0

Przecież cały czas ci podawałem sensowne argumenty z przykładami! Nie umiesz czytać ze zrozumienie? To właściwie ja powinienem napisać to co ty teraz. Dajesz jakiś jeden przykład, który źle zinterpretowałeś i jeszcze piszesz, że nie mam argumenty, kiedy ja ci cały czas je wypisuje...

1

O jaki wywiad chodzi?

0

Nie pasuje kompletnie

0

Czy nie do wyciągnięcia to nie wiem, ale coś mi w nim brakuje. Nie ma takiej zadziorności potrzebnej u napastnika, a jak dla mnie Luis z tym aspekcie jest wzorem. Nie ma dla niego straconych piłek

0

Arek kompletnie nie pasuje. Podobny problem co z Piątkiem, choć obaj trochę się różnią.
Rashford jest dobry, ale strasznie drogi zapewne no i Anglik, a wiemy jak Anglicy "radzą" sobie w Hiszpanii

6

Ani słowa dzisiaj o tym!

0

No niekoniecznie. Jović gra w tym sezonie świetnie i jest 2 po Lewym w klasyfikacji strzelców Bundesligi, a w Lidze Europy na 4. Tylko właśnie: w TYM sezonie tylko

0

Rashford to teoretycznie ciekawa opcja, ale wiemy jak Anglicy radza sobie w La Liga, poza tym minimum 100M trzeba wyłożyć

1

Maxi za słaby zdecydowanie, a Rodrigo już za stary i strasznie nierówny

0

Jeśli już, to dopiero w lecie 2020. Chociaż i tak nierealne i moim zdaniem nie pasuje do nas

19

Nie ten poziom zdecydowanie

0

Jeśli nie Griezmann, nie Jović, to kto wg. was jako następca Suareza?

0

Tylko, że to nie jest rzeczownik. To przymiotnik, który również jest nazwa miejscowosci.

Mówi się w Barcie >w barsie< i kropka. Na uy drążyć temat?

0

Nie jesteś jedyny ;)

0

Czyli rozumiem, że pomijamy fakt, że "Biała" to przymiotnik, który odmienia się inaczej, a nie rzeczownik, jak Barca i farsa, tak?
Nie masz racji

0

Po pierwsze : Kto? co? Barcelona Gdzie? w Barcelonie. nie w Barcelony
Kto? Co? Barca Gdzie? w Barcie, nie w Barcy. to "c" czyta się jako "s" i wtedy ma to sens

Podobnie: Farsa

Co to jest? Farsa. Gdzie zobaczymy absurd? W Farsie. Nie "w farsy"

Po drugie: Jak dla ciebie 10 goli i 6 asyst w 4 miesiące będąc nowym zawodnikiem nie jest świetnym okresem, to ja już nie wiem

1

Przecież w środku miał swój najlepszy okres w Barcie. Jeszcze w 17/18!

0

"I already know what will happen with him, but now is not the time to say it."

Właśnie mówił o transferze de Ligta

0

Znalazlem strone, informacji nie ma

0

Jakiś link?

0

Ale co takiego mówi Ćwiąkała, że niby się nie zna piłce. Cały czas nie widzę żadnego przytoczenia słów, albo sytuacji

0

A może ktoś w końcu napisać jakiś konkret o którego bardzo proszę cały czas? Czyli co? Mam rozumieć, że jedynie piszecie, że nie zna się na piłce, ale przykładów już nie znaleźliście.

0

Nadal nie dowiedziałem się konkretnie dlaczego wg ciebie Cwiakala nie zna się na piłce.

I nie chodzi mi o to, że dziennikarze bazują tylko na liczbach i danych. Również wiedzą co dzieje się na boisku. Masz bardzo stereotypowy wizerunek dziennikarza. Strejlaua fajnie (przynajmniej dla mnie) się słucha, ale raczej przez sentyment i jego kulturę słowa, ale nic nowego, ciekawego nie wnosi. Bo każdy może stwierdzić, że to było "świetne podanie". Dlatego uważam, że Święcicki z Ćwiąkałą są o conajmniej 2 półki wyżej. To nowe pokolenie dziennikarstwa (Cwiakala, Święcicki, Dumanowski itd już wnieśli więcej nieoczywistych ciekawych rzeczy, niż nawet Szpakowski, którego wiedza bazuje na tym co przeczyta na tydzień przed meczem reprezentacji + statystyki dostępne cały czas wszędzie

0

Czego nie ma pan Ćwiąkała, konkretnie?

A to co piszesz to niekoniecznie prawda. Jeśli często czytasz książki, wiersze itd. to masz ogromną bazę wiedzy w głowie, jesteś w stanie porównywać utwory, wyciągać wnioski i po jakimś czasie można o poezje wiedzieć bardzo dużo

Jeśli jemy świetne dania, które nam smakują, spróbujemy je zrobić i nam nie wyjdą, spróbujemy jeszcze raz, znowu nie wyjdą, coś zmienimy aż w końcu wyjdą. Porównywanie smaków, próbowanie różnych dań, wyczucie na podniebieniu można wyrobić. I można zostać dobrym kucharzem.

Wszystko ma swój początek. Zapewne w wieku 7/8 lat nie umiałeś grać w piłkę, ale w końcu się nauczyłeś do tego stopnia, że grałeś zawodowo.

Ja nie piszę, że piłka nożna to łatwizna, ale nie trzeba być (świetnym) piłkarzem, żeby znać się na piłce, mechanizmach, itp. Jeśli oglądamy tyle meczów, do tego analizujemy, oglądamy powtórki, zbieramy statystyki, to naprawdę można wyrobić się na eksperta z krwi i kości. Wiadomo, że praktyka daje dużo (Podoliński na przykład), ale nie można umniejszać wiedzy dziennikarzom, bo niektórzy wiedzą nawet więcej, niż pewni byli zawodnicy.

2

Ale chociaż napisałbyś, czemu tej wiedzy nie ma. Czy w takim razie o grze w piłkę mogą wypowiadać się tylko byli zawodnicy? Jeśli komentował kilkaset meczów, a jeszcze więcej po prostu oglądał (niektóre po kilka razy) to ta wiedza się wyrabia. Tak samo skoro w sezonie oglądam z uwagą około 200 meczów różnej rangi to mogę powiedzieć, że wiem wiele o piłce nożnej

0

Przemówił PAN PIŁKARZ

0

Ciekawe jak obliczyli, że akurat 336M a nie 335M i po co wgl ustalili ten górny limit

10

Nie można czegoś nie wiedzieć i się o to spytać, bo od razu ludzie z IQ>150 przyjdą się kąpać w swoim blasku wiedzenia wszystkiego

2

Proponuję przerzucić się na balet

0

Co? NIc nie czytałem od niego

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: