0

:) gratuluje

0

W ostatnim niedzielnym meczu 36. kolejki hiszpańskiej Primera Division FC Barcelona nie dała szans Rayo Vallecano i rozbiła rywala na wyjeździe aż 7:0 (3:0).
Po przegranej z Realem Madryt Katalończycy mają tylko matematyczne szanse na obronę tytułu mistrzowskiego. W dodatku po porażce w dwumeczu z Chelsea Londyn Blaugrana pożegnała się także z Ligą Mistrzów, a swoją decyzję o rezygnacji z prowadzenia drużyny w przyszłym sezonie ogłosił trener Josep Guardiola. W spotkaniu z Rayo Vallecano goście mieli więc sporo do udowodnienia.

Wynik po niewiele ponad kwadransie otworzył Lionel Messi. Argentyńczyk otrzymał piłkę "na tacy" od Pedro i z bliskiej odległości nie mógł się pomylić. Po zdobytym golu gra Barcelony wyraźnie się uspokoiła, jednak nie oznaczało to, że przyjezdni rezygnują z okazji do odniesienia efektownej wygranej. W 27. minucie Alexis Sanchez z łatwością wyprzedził rywali, wpadł w pole karne, zdecydował się na mocne dośrodkowanie a Rober interweniował tak pechowo, że wbił piłkę do własnej bramki.

0

pogrom

0

UFábregasa zmienił… Keita. Tak, Seydou Keita, który wcześniej dostawał generalnie defensywne zadania! Nie Thiago, nie Pedro, a Keita. No cóż, pisałem to po meczu z Realem, napiszę i teraz: to nie my pracujemy z zawodnikami i to nie my znamy ich dyspozycję, ale decyzja Pepa wydaje się być co najmniej dziwna.

W 82. minucie piłka wreszcie wpadła do bramki Chelsea, ale arbiter słusznie dopatrzył się pozycji spalonej Alvesa. Minutę później nieco przygaszony Leo Messi dał próbkę swojego geniuszu i z 16 metrów uderzył w słupek. Jak pokazały powtórki, Petr Čech popisał się kapitalnym refleksem i to on wybił futbolówkę na słupek swojej bramki.

Barcelona totalnie zdominowała gości i rozgrywała piłkę na ich połowie, ale nie wynikało z tego zbyt wiele. Przerzuty z lewej na prawą i z prawej na lewą stronę świadczyły raczej o braku pomysłu na grę niż o świetnej dyspozycji fizycznej bądź taktycznej. Gdy Barcelona była najbliżej strzelenia trzeciego gola, ostateczny cios w tym meczu zadał Fernando Torres, który na ostatnie dziesięć minut zmienił Drogbę. Barcelona zupełnie odpuściła grę w obronie i została ukarana. . To był decydujący cios. To był koniec.

Barcelona zremisowała z Chelsea 2:2 i odpadła z Ligi Mistrzów. Nie liczy się już w grze o mistrzostwo Hiszpanii, nie liczy się też w Lidze Mistrzów. „Nic nie trwa wiecznie” – możemy powiedzieć. Zgadza się – po trzech latach dominacji, FC Barcelona oddaje fotel lidera.

Jesteśmy smutni. Barcelona straciła szansę na dwa najważniejsze trofea, wciąż gra jednak o Puchar Króla. Dzisiejszy mecz, jak i cały sezon, wspaniale podsumowali kibice zgromadzeni na Camp Nou. Kiedy Barça straciła gola na 2:2, fani głośno skandowali: O le le, O la la, ser del Barça es el millor que hi ha.

0

Chce Thiago Silve

0

Trzymaj Sie Eric. !!! Szybkiego powrotu do zdrowia. I oczywiście na Camp Nou !!!!!
Visca El Barca !

oceniono 13 razy13 bambo1908, 19.03.2012 21:39:

Niech Bóg ma go w swej opiece.

Profil -Katalończyk-

oceniono 1 raz1 -Katalończyk-, 19.03.2012 20:32:

Bardzo trudna i niebezpieczna operacja czeka Abidala. Miejmy jednak nadzieje i wierzmy z całych sił, że Abi da rade. Z przeszczepioną wątrobą bedzie mu bardzo trudno żyć, organizm będzie próbował się jej pozbyć, poza tym Abidal będzie musiał brać leki ... a o powrocie do gry na razie trudno mówić.
Animo Abi !!!
Wierzymy w ciebie !!!
VeABI

oceniono 2 razy PoGGi, 19.03.2012 20:10:

diego... tak taki news pojawił się na tej stronie...

0

Chce José Mourinho

0

jak

0

wygląda ja Xabi Alonso

0

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

0

Chce José Mourinho

0

Oczywiście najlepiej byłoby gdyby został Pep Guardiola. Nie jest to jednak pewne, więc plan b powinien być. Osobiście brałbym pod uwagę osoby Wengera, Bielsy, Hiddinka oraz Loewa. Problem polega na tym, że każdy z tych trenerów ma obowiązujący kontrakt i jedynie pozycja Loewa może być zagrożona w przypadku niepowodzenia Niemiec na EURO 2012. Pozycja Wengera na pewno spadła, lecz pytanie czy na tyle, aby wyciągnąć Francuza z Arsenalu? ciężko powiedzieć. Hiddink w ostatnim czasie został zatrudniony w Anży, więc wątpliwe aby chciał przejść do Barcelony, ale wykluczyć tego nie można. Jeśli chodzi o poziom sportowy, to jednak żaden z nich nie daje pewności, że Barcelona powróci na szczyt (tzn. ponownie wygra CL oraz LL). Wiadomo, że Hiddink i Bielsa nie odnosili sukcesów w wielkich zespołach, ba Bielsa skompromitował się w reprezentacji Argentyny, gdzie presja była porównywalna do tej z Katalonii. Na pewno jednak obecność tego szkoleniowca mogłaby ułatwić transfery Llorente, Muniaina oraz Martineza o których było/ jest głośno. Przypuszczam, że kandydatury Valverde i Blanca mogłyby przynieść katastrofalne skutki dla Blaugrany i nie są na poważnie traktowane.

0

No nie !

0

Że co prosze?

0

Raz się zdarzyło

0

0

piqe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

0

baarca 64% a oni 35%

0

thiago czerwona kartka

0

kiedy gol?

0

Pewnie Messi zdobył większość bramek.

0

yyy

1

ja go kojarzę tylko z kontuzji.

0

niestety ale śę zgadzam

0

Pep nie!

0

nie chce

0

Całe szczęśće że nie poważny.

0

0

0

100 lat 100 lat niech żyje nam 100 lat 100 lat niech żyje nam jeszcze raz jeszcz raz niech żyje nam niech żyje nam Piqe.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?