę, ale potem poczuł się dobrze i kontynuował mecz.

W szatni mówią: „Trzeba unikać patrzenia na Christensena, bo jeśli spojrzycie na siebie, on od razu poprosi o zmianę”

Laia Tudel - RadioCAT

2

Ronald Araújo przed przedłużeniem umowy z Barceloną odrzucił bardzo konkretną ofertę od Manchesteru United.

Czerwone diabły oferowały mu dwa razy lepsze warunki niż Barcelona, ale Urugwajski obrońca przekazał agentowi, aby nie słuchał innych ofert i zaakceptował propozycję od Barcelony.

Sport

1

Napastnik Atlético Madryt Joao Felix, który jest wypożyczony do Barcelony, potrzebował tylko jednej akcji, aby pokazać swój wpływ na drużyne Blaugrany. Po podaniu Raphinhy, Felix znalazł drogę do bramki i pokonał Jana Oblacka. Jak się później okazało był to jedyny i zwycięski gola dla FC Barcelony. Po spotkaniu Joao udzielił krótkiego wywiadu ESPN.

Świętowanie na tablicach reklamowych przed fanami Atlético:

"Świętowanie było spontaniczne. To było uwolnienie się od tego, przez co przeszedłem zeszłego lata. To było dla mojej rodziny".

Przed meczem uwaga skupiona była w szczególności na dwóch zawodnikach - Antoine Griezmannie i Felixie, którzy grali przeciwko swoim byłym drużynom. Portugalczyk został zapytany, czy presja mediów mu pomogła:

"Ludzie mówili o mnie przez cały tydzień, ale nie zwracam na to uwagi. Po prostu wykonuję swoją pracę. Nie obchodzi mnie, co ludzie mówią, pracuję każdego dnia, aby stać się lepszym".

"To było bardzo ważne zwycięstwo. Zagraliśmy dobry mecz i teraz musimy myśleć o Gironie, która również będzie ważnym przeciwnikiem. Jestem przyzwyczajony do tego, że mówi się o mnie co tydzień, w tym tygodniu nie jest inaczej".

Dziennikarze zapytali go również o jego relacje z zawodnikami Atlético podczas meczu, zwłaszcza ze względu na sposób, w jaki został przez nich potraktowany. Felix był faulowany pięć razy, a także przyjął coś, co wyglądało na cios:

"Mam dobre relacje z prawie wszystkimi graczami Atlético. Życzę im wszystkiego najlepszego. Nie rozmawiałem z Simeonem".

Na koniec mówił o tym, że chciałby zostać w Barcelonie na stałe:

"Jestem tutaj bardzo szczęśliwy. Mam nadzieję, że Barça spróbuje podpisać ze mną kontrakt latem".

ESPN

Niech go pozyskają na stałe ❤️❤️

2

O napiętej sytuacji w meczu Barcelony z Atlético świadczy sytuacja przedstawiona przez Movistar TV. João Felix pokłócił się ze swoim byłym kolegą z drużyny José Gimenezem.

Portugalczyk rzekomo powiedział obrońcy z wyrzutem "uderzyłeś mnie" po jednej z akcji. Urugwajczyk odparł "tak, chcesz się bić?", przypuszczalnie rozgniewany próbami wymuszenia standardowych sytuacji przez Felixa. Gimenez próbował uspokoić Koke: "Widziałeś? On próbuje sprawić, że zobaczysz drugą żółtą kartkę, uspokój się". Obrońca został wcześniej ukarany kartką za kopnięcie Roberta Lewandowskiego w plecy podczas skoku po piłkę.

Powrót Felixa do Atlético może nie być łatwy. Zwłaszcza, że niektórym mógł nie spodobać się fakt, że celebrował zdobytą bramkę w pobliżu sektora zajmowanego przez kibiców gości.

Movistar

On już tam nie będzie mile widziany

7

"Czy Lamine wygrał kiedyś z tobą pojedynek 1vs1?"

Araujo: "Nie, ale jeśli to zrobi to go przekopie"


0

Rodrigo Riquelme (gracz Atletico Madryt): "Wygramy z Barceloną 2-0, Morata i Griezmann strzelą, a ja zaliczę asystę."

Oby zbyt duża pewność siebie go nie zgubiła.

Espãnianewspaper

4

João Felix: ,,Sygnał, że zostanę w Barcelonie na przyszły sezon? Jestem tu szczęśliwy i moja rodzina jest tu szczęśliwa. Chcę zostać."

0

João Felix to trzeci zawodnik FC Barcelony, który w dniu wczorajszym udzielimy wywiadu po zwycięskim meczu z FC Porto

"Ten gol był ważny dla drużyny. Do każdego meczu podchodzę z myślą, że dam z siebie wszystko, aby pomóc drużynie, ponieważ można pomóc drużynie bez strzelania bramek i dobrej gry. To właśnie staram się robić w każdym meczu".

"Jeśli uda się strzelić gola, tym lepiej. Jeśli nie, to staram się pomóc drużynie inaczej. Dopóki tu jestem, będę bronił Barçy aż do śmierci".

Mundodeportivo

0

Arabska gazeta informuje, że Ilkay Gundogun poprosił o dołączenie do Ligi Saudyjskiej w styczniu(klub/kluby nie zostały ujawnione)

Xavi: „Naprawde tak powiedzieli? Wow.
To ciekawe, bo tak się składa, że Ilkay Gundogun aktualnie rozgląda się za nowym mieszkaniem w Barcelonie…”

ℹ️Fabrizio Romano

1

W celu uhonorowania geniuszu Messiego w klubie, w którym pozostawił niezatarty ślad, Football Transfers poinformował, że władze Barcelony planują "najlepszy mecz hołdu w historii" dla ośmiokrotnego zdobywcy Złotej Piłki.

Ma się on odbyć 29 listopada 2024 roku, czyli w 125. rocznicę założenia klubu i w dniu, w którym kibice mają powrócić na odnowione przez Spotify Camp Nou. W obiecanym niesamowitym wydarzeniu XI Świata zmierzy się z XI legend Barcelony pod wodzą samego Messiego, na które zaproszeni zostaną najwięksi piłkarze.

Byli gracze Barcelony, David Villa, Ronaldinho, Cesc Fàbregas, Rivaldo, Romario, Luis Enrique i Ronaldo zostali zaproszeni na ten mecz. Inni gracze, którzy mogliby ponownie założyć koszulkę Barcelony, to Xavi, Andres Iniesta i bliski przyjaciel Messiego, Sergio Agüero.

W celu stworzenia porównywalnego kalibru rywalizacji, Katalończycy są gotowi zaprosić długą listę legendarnych graczy, w tym byłych rywali. Istnieje nadzieja, że Cristiano Ronaldo mógłby zagrać, jeśli uda mu się uzyskać pozwolenie od swojego pracodawcy Al-Nassr podczas wspomnianego weekendu.

Inni byli gracze Realu Madryt, którzy podobno otrzymali zaproszenia do gry przeciwko Barça, to Sergio Ramos, David Beckham, Gareth Bale i Zinedine Zidane. Zlatan Ibrahimovic i Diego Simeone również otrzymali zaproszenia, a legendarni gracze Premier League, tacy jak Fernando Torres, Frank Lampard, Steven Gerrard i John Terry również mogą być obecni. Jeśli chodzi o ceny biletów, oczekuje się, że będą one wynosić od 250 euro, a mecz odbędzie się na odnowionym stadionie Spotify Camp Nou .

Football Transfers

0

Marca organizuje dziś galę, na której obecna jest delegacja FC Barcelony: Pedri (nagroda od fanów), Ter Stegen (nagroda Zamory i Di Stefano) i Robert Lewandowski (nagroda pichichi).

7

Narzeczona Frenkiego De Jonga urodziła we wtorek chłopczyka.

Gratulacje dla pary❤️

Super oby mały dobrze się rozwijał jak i był zdrowy z mamą ❤️

0

FC Barcelona obawia się, że mecz z FC Porto będzie podobnym meczem do meczu z Eintrachtem pod względem liczby kibiców przyjezdnych.

ℹ️ Carrusel Deportivo

Już się trzęsą XD

2



Niestety i z przykrością informujemy, że wczoraj wieczorem za pośrednictwie swojego działu komunikacji Inter Miami poinformował, że udział klubu w turnieju (Riyadh Season Cup) jest nieprawdziwy, podobnie jak nieprawdziwe były wypowiedzi właściciela klubu Jorge Masa, które zostały zamieszone w komunikacie o turnieju.

"Dzisiaj rano ogłoszono, że Inter Miami CF ma zagrać w Pucharze Sezonu w Riyadzie. To jest niedokładne. W komunikacie znalazły się oświadczenia przypisywane właścicielowi zespołu Jorge Masowi. Mas nie poczynił żadnych komentarzy, publicznie ani prywatnie, w związku z przedsezonową trasą.

Od pierwszego dnia Inter Miami CF postanowiło być marką globalną. W tym celu prowadziliśmy rozmowy w celu ustalenia naszego harmonogramu przedsezonowego na 2024 rok. Z niecierpliwością czekamy na możliwość zaprezentowania naszych zawodników podczas pierwszego międzynarodowego tournee Inter Miami CF, które zostanie ogłoszone w nadchodzących tygodniach.".

Inter Miami CF Communications
Department

Twitter

0

Przez pięć miesięcy El Periódico badało, jak ludzie pracują na Camp Nou.

"Pracują ponad 10 godzin dziennie, przenosząc runy lub demontując ciężkie metale, w upale upalnego lata lub wyjątkowo gorącej jesieni, od poniedziałku do soboty, za nieco ponad 1000 euro miesięcznie" - mówią pracownicy w filmie.

Od czerwca El Periódico przeprowadziło wywiady z dziesiątkami pracowników zatrudnionych przez podwykonawców, którzy wykonują większość prac na stadionie. W ciągu tych pięciu miesięcy dziennikarze towarzyszyli pięciu pracownikom, aby dowiedzieć się, jak wygląda ich codzienne życie.

"Zdruzgotani po całym dniu pracy, wysyłają większość swoich zarobków z powrotem do kraju pochodzenia. Boją się ujawnić swoją sytuację, aby nie zostać zwolnionym. Czują się wykorzystywani", donosi gazeta.

"Nie możesz nic powiedzieć. Potrzebujesz pracy, potrzebujesz pieniędzy na życie. Nie możesz nic powiedzieć. Jeśli się odezwiesz lub wiesz dużo na temat praw pracowniczych, zwolnią cię z każdej firmy. Pracujesz? Podoba ci się? W porządku, nie podoba ci się? To poszukaj czegoś innego" - mówi pracownik Mohamed, którego wizerunek został ocenzurowany w materiale filmowym.

"Na początku było to osiem godzin dziennie, ale potem stało się to od 11 do 12 godzin dziennie. Zapłacili mi 1 150 euro za pierwszy miesiąc. Nie sądzę więc, by te dodatkowe godziny były wliczone" - powiedział David, który pracował na Camp Nou w sierpniu.

El Periódico podkreśla, że ani FC Barcelona, ani Limak, ani kataloński Generalitat nie zauważyli żadnych nieprawidłowości podczas kontroli.

El Periódico

38

Carvajal na Instagramie: "Rywale i koledzy z drużyny, ale przede wszystkim ludzie. Wrócisz silniejszy przyjacielu. Dużo siły Gavi."

Ładnie z jego strony

3

FC Barcelona zaczyna zakładać, że Libero, który latem ubiegłego roku kupił 9,8% Barça Studio, nie zapłaci uzgodnionej kwoty 40 mln euro. Niemiecka spółka nie wpłaciła do tej pory ani jednego euro, a klub od tygodni szuka nowych inwestorów.

Cadena SER

Rekiny biznesu

3

Słowa Joana Laporty o socjologicznym madridismo odbiły się szerokim echem w piłkarskim świecie. W sobotę Florentino Pérez zabrał głos w tej sprawie, argumentując, że właściwym terminem powinno być raczej ogólnoświatowe socjologiczne madridismo i próbując zmienić sformułowanie Laporty w coś pozytywnego. Tymczasem w katalońskim dzienniku Sport opublikowano felieton Joana Canete Bayle zatytułowany Socjologiczne Barcelonismo, będący refleksją na temat "środowiska" klubu.

Jego tłumaczenie można przeczytać poniżej

Podczas złotej ery Barçy w XXI wieku, która należała do Messiego, Xaviego, Iniesty, Puyola, Piqué, Guardioli, Suáreza itd., która rozpoczęła się uśmiechem Ronaldinho, a zakończyła porażką 2-8 w Lizbonie i łzami Messiego rok później, myślałem, że ta wspaniała drużyna zmieniła nie tylko piłkę nożną, ale także klub. Przyzwyczajona do nuñismo, gaspartismo [wyrażenia pochodzące od nazwisk byłych prezydentów Barcelony] i wiktymizmu, które maskowały złe zarządzanie i tragiczne decyzje, ta Barça pozwoliła nam myśleć, że dni madriditis [kompleks wobec Realu Madryt], historycznych krzywd, porównań i nazwisk sędziów recytowanych jak litania, dobiegły końca. Dzięki tej drużynie rozmawialiśmy o futbolu i w końcu zapomnieliśmy o czarnej legendzie, która tak głęboko zapisała się w historii Barçy. "Oni" nie byli spiskiem mającym na celu pogrążenie Barçy, ale czymś bardziej namacalnym: drużynami, które nasz zespół pokonał na boisku.

W tamtych czasach madridismo cierpiało na barcelonitis [kompleks wobec FC Barcelony] Barça miała najlepszego piłkarza na świecie, grała jak nikt inny, często wygrywała, wzbudzała podziw i była podstawą triumfów Hiszpanii na dwóch EURO i mundialu. Z kolei madridismo deptało po piętach Mourinho, miało genialną, ale zawistną gwiazdę, dało się nabrać na villarato [teorię spiskową, według której Villar, były prezes hiszpańskiej federacji, miał wspierać FC Barcelonę] i udawało zszokowanie tym, co działo się na boisku. To socjologiczne madridismo, by użyć terminu ukutego niedawno przez Joana Laportę, wydawało się niezdolne do otrząśnięcia się ze wstydu, że najlepsza Hiszpania w historii to tak naprawdę najlepsza Barcelona w historii plus bramkarz i pomocnik Realu, którzy byli praktycznie nieistotni. I prawdą jest, że do dziś tego nie przetrawili. Oprócz tytułów, tamta Barça była nadzieją na zmianę naszego sposobu bycia.

Ale to nie zadziałało. Barcelonę ogarnął potrójny kryzys (ekonomiczny, instytucjonalny i sportowy) spowodowany złym zarządzaniem (pandemia dotknęła wszystkich, nie tylko Barçę), a w chudych latach klub powrócił do tego, do czego był przyzwyczajony: do bycia klubem reżimowym, do socjologicznego madridismo to zasłona dymna, która ma przykryć nie tylko aferę Negreiry (brzydką, brzydką, brzydką), ale także nieskrywaną dekadencję klubu, który teraz uważa za heroiczny wyczyn awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów i nie jest w stanie walczyć o najlepszych zawodników.

Istnieje socjologiczne madridismo, ale istnieje również socjologiczne barcelonismo, które jest wzniosłe ("Najlepszy klub na świecie"), papkowate w kwestiach wewnętrznych (chwalebne "środowisko", które często myli pluralizm z przynależnością, fobiami, krętactwami, resentymentami, pozerstwem i zemstą), ofiarny i fatalistyczny, pochłaniający trenerów i piłkarzy, tak sprzeczny i niespójny, że tęskni za Ligą Mistrzów, umniejszając jednocześnie tym wygranym przez innych. Nawet przedstawiciel najnowocześniejszej Barçy, Piqué, uległ tej pokusie.

To boli, bo to mogła być inna Barça. Myślałem o tym oglądając "Ted Lasso", światowy fenomen, amerykański produkt, w którego trzeciej serii pojawił się Pep Guardiola, ponieważ jego sposób rozumienia gry jest przykładem dla połowy świata. Socjologiczne madridismo nienawidzi Pepa, socjologiczne barcelonismo uniemożliwiło mu pozostanie w klubie. Dziś świat kojarzy jego nazwisko z Manchesterem City, a nie z Barçą. Mogła to być inna Barça, taka, która wygrywa dzięki własnym zasługom, a kiedy przegrywa, dzięki zasługom innych. Barça, która nie mówi o socjologii, polityce czy sądach, ale o sporcie - terytorium, na którym ma coś do zyskania, ponieważ jest niewątpliwie punktem odniesienia dla całego świata. Barcelonismo, które mówi o sobie i nie zajmuje się wywieszaniem transparentów na stadionach innych ludzi.

Jest jeszcze jeden aspekt socjologicznego barcelonismo. Kibice innych katalońskich klubów, czy to Español w piłce nożnej, czy Joventut [Badalona] w koszykówce, mogliby coś na ten temat powiedzieć. Jeśli prezydent Barcelony narzeka na socjologiczne madridismo obecne w hiszpańskich mediach, firmach, polityce i społeczeństwie, co kibice tych drużyn mieliby do powiedzenia na ten temat w odniesieniu do Barçy i Katalonii? Barça, która dumnie obnosi się ze swoją katalońskością i Katalończykami przed całym światem, zbyt często zrzeka się prawa do bycia jedynym reprezentantem katalońskiego sportu. A tak nie jest w tym przypadku.

sport

2

Xavi poprosi napastników o większą agresywność, aby spróbować przezwyciężyć obecną sytuację. Obrońcy i pomocnicy również zostaną poproszeni o większą agresję żeby uniknąć pozostawiania odstępów między liniami.

Sport


Ciekawe zobaczymy w najbliższym meczu te agresję.

4

Frenkie de Jong powiadomił klub, że jego partnerka prawdopodobnie urodzi w tym tygodniu. W takich okolicznościach De Jong nie zagra z Alaves i nie zostanie również powołany na zgrupowanie reprezentacji Holandii.

Fernando Polo

0

Xavi: „Liga Mistrzów wymaga najwyższego poziomu, a dzisiaj tak nie było. Jesteśmy wściekli".

Widać te wściekłość XD

0

@bari_94 i on by tu nie pomógł

0

????️ Grimaldo: ,,Wiele razy mówiłem, że chciałbym wrócić do Barçy, ale klub nie był zainteresowany. Były rozmowy przedstawicieli z moim agentem, ale nie pojawiła się żadna oferta.”

Szkoda kolejny wychowanek który został wypuszczony.

Sport

0

Puyol: „W Barcelonie trzeba wygrywać, ale także grać dobry futbol. Dlatego jest tam duża presja. Mało kto zna ten klub tak jak Xavi”.

2

Jeden z ważnych piłkarzy powiedział w szatni po meczu:

„Jeśli zamiast nas, to Real Madryt wygrałby dzisiaj, mówiliby, że bardzo się postarali, aby wygrać to spotkanie.”

Javi Miguel

6

FC Barcelona zdecydowała się nie przedłużać kontraktów Marcosa Alonso i Sergiego Roberto.

Sport

0

İlkay Gündoğan mocno wypowiedział się na temat postawy zespołu w szatni po przegranej El Clásico. Niemiec namawiał zawodników, aby po meczu, który mogli spokojnie wygrać, wpadli w większą wściekłość.


Jak podkreśla katalońska gazeta Mundo Deportivo, nie jest to pierwszy raz, kiedy pomocnik dobitnie diagnozuje problem swojego zespołu.


• Kwiecień 2019


Przegrana City z Tottenhamem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów w kwietniu 2019 roku wywołała debatę między Gündoğanem a Pepem Guardiolą. Pomocnik skomentował:


"Jesteśmy nerwowi w takich meczach i zawsze podejmujemy złe decyzje. Nie byliśmy wystarczająco odważni".


Guardiola odpowiedział mu publicznie, udzielił mu swego rodzaju nagany, ale docenił jego szczerość:


"Nie zgadzam się z nim, ale lubię, gdy piłkarze wyrażają to, co myślą i w co wierzą".


• Styczeń 2023


İlkay Gündoğan skrytykował Manchester City za brak chęci kontynuowania w styczniu 2023 roku sezonu, który The Citizens zakończyli zdobyciem potrójnej korony. Po szokującej porażce 0:2 z Southampton w ćwierćfinale Carabao Cup, powiedział:


"To był brak odpowiedniego nastawienia, brak pewności siebie, brak determinacji. Zwłaszcza dzisiaj, ale także w ciągu ostatnich kilku tygodni mieliśmy mecze, w których mogliśmy spisać się lepiej. Może wygrywaliśmy mecze, ale czuję, że czegoś brakuje, coś jest nie tak. Oczywiście z taką jakością, jaką mamy w składzie, zawsze możemy wygrywać mecze, nawet jeśli nie mamy najlepszego dnia. Zasłużyliśmy na porażkę po takim występie. Mam nadzieję, że był to dla nas odpowiedni sygnał alarmowy. Jeśli tak, to jest coś dobrego, co możemy wynieść z tego meczu. Musimy bardziej się starać, musimy zacząć ciężej pracować i być pokorni, ponieważ rzeczy nie przychodzą do nas automatycznie, musimy na nie zapracować".


• Wrzesień 2023


Szczerość Gündoğana była również widoczna, jeśli chodzi o reprezentację Niemiec we wrześniu 2023 roku. Zapytany tuż po porażce 1:4 z Japonią, obecny pomocnik Barçy był również dosadny:


"Po prostu nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, taka jest rzeczywistość. Może nam się tak wydaje, ale tak nie jest".


• Październik 2023


Gündoğan po przegranej w El Clásico:


"Muszę być szczery, nie tak bolesna, jak bym chciał. Nie chcę mówić nic złego, ale byłem w szatni i zawodnicy są oczywiście rozczarowani, ale zwłaszcza po tak wielkim meczu i takim wyniku, chciałbym zobaczyć więcej frustracji, więcej złości, więcej rozczarowania. To jest trochę problem. Musi być więcej emocji, zwłaszcza gdy przegrywasz i wiesz, że możesz grać lepiej i lepiej radzić sobie w pewnych sytuacjach, ale nie reagujesz, a to ostatecznie przenosi się na boisko. Musimy zrobić duży krok naprzód pod tym względem, w przeciwnym razie ucieknie nam Real Madryt, a nawet Girona. Nie przyszedłem tutaj, aby przegrywać takie mecze, aby tworzyć taką lukę. To także odpowiedzialność dla mnie, doświadczonego zawodnika, aby nie pozwolić drużynie na pewne rzeczy. My tego nie robimy. Musimy stawiać opór".


ℹ️ mundodeportivo

0

Albert Blaya Sensat: "Ancelotti zastąpił dwóch zawodników, którzy zmienili mecz, Barça nie. Lewandowski, bez rytmu, wszystko spowalniał. Romeu odciągnął Gaviego daleko od Gündogan i nie pozwolił na współpracę Fermina z Cancelo. Potem Real Madryt miał juz otwarty pas.”

Mam nadzieję że wrócimy silniejsi po el Clasico i że skopiemy im tyłki w rewanżowym spotkaniu na naszym obiekcie treningowym na SB.

0

@tadzik447 Nie posiadam c+

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: