Maciej83
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
k. Poznania
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja do końca roku kalendarzowego wstrzymuję się z jego oceną. Pierwszy sezon zawsze może być trudny, drugi już nie, więc ma jeszcze kilkanaście spotkać na poprawę swojej oceny zanim trafi na coraz dłuższą listę chybionych transferów minionych kilku lat...
0
Tak, nasz Wiktorek tradycyjnie przyklejony do swojej bramki.
0
Geble, masz rację. Kopanie w poprzek już nikogo nie powala. Schematy trzeba łamać, bo się skończy źle to wszystko. Przecież na dobrą sprawę dobrych strzałów z okolicy 20. metra także nie było, a jakoś nie wierzę w to, by taki Song nie posiadał mocnej nogi. Jedyny Adriano próbuje, ale chyba też w jego głowie zazwyczaj zapala się żarówka, że nie można oddać strzału, tylko należy klepać przez 90 minut. Że są inni, lepsi ode mnie, którzy rządzą tą drużyną. Że mi nie wolno.
Brakuje świeżości, gracza łamiącego schematy, który powiedziałby - mam w nosie klepanie, jadę na bramkę, musi się udać! Jedynie Alba wnosi nieco powiewu, co nam ratuje tyłek. Spójrzcie na bojaźń Pedro, Alexisa lub Songa. Ten ostatni gracz jest najwyraźniejszym przykładem - jak już tylko odbiera piłkę, to nawet mając wiele metrów miejsca, natychmiast podaje ją do dwójki Xavi - Iniesta, bo oni i tylko oni mogą rozgrywać. Poza tym Song nic nie może, bo to, że chce, to nie wątpię, bo kto nie chce strzelać goli?!
Brakuje świeżości w głowie (bo niekoniecznie w mięśniach). Brakuje polotu i pozytywnej "bezczelności", którą kiedyś pokazywał Ronaldinho lub Eto`o. Brakuje tego czegoś, co być może miałby Neymar... Ktoś musi nieco tę hierarchię w FCB nadwerężyć. Nie mówię, że zniszczyć, ale skutecznie zmodyfikować.
Jest jeszcze kilka innych kwestii do analizy. Np. gra Messiego, który rozgrywa piłkę na 30. metrze, brak Villi w składzie, który w kilka minut zamieszał w głowie Celticowi, a który chyba ma ten sam problem z Messim, co Zlatan (czyt. bo Leo musi sobie pograć na środku). Przy czym odnośnie ostatniej kwestii nie mam na nią żadnych dowodów, ale tak po prostu czuję.
Tyle na dziś...
0
Skromne 2-0 i dziękujemy. Trzeba jak najszybciej załatwić sobie awans z tej grupy i wysyłać na pozostałe mecze rezerwy...
0
Nasza żelazna obrona z minionych sezonów wynikała wyłącznie z faktu posiadania genialnych pomocników, którzy nie tylko trzymali piłkę przez 70% meczu, ale także nie notowali głupich strat tak naprawdę obrońcy byli silni, bo nie mieli co robić. Ostatnio nieco się to zmieniło, czego efektem jest t, ze w drugim meczu z rzędu oddajemy mniej strzałów od rywala, co wcześniej nie miało miejsca!!
0
Geble, co do pierwszej części Twojego wywodu zgoda, ale ja widzę jednego gracza, którego statystyki nigdy bronić nie będą, a złotą piłkę powinien otrzymać - Ikera Casillasa...
0
Łatwiej mi jest przełknąć kwestię meczu w południe aniżeli katarskiego g... na koszulkach...
0
Zawsze mówiłem, że wielkim błędem była sprzedaż Yaya Toure...
0
Biorąc pod uwagę skalę (1-10) oraz klasę rywala (jedna z czterech najsilniejszych na chwilę obecną drużyn świata), uważam noty za lekką przesadę.
0
Sympatyczny chłopak, ale za słaby na pierwszy zespół.
0
"Barça potrzebuje obrońcy, mówiłem to już latem".
Panie Bakero, a kto miał pana głos usłyszeć, jak pan na zarobek na piłkarskie dno (nasza quasi ekstraklasa) się wybiera wyciągnąć łatwe sianko?
0
Trochę masy przybrał. Dobrze, bo przed meczem w Paryżu nie wyglądał najlepiej w tym aspekcie...
0
tadzik,
Nie ma szans na taki scenariusz. Falcao to trochę mało. Za krótka ławka rezerwowych...
0
To nie krytyka, to ostrzeżenia, że jak coś nie drgnie, to nastąpi najbardziej wstydliwa utrata mistrzostwa od kilku lat, bo każdy będzie miał w pamięci +8 punktów i nie będzie ważne, że to dopiero kilka kolejek za nami.
0
Zlatan święty nie był, ale prawdopodobnie w jednym miał rację, o czym ochoczo mówił i pisał w swojej książce - to Messi wymusił na Guardioli swoja grę w środku ataku. Efekt jest taki, że mamy dziurę od roku (i kontuzji Villi) pod bramką, co widzi każdy poza sztabem trenerskim. No chyba że sztab widzi, ale nie chce burzyć spokoju. Przed kontuzją Villa i tak uciekał ze swojej wskazanej pozycji po lewej stronie i gole strzelał z środka, ale przy jego braku wygląda to dramatycznie, zwłaszcza gdy Messi bierze się za rozgrywani piłki 40 m przed bramką. Smutne, ale prawdziwe...
0
Hummels nas wyzwoli. To powinien być absolutny priorytet.
0
Pyrzo - masz rację. Występ niezły, poprawny itp. Ale, ale!! Biorąc pod uwagę jakiego miał sprintera na przeciwko, to ocena poprawna w tym meczu zmienić się powinna w bardzo dobrą z każdym innym rywalem La Liga.
Alves mnie nigdy nie powalał. Miał mnóstwo asyst, trochę bramek, ale jakoś nie czułem jego gry w obronie. A to, że mógł sobie pohasać wynikało tylko i wyłącznie z tego, że mieliśmy takiego asa jak Abidal, który z pokorą przyjmował rolę wyłącznie (!) obrońcy, nawet gdy inni robili wszystko, by "sobie" strzelić gola. Dzięki Abidalowi i jego chłodnej głowie cała obrona przesunięta była w prawo, by zamknąć pole gry Alvesa jako obrońcy, gdy ten nie miał siły/możliwości/chęci, by wracać do obrony.
Ozil ośmieszył go-zgoda. Alves nie dał się ośmieszyć przez Ronaldo, bo go nawet nie było tam, gdzie być powinien!! Więc co lepsze-dać się ograć, ale mimo wszystko uprzykrzyć nieco życie napastnikowi, czy nie być na swojej pozycji w odpowiednim momencie i zostawić wolny korytarz i miejsce na strzał? Chyba jednak to pierwsze...
0
Zabawne jest to, że Montoya znów miał piłkę meczową na bucie, podobnie jak w meczy o Superpuchar w Madrycie. To jest zdolny chłopak. Niech gra, a od biegania do ataku będzie teraz Alba.
Co do Alvesa, to jego forma systematycznie się obniża. I to nie tylko w tym sezonie...
0
Co z tym Valdesem? Co z tym Alvesem?
0
Montoya drugie Gran Derbi z rzędu zalicza na bardzo solidnym poziomie...
0
Szkoda, że Adriano nie może grać, wówczas Alves ławeczka...
0
Goetze byłby gwiazdą Euro, gdyby nie kontuzja, zaś Hummels to jak dla mnie klasa światowa. BVB to znakomity kierunek do podglądania potencjalnych wzmocnień. Atak MC nie istniał, a przecież grają tam "cudowni" gracze typu Aguero. Na całym Euro Hummels zrobił jeden błąd, po którym Balotelli strzelił Niemcom drugą bramkę, zaś gdyby nie fatalna skuteczność Niemców w ataku, nikt by już o tym nie pamiętał. W ogóle zadziwia, jak łatwo wyławiają talenty szperacze z BVB, bo sprzedali Sahina jakiś czas temu, a teraz już mają jego następcę w postaci kolejnego Turka.
Lewego nie oceniam-nie jestem obiektywny, jakoś nie przepadam za tym chłopakiem. Śmiać mi się tylko ze Smudy chciało, bo chłopaki walczyły i szarpały przez 90 minut, zaś na Euro po 20 minutach oddychali rękawami...
0
Niestety za całokształt Złotych Piłek nie dają. A szkoda...
0
Spocić to się trzeba już na rozgrzewce... Szkoda tylko, że biedny Nolito nawet piłki nie powącha...
0
Garść statystyk w debiutanckim sezonie (kolejno: mecze-bramki-asysty):
Sanchez: 41-15-5
Henry: 47-19-11
Eto`o: 45-29-6
Niby dramatu nie ma, ale Szału także nie robi... Tak czy inaczej do czerwca ma moją ochronkę. Potem nie!
0
Brakuje mi Abidala. Jego spokój w grze jest imponujący, zwłaszcza gdy poza Valdesem wszyscy chcą sobie postrzelać gole i ładują ile fabryka dała pod bramkę rywala. Ale nie Abidal - on wie, co należy do jego obowiązków i wywiązuje się z nich wyśmienicie.
Pamiętam krytykę jego osoby na początku gry dla FCB - że za mało włącza się do gry w ataku, że asekurancki itp. Ale to właśnie te przymioty stały się jego walorem...
A motyw wybicia piłki w Sevilli głową z poziomu murawy był cudowny!!
0
Sanchez trochę zakładnikiem jest Messiego. Ale Tello i tak bije na głowę...
0
I brazylijska magia wróci na camp Nou!
0
Na moje oko to Cesc się wziął do roboty. Dobrze...
0
Po przygodach z roku 2011 sędziowanie w GD naprawdę jest na znakomitym poziomie. Przynajmniej ja tak uważam!