Kurw.a juz tak powiem, mać. Żeby tych wszystkich płaczków szlag. Spoko, bramka nasza niesprawiedliwa na 1:0, powiedzmy to otwarcie, ale czepiać się każdej pierdołki i twierdzić, że to było decydujące i to było decydujące, i to też decydujące, a to też, ale nie widzieć do jasnej cholery swoich rzeźników, jawnego skurwysy.ństwa w 12 minucie, patrzeć na mecz z perspektywy jedynych cierpientników, to trzeba mieć tupet, klapki na oczach, a w głowie kukułkę. A to, co odstawili kibice, nie nazwę nawet zezwierzęceniem, bo obrażę zwierzęta. Zawsze po takich ostrych meczach na wyjeździe, czekam, odliczam do rewanżu na CN, z ogromną nadzieją na piłkarskie upokorzenie takich szmaciarzy.
Nie rozumiem, czemu nie wolno ich porównywać. Nie obrażać - ok, to dość jasne, ale nie widzę powodu, dlaczego nie porównywać, tylko dlatego, że zajmują inne skrzydła w swoich zespołach. Jak najbardziej można porównać choćby słabszą nogę jednego i drugiego, wolne, rozegranie, ustawianie się przy stałych fragmentach, umiejętności brania gry na siebie. Są to aspekty do porównania. Co innego jakby Messiego z Neuerem, ale dwóch zawodników z pola i to operujących pod bramką rywala chyba można.
Kurde, kupon, ktory wszedl w ostatniej sekundzie meczu... musze to powiedziec, ale zyebales... Nie zauważyłeś, że kartki obstawiasz? Szkoda kurka, współczuję szczerze
A Barcelona nigdy nie męczy się z tragicznymi drużynami, ktore ledwie trafiają w piłkę i jedyne co im wychodzi to dobre przesuwanie formacji? Niestety, ten mecz po czerwonej kartce musiał tak wyglądać, ponieważ musieliśmy grać atakiem pozycyjnym, a jesteśmy w tym zwyczajnie ciency jak sik pająka.
Jak Tobie jest wstyd, gdy Twoja druzyna wygrywa, mimo ze nie szlo, ze przeciwnicy zamurowali bramke, a oni jednak grali do ostatniej sekundy za Bialego Orła na piersi, no to chyba Cię nie pozdrawiam.
Z taką kreatywnością może być dziś prawie nierealne zdobyć drugą bramkę i to przeciw drużynie, która w najśmielszych rozważaniach sobie co najwyżej zakładała taki rezultat. Ach ta składnia :]
Wróbel w garści nazywał się Claudio Bravo. I ani nam, ani jemu ta transakcja na dobre nie wychodzi. Jemu w City idzie jak po grudzie, a nam bez niego też źle. Może i nie był spektakularny, ale rozumiał się z obrońcami, a to jest właśnie konieczne. Ter Stegen nigdy nie krzyczy na ospałych obrońców, nie ma między nimi więzi. Bravo był do bólu skuteczny. Dla obrońcy bardzo ważne jest czuć, że gość za mną w razie czego mój błąd naprawi.
3
Kurw.a juz tak powiem, mać. Żeby tych wszystkich płaczków szlag. Spoko, bramka nasza niesprawiedliwa na 1:0, powiedzmy to otwarcie, ale czepiać się każdej pierdołki i twierdzić, że to było decydujące i to było decydujące, i to też decydujące, a to też, ale nie widzieć do jasnej cholery swoich rzeźników, jawnego skurwysy.ństwa w 12 minucie, patrzeć na mecz z perspektywy jedynych cierpientników, to trzeba mieć tupet, klapki na oczach, a w głowie kukułkę. A to, co odstawili kibice, nie nazwę nawet zezwierzęceniem, bo obrażę zwierzęta. Zawsze po takich ostrych meczach na wyjeździe, czekam, odliczam do rewanżu na CN, z ogromną nadzieją na piłkarskie upokorzenie takich szmaciarzy.
0
Oczywiście, ze drugie. Poza tym wychodze z założenia, że jak ktoś aspiruje do miana najlepszego, to trzeba go do innych aspirujacych porównać
1
Nie rozumiem, czemu nie wolno ich porównywać. Nie obrażać - ok, to dość jasne, ale nie widzę powodu, dlaczego nie porównywać, tylko dlatego, że zajmują inne skrzydła w swoich zespołach. Jak najbardziej można porównać choćby słabszą nogę jednego i drugiego, wolne, rozegranie, ustawianie się przy stałych fragmentach, umiejętności brania gry na siebie. Są to aspekty do porównania. Co innego jakby Messiego z Neuerem, ale dwóch zawodników z pola i to operujących pod bramką rywala chyba można.
8
Pokonal dwoch bramkarzy w jednym meczu ;)
0
Disco Pep xd
6
Polozyl Bravo 2 razy w ciagu sekundy. Co za gosc...
0
Hah, az mi sie technikum przypomnialo :D
2
Serca z kamienia, Batys zabrzmial jak Gaunter O'dim
0
Liczko ma gładkie i mowę kwiecistą
0
Z reakcji wywnioskowałem, że weszło wszystko, tylko nie kartki, czego sam nie dostrzegałeś, więc brzmiało jakbyś sam nie zauważył
Edit: Teraz dopiero wszedłem w link, myślałem, że więcej meczów obstawiałeś i tylko ten jeden detal zaważył
1
Kurde, kupon, ktory wszedl w ostatniej sekundzie meczu... musze to powiedziec, ale zyebales... Nie zauważyłeś, że kartki obstawiasz? Szkoda kurka, współczuję szczerze
0
Niuch niuch, się uśmiałem.
0
A Barcelona nigdy nie męczy się z tragicznymi drużynami, ktore ledwie trafiają w piłkę i jedyne co im wychodzi to dobre przesuwanie formacji? Niestety, ten mecz po czerwonej kartce musiał tak wyglądać, ponieważ musieliśmy grać atakiem pozycyjnym, a jesteśmy w tym zwyczajnie ciency jak sik pająka.
4
Jak Tobie jest wstyd, gdy Twoja druzyna wygrywa, mimo ze nie szlo, ze przeciwnicy zamurowali bramke, a oni jednak grali do ostatniej sekundy za Bialego Orła na piersi, no to chyba Cię nie pozdrawiam.
0
Z taką kreatywnością może być dziś prawie nierealne zdobyć drugą bramkę i to przeciw drużynie, która w najśmielszych rozważaniach sobie co najwyżej zakładała taki rezultat. Ach ta składnia :]
0
Moze to bedzie duza przesada w porownaniu, ale od kiedy Inter gral z nami w 10 na CN, tez bylo coraz gorzej
1
Takie to wlasnie jest granie przeciw autobusowi...
1
Hej, jakie 5:2, 5:3? Bo nie jestem chyba w temcie
0
Oglądam ten mecz i oglądam... No i zastanawiam się, co to jest "bojsko"
2
Mam wrażenie, że nawet Borkowi nie chce się słuchać ani komentować wywodów Hajty..
7
Wróbel w garści nazywał się Claudio Bravo. I ani nam, ani jemu ta transakcja na dobre nie wychodzi. Jemu w City idzie jak po grudzie, a nam bez niego też źle. Może i nie był spektakularny, ale rozumiał się z obrońcami, a to jest właśnie konieczne. Ter Stegen nigdy nie krzyczy na ospałych obrońców, nie ma między nimi więzi. Bravo był do bólu skuteczny. Dla obrońcy bardzo ważne jest czuć, że gość za mną w razie czego mój błąd naprawi.
0
Hah dobry matje, nie powiem
1
Alez Pique kocha ten klub
6
To mi przypomina moje mecze w fifach nowej generacji. Staram sie jak cholera, a trace gole przez durny system kolizji zawodnikow
0
Nie mozna gadac "jeb.ac ich, przelanczam, nie bendem paczec"...
0
No ku.rwa busket
1
Neymar taki imidż a la Pagan Min ;)
0
Ach te kontuzjowane passy, ciężki dylemat...
0
Hyh, ale legginsy
0
A Ty przestales wierzyć, jak notowalismy porażkę za porażką? Bo ja starałem się wierzyć ze wszystkich sił