Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
5 obserwujących
5 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@barteq w piłce nożnej wysokość pensji uzależniona jest od wysokości budżetu danego klubu, który może być dowolnie "podbijany" tu się robi problem. W NBA o ile wiem, była kiedyś suma, której klub nie mógł przekroczyć jeśli chodzi o płace i musiał się w tym zmieścić. Na piłkę trudniej to będzie przełożyć, bo są kluby biedniejsze i bogatsze, dlatego uzależnili to od budżetów.
0
@barteq a w NBA jak to zostało rozwiązane? Wprowadzono limity płacowe i rynek nie miał tu nic do gadania. Sytuacja się ustabilizowała. Da się to zrobić.
16
Przewrotne życie, niby niegroźny faul, 18 lat, bardzo dobry początek sezonu, wbijasz do pierwszego zespołu i jesteś jego najlepszym graczem. Jeden wślizg, sezon z głowy, kariera pod znakiem zapytania.
1
Wumie wyszedł trochę paradoks. Najbogatsze kluby z największymi budżetami najbardziej odczuły skutki pandemii i to jest oczywiste. Zamiast szukać oszczędności, nie robić milionowych transferów, nie dawać milionowych pensji, to oni postanowili tych dwóch aspektów nie ruszać, tylko postarać się zarabiać więcej. Uważam, że jedynym lekarstwem jest powrót niższych cen na rynku transferowym i dopasowanie pensji do zmniejszonych budżetów. Od odejścia Neymara rynek zwariował i nic nie wskazuje, aby miało to wrócić do normy.
0
Przed każdym meczem LM kibice Barcelony na stadionie bardzo głośno gwizdali podczas hymnu LM. W TV aż tak tego nie było słychać, jak na stadionie. Ciekawe co będzie teraz? Na Pereza się uwezmą?
2
@don'T.R.I.P.e a spójrz na to od innej strony. Zawodnik chce zarabiać, jego płatnikiem jest klub, a nie UEFA czy FIFA, jeśli klub będzie w dobrej kondycji finansowej, to zawodnik zarobi więcej, jak będzie kiepsko to zostanie sprzedany lub mu obetną pensję. Kluby walczą o swoje, a także o dobro zawodników.
0
Chciałem kupić, ale podczas całego etapu zamawiania nie było miejsca na wpisanie kodu.
0
@cyron1 z wiadomego względu nie lubię Realu i samego ZZ, natomiast niewiele jest w nim winy za sytuacje z kontuzjami w zespole, gra tym, co ma i jakoś ciułał te punkty. To tak, jakby Koeman miał tyle samo kontuzji i by go ktoś obwinił, że zremisował mecz w takim zestawieniu personalnym.
0
@Djzordon Nie można się nawrócić?
1
Proste rozwiązanie, aby zawodnicy mogli na Euro zagrać, wystarczy po sezonie rozwiązać kontrakty, podpisać na nowo po imprezie i sprawa załatwiona. Gorzej z eliminacjami. A co jeśli zawodnikowi kończy się kontrakt w klubie Super Ligi i nie wiadomo, gdzie zagra w następnym sezonie? Jest więcej niewiadomych i pewnie nikt nie jest w stanie tego przewidzieć.
5
@lj89 nie tyle ZZ nie podołał, co wąska kadra. Taki Modric ma 36 lat i gra co 3 dni pełne 90 minut, to musiało się tak skończyć, że sił na bieganie zabraknie.
2
Pierwszy sezon Superligi będzie się cieszył mega zainteresowaniem i z każdym kolejnym to zainteresowanie będzie malało. Bo ludzie będą mieli dosyć męczy Barca-Juve, Barca-Arsenal, Barca-Liverpool itd. Ranga tych męczy sukcesywnie będzie spadała i powszedniała. Jak klub na półmetku nie będzie miał szans na dalszą grę w play-off to będzie odpuszczał mecze itd.
3
Jak niewiele dzięki sukces od porażki. Koeman zdobył puchar i wszyscy mu dziękują, mówią, że super, bo miał to być sezon przejściowy itd. Dobra robota. Barca była o włos od odpadnięcia z Sevillą, gdzie w samej końcówce Pique strzelił gola, gdyby nie to szczęście, to by tego pucharu nie było. Podobnie może być w lidze, niby wszystko poprawnie, ale zabraknie punktu na końcu i kibice ocenia, że Koeman się nie nadaje, bo nie wygrał ligi. W piłce bardzo często decydują detale, szczescie, czasami centymetry.
0
@AmigoBlancos od kilku meczy obrona jest klejona z tego, co zdrowe, a potem w meczu i tak jest solidnie. Real jak ma stracić punkty, to straci, ale na pewno nie ze swoją filią w Getafe.
0
@Criss18Barca zależy od gościa, często z pendrivamibtak robili, że koszt przesyłki rósł z każdym dodanym produktem. Ot taki ukryty koszt.
3
Taki Aguero na rok za darmo z niska pensja 3-4 mln by pasował, będzie rok na wygrzebanie się z tej słabej sytuacji finansowej. Niestety trzeba najpierw wszystko uporządkować i dopiero potem zacząć planować drogie transfery.
3
Było 10 finałów, jest 9... I tak do końca sezonu będziemy odejmowali w gazetach. Tyle, że w finale trzeba grać o wszystko od początku do końca, inaczej nie można tego nazywać finałem. Oby zawodnicy o tym wiedzieli.
0
@Kamiloza91 gdyby Alba tam nie stał, to może bramkarz by się rzucił, bardziej zawinił Dest, który nie wiadomo dlaczego stał metr od muru.
3
Messi z PSG i Sevilla brał udział w pressing, wczoraj caly mecz sobie spacerował. Zabrakło mu ambicji, czy moze było za zimno. W kilku akcjach stał i patrzył czy ktoś doskoczył do przeciwnika. Tego nie mogę zrozumieć. Inny młody gracz patrzy, jak kapitan spaceruje po boisku, a on musi walczyć o każdą piłkę. Kiepski przykład. To miał być nasz najważniejszy mecz z tych, co zostały do końca sezonu. Do tego Messi miał bardzo dobre pozycje do wolnych i lądował prosto w sam środek muru. Dokładając do tego impotencję w ataku w postaci Dembele i Griezmanna mamy przyczynę tego, że jedyny pomysł na akcje było podanie do Alby i jego wrzutka. Przez 45 minut nawet to się nie udawało, bo blokowali go Vasquez z Valverde. Dopiero ich kontuzje odblokowały te skrzydło.
Kontry Realu zabójcze, zmarnowali 3 takie akcje, gdzie mogli lub byli sam na sam, a my w całym meczu raz wyszliśmy 5 na 3 i nawet strzału z tego nie było na bramkę.
Mówienie, że zasłużyliśmy na remis i sędzia nam zabrał karnego to wielka przesada. Do przerwy powinno być 3-0 i nikt nie powinien się czuć poszkodowany, w drugiej połowie mieliśmy posiadanie, ale nic z tego nie wynikało poza kontrami Realu. Na nasze szczęście Lucas, Kroos, Marcelo, Vinicius się nie popisali pod bramką, a nam dopisało szczęście.
Real się z nami rozprawił po profesorsku.
Plusem jest ogarnie młodych w takich meczach, niech im się buduję charakter, bo starzy najlepiej potrafią krzyczeć na sędziego zamiast się wziąć za grę. Alba, Pique zwalą winę na sędziego i dale będą sobie grać swoje.
Antoine przez 45 minut miał jedna setkę, spalony tam był, ale on i tak nawet nie trafił w światło bramki. 50 mln euro rocznie kosztuje nas gracz, który nie jest decydujący, a z silnym rywalem nie istnieje na boisku. Taki Moriba, który wszedł na kilka minut zrobił o wiele więcej zamieszania w ataku, oddał strzał z głowy obroniony, strzał zza 16 ponad bramką, strzał w poprzeczkę na końcu meczu.
Ten chłopak zasługuje na dużo więcej szans niż Antoine, z którym należy się pożegnać i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na pensje graczy, którzy są tu potrzebni na już czyli klasowa 9.
5
@DonAndrzejos a z kim miał grać, Dembele odbijał się od obrońców, po lewej był Alba i na tym koniec, reszta była blisko Messiego lub za nim. Brak typowej 9 w takich meczach jest bardzo widoczny.
59
Tu akurat wyjątkowo Pique ma rację był VAR, awaria mikrofonu trwała 2 minuty od 77 do 79, było wiele zmian, a każda to 30s. Sędzia spokojnie powinien doliczyć 6 minut. Nic to nie zmienia.
1
@Witekk10 najpierw była poprzeczka potem blok Trincao.
1
@Ramos9248 mecz był ciekawy, jedynie happy endu zabrakło.
7
Najgorsze w naszej grze jest to, że mamy tylko jeden pomysł w ataku. Zagrać do Alby i on wrzuca w pole karne. Męczymy to samo aż się uda. Śmiejemy się z wrzutek Realu, a sami jesteśmy jeszcze bardziej ubodzy w ataku. Nikomu nie przyszło do głowy, że z prawej jest Dest, dać mu zagrać 1 na 1, wszystko uparcie na lewe skrzydło lub wycofanie do tyłu.
0
@Ramek daj z nim spokój nie wyróżnia się, nie jest potrzebny
0
@BarcaInfo 5-1 Real tyle komentarzy, że ciężko coś wytypować, co się nie powtarza. nieRealne, ale nich będzie obym nie trafił...
10
W tym sezonie wygraliśmy tylko trzy mecze z klasową drużyną b była to Sevilla 2x i Juve 1x, reszta to porażki z Realem, Atletico, PSG, do tego remis z PSG na wyjeździe. Nie wygląda to zbyt okazałe. Real wygrywał z nami, Liverpoolem, Atletico wygrana i remis, Atalantą 2x. Patrzymy na nich przez pryzmat tego, że to jest Real, sędziowie pomagają, ledwo mecze wygrywają, drużyna tysiąca wrzutek itd. Ale oni mają swoje problemy kadrowe i mimo tego ciułają te punkty, a na najważniejsze mecze potrafią się mega zmobilizować i pokazać swoją klasę nawet wobec braków kadrowych. Wielu kibicow Barcy jako wyznacznik daje mecz z RSSS, mówiąc, że mamy mega formę itd, a nie biorą pod uwagę, że RSSS nie zagrał wybitnego meczu, w kilku golach nam pomógł. Podobnie wyglądał Liverpool z Realem, też im pomogli przy 3 golach. Nie można tego Realu lekceważyć, trzeba wyjść i walczyć od samego początku, a nie tylko przez jedną połowę, to jest najważniejszy mecz końcówki tego sezonu. Każdy musi dać z siebie wszystko i leczę na tę motywację. Łatwo nie będzie, w pierwszym meczu tego sezonu spodziewałem się słabszego Realu i byłem bardziej przekonany o tym, że wygra Barca, a skończyło się 1-3. Jeśli wyjdziemy tak, jak na rewanż z PSG, to można być spokojnym, jeśli inaczej, to będzie ciężko.
0
@messi564 nie Zidane, ale widać, że z wrzutek też coś można strzelić. Teraz wiadomo, że będzie płaska wrzutka lub wycofanie na 16m, nie używamy wrzutek poza rogami i wolnymi.
2
Brakuje nam bardzo jednego wysokiego gracza na 9. To by rozwiązało kilka problemów. Jak tylko pod koniec meczu na 9 wchodzi Pique (Sevilla), czy Araujo (Valladolid) to możemy wrzucać też wysoko, otwiera się dodatkowa opcja, której bez nich nie gramy. A widać, że strzelamy w takim zestawieniu gole. Jeśli sprowadzimy Aguero, to nadal średnia wzrostu w ataku będzie niska.
2
@Tabi9 niestety tutaj nie masz racji, marketingowo Neymar jest wart kilka razy więcej od Dembele.