0

Panowie i Panie, zanim spróbujecie mnie zniszczyć za sam avatar, proszę, abyście przeczytali tych kilka słów. Klasyk to nie wojna. To po prostu mecz, najlepszy mecz futbolowy na tej planecie. Życzmy szczęścia drużynie, której kibicujemy, życzmy sobie dobrej atmosfery, żadnych symulek, czerwonych kartek. Żadnych przepychanek pomiędzy piłkarzami, żadnych wojen pomiędzy kibicami. Życzmy sobie wspaniałego, poprawnego sędziowania. Życzmy sobie - przede wszystkim - wspaniałego meczu i nie obrzucajmy się g***m i inwektywami. Pozdrawiam!

0

Dziwne, wpisując "Barca 11-1" też wyskakuje Real Madrid ;)

A tak już całkiem serio, to gratuluję dobrego rozpoczęcia sezonu! :) Oby walka była emocjonująca i na najwyższym poziomie!

0

Nie bądźmy hipokrytami, po laniu od Athletica czytałem tutaj wiele komentarzy w takim stylu :) Nie masz co się denerwować, jestem pierwszy, który twierdzi, że Real nic z Benitezem nie wygra ;)

0

A podobno na stronie Realu tylko trwają fety po niepowodzeniach Barcelony, a na odwrót już nie :)

0

Browarki to zrozumiałe, ale 2 paczki fajek? Stary, nie rób tego dla siebie, szkoda zdrowia :)

2

Wiele wskazuje za wygraną Barcelony, ale to Klasyk, tu wszystko może się zdarzyć i obejrzymy dziś mecz na niesamowicie dużym poziomie, gdzie każdej drużynie będzie zależało naprawdę mocno. Apeluję do wszystkich, niezależnie od upodobań - okazujmy sobie szacunek, to nie jest wojna, aby besztać się wzajemnie. Po prostu cieszmy się sportem.

1

Cóż, ciężko mi się ogląda Real ostatnim czasem, a dziś prawdopodobnie wskoczycie na fotel lidera, a więc takie "prawie gratulacje" z mojej strony. Obawiam się, że także spotkanie na Camp Nou będzie dla Was powodem do radości, bo jeśli mam być realistą, to największym sukcesem Madrytu będzie remis. Ale nie myślcie, że Real podejdzie bez walki ;) Bo to pierwszy raz, kiedy niby brak formy przeradzał się w walkę do ostatniej kropli potu na El Clasico? Tak będzie i teraz, zobaczycie :) Emocji nie zabraknie, a przecież o to chodzi, prawda?

0

Nie próbuję udowodnić niczego, naprawdę. Mam chłodne spojrzenie i nie podoba mi się wiele rzeczy we "własnym" klubie. Wracając: nie poniżam piłkarza. Wyrażam swoje niezadowolenie, bo pamiętam czasy futbolu, kiedy liczyła się walka do ostatnich sił o piłkę, o akcję, o sytuację, gdzie nikt nie kładł się w polu karnym bez powodu. Poważnie, bardzo tęsknię za tymi czasami. Więc, "koleś", powiem Ci jedno - nie mogę być większym kibicem Realu, po prostu się nie da. Widziałem ich kilka razy na żywo i zawsze emocjonuję się ich meczami. Jednakże - nie muszę Ci niczego udowodniać. Moje doświadczenie życiowe pozwala jednak na podchodzenie do pewnych rzeczy możliwie obiektywnie. Każdy do tego dochodzi, prędzej czy później. Wszystkiego dobrego.

0

Drogi Castro, po prostu jestem normalny, a sprawy międzyklubowe nie są dla mnie sprawą życia i śmierci, to wciąż "tylko" sport. Nie będę umierał za Real Madryt, podobnie jak Ty nie będziesz umierał za FC Barcelonę.

0

Panowie, którzy wątpią w moją "realność" ;) Kibicuję Realowi od 19 lat, ale zostałem wychowany w duchu szacunku do innych. Dlatego nigdy nie zbesztam żadnego kibica przeciwnika. Wiadomo, podczas meczów myśli i mówi się różnie, ale nie można dać się zwariować. Kocham Real całym swoim sercem, ale potrafię zachować zimną głowę. To nie był komentarz do zbierania lajków. Udzielam się rzadko, bo jestem dość zapracowanym człowiekiem. Na RM.pl nie mam nawet konta, bo odpycha mnie przestarzały design i ogólna archaiczność. Czytam tylko tam newsy. Także możecie myśleć co chcecie, nie jestem tu dla prowokacji czy "zbierania lajków" (bo w sumie co mi to da? Mam prawie 30 lat i nie dostanę z tego ani grosza, więc?). Trzymajta się.

71

Chryste Panie... Do tej pory myślałem, że nikt nie przebije Neymara w nurkowaniu (bez urazy, drodzy kibice Barcelony, szanuję inteligentnych kibiców, ale wiecie doskonale, o co mi chodzi), ale to, co zrobił Ronaldo i robi od jakiegoś czasu, to skandal. Wstyd mi straszliwe za te nurki w polu karnym. Cieszę się bardzo, że sędzia w spotkaniu z Deportivo zachowuje zimną krew i podejmuje zdrowe decyzje. Pozdrówka dla wszystkich.

3

Panowie, spokojnie, patrząc obiektywnie: karny był podyktowany słusznie. Piłka odbita od dłoni, zmieniła totalnie tor lotu. Real bardzo dobrze rozgrywa piłkę, gra szybko, ale największe brawa należą się dzisiaj Pepe, świetny przegląd pola. Kolejna rzecz godna pochwały: brawo dla Valencii, również świetne zawody, niesamowite ciśnienie wytwarzane na Madrytczyków sprawia, że ten mecz jest naprawdę ciekawy. Czy jest to komedia? Komedią jest na pewno sędziowanie. Nigdy nie byłem fanem tego pana, zdecydowanie za małe doświadczenie i nie wytrzymywanie presji, co przerzuca się na obraz całego widowiska. Bezmyślne żółte kartki, których ilość budzi pusty śmiech. Piłkarze denerwują się nie bez przyczyny. Takie sędziowanie to skandal, bez względu na to, która strona na tym korzysta najbardziej. Z innych słabych stron, tym razem bardziej osobistych: Benzema i Ronaldo do zmiany, jedynie Bale próbuje coś ciekawego zrobić z przodu. Ale i tak rozumiem, że Was to nie interesuje, więc już kończę, apelując przy tym do niektórych: więcej luzu :) Pozdrawiam.

2

O, i to mi się właśnie podoba! :) Bardzo chciałem zobaczyć w normalny sposób, a nie na jakichś lipnych streamingach, mecz Barcy. Dobra robota ze strony włodarzy Canal+.

29

Widzę, że niektórzy strasznie poważnie podchodzą do sprawy głosowania. Trolling tego typu w internecie był, jest i zawsze będzie. Nie wygracie z tych. Ale proszę Was bardzo serdecznie - nie wrzucajcie wszystkich kibiców Królewskich do jednego wora, jak niektórzy tu postępują. AS Roma mnie zupełnie nie grzeje, dlatego zagłosowałem na Barcę, bo chętnie obejrzę, jak sobie rywale radzą. Pozdrawiam zdrowo myślących, kibic Realu.

0

Przecież to nie jest zabronione :) Działa to zresztą w dwie strony i jestem tego zdania, że jeśli wszystko dzieje się w granicach etycznych norm i rzeczowej dyskusji, to jestem nawet za jeszcze większym wzajemnym ruchem pomiędzy naszymi kibicami dwóch - co by nie było - znakomitych klubów. Pozdrawiam zdrowo myślących :)

3

Szkoda, że masz takie przykre hobby, że chcesz marnować na coś takiego pieniądze. Taka mała sugestia - nienawiść, którą się karmisz, może spowodować wrzody żołądka i inne przykre dolegliwości. Daj się pocieszyć fanom Realu, że ich (nasz) ulubiony zespół przyjeżdża do Polski. Sam osobiście bardzo Wam zazdrościłem, kiedy Barca odwiedzała nasz kraj. Czy aby nie obie strony w tej sytuacji powinny się cieszyć, że wielka piłka odwiedza Polskę? Pozdrawiam i jeszcze raz apeluję - mniej żółci.

24

Ciekawie się zapowiada :) Ale ja nie o tym. Wraz z końcem sezonu postanowiłem w końcu zebrać się w sobie i napisać parę słów, które chodziły mi po głowie już od kilku kolejek. Na wstępie więc witam się serdecznie z Wami wszystkimi i - ku niezadowoleniu wielu z Was - przyznaję się: jestem fanem Realu Madryt. Od ponad 18 lat. Domyślam się, że w tym momencie niektórzy albo przestaną mnie czytać, albo zadadzą sobie samemu pytanie, co ja tu robię w takim razie? Ano czytam. Odwiedzam Waszą stronę tak samo regularnie, jak naszą. Po prostu lubię wiedzieć, co piszczy w obozie przeciwnika. Tak, przeciwnika, a nie tak jak niektórzy mawiają - wroga. Moi drodzy, to nie jest wojna. To aż, ale i tylko futbol, a nie III WŚ. Bardzo mnie boli, kiedy czasami zaczynam czytać komentarze, gdzie jest mnóstwo przepychanek słownych i niemiłych sformułowań. I teraz nie piję tylko i wyłącznie do fanów Barcelony. Dokładnie to samo dzieje się po naszej stronie. Nikt nie jest bez winy. Podobnie zresztą na boisku - sędziowie pomagają czasami Wam, czasami nam. Piłkarze nurkują czasami Wasi, czasami nasi. Prowokują tak samo. Czy to jest jednak powód, żeby się wzajemnie nie szanować? Dziękuję wszystkim kibicom Barcy, którzy potrafią zachować kulturę wypowiedzi i rzeczowo porozmawiać o piłce. Sam mam wśród znajomych kilku fanów Barcy i prawie wszyscy z nich to świetni ludzie, z którymi miło porozmawiać o kopanej. Naprawdę, to nie jest wojna. Szanujmy się wzajemnie. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, nawet tych, którzy w myślach każą mi teraz sp******ać lub sugerować inne, ciekawe wycieczki. Gratuluję też z tego miejsca Atletico. Już kilka, a może nawet kilkanaście kolejek wstecz życzyłem im zdobycia mistrzostwa. Dlaczego? Ano właśnie dlatego, bo to nie jest wojna, a takie odświeżenie w La Liga może wyjść wszystkim na zdrowie. To był ciekawy sezon. Pozdrawiam raz jeszcze!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: