Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
7 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@BarcaInfo nie wiadomo, jaki jest bilans zysków i strat związanych z Messim. Pewnie to jest w okolicach zera, a on daje sporo sportowo, więc opłaca się mimo wszystko go zatrzymać. Jeśli jednak dojdzie do sprzedaży Antoina, Cou czy Dembele, albo wszystkich, to nagle się znajdą pieniądze na transfer Hallanda. Myślę, że o może dać nam więcej niż każdy z tej trójki. To na jego pozycji jest wielka wyrwa i głównie z tego powodu ataki się nie kleją. Nie można mieć wszystkich na raz, z kogoś trzeba będzie zrezygnować. Za to Halland wydaje się opcją na długie lata. To nie jest Martinez, który raz gra dobrze, raz źle. Norwego trzyma formę od długiego czasu, ma instynkt i z niego korzysta zarówno w Europie, jak i w Niemczech.
0
@Barca1992 rywal nie był zbyt wymagający, więc ciężko ocenić. Miał też dwa takie dalekie wyjścia pod linię środkową, gdzie faulował rywala od tyłu, sędzia na szczęście nie dał mu żółtej kartki. Po tych wejściach sugerował ręką, żeby przeciwnik nie symulował, ale to były ewidentne faule na żółtą.
1
@kuz Pedri nie jest wychowankiem, grał w Las Palmas i stamtąd go kupiliśmy z opóźnieniem 1 sezonu. Czy pamiętasz jakiekolwiek udane wypożyczenie naszego gracza? Ja nie, zawsze coś idzie nie tak.
1
@kuz szef się może zawsze zmienić, a jak odejdziesz, to drzwi się zamykają na zawsze. Jak coś kochasz i w to wierzysz, a co najważniejsze wierzysz w siebie, to jesteś w stanie się poświęcić i mieć nadzieję, że się coś zmieni.
Nie sądzę, aby on będąc na treningach widział, że odstaje od reszty, jest słabszy i się kurczowo trzymał Barcelony. On się tu wychował, skoro jest w stanie walczyć o siebie, to będzie w stanie walczyć na boisku za ten klub.
To nie jest Andre Gomes kupiony za 40 mln, który dostał 2400 minut w sezonie i nic nie pokazał. To jest wychowanek i tu jest problem - tacy zawsze dostaną mniej szans niż gwiazdy kupione za 100+ milionów. Do tego Puig pokazał w ubiegłym sezonie, że potrafi grać, co innego gdyby nigdy nic ciekawego nie pokazał, ale robił dobrą robotę i większość z nas to widziało.
2
@nergal34 graczy grających na alibi bez ryzyka mamy pod dostatkiem. Takie bezpieczne granie do najlbizszsgo, a najlepiej do tyłu nic nam nie daje. Potrzebujemy graczy nieszablonowych, grających na jeden kontakt, na ryzyku, czasem się to uda i zaskoczymy rywala, czasem pójdzie kontra. Z Atletico graliśmy bez ryzyka, a i tak poszła kontra, za to z przodu nie było ani grama okazji grając po ziemi.
1
@Bykunn Hah mój 35 letni rówieśnik gra do dziś. A zaczęliśmy równo 20 lat temu... Mnie lagi na serwerach zatrzymały. Ostatnio zalogowałem z ciekawości, jak to wygląda. Na Facu praktycznie nikogo nie ma, a jak grałem to Carlin, Thais były pełne, teraz świeci to pustkami, ludzie grają tylko na Pacu. Kumpel mówi, że level leci bardzo szybko, z lootu zarabia sobie na premium i nie wydaje na grę nic poza czasem. Niby jest o wiele przyjemniej niż kiedyś.
0
@Iberatista ja uważam, że z niego będzie solidny rezerwowy. W momencie, gdy był zdrowy obronę ustalano od niego, nie było szansy na płynne przejście na nowego stopera i ogranie go. Wbrew pozorom ta kontuzja może pomóc we wprowadzeniu nowego stopera Garcia/Araujo. Teraz się zrobił problem, bo wszyscy są kontuzjowani, ale przy zdrowym Araujo i Umtitim środek obrony by był w miarę zabezpieczony, na czwartego ktoś z rezerw i można grać. Teraz się zrobił mega kłopot.
0
@Yosemite wtedy jeszcze w Paragwaju ????
0
Warto go odciążyć, wystawić na prawe skrzydło i niech będzie jedna z opcji w ataku, a nie rozgrywającym i egzekutorem. Będzie miał całe skrzydło dla siebie, a w środku niech zagrają inni.
0
Ciekawie będzie skład wyglądał. Dzięki takim powołaniom zwiększyła się moja ochota na oglądanie tego meczu. Na tle Dynama Kijów będzie widać, kto się nadaje, a kto nie. To nie rywal z najwyższej półki, ale będzie to wymagający mecz. Liczę na szansę dla Puiga (chociaż 45 minut) i Braitwaita cały mecz.
0
@Iberatista gdzie jest napisane, że to koniec kariery? Zwykłe zerwanie wiązadła przedniego. Sposób leczenia jest prosty i znany. Problemem jest długość rehabilitacji. Po takim zerwaniu gracz może normalnie wrócić do gry.
A to, że przyjechał samochodem to normalna rzecz. Po zerwaniu wiązadła kolano nadal działa normalnie, jest tylko niestabilne i trzeba uważać na schodach, nierównej powierzchni itd. Jazda samochodem nie pogłębi tej kontuzji. Skoro coś jest zerwane, to nie da się tego bardziej zerwać.
2
Zostały nam trzy mecze w LM, już we wtorek możemy mieć pewny awans. Liczę wtedy, że z Węgrami zagramy jakimś eksperymentalnym składem z dwoma skrzydłowymi. Koeman męczy cały czas to samo ustawienie, bo ma pozornie kontrolę w środku pola. Ja uważam, że tej kontroli nie ma, bo niby czym ona jest? Większość goli dla przeciwników jest po stratach właśnie na środku boiska. Gdzie ta kontrola? Co niby daje ta kontrola? Bezpieczny tył i silny atak? Nic tego nie występuje. Może warto pójść odważnie na wymianę ciosów. Dwóch skrzydłowych, na środku od początku klasyczna 9 i mamy tylko jedną taką. W pomocy jeden pivot, a przed nim Messi i Cou. Najbardziej wkurza mnie to, że kolejny trener nie wyciąga wniosków po serii nieudanych meczów, w których zawodzi to samo. Boi się przyznać do błędu i spróbować czegoś innego personalnie i w kwestii ustawienia. Nie wyjdzie po 2-3 meczach, szukać dalej innych rozwiązań. Granie non stop tego samego, co nie działa nic dobrego nam nie przyniesie.
0
@BOIXOS1 akcja przeciwko przemocy wobec kobiet. Co roku jest taka kolejka w tych barwach.
1
@FC1899Barca bramkarz Legii załatwił 4 gole.
8
Pozostało żyć statystykami i wspomnieniami. Jeszcze wczoraj aktualne było, że Atletico nie pokonało nas od 20 meczów. Smutne, że trzeba przywoływać jakieś starocie, bo aktualne statystyki wywołują palpitację serca każdego kibica Barcelony.
1
@ViscaBarca123 zmiana w przerwie nie wlicza się do puli zmian. Są trzy zmiany w trakcie gry, a wprowadzić w nich można 5 graczy. Można np wprowadzić 2 graczy w przerwie, a w drugiej połowie 3x po 1 graczu wprowadzić.
0
@Dertinho jeśli patrzeć na liczbę strzałów, to można tak powiedzieć. Ja widziałem w nim chęć powrotu wywalczenia piłki i pójścia z nią do przodu i to było w drugiej połowie. Zobacz sobie akcję , w której Roberto doznał kontuzji.
0
@Wossi61FCB no może tak, ale te spalone były minimalne, a nie uznany gol to nie jest sytuacja. Juve na podobnym poziomie do nas to jest.
0
@Dertinho poza nim nikt nie miną rywala w tym meczu, a po minięciu potrafił zrobić wrzutkę, a nawet kilka, które inni zmarnowali. Wracał do obrony walczył, pod koniec wziął na siebie 4 graczy i podał do Roberto, który lekko przestrzelił. Poza nim nikt w zespole, może poza Messim nie potrafił stworzyć okazji bramkowej.
4
Ciekawe, jakie wnioski wyciągnie Koeman. Kolejny mecz z rzędy wygląda identycznie. Pomoc nic nie kreuje, obrona dziurawa, napad nie istnieje. A on męczy super skład z meczu z Juve, który niby wygraliśmy 2-0, ale wynik był lepszy niż gra.
Dlaczego nie dać szansy na 9 Braithwait owi, wystawić w pomocy jednego piwota plus Puiga? Tak dla jaj, a może się uda, moze coś ruszy? Messi cofa się, bo z przodu nie ma z kim grać, po Suarezie jest wielka wyrwa na środku.
Panie Koeman pokaż jaja i spróbuj czegoś innego. Twój pomysł na ten zespół niestety jest kiepski.
0
@msmsms może być tak, że w użytku będą tylko wyciągi krzesełkowe, a jeśli kanapy to tylko otwarte. Ludzi będzie znacznie mniej na stokach. Dla kogoś, kto przeszedł koronę w ostatnim czasie to super sprawa, człowiek jest odporny, nikogo nie zarazi, a nie będzie stał w kolejkach.
1
@Kapitan_SW Santos pracuje do dziś z dość dobrym skutkiem, wreszcie Portugalia jest silna i groźna. Di Mateo faktycznie zanikł, na tak wiele rozgrywek, tak niewiele przykładów, więc jednak trener ma znaczenie.
tak na podsumowanie tekst od Nieobiektywny Kibic: "Kiedy Salah przybył do Liverpoolu to zapytał mnie od razu: Trenerze, co zrobi Pan z Mané? Jak będziemy grać razem?
To było jego pierwsze pytanie do mnie, więc odpowiedziałem mu: To jest mój problem, on będzie grać po lewej stronie, a Ty po prostu musisz zrobić to, o co Cię proszę.
Mijały dni i widziałem, że były między nimi tarcia. Rzadko podawali do siebie, a Mané nie był zbyt zadowolony z obecności Mohameda w drużynie. Bałem się, że grupa źle to zniesie, więc pewnego dnia postanowiłem pogadać z resztą zespołu i powiedziałem wszystkim, żeby przybyli na kolejny trening godzinę później, w przeciwieństwie do Salaha i Mané. Radziłem wszystkim, aby trzymali usta na kłódkę.
Następnego dnia na boisku treningowym pojawili się tylko Salah i Mané. Obydwaj przybyli punktualnie i byli zdumieni widząc na parkingu mój samochód. Zastanawiali się, dlaczego nie było tam samochodów należących do ich kolegów.
Potem powiedziałem im: Jesteście teraz dla mnie najważniejsi. Nie proszę Was o to, żebyście zostali przyjaciółmi, ale kiedy tu jesteście to musicie się wzajemnie szanować i lepiej wykonywać swoją pracę. Następnie kazałem im przez 40. minut wymieniać podania i zmieniać pozycje.
Zgodzili się, podawali do siebie piłkę i co chwilę zmieniali pozycje, a kiedy któryś z nich popełnił błąd to zaczęło się dokuczanie w stylu: podawaj dokładnie, żelazna stopa, Ty jesteś.....!
Po chwili zaczął się śmiech zarówno z mojej, jak i ich strony. Śmiech zmieszany z obelgami. Pod koniec sesji treningowej Salah i Mané podeszli do siebie i objęli się. Od tamtej pory ich związek na boisku jest doskonały. Co prawda były też trudne momenty, ale podczas meczów zdarza się to również innym graczom.
Od tamtego dnia Momo i Sadio stali się jednością"
- Jürgen Klopp.
Właśnie dlatego Niemiec jest tak znakomitym fachowcem. Jürgen Klopp potrafi wypracować kompromis w zespole, który trenuje. Pochodzący ze Stuttgartu szkoleniowiec doskonale wie, jak istotna w drużynie jest dobra atmosfera, dlatego też odniósł z ekipą "The Reds" spektakularny sukces. Odkąd Jürgen Klopp objął stery w Liverpoolu klub z Anfield Road triumfował w Lidze Mistrzów, zdobył Superpuchar Europy oraz Klubowe Mistrzostwo Świata i przede wszystkim wygrał w cuglach mistrzostwo Anglii w sezonie 2019/2020.
Charyzma u Kloppa w połączeniu z doskonałym warsztatem trenerskim i wysoko rozwiniętymi umiejętnościami interpersonalnymi sprawiły, że "The Reds" wrócili do europejskiej elity w wielkim stylu.
0
@Kapitan_SW kiedy ostatnio jakiś puchar międzynarodowy zdobył zespół z trenerem, którego nikt nie podziwia, bez charyzmy i autorytetu? Nie pamiętam.
5
@Goural ja mam to samo od kilku lat, pierwszy mecz jaki pamiętam to 1992 i mecz o 3 miejsce Szwecja-Bułgaria, potem final Włochy Brazylia. W tym roku minęło 28 lat od tamtych meczów. Tak do około 2010 roku oglądałem niemal wszystko to, co było transmitowane, było tego znacznie mniej niż teraz. Obecnie możesz w zasadzie obejrzeć każdy mecz LE albo nawet kilka na raz, po meczu masz od razu skrót w necie. Kiedyś w telegazecie się sprawdzlao wyniki innych spotkań. Mistrzostwa świata czy Europy oglądałem w całości, było to dla mnie święto. Nawet mecze TYPU Arabia Saudyjska Wenezuela. Dziś bym nawet nie sprawdzał wyniku tego meczu. Jedynym, co się nie zmienia to są mecze Barcy, kibicuję im około 22 lat i obejrzałem 95% meczów w tym okresie. Bywało lepiej i gorzej, ale zawsze na te mecze czekałem i czekam. Inne ligi mnie przestały interesować, znam wyniki i tyle. Jak gra Liverpool z City to czasem zerknę. Polskiej ligi wcale nie oglądam, czasem Lecha w pucharach. Ogólnie tak, jak mówisz, w życiu tyle się dzieje, że piłka z głównego hobby stała się jednym z wielu. Dziś nie wyobrażam sobie całego weekendu przed tv i mecz za meczem. Mam żonę, dzieciaki i inne zainteresowania, czasami brak czasu, czasami wolę zrobić coś zupełnie innego. Taka kolej rzeczy. Kiedyś nawet nie myślałem o wyjeździe na mecz Barcy, a w ostatnich latach kilka razy byłem na takim. Piłka też się zmieniła teraz dostrzegam w tym więcej biznesu, kiedyś tego nie widziałem albo nie było tego aż na taką skalę jak dziś. Kiedyś zawodnicy oddawali życie za klub, walczyli o honor swój i zespołu, byli lojalni. Dziś pieniądze rządzą. To też zniechęca. Nie sądzę, aby w moim przypadku wróciły stare czasy sprzed 20 lat i chęć do oglądania wszystkich meczy. Poza piłka teraz są transmisję setek innych sportów, kiedyś była praktycznie tylko piłka.
2
Nie żebym się z tego cieszył, ale u "somsiada" jest ogromny problem w obronie. Wyobrażacie sobie, że na weekend wypadają nam ze składu Pique, Langlet, Alba, Araujo, Umtiti? Zostajemy z Destem i Roberto? A w Realu wygląda na to, że Ramos, Varane, Militao, Carvajal, Nacho, Odriozola nie będą mogli zagrać. Do dyspozycji pozostali im tylko Mendy i Marcelo. Do weekendu może kogoś się uda "ozdrowić", ale jest to mega problem. A na horyzoncie LM, gdzie muszą wygrywać, aby przejść dalej.
Trzeba się temu na spokojnie przyglądać...
1
@Cobra303 Uważam, że na lewej obronie powinien zagrać Dest. Ostatnio Carrasco strasznie objeżdżał Roberto.
Trener nie wystawi dwóch skrzydłowych na tak trudny mecz. Wybierze Dembele i ustawi go na lewej stronie. Do niego dojdą Messi, Antoine i Pedri. W trakcie meczu może coś zmieni, ale to bedzie raczej zmiana 1 do 1. Trincao za Dembele, Cou za Pedriego.
2
Fałszywa 9 to nigdy nie była jego pozycja, a musiał na takiej grać. Teraz mamy nadmiar fałszywych, a brak kreacji za nimi. Tamten Fabs by nam się teraz przydał. Niestety trafił do nas w złym dla siebie okresie.
1
Ja bym chciał, aby zagrał. Zobaczymy czy oddanie go za bezcen do lokalnego rywala było słuszną decyzją. Skoro jest za słaby na nas, to nie ma się czego bać... Tak, jak większość tutaj pisała, będzie słaniał się na nogach i opóźniał akcje Atletico, w pressingu nie będzie walczył, ogólnie wrak.
1
@Janiama Bo zgonów nie da się oszukać. Zmniejszając liczbę testów będziemy mieli pozornie mniej chorych. Ale to liczba umierających odzwierciedla prawdziwy wynik, który jest sztucznie zaniżany.
0
@yoli Młodzi gracze powinni startować w PK,a nie w lidze czy LM w fazie pucharowej. Teraz łatwo powiedzieć, że dajmy szanse młodym. Bardzo łatwo spalić takiego gracza, poza presją dochodzi jeszcze wiele innych aspektów. Jeden błąd i drużyna odpada.Abidal był po kontuzji, ale to był ograny gracz, a nie młodzik z 3 ligi. Czym innym jest Araujo, który trenuje z tymi graczami i ma już trochę minut na koncie.
Przywołałem Mache, bo akurat tę karierę niby skończył, ale wielu kończyło i wracało w takich sytuacjach.