Mation
Dołączył/a: marzec 2014
Pozdon masiaciusets
7 obserwujących
64 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dla Ciebie najlepszy może być Messi, dla innego najlepszym będzie CR7, Maradona, Pele, Di Stefano itp, itd.
MarioVeB! - Rozmowa z Tobą nie ma sensu, bo prowadzenie poważnej dyskusji jest niemożliwe. Wystarczy poczytać Twoje poprzednie komentarze, i zobaczyć jak się odnosisz do innych, a komentarz wyżej tylko potwierdza Twoje "myślenie".
0
Zgadzam się również. Biorą przykład z naszych gazet - http://pilkanaszpilkach.blog.pl/files/2013/06/fakt.zenada1.jpg ;P
1
A co widzisz złego, w uznaniu Di Stefano za jednego z najlepszych zawodników piłki nożnej? Maradona uznał go za jednego z trzech najlepszych zawodników (pomijam fakt, że umieścił tam samego siebie), Pele powiedział, że Di Stefano był najlepszy, więc kompletnie nie rozumiem Twojego wielkiego oburzenia. Co do Twojego marginesu - widzisz tam coś złego? Bo ja nie.
12
O ile okładka Mundo jest jeszcze do zaakceptowania, bo większość okładki jest poświęcona Di Stefano - można się jedynie przyczepić do tej żenującej reklamy w rogu, to okładka Sportu jest więcej niż żenująca. Ważniejsze są słowa Bravo, od informacji o śmierci być może najlepszego piłkarza w historii tego sportu. Dla mnie to jest kompromitacja. Natomiast okładki Marci i AS'a - piękne.
0
CZ. 2 - Jeżeli w minionym sezonie nie potrafiła go zmotywować LM, finał PK, czy też decydujący mecz o Mistrzostwo Hiszpanii, a teraz jeszcze nie potrafi go zmotywować Mundial, to chyba nic już go nie zmotywuje. Nie widzę kompletnie żadnej różnicy w jego grze, w porównaniu z klubem a reprezentacją. I tu i tu strzela bramki, ale również i tu i tu stoi i czeka. Jestem nawet więcej niż pewien, że jeżeli przypuśćmy Holendrzy będą atakować Argentyńczyków, to Messi się nie cofnie i nie pomoże uspokoić gry, tylko będzie stał z przodu i czekał na coś, czego może się nie doczekać. Tak jak pisałem - brawa dla niego, że potrafi jeden raz błysnąć, i strzela bramkę - ale to nie jest Messi do którego się przyzwyczaiłem, i którego ja osobiście chciałbym oglądać. PS - Jeżeli coś pokręciłem, lub jest coś niezrozumiałe to sorry, ale ponownie jestem po pracy.
0
CZ. 1 - Z Bośnią samobój po jego dośrodkowaniu, a następnie jeden zryw i gol. Z Iranem błąd obrońcy, który go nie zaatakował i świetny strzał. Z Nigerią dobicie piłki po słupku, a następnie błąd bramkarza przy rzucie wolnym. Ze Szwajcarią bardzo słaby mecz, ale był ten jeden zryw, który pozwolił wygrać przed rzutami karnymi. I na koniec zdecydowanie najsłabszy mecz Messiego z Belgią, z którą nie pokazał nic. Oczywiście - szacunek należy się Leo, że przez cały mecz potrafi być niewidoczny, aż nagle jeden raz się obudzi, i jest z tego gol, ale... To nie jest ten sam Messi, co jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Praktycznie cały mecz stoi - pomijając oczywiście te zrywy. Sądzę, że ten Messi w wieku 24-25 lat, to jeszcze długo przed dogrywką ze Szwajcarami, zap... by jak mały samochodzik, i próbował nie dopuścić nawet do dogrywki - za wszelką cenę, chciałby wygrać ten mecz jeszcze przed dodatkowym czasem gry. Wracając do początku - Bośnia atakowała Argentyne, i tylko przez swoją nieudolność, nie wygrali tego spotkania. Iran - aby Messi mógł strzelić bramkę dającą zwycięstwo, to najpierw zawodnicy z Iranu musieli nie wykorzystać kilku świetnych okazji. Nigerie pominę, bo mecz był otwarty i mógł się skończyć zwycięstwem w dwie strony. Szwajcaria - gdyby (wiem) Lichtsteiner nie popełnił błędu, to Messi dalej by stał, i nie próbował wygrać tego meczu jeszcze przed rzutami karnymi - tak jak robił to przez całą dogrywkę Rooben w spotkaniu z Kostaryką, gdzie biegał jak szalony, i stwarzał zagrożenie. Messiemu się już najzwyczajniej w świecie nie chce.
2
To nie jest najlepsze miejsce na dyskusję, ale w 100% popieram Twoje zdanie.
4
0
Wybacz, że dopiero teraz odpisuje, ale niestety wcześniej nie mogłem z różnych przyczyn. Walka - tym wyróżnia się Robben. Nie stoi i nie czeka na podania od kolegów, tylko "bierze" piłkę i stwarza zagrożenie, czyli robi coś, co dla Messiego było oczywiste przez kilka ostatnich sezonów, a teraz o tym "zapomniał". Bierze ciężar gry na siebie, kiedy drużynie nie idzie. Najlepiej to było widać z Kostaryką, kiedy praktycznie w pojedynkę robił akcje, i stwarzał zagrożenie - co oczywiście nie świadczy najlepiej o ofensywie Holendrów. Ma dużo gorszych partnerów wokół siebie niż Messi, a mimo to dociągnął tę reprezentację do półfinału MŚ, a kto wie - może nawet zagra w finale. Jeżeli o czymś zapomniałem, lub coś jest niespójne to przepraszam, ale jestem kur... zmęczony po pracy, ale chciałem odpowiedzieć na ten komentarz.
N20 - To zabawne, że właśnie to co napisałeś, idealnie pasuje do niektórych Twoich komentarzy na tej stronie - szkoda, że sam na swoje komentarze nie jesteś w stanie tak reagować.
0
To nie był news o Valdesie, tylko komentarz byłego zawodnika Realu, na temat sytuacji Valdesa - to jest różnica. Sądzę, że nie tylko Guti wyraził swoje zdanie na temat sytuacji Victora. Wracając do Di Stefano - facebook to nie jest odpowiednie miejsce na takie informacje - tym bardziej, jeżeli posiada się stronę internetową, dlatego takie wiadomości powinny się pojawiać bezpośrednio na stronie. Di Stefano to legenda Realu - owszem, ale nie tylko. Tak jak napisałem wyżej, to jest również legenda światowej piłki, jeden z najlepszych zawodników w historii tego sportu, dlatego informacja o jego śmierci powinna się tu pojawić. Tyle.
0
Z ostatnich dni pamiętam choćby news o tym, że Guti wspiera Valdesa. Opinia byłego zawodnika Realu Madryt, na temat byłego zawodnika Barcelony, została zamieszczona na tej stronie. Poza tym tak jak napisałem wyżej, nie dalej jak 2-3 miesiące temu, pewien admin w rozmowie ze mną zaznaczał, że ta strona jest poświęcona nie tylko Barcelonie. Oczywiście świat się nie zawalił, kiedy nie było informacji o Eusebio, i nie zawali się również teraz, kiedy nie będzie newsa o Di Stefano, ale tu bardziej chodzi o postawę Administracji.
0
News o śmierci Eusebio również powinien się pojawić. Jeżeli takie newsy się nie pojawiają, to oznacza to, że jednak ta strona jest poświęcona tylko i wyłącznie Barcelonie, ale...jednak pojawiają się wiadomości nie tylko poświęcone Barcelonie na tej stronie, więc jak to jest? Mi osobiście wygląda to na jeden wielki bałagan. Fb - naprawdę uważasz, że fb to jest odpowiednie miejsce na takie informacje?
1
Pozwól, że się wtrącę. Alfredo Di Stefano, to nie był za przeproszeniem"Janusz z warzywniaka" który zagrał jeden mecz sparingowy w Realu Madryt, tylko to była/jest/będzie legenda Realu Madryt, ale również światowej piłki, i jeżeli pewien Admin upierał się swego czasu w rozmowie ze mną, że jest to strona nie tylko poświęcona Barcelonie, ale też ogólnie piłce nożnej, to zamieszczenie wiadomości o śmierci jednego z najlepszych piłkarzy w historii piłki nożnej, to jest obowiązek.
0
Na tę chwilę - ma rację.
2
Czapka oczywiście musiała być, bez niej ani rusz. ;P
1
Krul jest tylko jeden ;P. Świetnie, że Holandia jednak awansuje do półfinału - zasłużyli na to. Byli zdecydowanie lepsi w tym spotkaniu, ale nie wykorzystane sytuacje się czasami mszczą, tym razem na całe szczęście jednak nie. Liczę na finał Niemcy - Holandia.
0
Minęło 8 lat, i gdzie jest teraz Kostaryka, a gdzie jesteśmy My...
2
Pozostaje tylko zadać jedno pytanie. Po co o tym tutaj piszesz?
0
"Di Maria ma naderwanie mięśnia. Minimum 2 tygodnie odpoczynku. Poważna strata dla ARG". Źródło Rafał Lebiedziński - (Marca, AS, etc).
0
W 45 minut działo się w tym spotkaniu więcej, niż w całym meczu Argentyny z Belgią. Mimo wyniku 0:0 taki mecz ogląda się bardzo przyjemnie. Holendrzy sami sobie są winni, że nie prowadzą przynajmniej 2:0 do przerwy, bo sytuacje mieli, ale ich nie wykorzystali, i pytanie, czy to się w drugiej połowie nie zemści.
2
Nie można zapominać również o tym, że wytrzymał całe 90 minut, a nawet 95! A ten sprint w końcówce... Belgowie mający ponad 20 lat mniej, nie potrafili go dogonić.
1
A czy Zuniga uszkodził już wcześniej komuś kręgosłup? Suarez dostał taką karę za recydywę - sam jest sobie winien.
1
Hmm, Suarez? ;P
0
Argentyńczycy zabronili Belgom walczyć i biegać? Trochę przypominali mi Barcelone z minionego sezonu, czyli stanie na boisku, klepanie bez pomysłu, i brak zaangażowania.
0
Słaby mecz, żenująca postawa Belgów w tym spotkaniu. Spodziewałem się po nich zdecydowanie czegoś więcej, niż tylko piłek "na pałe" do przodu, i może jakoś to będzie. Nie potrafili stworzyć ani jednej sytuacji po składnej akcji. Oddali ten mecz kompletnie bez walki, niczym Portugalia z USA - chyba tylko oni tak bardzo olali swój mecz. Brazylia - Niemcy, Argentyna - Holandia (prawdopodobnie) - trzeba mieć nadzieję, że te spotkania będą dużo lepsze. Moje typy to finał Niemcy - Holandia, i mecz o 3. miejsce Argentyna - Brazylia. Zobaczymy czy się sprawdzi. ;P
0
To pewnie Engel się cieszy, bo przecież to taki ekspert...
2
Była chyba jakaś rozmowa w przerwie pomiędzy komentatorami, bo tym razem już Mielcarski broni Szpaka. ;P
0
Bardziej prawdopodobny jest drugi gol dla Argentyny, niż atak Belgów w końcówce.
0
Żenująca postawa Belgów w tym spotkaniu. Oddają kompletnie bez walki ten mecz.
1
Mielcarski śmiał zwrócić uwagę Szpakowi - pewnie ten teraz strzeli focha. Co do spotkania, to ten mecz wygląda póki co jak sparing, a nie mecz o półfinał MŚ. Argentyna gra słabo, ale to co wyprawiają Belgowie to jest kryminał. Nie potrafią nawet jednej dobrej akcji rozegrać. Jeżeli nie zaczną walczyć, biegać w drugiej połowie, to się skończy 0:2 albo i wyżej.