1

Jeden z niewielu normalnych komentarzy. Też mnie trochę martwi ten Casemiro ale mam takie samo zdanie co do Kovacicia. Zawsze na tej pozycji może zagrać Pepe. Tak jak napisałeś, Real potrzepuję stabilizacji a od paru sezonów to następuję.

1

Była podobna, dopiero od 20 minut o tym wiadomo a już 90 % komentarzy jest o tym.

1

Napisałem, że ''może'' wyjść na dobre, nie jestem tego pewny na 100 %.

1

Już tak się nie podniecajcie tym banem dla Realu, dla mnie mamy kompletną kadrę i może Realowi to wyjść tylko na dobre.

1

I bardzo dobrze się stało, nie da psa kiełbasa :)

0

Na rm.pl było szybciej ;)

0

Tu pewnie chodzi o zawodników którzy będą na ławce rezerwowych a nie tych co kupiła teraz. Tak mi się wydaje bo po przeliczeniu nawet tych zmiennych ta kwota nie jest bliska 232 mln. Choć i tak nawet jeśli chodzi o zmienników nie wydaje mi się żeby to było aż tyle.

1

Nie powiedziałbym, idąc tym tokiem myślenia, rozgrywki krajowe są nudne bo co roku prawie te same drużyny grają ze sobą. Akurat te mecze które wymieniłeś zapowiadają się bardzo dobrze i są okazją do rewanżu.

0

Dlatego zawsze liczy się wynik końcowy a nie gdybanie co by było gdyby Beniat zamiast do bramki strzelił Marca prosto w twarz. Mecz zacząłby się zupełnie inaczej i wynik też by był inny, tego się nigdy nie dowiemy dlatego gdybanie jest bez sensu.

1

Dokładnie, Barcelona rzadko doprowadza do takiej sytuacji gdzie do 90 minuty przegrywa a jak już wcześnie traci gola to szybko go odrabia.

0

To faktycznie dosyć dawno. W takim razie Real ostatnio ma więcej z tym więcej szczęścia :)

1

Może i masz rację ale nie raz była taka sytuacja, że Barca zdobywała bramki w ostatnich minutach. Real wiele razy niby walczył do końca a nic z tego nie wychodziło. Dlatego nie powiedziałbym, że jakoś bardziej naszym zależy niż waszym. Obie drużyny są z tego znane, że walczą do końca jeśli jest nawet mała szansa na sukces.

1

Myślę, że zarówno Barca i Real mają ogromną wole walki, niestety nie zawsze ona wystarcza i czasami jest potrzebne tzw. szczęście ( dla niektórych to zwykły fart). Ostatnio Real ma go dużo, a jak mawiał śp. Kazimierz Górski " Jak się szczęście zaczyna powtarzać, to już to nie jest szczęście".

3

Masz rację, że te gazety sięgają dna, zresztą jak większość na świecie. Wczoraj stara zasada, że ''niewykorzystane sytuację się mszczą'' nie zadziałała i Barcelona zgarnęła 3 pkt.

36

Czasami prasa madrycka umie się zachować. Gratuluję zwycięstwa na bardzo trudnym terenie, zasłużyliście na to choć Athletic zagrał bardzo dobrze. A Lahoz jak zwykle daje show.

5

To tylko pokazuję jaka Anita jest niesamowita. Wiadomo, że młot damski jest lżejszy ale to i tak jest niesamowite.

0

Curry odpoczywa po kontuzji której doznał w Playoffach i do końca nie wyleczył.

0

Niestety masz rację, zamiast cieszyć się pięknem piłki to są wieczne kłótnie i umniejszanie zasług.

6

Ja jej w ogóle nie umniejszam, była wtedy nieosiągalna dla beznadziejnego Realu, dałem tylko przykład jak można patrzeć na bramkę zdobytą w końcówce meczu, w jednym przypadku jest to fenomenalny wyczyn a jak już zrobi to znienawidzona drużyna to już jest fart.

0

Jeśli tak to racja, był wtedy spalony choć był on paro centymetrowy. W takim tłoku jaki wtedy był w polu karnym każdy sędzia mógł się pomylić.

7

To jest Real który gra do końca. Chyba zapomniałeś jakiego "farta" miała Barcelona w sezonie 2009 rok kiedy Iniesta zdobył bramkę w doliczonym czasie gry gdzie sędzia zabrał przynajmniej 2 karne Chelsea a Barca wtedy sięgnęła po 6 pucharów, wtedy to był epicki wyczyn...

0

Gdzie Ty tam spalonego widziałeś ?

2

Nie ma nawet z tobą co dyskutować.

2

Widzę, że jest to popularny tekst tutaj. A co Ci przeszkadza, że kibice Realu tu się wypowiadają ? Pokaż mi pkt. w regulaminie gdzie jest to zabronione.

0

11

Gratulację dla Sevilli za bardzo dobry mecz, przez sporą część meczu grali z Realem jak równy z równym, choć mają nowego trenera i pozmieniany skład. A Real jak to Real grał do końca, dla jednych to jest wieczny fart ale w piłce gra się do ostatniej minuty. Katalońskie gazety jak zwykle na poziomie i nie potrafią pogratulować Realowi zwycięstwa, mogę się założyć, że jakby mecz skończył się w 92 minucie to na pierwszej stronie byłaby świętująca Sevilla.

0

Myślę, że spokojnie 4 miejsce mają zagwarantowane jeśli dalej będą tak grać a wiadomo, że to dopiero ich początek.

0

Sevilla zagrała naprawdę bardzo dobrze, długo utrzymywali się przy piłce i zabrakło paru sekund a to oni by się cieszyli z tego pucharu. Pomimo tego, że całą dogrywkę grali w 10 to i tak dopiero w ostatniej akcji stracili gola. Ogólnie gratuluję im woli walki ale niestety taki jest football i ktoś musiał przegrać.

1

Tak potrafią.

0

To normalne,że ma się ten ból dupy jak niezbyt lubiana drużyna wygra i to jeszcze po ewidentnym błędzie sędziego. Mam nadzieję, że w tym meczu takiego nie będzie i wygra drużyna która bardziej na to zasłuży.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: