MeMyselfAndI
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: październik 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@BARCA171 Ale tu nie ma znaczenia 2018 czy 2020 rok
0
@nitey Messiemu jest liczone drugie miejsce w CA i byłoby mu liczone zwycięstwo jakby wygrał, także Euro jako po MŚ najbardziej prestiżowe reprezentacyjne trofeum jak najbardziej jest uwzględniane, także o co się rzucasz?
Messi pewnie w końcu wygra CA, nie po to jest tak często organizowane ;)
1
@Mns21 Typuję Santos
0
@Yosemite Podawaj jak możesz bez juniorskiej piłki takie statystki.
2
@PatrychoO Znowu Top Wszechczasów z samym metalem i rockiem? Top wszechczasów gdzie nie ma nawet jednej piosenki Michaela Jacksona, Tiny Turner czy nawet Eminema i 2Paca, a są jakieś Black Sabbathy czy inne popierdółki?
0
@Yosemite Głupotą jest liczenie młodzieżówek. Tylko seniorska piłka do takich statystyk.
0
@Ratamahatta Różnica jest taka, że Hazard siedzi w szpitalu, a nie gra słabo, tzn. miał kilka słabych meczów, ale ogólnie w większości grał dobrze.
1
@DaPi A po co ma cokolwiek wymyślać? Nie musi robić kolejnego pstryczka w stronę bramkarzy.
0
To tylko The Guardian, także wiele tłumaczy.
0
@Kajtek77 Nie wiem, ale Suarez z Albą jeszcze nie.
1
@NeroTFP Byłoby fantastycznie dostać piękną białą koszulkę w białe święta, tylko te niestety nie białe.
0
@dawinho80 A ile Messi strzelał karnych w 2020? Jaki procent ma w bramkach Barcelony w 2020, ile jego goli dało punkty, a nie tylko poprawiło wynik z 3-0 na 4-0? Czy te jego staty dały jakieś trofea?
0
@Messisinio Widzę, że nie można słusznie chwalić zawodników. Dajmy Pedriemu od razu Złotą Piłkę, bo co chwile na okładkach jakby miał nie wiadomo jak dużą liczbę dobrych meczów połączonych ze statami.
1
Półfinały Copa Libertadores 2020:
Boca Juniors - Santos
River Plate - Palmeiras
Jest szansa na powtórkę finału sprzed dwóch lat, czyli derby Buenos Aires (3-1 dla River), a w zeszłym roku temu River Plate przegrali z Flamengo 2-1.
Osobiście kciuki trzymam za Santos, a w drugim pojedynku 50-50 z lekkim wskazaniem na River Plate.
0
@DonMatteo901 Takie ciupnięcie bramkarzom.
0
@lukas10 Jeśli oglądałeś mecz to, które inne zagranie uważasz za bardziej efektowne?
0
@gurales Ale najpierw Trincao
0
@Edinho19911991 Hehe Pedri to niech zacznie grać to co Asensio 2-3 lata temu i niech strzeli kilka ważnych bramek i dodatkowo pięknych bramek.
0
@AxelF Momencik. Widzisz rękę tam gdzie ręki nie było tylko noga? Żadna powtórka nie pokazuje ręki, ale ty ją dostrzegasz. To nie jest czasem ta katalońska zdolność do przeinaczania faktów? Oczywiście, że było pociąganie za koszulkę, ale nie każde to karny.
0
@cyron1 "Flecie" oczywiście o czerwonej kartce za faul na Rodrygo i za łokieć w twarz Ferlanda to cisza. Nawet w tekście masz "rzekomego" karnego. Próbuj dalej, jeśli zdążysz odpisać, bo za żałosne i prymitywne przekleństwa możliwe, że odpoczniesz. Enty raz potwierdzasz jak małym człowiekiem jesteś.
Wyobrażam sobie, że właśnie po tym jednym meczu, dzisiaj, popadłeś w silne emocje, dostałeś gwałtowne uderzenie krwi do głowy, które kazało ci szybko odnaleźć mój wpis i być może będąc już zupełnie obsranym ze szczęścia, mogłeś wpisać brednie.
Tak myślałem, znowu katalońskie środowisko będzie jakieś bzdury np. z żółwiem Pereza - to jest nieprawdopodobne. Nawet w tym tekście z tego mają ubaw. A ty dalej w tym sobie tkwij.
0
@Dankhog O czym ty piszesz? No strzelił dwa ze spalonego, ale jakby nie one to i tak Real miał awans, więc to tylko gole do statystyki, czego tutaj nie rozumiesz?
Ja tu nie muszę zmieniać niczyjego zdania. To jest fakt, a nie opinia, był remis, Real wygrał, strzelił w dogrywce 3 gole, Bayern 0, odejmij spalone i dalej mamy awans Madrytu.
Tak Real wywiera presję na sędziów. Szczególnie jeżdżąc do rodzinnej miejscowości sędziego i wrzucanie artykułów, które okazują się kłamstwem po czasie. Całe dziennikarstwo związane z Katalonią... Wstyd i niesmak. Wszystkie te kłamstwa i kalumnie nt. Madrytu wychodzą po krótkim czasie.
Jak widać utożsamiasz się z tym ty i tobie podobni, wcale się nie dziwię - taka mentalność.
Oczywiście to Real ma poparcie sędziów, a nie Barcelona, Alfons Godall był wiceprezesem ekonomicznym Realu, a nie Barcelony w 2004 roku.
Właśnie w 2004 roku doszło do wyborów na prezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej, którą rządził wtedy Villar. La Liga zdecydowała się poprzeć jego rywala, którym był Gerardo González. W ostatniej chwili Laporta oraz prezesi Athleticu i katalońskiej federacji zdecydowali się zdradzić ustaloną dyscyplinę i wsparli Villara. Właśnie te głosy dały mu reelekcję, a od tego momentu zaczęły się dziać dziwne rzeczy. To wszystko miało miejsce w 2004 roku. Niedługo potem przypadkowo zmieniono metodę wyznaczania sędziów na dane spotkania ligowe. Z metody, która była losowa i gdzie o obsadzie decydował komputer, dokonano przejścia na wskazywanie obsady przez ludzi, która działa do dziś. Dopóki nie zostanie to zniesione, trudno będzie zmienić saldo sędziowskie, o jakim tu rozmawiamy. Od 2004 roku szef arbitrów Sánchez Arminio wskazywał sędziów palcem, co dało wyniki, które są bardzo korzystne dla Barcelony i niekorzystne dla Realu Madryt.
Wszystko uzupełnia wspomniany Godall, który klarownie powiedział: „Postanowiliśmy zdradzić dyscyplinę ligową, uzyskując korzystne traktowanie wśród instytucji w kraju i na świecie”. Powiedział to klarownie, więc dziennikarz naciskał na to, czym były te uzyskane przewagi. Godall odpowiedział jasno: „Na przykład przewaga w saldzie sędziowskim, które jest różnicą między wydarzeniami na twoją korzyść i niekorzyść, szczególnie w porównaniu z rywalami”.
O saldzie czerwonych i żółtych kartek nie ma co wspominać bo to jest barbarzyństwo.
Pytanie: Ale ile mogło trwać to, do czego przyznał się Godall?
Wielu dziennikarzy w większości zamyka ten etap na 2012 roku, gdy Mourinho wygrał ligę, a Godall udzielił tych swoich wypowiedzi. Wtedy Godall zbeształ Rosella, że nie ma w Federacji wpływów, jakie powinien mieć. Jednak jak udowodnił Maketo Lari, właśnie od sezonu 2012/13 do dzisiaj jest jeszcze gorzej niż było wcześniej i wcale nic się nie poprawia, a nawet się pogarsza.
Wyobrażasz sobie co stałoby się, gdyby takie słowa wypowiedział Butragueno?
Wszyscy zaczęliby mówić, że La Liga nie ma wiarygodności, że jest ona zerowa. Takie wypowiedzi Butragueno byłyby czołówką wszystkich gazet i dzienników… przez lata.
Za dużo pisania, takich smaczków mam na pęczki, wypowiedzi, wszystkiego, także odpisywać nie musisz, tylko przeczytaj ze zrozumieniem.
No ale kogo obchodzą fakty i realna wiedza? Ważne, że wali się w Real prymitywną propagandą. I jak od małego naczytałeś się kłamstw i oszczerstw, to teraz ciężko będzie wyrzucić z siebie tą myśl, że tyle lat żyłeś w głoszonej propagandzie i zacietrzewieniu. Tobie się to podoba, to życie w takim toksycznym i szkodliwym środowisku, środowisku, które zapoczątkowało erę krytykowania poprawnych decyzji sędziego. Brzydzę się strasznie.
3
@forest Oczywiście, że KMŚ będą się wliczały za poprzedni rok. Nie wina Bayernu, że organizowane są w styczniu czy lutym, także jak to wygrają to będą mieli sekstet za rok 2020.
0
@Dankhog 1. Przed tymi spalonymi były trzy rażące błędy na korzyść Bayernu, gdzie jeśli by ich nie było to w ogóle nie było by dogrywki.
2. Odejmij te dwa gole za spalonego i dalej masz awans Realu.
W ogóle drugi spalony to taka siłówa, gdzie Ronaldo nie miał żadnej korzyści z tej pozycji, no i promując grę ofensywna takie spalone to głupota, no ale jak wspomniałem wcześniej, odejmij sobie te dwa gole i Real dalej w finale.
0
@Messibestplayerintheworld Oczywiście, że lepszy karny i gol na pustaka od dryblingu. Ty właśnie pokazałeś swoją wiedzę o piłce.
0
@Mario96w Edytowałem
1
Dzień po losowaniu grup LM i LE zrobiłem se kupon na awanse z grup.
Wyleciał mi z głowy, patrzę dziś, a tu 16 z 18 weszło. Do wyjęcia za 2 zł było 4300 zł.
Zawaliła Barcelona, która miała wygrać grupę i Inter który miał zająć miejsca 1-2.
0
@Janiama Z Neymarem podobnie
0
@Dankhog Ale że fan Barcelony tak pisze o swoim klubie. Respekt za szczerość i obiektywizm.
0
@Dankhog Tak, pierwszy raz w życiu pomógł Barcelonie, toć to jakiś hit.
A o stemplu Lengleta na udo Varane'a w polu karnym zapomniałeś, o ciągnięciu za koszulkę w polu karnym również Varane'a zapomniałeś i to w tym samym meczu (Klasyk - grudzień 2019). W poprzednich latach na przykład anulował gola Bale'a za rzekomy faul na Albie, nie podyktował karnego za kopniaka Alby w piszczel Marcelo, nie widział karnego za kopnięcie Umtitiego w Cristiano, przyznał karnego za symulację Suáreza czy uznał gola Messiego po tym, jak Urugwajczyk faulował Varane'a, o czym krzyczał mu nawet czwarty arbiter. I te wszystkie wielbłądy tylko w samych Klasykach :) Ile to Real potracił przez to punktów albo uchronił Barcelone przed blamażem (dwumecz Superpucharu Hiszpanii w 2017 mógł zakończyć się przynajmniej 7-0, a skończyło się "tylko" na 5-1).
7
Sytuacja z Heurtelem to przekroczenie wszystkich granic przyzwoitości. Obrzydliwe. Jak to było z tym DNA?