Magicc89PL
Dołączył/a: sierpień 2020
Łódź
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Sebolinho Ćwiąkałę to Ty szanuj
3
Strasznie ciężko się tę bryndzę ogląda, RSSS dali nam się zmęczyć i znowu siedli na kark. Bez pomysłu, bez ognia, walka o dowiezienie remisu. Podobno to drugi sezon weryfikuje trenerów, Xavi póki co jest weryfikowany głównie negatywnie, bo nie widać, żeby drużyna poczyniła jakikolwiek krok do przodu
0
@michasfcb89 zamienił miejscami dwóch najsłabszych zawodników, top
2
Póki co prosimy się o ciężki wpie**ol
8
Xavi Coelho w natarciu
4
Czyli bajzel jak był tak jest. To nie pierwszy w ostatnich latach przypadek, kiedy do mediów trafiają informacje o tym, że klub działa nieprofesjonalnie na różnych poziomach organizacyjnych. Dotyczy to tak kwestii logistycznych jak i czysto sportowych (poziom treningów, dobieranie obciążeń, przygotowanie piłkarzy z myślą o konkretnym momencie sezonu) czy medycznych (w zdecydowanej większości sytuacji to nie pech decyduje o tym, że rok w rok kadra sypie nam się z powodu różnego rodzaju kontuzji)
0
No kto by się spodziewał, że piłkarz, który regularnie odbijał się od średnich klubów nie sprawdzi się na dłuższą metę w Barcelonie
0
zastanawia mnie jak to się dzieje, że piłkarze, którzy w swoich poprzednich klubach potrafili biegać 90 minut pod grą, po przyjściu do nas ledwo dyszą po 45 minutach grania. Taki Gundo w finale LM prowadził grę City, u nas odcina mu zasilanie w każdym meczu.
10
my ten mecz bardziej przegraliśmy niż Real wygrał. Znowu minimalizm, znowu chowanie się za podwójną gardą w polu karnym, wiedząc, że Real ma kim walnąć zza 16-tki. Do tego słabe decyzje o zmianach (Oriol, Yamal na lewej stronie). Niestety kolejny raz Xavi przekombinował w ważnym momencie.
6
Romeu w tym meczu powinien siedzieć na trybunach, nie ten rozmiar kapelusza. Niezrozumiała decyzja o wpuszczeniu go na boisko
0
@kakawek hmm, Gundo i Gavi w linii, Fermin za plecami napastników jak dla mnie
2
3 ŚO, Araujo jako ten skrajnie prawy, Cancelo na wahadle i podwajający krycie w obronie
6
To nie jest Fermin, to Ferminator
4
Gość jest tak nierówny, że z rekina zmienia się co najwyżej we flądrę. To powtarzalność weryfikuje piłkarzy na najwyższym poziomie, nie pojedyncze wyskoki i porównania do zwierząt. Nota bene - każdy megalodon był zarazem rekinem, więc to oczywiste, że będąc jednym jesteś też drugim, chyba że nie rozumiesz pytania
2
Real oczerniający sędziów w swojej gadzinówce: "o nie, tylko nie konsekwencje naszych własnych działań!"
0
Rzecz w tym, że Barcelona jako klub rządzony oficjalnie przez socios nie powinna rywalizować o Haalandów i Mbappe. Zamiast walczyć z szejkami o graczy nr 1 czy 2 na swoich pozycjach powinna kłaść na stole 30-40 mln za graczy pasujących do koncepcji, ale jeszcze rozwojowych. Pewnie, do tego trzeba długofalowej strategii rozwoju, scoutingu, sieci kontaktów i klubów współpracujących, ale nie damy rady walczyć na grubość portfela z czołówką
3
@krycha2201 czasami lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać
0
W Barcelonie bez zmian, pół kadry w szpitalu po 2 miesiącach grania
2
Chętnie zobaczyłbym statystyki kontuzji Barcelony na tle ligi - kolejny sezon ta sama historia, ledwo co ruszyły rozgrywki, a już połowa wyjściowego składu w szpitalu
12
Wraca ten niefajny Xavi - nazywający brak pomysłu na grę w trzeciej tercji boiska i bezproduktywne posiadanie piłki "kontrolą". To rzadna kontrola jeśli rywal z rozmysłem daje Ci klepać w bezpiecznej odległości od swojej bramki, czekając na błąd i kontrę
0
@LengletGriezmanUmiti chłop co wylewu dostał w trakcie pisania
4
Do Oriola chyba ciężko mieć pretensje, że nie wspiera ofensywy - przy Balde i Cancelo pełni raczej rolę wyżej grającego środkowego obrońcy niż pomocnika odpowiedzialnego za rozegranie - tym w takim systemie powinien się zajmować Gundogan
0
Po kolejnym obejrzeniu - gdyby Lamine nie dokładał od siebie, to pewnie byłby pewny karny. Za wcześnie kombinuje
0
@Tomek54321 problem w tym, że poza Balde na LO mamy tylko cienkiego jak dupa węża Alonso
0
Brak karnego to zwykły przekręt, ewidentny kontakt nogi z nogą, a że sprowokowany dobrym ruchem młodego? To niczego nie zmienia, nadal kontakt był i wytrącił piłkarza z równowagi, o co akurat nietrudno jak się gra na podmokłym bagnie
1
@Azi paradoks Roberto - mówiąc, że może grać na kilku pozycjach zachowując tę samą jakość, nigdy nie wiadomo czy to komplement czy szydera
20
Może jednak w kontekście Roberto chodziło o "dżokeja", kto wie jakie umiejętności rozwija nasz grający 15 minut miesięcznie pierwszy kapitan
0
@Soetie to tylko Ci znani, sekcje młodzieżowe Chelsea potrafią utrzymywać piłkarzy liczonych w setkach, którzy nigdy nie powąchają murawy na Stamford. Podobnie ich dorosła sekcja piłkarska często liczy 50-60 zawodników, z czego większość pozostaje na wiecznym wypożyczeniu i nie ma z samym klubem wiele wspólnego
5
Akurat taka Chelsea to typowa farma, przemiał w ich innych drużynach poza pierwszą był długi czas wskazywany jako absolutna patologia współczesnej piłki - sprowadzanie masowo młodych piłkarzy spoza piłkarskiego pierwszego świata za małe pieniądze, krótkie ogrywanie ich pod szyldem rezerw znanej marki celem podbicia wartości, następnie wypożyczenia do niższych lig i ostatecznie transfery za maks kilka milionów do mniejszych klubów. Takie kluby potrafią kontraktować kilkudziesięciu zawodników nie licząc w ogóle na to, że kiedykolwiek wejdą do pierwszej drużyny.
0
w sumie co innego miałby powiedzieć o swoim przełożonym.
Póki co pomysł Xaviego to zagęszczenie środka pola wynikające z asymetrycznego ustawienia. Przypomnę tylko, że podobne założenie obowiązywało swego czasu w... Barcelonie Guardioli. Tam do środka schodził Messi, zostawiając korytarz po prawej stronie Alvesowi i też płynnie przechodziliśmy na grę 3 (a czasami nawet 2 wspieraną przez defensywngo pomocnika) obrońców. To co dał od siebie Xavi to głównie boiskowy pragmatyzm, pozwalający czasami na stosowanie w grze prostszych środków niż te, do których przywykli kibice. Ale to nie jest "ewolucja stylu", to zwykła konieczność, do której zostaliśmy zmuszeni, bo po prostu tak się teraz gra.