0

LEGĘDĄ

i don't want to live on this planet anymore

0

zabieram się za każdy Twój felieton i naprawdę chce je przeczytać lecz najczęściej odpadam niedaleko za połową. Challengerze - każdy Twój tekst można bez utraty jakości skrócić o połowę. niektóre opinie są wręcz obrzydliwie przeciągnięte. piszesz jedno zdanie, a następnie dwa o tym samym tylko innymi słowami. operujesz ładnym językiem ale nie jesteś gawędziarzem, tylko felietonistą. mam nadzieję że następny felieton nie będzie się lał niczym kluski!

pozdrawiam ciepło,
były felietonista

0

to ciekawe komu będzie życzył mistrzostwa włoch jak już nie będzie grał w tej lidze ;p

0

@brosik i inni geniusze, każdy ma prawo do swojej opinii, nieważne jak idiotycznej. Amancio jest legendą Realu i całego futbolu, był genialnym graczem i nie bez powodu zasłużył na przezwisko 'Czarodziej' a fakt, że go nie znacie świadczy źle o was a nie o nim. Radzę trochę więcej poczytać

0

KingLeonidas

Żart Pepa polegał na tym, że Cuenca jest poczciwy bo ma *tylko* jedną dziewczynę. Abstrahując od tego, nie wiem w jaki sposób zrozumiałeś, że każdy ma sobie znaleźć taką - czyli że każdy ma być poczciwy? To określenie wcale nie jest komplementem :) a poza tym zrozumiemy te wypowiedzi w stu procentach dopiero w wersji oryginalnej, także tutaj to można sobie gdybać.

0

Czy mógłby mi ktoś powiedziec trochę więcej o ustawieniu i taktyce w tym meczu? Gdzie grał fabre a gdzie messi? I co się stało w obronie po wejściu maxwella? Jak wysoko grał alves?

0

A coś wiadomo o prezentacji, tj. kiedy może się odbyc?

0

Na jakiej pozycji grał thiago? Wymieniony jest tak jakby w trójce napastników...

Poza tym bartra został wprowadzony za napastnika, także domyślam się że pique poleciał na (trzeciego) defensywnego pomocnika... Ale czy tak było? :)

0

Na jakiej pozycji grał thiago? Wymieniony jest tak jakby w trójce napastników...

Poza tym bartra został wprowadzony za napastnika, także domyślam się że pique poleciał na (trzeciego) defensywnego pomocnika... Ale czy tak było? :)

0

UMIENIE przegrywać, o kurde. Ja apeluje do kibiców tego klubu, aby radzili się słownika języka polskiego w chwilach wątpliwości przy tworzeniu posta...

Poza tym, to ja mam nadzieję że takie teksty absolutnie nie będą tolerowane na tej stronie i, co ważniejsze, że jest to OCZYWISTE! I nikt nikomu nie musi o tym mówić...

0

Hering

Po co alonso barcelonie? Jako samotny pivot nie jest tak efektywny, dopiero w parze z drugim pokazuje pełnię swych umiejętności, bo ma więcej możliwości do gry piłka i nie musi skupiać się tylko na destrukcji. Tak było w l'poolu i jest w realu i reprezentacji.

0

VV ma potężna wręcz psychikę, co daje mu przewagę w najważniejszych meczach. W każdym spotkaniu o dużej randze Victor wymiata. Mam nadzieję że GD to potwierdza.

0

VV ma potężna wręcz psychikę, co daje mu przewagę w najważniejszych meczach. W każdym spotkaniu o dużej randze Victor wymiata. Mam nadzieję że GD to potwierdza.

0

lorekors

Gol to gol. Inzaghi cz Raul 3/4 bramek strzelili z 2 metrów lub na pusta.

Hehehe. Raul ponad połowę bramek walnął z bliskiej okolicy 16 metra, wlatując na pełnej prędkości. Takie bramki to jego znak firmowy. W latach swojej świetności garściami dorzucał też bramki po przedryblowaniu połowy obrony. Jedynie finalizował wyśrubowaną statystykę golami w stylu inzaghiego, co też jest swoistym geniuszem.. Tymbardziej, że to była tylko część. Tyle gwoli ścisłości :)

Ronaldo teraz jest łasy na bramki, a taktyka RM Mourinho pozwala mu masowo walić tego typu gole. Swoje rodzynki na pewno zasadzi, o to się nie martwcie... tak samo jak o to, że tych rodzynek Messi będzie miał (o wiele) więcej, tak jak i - mam nadzieję - samych bramek :)

Ale tak jak ktoś już tutaj powiedział: Oddałbym zwycięstwo w Pichichi nawet i Cristiano za dwa zwycięstwa w GD.

0

Ostatnie zdanie może też oznaczać aktywny pressing całej drużyny. Nie bądźmy przewrażliwieni.

0

Może mi ktoś powiedzieć jakim ustawieniem grała wczoraj barcelona w pierwszej i drugiej połowie? Chodzi mi o atak.

0

To jest anafora, zamierzony srodek stylistyczny. Moglaby tylko byc poprawnie napisana - nadzwyczaj piszemy razem.

0

bartuŚ

nie wiem czy jedna z lepszych lig, za to wiem na pewno ze wiekszosc pilkarzy-muzulmaninow idzie na kompromis i wyznaczaja sobie inny, mniej wymagajacy miesiac na swiecenie ramadanu. w zeszlym sezonie takze keita przystal na picie wody w bardzo malych ilosciach w trakcie i po meczu.

a podczas samego ramadanu rok temu keita rozgrywal najlepsze mecze zycia w barwach blaugrana. on jest naprawde dziwny ;)

0

O wiele lepiej. Jak jesteś w Polsce, to starajmy się chociaż pisać po Polsku.

Podziwiam tutejszych redaktorów..

0

A co to do cholery jest znaczna niskość?!

0

Dlaczego Jeffren leci na mecz kadry U-21, skoro ma 22 lata?

0

ronaldinio80 jesteś głupi, bo:

czytaj uważnie co jest na stronie, na której się wypowiadasz. niedawno w kalendarium była rocznica debiutu rijkaarda jako trenera i przy tej okazji było napisane o tym, że 'holender przegrał batalię o fabregasa'

0

@Barciur

komuś się skończyły argumenty, ale z kolei to Ty się uczepiłeś l'poolu, żeby pokazać że arsnl jest od niego lepszy. to że ziomuś wymienił ten klub - i nie trafił dobrze - nie oznacza, że arsenal jest jednym z najlepszych. liverpool obniżył loty od kilku ładnych sezonów, ALE - obniżając te loty zrównał się z arsenalem. także skończcie głupią gadkę. Arsenal nie jest jednym z najlepszych w swej lidze, w przeciwieństwie do barcelony, więc przenosiny do katalonii śmiało można uważać za awans w karierze piłkarskiej.

I teraz dłuższa tyrada...

@kuballaczak

Wenger nie zatrzymuje NA SIŁĘ fabregasa, ale zatrzymuje świadomie. Jest jedyną blokadą na trasie Londyn-Katalonia dla Cesca i nie można się z tym nie zgodzić. Sam fakt namawiania kapitana swojej drużyny do zostania powinien być dla szanującego się menadżera poniżej poziomu krytyki. Zresztą, skoro Cesc oficjalnie nie powiedział że nie chce grać w Arsenalu, to dlaczego Arsene ciągle prowadzi te rozmowy? Bo Fabregas poprosił go o pozwolenie - innej możliwości nie ma. Tenże stwierdził, że pierwsza rozmowa z Wengerem była 'jedną z najtrudniejszych w jego życiu' co oznacza, że mieli odmienne poglądy, czyli Cesc chciał wrócić. Raz jeszcze - zresztą - ciągle mówi się o 'namawianiu' Cesca, jakby miało to coś dać. Wenger powinien powiedzieć, co oferuje Fabregasowi (sic!), na co Fabre już odpowiedział. Jeżeli tego nie akceptuje, to trzymanie go dalej staje się powszechnym stwierdzeniem o trzymaniu NA SIŁĘ. Co za pożytek z kapitana, który w lidze mistrzów kibicuje innemu zespołowi niż ten, w którym gra?

"(...) a wszyscy kibice i piłkarze Barcelony wiedzą czego pragnie Fabregas."

Jeżeli Ty tego nie wiesz, to śmiem twierdzić że jesteś ignorantem. Trudno bowiem nie wiedzieć czego chce koleś, jeżeli sam to powiedział pro publico bono.

"Tylko "wielka" Barcelona jest w stanie uszczęśliwić Fabregasa, bo ławka w Barcelonie to coś więcej niż gra w Arsenalu."

Ty sam jesteś ławka, że się tak kolokwialnie wyrażę. To pier*olenie o ławce dobija ludzi. Skoro śmiejesz się z tego, że wszyscy użytkownicy tej strony znają powszechną prawdę (Fabregas chce wrócić - przeczytaj choćby newsa tutaj 'Fabregas: Jestem cule") to jak możesz być takim hipokrytą, że nie dowiedziałeś się na temat ewentualnej roli Cesca w tej drużynie? On jest jedynym, który jest tak potrzebny w środku pola. Czekanie rok na niego jest strzałem w stopę, bo będzie trzeba zakupić kogoś innego, po czym Fabre nie będzie tak potrzebny, czego później będzie żałować zarówno barcelonismo, sam klub Barcelona jak i Francesc.

"(...) natomiast Barcelona jest dominatorem w tych rozgrywkach, gdzie pokazała swą dominację w półfinale z Chelsea, gdzie "bezpodstawnie" karnych domagali się piłkarze Chelsea. Ale Barcelona zdobyła tytuł zasłużenie."

Wygrała tak samo jak Inter w tym roku. Gdyby sędzia się nie pomylił, to Barca byłaby w finale - gol ze spalonego dla interu i nieuznany gol bojana. Dwa powody, a wystarczyłby jeden z nich.

"Cesc NIGDY, ale to NIGDY nie powiedział, że chce odejść z Arsenalu. Natomiast wiadomym jest, że chciałby grać i w Arsenalu i w Barcelonie jednocześnie. Oczywiście w opini WIĘKSZOŚCI użytkowników tej strony, bardziej chciałby grać dla Barcelony, bo to święty klub."

Owszem, tego nie powiedział. Ale powiedział że chce grać dla Barcy, bo jest barcelonistą ("tak jak cała jego rodzina"), tu się wychował, tu ma przyjaciół, podziwia tutejszego trenera i styl gry i chciałby zwyciężać; to ostatnie jest wyjęte z wywiadu, którego ton dobitnie stwierdzał, że - wg niego - właśnie tutaj, w przeciwieństwe do obecnego klubu, jest to możliwe.

Także nie bądźcie hipokrytami i nie obwiniajcie kibiców barcelony za to, co dzieje się na linii Barcelona - Fabregas - Wenger/Arsenal. I czytajcie, zanim sami zaczniecie winić innych za to, że tego nie robią.

0

a co z Thiago Alcantara?

0

Alcantara rzeczywiście jest bardzo uzdolnionym piłkarzem, który jak najbardziej gotów jest do gry w pierwszym zespole - to wszystko nie podlega wątpliwości. Ale...

... Thiago gra na pozycji Iniesty.

Fabregas jest o tyle ważny, że z powodzeniem gra na obu pozycjach w pomocy, co w większości przypadków powinno kończyć spór o cel jego przyjścia. Thiago i Jonathan to następcy Iniesty i Xaviego w dosłownym tego słowa znaczeniu, gdyż obaj są przywiązani do własnych pozycji i grają na tej drugiej ze znaczną stratą jakości. Być może u Thiago nie jest to aż tak zauważalne, ale bądź co bądź to raczej drybler śmigający przed obrońcami i obdarowujący napastników ostatnimi, lecz krótkimi podaniami. dos Santos jest bardziej defensywnym typem, utrzymującym piłkę w grze i operujący długimi podaniami. I to zajebiście dokładnymi ;)

0

No i czemu w takich newsach Wam się nie zdarzają te osławione literówki. Jak ślicznie by brzmiało 'Barcelona szuka Hleba w Anglii'

0

lukasson

4 gole * 2 pkty + 3 asysty * 1 pkt - 1 pkt za żółtą - 2 pkt za czerwoną = 8 punktów.

PROSTE?!

a Ty jesteś tutaj administratorem, tak?

ach, komentarz co do samego 'rankingu' - kompletnie z dupy. Uważasz, że asysta jest tak samo ważna in plus jak żółta kartka in minus? A czerwo klaruje się z golem? Czyli:

X posyła podanie do Y, Y wali gola ale ciesząc się nokautuje bramkarza i dostaje czerwoną, po czym X się kłóci o całe zajście z sędzią, który daje mu żółtko za protesty... I wszystko jest na zero? Nawet jak to jest 80 minuta, a gol był na wagę zwycięstwa? Z-DU-PY.

Nie lepiej zwyczajnie zrobić tabelkę i tam wpisać wszystkie osiągnięcia - daleko nie szukając - jak w FMach czy innej fifie? Punkty zawsze są nieobiektywne. A wkład w zwycięstwo każdy winien ocenić sobie sam.

0

kampo25

'2. Przychodzi DM za grube mln (np. Mascherano) który bedzie gral jedną wielką kupe. Bardzoo prosty przykład to transfer Zlatana'

Co za idiotyzm. Nie ma to jak porównać napastnika z pivotem. Pozycja defensywnego pomocnika ma to do siebie, że nie jest zależna od taktyki. Dobry napastnik w jednej drużynie nie musi sprawdzić się w drugiej, mimo że jest dobry tak czy srak (Ibra), za to dobry defensywny pomocnik będzie wypełniał swoje zadania zawsze optymalnie, gdyż zwyczajnie te nie różnią się specjalnie od siebie w innych drużynach. Możliwe, że w barcelonie będzie oczekiwało się większego udziału w rozgrywaniu piłki, niż w takim l'poolu, czemu Mascherano może nie sprostać, ale nadrabia czymś innym - jego natychmiastowy, agresywny odbiór pozwala wręcz nie przerywać ataku, nawet w momencie straty piłki - radzę przypatrzeć się grze Argentyny. Piłka zostaje wybita, któryś z obrońców Albicelestes rusza do piłki i nagle jak spod ziemi, obok rywala i obrońcy pojawia się Javier, z pomocą kolegi z drużyny zabiera piłkę i posyła ją natychmiastowo do ataku. Ten sposób odbioru piłki i to zachowanie po tym, wraz z odpowiednią szybkością jest esencją idei ciągłego ataku Barcelony. Jakkolwiek się nie obruszycie - Toure przy takim skillu się chowa w piasek.

Dwa - Wy naprawdę myślicie, że Guardiola jest aż takim idiotą, że kupi za grube miliony Mascherano na ławę? Ja pier*olę, nie wiem co za wodę trzeba mieć w mózgu. Jedno, że nikt z Was nie jest w stanie logicznie wytłumaczyć samemu sobie sytuacji z Toure, to da się w miarę zrozumieć. Trzeba znać się trochę na ludziach, minimalne zdolności empatii i obiektywizmu są konieczne do wyobrażenia sobie takiego zajścia. Te same zdolności stoją u 95% populacji na zatrważająco niskim poziomie, więc nawet nie oczekują od 13letnich dzieci (których tu jest najwięcej), że są w stanie choćby powtórzyć te trudne nazwy. ALE KUR*A JEGO MAĆ to już jest szczyt kretynizmu żeby w tych wszystkich oskarżeniach posunąć się do stawiania siebie samego (13 letniego dziecka) ponad 40letnim piłkarzem-trenerem, który widział naprawdę wiele na tym świecie.

Koniec nerwów, powiem co sam o tym sądzę - Guardiola nie chciał takiego pivota, jakim jest Toure w drużynie - pewnie Yaya nie miał czegoś, co chciał mieć Pep. (agresja?) dlatego wystawiał Sergio. Ten jednak jest dalej młodzianem i niedoświadczonym piłkarzem, a niedoświadczenie na tej pozycji jaką jest DM, jest ogromnym brakiem. Dlatego Pep chce, żeby Busquets był rezerwowym, ale wg własnej drabinki wartości nie pozwoli na wystawianie Toure przed nim. Dlatego chce ściągnąć kogoś doświadczonego, od kogo Busquets będzie się uczył.

Dla mnie to by miało sens, gdyby Mascherano miał 28-29 lat i był tańszy. Ale on jest ledwo 4 lata starszy od Sergio i może go bardzo zablokować, jeżeli zostanie na dłużej...

0

(Zapomniałem dokończyć)

... Za to transfer Torresa to pomysł całkowicie poroniony.

0

Każdy tu pisze o Pedro i Bojanie - że w momencie przyjścia Torresa i nawet odejścia Ibry - nie będą mieli szans rozwoju. To oczywiście ważne, ale przy pewnym innym problemie który się rodzi wraz z tymi transferami to, za przeproszeniem, pikuś. Wyobrażacie sobie środek pola?

Przy przyjściu Fabregasa oczywistym jest, że Iniesta zostanie na stałe przesunięty na lewy atak. Absencja Cesca spowoduje przesunięcie Andresa na środek i wrzucenie Pedro/Bojana na lewe skrzydło, co jest dla mnie zajebistym manewrem. Jak przyjdzie Torres, to pewnie zagra na skrzydle... I co wtedy? O tym ktoś pomyślał?

Mamy też możliwość zmiany taktyki, ale to niewiele daje. Jak wiadomo, Pep czasem stosował system 4-2-3-1. Spróbujmy sobie to wyobrazić:

- środek, wersja klasyczna: xavi/fabregas - busquets

wersja ofensywna: xavi - fabregas

- ofensywa: iniesta - messi - pedro (patrząc na poprzedni sezon)

wersja możliwa przy klasycznym środku: iniesta - fabregas - messi i dowolna wymienność pozycji

jakieś dziwne próby przy dodatkowym torresie: torres/iniesta - messi/fabregas - messi/iniesta co przy dowolnym rozpatrzeniu sytuacji daje wynik w postacji gwiazdy na ławie...

- atak: torres/villa(/messi?)

Drugi system w teorii może wypełnić się treścią i funkcjonować wcale nieźle, ale rotacja w składzie musiałaby nabrać nowego znaczenia... Oby się tylko w głowach nie zakręciło.

Podsumowując - Fabregas jest świetnym pomysłem, szczególnie przy takiej szansie. Kwota może być nawet za duża. Przy sprzedaży tych zawodników, o których się mówi (Ibra + Toure) oraz kilku wracających z wypożyczenia transfer i tak się zwróci. (40-50 + 25-35 + ~10-15, co daje kwotę pomiędzy 75, a 100 mln. Cesc miał być za 70, taa?)_

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: