Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
6 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szukacie dziury w całym, każdy gracz ma coś do poprawienia. Od dryblowania mamy innych graczy. Luis ma strzelać gole i z tego mimo słabego początku sezonu się wywiązuje dobrze. Strzela gole z trudnych pozycji, z których inni by nie potrafili w piłkę trafić. Za czasów ETO wkurzała mnie ilość jego marnowanych sytuacji, a gość i tak strzelał około 30 bramek na sezon. Z Valencją dwa razy Luis zagrał na lini z obrońcami, dwa razy wyszło i wygraliśmy 2-0. Mam wrażenie, że nawet jak każdy mecz będziemy wygrywali po 8-0, to i tak się znajdą osoby, które będą wskazywały, że ten gracz się prezentuje słabo, a tamten fatalnie. Śmiejecie się z "podwórkowego zwodu" Luisa, który strzelił 140 goli w 180 meczach. Widocznie nawet na taki zwód idzie nabrać graczy w topowej lidze świata.
0
To chyba była wątpliwa przyjemność, akurat ostatnie 4 mecze nie były zbyt porywające, jeden na basenie, teraz bezbramkowy remis.
0
Nie ma co ryzykować ich przejścia dalej, niech real się skupi na lidze, a PSG zajmą się nasi specjaliści.
1
Właśnie w takim ataku pozycyjnym udanybdrybling daje przewagę. Bez tego nie będzie sytuacji,każdy gracz będzie pokryty. Umiejętność grania 1 na 1 w pozycyjnym jest bardzo potrzebna.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Kwestia godzin lub lat.
5
Teraz Getafe tydzień przerwy Eibar i dopiero Chelsea teoretycznie ma 2 tygodnie na odpoczynek.
0
Znów zaczyna się otoczka do meczu, kibice źle przyjmują, przyśpiewki itp. Jutro będzie news o tym, że Paco będzie źle przyjęty itd, następnie poruszone zostaną tematy "trudnych" powrotów Villi na Mestalla itp. Skupmy się na meczu, po co zaprzątać sobie głowę zachowaniem ich kibiców względem naszych graczy.
0
Leo w wieku 40 lat będzie w stanie w 10 minut wygrać mecz. Nie ma sensu, aby szedł do Azji, kasy ma dużo, nadal walczy o wszystko w Europie, nadal jest najlepszy na świecie. Wygląda na to, że prywatnie życie też mu się dobrze układa.
1
Wierzysz, że LE chciałby zacząć pracę od starcia ze swoim byłym klubem będącym na fali? Nie sądzę.
0
Nie zapomniałem, ale wiele osób tutaj traktuje Espanyol jako trzecioligowca, którego zlaliśmy trzy razy po 5-0 rezerwowym składem. Mimo, że są słabsi kadrowo, budżetowo, w mieście Barcelona są na marginesie, to postawili się nam skutecznie i mimo całej mojej niechęci do tej drużyny to wiele osób tutaj przesadza. Były 3 okazje, aby pokazać im miejsce w szeregu, które nie zostały dostatecznie wykorzystane. Cała ta medialna otoczka by była tylko tłem do tych wyników. A że nie ma wyników, to kibice Barcelony skupiają się na wszystkim dookoła.
2
Może być tak, że zamiast niego karę dostanie Umtiti :)
1
Nie tacy słabi, wygrali 1:0, remis 1:1 i porażka 0-2. Przy tej różnicy zarobków na boisku wyszło, że jesteśmy na 3 mecze lepsi tylko o 1 bramkę...
0
Predzej busi na stoperze.
0
Kapitanem raczej nie zostanie,ale czysto piłkarsko spokojnie może mu dorównać. Puyol w ataku też stwarzal zagrożenie,więc spokojnie można coś u Samiego poprawić.
0
Gra w kratkę,podpala się,jak mu coś nie idzie. Średniej klasy gracz.
0
Iniesta bez rytmu meczowego tez słabo wypadał w ostatnim sezonie. Teraz gra niemal co mecz 50-60 minut i widać efekty.
0
Może, a musi to jednak pewna różnica. Minę chcesz wstawić do pierwszego składu? Na ten moment jest Pique, Umtiti Mina zdolni do gry. Verma jeszcze nie ma pozwolenia na grę.
0
Przecież wejdzie, nie może po kontuzji grać wszystkich meczów w pełnym wymiarze. Mamy sprawdzony skład. To nie będzie łatwy mecz, to nie czas na eksperymenty i ogywanie graczy.
0
Biegał ale w innym kierunku niż reszta drużyny, nikt mu nie podawał. Ogólnie Manu w tym meczu ani nie umiał się bronić, ani atakować. Jedyny pomysł to był wyjazd na aferę na Lukaku, może coś wykombinuje. Tottenham grał o niebo lepiej.
1
Zgadzam się w 100%
0
Socio nie będziesz, chyba że się mądrze ożenisz, więc pozostaje trawnik. Ja nie lubię czepiania się za słówka, nie wiem, co miałeś zamiar osiągnąć? 99% używa takiej formy, jesteś w mniejszości i chcesz tak duży odsetek przekonać do swoich racji. Oszczędźmy sobie czas na inne rzeczy niż czepianie się słowa. Twój komentarz zwyczajnie nie wniósł nic do tej dyskusji dotyczącej cen Deloufeu i tu jest sedno problemu, a nie przyznawanie komuś racji, czy przekonywanie.
4
A ja zacząłem czytać o biegunce, na zdjęcie nawet uwagi nie zwróciłem :)
0
Chodzi o całokształt, czyli brak transferów (nazwiska uspokoiły sytuację, choć jeszcze z nich praktycznie jeszcze nie korzystamy, a minęło pół roku od zakupu Dembele) i do tego strata kilkunastu punktów do pierwszego miejsca, odpadnięcie z PK, widmo meczu z PSG.
0
Tak miało być do Pep vs Alex. Widocznie źle się podpięło.
0
Dajmy Alexowi Messiego i nagle wzrośnie jego notowanie. Ciężko to porównywać. Poczekajmy aż Pep będzie miał na karku 24 sezony trenowania. Wtedy można ich ocenić. Nie sądzę jednak, aby gdziekolwiek trener mógł zajmować stanowisko dłużej niż te 5-6 sezonów.
1
Był młody i bardzo dobry, robił różnicę, dawał gole, asysty, pomagał w zdobyciu tytułów, nikt sobie nie wyobrażał składu bez niego. Dlatego takim szokiem było jego odejście. Gdyby był jednynie młody i miał być dobry, to nikt by po nim nie płakał w sierpniu i klub by go oddał z pocałowaniem ręki za te 222mln. Na szczęście wyszliśmy na tym dobrze. Ale gdyby obecnie nie było u nas Cou, Dembele, zamienilibyśmy się miejscami z Realem w lidze, pucharze i LM, to nagle by większość się wypowiadała zupełnie inaczej. A widzę tendencję do usilnego wymazywania z pamięci okresu jego pobytu i marginalizowanie jego udziału w MSN. Był u nas, grał, nikt tego nie wykasuje z historii, a umniejszanie jego zasługi czysto piłkarskiej jest niestosowne. Za to poza boiskiem zachowanie godne pożałowania.
5
Lekko naciągane jest porównywanie piłkarsko Sancheza i Neymara, mówię tu tylko o aspektach czysto piłkarskich. Sanchez odszedł, aby sfinansować transfer Suareza.
3
Każdy tu krytykuje Neymara, mówicie, że nigdy do nas nie powinien trafić gracz tego typu itp. itd. A ciekawe, co Wy byście te kilka lat temu powiedzieli, gdyby się okazało, że Barca niby była dogadana, ale sprowadził go Real. Nagle by był płacz, dymisja zarządu itd. Po czasie łatwo oceniać. Poza tym, zabierzcie wszystkie zagrania Neymara i nagle się okaże, że nie było trypletu. Na boisku dał z siebie dużo, a aspekty pozaboiskowe to jest inna sprawa. Pisanie, że nie powinien był nigdy u nas grać to hipokryzja. Jak dawał trofea, to całowali go po stopach, a jak odszedł, to trzeba skreślić cały jego pobyt u nas.
0
Jeśli wszystkie wypowiedzi na La Ramblii bierzesz dosłownie, to życzę powodzenia w pisaniu sprostowań do każdego posta. Ja kibicując przez tyle let Klubowi FC Barcelona (należę do oficjalnej Penyi) czuję się jego częścią, mimo, że nie oczekują za to gratyfikacji finansowych czy udziałów, bo z oczywistych względów mi się nie należą. Za to emocjonuję się zarówno tym, co dzieje się na boisku, jak i poza nim. Potocznie mówiąc czuję się częścią tego klubu, ale Ty jako osoba z zewnątrz możesz tego nie rozumieć.