1

Zero kolektywu, zaangażowania, walki, determinacji... Roma wcieliła się w rolę Barcelony, a Barcelona w rolę Romy. Ten kolos z Katalonii wystraszył się Rzymian i wywiesił biała flagę... Być może największym problemem dla nich był wynik pierwszego meczu, w którym wygrali aż 4:1 i na rewanż wyszli bez motywacji chcąc przejść przez mecz suchą stopą bez kontuzji i kartek. Mimo wszystko, największym zaskoczeniem dla mnie był brak reakcji ze strony trenera. Przecież widział ten dramat który graliśmy i nie wiedział co ma zrobić? Roma w każdej akcji była mega groźna. Nie zrobił żadnej roszady żeby w porę zapobiec tej katastrofie. Od początku było widać, że cała prawa strona u nas kulała, środek pola nie istniał, obrona dziurawa jak szwajcarski ser, a atak nie dostawał piłek i we dwójkę trudno było cokolwiek wykreować. Trener poległ taktycznie. Jeśli już Roma narzuciła takie warunki to powinna zapalić się lampka trenerowi i powinna być szybka reakcja z jego strony, choćby taka - "Panowie, przechodzimy na 4-3-3 i atakujemy, bo nas zaraz wypunktują" - w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak. Już pierwsza akcja pod bramką Romy, pokazała, że potrzebny jest trzeci skrzydłowy napastnik po tym jak S.Roberto wyszedł oko w oko z bramkarzem. Na skrzydłach powinna być szybkość do rozrywania szyków obronnych... Mógł chociaż spróbować roszadę typu Semedo do przodu, a na obronę Roberto... Semedo pościgałby się tam z tymi bocznymi obrońcami. A tak to Roberto unicestwiony gdzieś tam przy linii bocznej i Semedo jako prawy obrońca mocno średnio sobie radził i na ten defekt Valverde nie zareagował. Inną sprawą jest to, że gość sprowadzony za grubo ponad 100 baniek siedzi na ławce i dopiero jest wpuszczony na ostatnie 10min jak wynik był już bardzo niekorzystny... To tylko potwierdziło, że trener się pogubił. Kolejną sprawą jest katastrofalny występ Busiego i dziurawa obrona... Nie można było za Busiego dać Verme jako piątego obrońce? I niech się w tedy szarpią z Dżeko... Myślę, że my jako kibice wybaczylibyśmy porażkę jeśli byłyby jakiekolwiek reakcje na wydarzenia boiskowe, a tak to pozostaje wielki niesmak i rozgoryczenie. No nic, może w przyszłym roku uda się wygrać LM.

0

Nie napisałem, że Barca wbije Juve 5 bramek tylko że tyle bramek minimum będzie trzeba strzelić chcąc awansować, a to wielka różnica ;)

0

Z Juve będzie trzeba strzelić minimum 5 bramek żeby awansować, bo nie ma żadnych wątpliwości, że goście z Turynu coś strzelą.

0

Już Ci kolego odpisuję... Pierwszy przykład z brzegu to Real. Niby nie zawsze wszystko wygrywają, ale zawsze budzą respekt. Czy wygrywają, czy przegrywają to zawsze jakieś rotacje z sezonu na sezon robią i są zawsze wśród najlepszych druźyn świata. Barca osiadła na laurach, bo myślała że jednym stałym trzonem zespołu bez odpowiednich zmienników da radę się utrzymać w topie non stop... No i wkońcu rzeczywistość okazuje się bolesna, bo w tym momencie Barca stała się tylko zespołem dobrym a już nie wybitnym. Nie chcę krakać, ale żeby czasem nasza Barca nie podzieliła losu AC Milan lub Manchester United, bo te zespoły też długo grały jednym stałym trzonem. Jak sam widzisz polityka jest podobna więc nie wciskaj mi tu kitu, że niby decyzje zarządu nie mają tu znaczenia.

0

Proponuję otworzyć oczy i wkońcu sobie to uzmysłowić, że MAtS jest cienkim bramkarzem... Buffon ręki na pokaz nie wyciągnął przy strzale Iniesty tylko zrobił wszystko co był w stanie.

0

No i potwierdziło się to co niedawno napisałem... Obrona zawaliła, ale ter Stegen pseudonim "słup" jak zwykle nie pomógł. Proponuję Cillessena do końca sezonu, a w letnim okienku rozejrzeć się za jakimś klasowym bramkarzem.

3

Kilka razy dostaliśmy lanie i rywale Barcy nie czują już aż takiego respektu... Kiedyś to były mecze, że aż rywalom się nogi plątały... Gdzie te czasy... Oby jak najszybciej udało się drużynę odbudować.

0

Wiecznie może nie, ale mogłoby trwać jeszcze dłuugo gdyby zarząd podejmował lepsze decyzje.

0

Póki co to lepszej opcji nie ma.

1

No to jest już szczyt wszystkiego żeby go bronić... Niech chociaż ruszy dupe i się rzuci, niech się wykarze jakąś paradą. W tym momencie to jemu jest łatwiej gola strzelić niż nie strzelić.

5

A MAtS trzyma poziom... przy strzale nawet się z miejsca nie ruszył. Co to jest za typ...

5

3 pozytywy na rewanż:
1. Wraca Busi.
2. Camp Nou.
3. Wiara kibiców.

0

Juve to nie PSG, o półfinale można zapomnieć.

0

Marciniak sędziował w Paryżu i była żenada w naszym wykonaniu, Marciniak sędziuje w Turynie i jest to samo... Przypadek?

1

Dokładnie. To się zdarza notorycznie w jego przypadku. Śmiem twierdzić, że Cillessen rzucałby się na wszystkie piłki chcąc się pokazać.

0

Przy okazji każdego meczu to powtarzam w komentarzach. Ter Stegen nie daje rady w takim klubie jak Barca.

1

Barca z tym co pokazuje jest niegodna by grać w ćwierćfinale.

2

Kedhira strzela a bramkarz stoi jak słup udając że wszystko pod kobtrolą...

0

Gomes zaraz wejdzie no parodia... To jest chyba jakiś sabotaż.

0

Bramka- dno, obrona zbyt wolna, pomoc bez magii, atak bez błysku...

0

Skoro masz wątpliwości to obroń swoje zdanie... Trudno Ci będzie, bo nie ma żadnych pozytywów w jego grze... Dla porównania Buffon zachował się kapitalnie i nieszablonowo przy strzale Iniesty i tego typu bramkarza nam trzeba.

3

Gramy cienko jak polsilver... Po raz kolejny potwierdza się, że MAtS nie jest na taki klub jak Barca i powtarzam to po raz kolejny, mam nadzieje, że już nikt nie ma wątpliwości co do tego...

0

Jeśli Twoim zdaniem każdy przegrany mecz zaraz musi oznaczać, że drużyna zagrała padake, masakre, żenade, etc... to nie mam więcej pytań i pozdrawiam.

0

Mecz przegrany, ale tą Barce przyjemnie dla oka się ogląda. Jest pressing i zaangażowanie na odpowiednim poziomie, co prawda środek z Gomesem dalej kuleje, ale to już trudno. Jeszcze kilka tygodni temu to niby wygrywaliśmy, ale styl marny, a od jakiegoś czasu gramy na wyższym poziomie. Malaga jak zwykle zagrała dużą ilością zawodnikòw w obronie i nie było jak się przedostać.

0

No to proszę o ten milion meczy... I nie wiem po co ten "PS." dodałeś, bo ja napisałem dobrze, a skoro wydaje Ci się że nie to proponuje sciągnąć klapki z oczu.
Trochę obiektywizmu. Pozdrawiam

0

Dokładnie. W przypadku Niemca nie ma tego błysku w bramce i nawet nie widać żeby miał się u nas w jakikolwiek sposób rozwinąć. Jakieś tam ponad przeciętne umiejętności gry nogami to na pewno ma poròwnując z innymi bramkarzami (choć to też czasem kończy się katastrofą) ale sprawą nadrzedną powinna być obrona bramki a to wygląda mizernie.

0

Przypomnij mi mecz, gdzie w sytuacji 1 na 1 MAtS wyszedł obronną ręką, bo dla przykładu C. Bravo mnustwo piłek w takich sytuacjach bronił.
Trochę obiektywizmu...

0

Oglądam wszystkie mecze Barcy i nie przypominam sobie, żeby popisał się interwencją z tych niemożliwych. Zazwyczaj to broni tylko te piłki ktòre lecą w niego. Najbardziej irytujące jest to, że jak leci jakiś strzał bardzo precyzyjny przy słupku to nawet nie podejmuje się interweniować.

1

MAtS jest do dupy i powtarzam to co każdy mecz. To nie jest klasowy bramkarz, on nie pomaga wygrać meczu, nie ma kluczowych interwencji, źle się ustawia, itd... praktycznie same minusy. Nie dość, że obrona gra średnio to jeszcze mamy słabego bramkarza. Moim zdaniem trzeba szukać nowego bramkarza w letnim okienku, bo ciężko będzie wygrać jakikolwiek puchar...

0

I bramkarza....

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?