0

Co to za beniaminek? :D
Ciężko będzie się przyzwyczaić do tego herbu.

0

Obrona:

Azpilicueta za 18 mln.
Powalczy z Vidalem o miejsce na prawej obronie i w razie czego może zastąpić Albe na lewej stronie.
Vermaelena bym zostawił bo na EURO zagrał 4 mecze bez kontuzji. To dobry znak :)
Adriano może odejść.
Douglas wiadomo.

Pomoc:
Denis Suarez już zaklepany.
Nikogo więcej nie potrzeba.

Atak:
Najlepiej Gameiro.
Sevilla w rozbiórce i przebudowie to może uda się wychaczyć tego zawodnika.

2

Co do EURO 2016:
Pod względem atrakcyjnośći spotkań to najgorszy turniej piłkarski jaki miałem okazję oglądać.
Ciężko stwierdzić czy to jest spowodowane.
Wysoką temperaturą, zmęczeniem zawodników, nową formułą?
Organizatorzy też się nie popisali bo murawy na niektórych obiektach są w fatalnym stanie a kibice wchodzą na stadiony uzbrojeni w race.
Mecze są takie jakieś taktyczne.
Trochę przypominają grę w szachy.
Do czego to doszło żeby obrońca pozostając w bezruchu nieopodal środkowej lini boiska nieatakowany przez zawodników rywala zastanawiał się co dalej zrobić z piłką.
Czy zagrać do przodu czy może wycofać do bramkarza by ten wykopa na drugą połowę.
Asekuranctwo pełną gębą.
Najciekawsze jest to że w 40 paru spotkaniach EURO 2016 ani razu nie padł bardzo popularny wynik 3:1.
Ta edycja mistrzostw przejdzie do jedej z najnudniejszej w historii.

0

Chorwacja też miała ich rozjechać a pojechała do domu.

1

Tak blisko a tak daleko...
Bylimy o krok od strefy medalowej ale się nie udało
Czegoś zabrakło.
Może trochę szaleństwa którego nie brakowało Turcji czy Rosji na EURO 2008.
Może odwagi by pójść za ciosem i dobić rywala zanim ten zdąży się podnieść.
Może Rybusa który na lewej flance z Grosickim robił wiatr w ofensywie.
Może silnej ławki rezerwowych.
Graliśmy trochę jak mniej skuteczne Atletico. Polegliśmy z rywalem który miał w składzie jednego z dwójki najlepszych piłkarzy świata.
Trzeba się z tym pogodzić.
Nie ma sensu narzekać czy zwalać winę na danego zawodnika.
Trzeba się cieszyć bo 1/4 finału to wielki sukces.
Mogliśmy zapisać się na kartach historii.
Tym razem się nie udało ale trzeba wierzyć że narodziła się drużyna która jeszcze nie raz zawalczy o medal.

0

Nie ponieważ Polacy według Cristiano raczej zaliczają się do tej grupy drużyn z "małą mentalnością" patrząc na nasz styl gry :)

0

Jak nie rozumiem dlaczego Ci Portugalscy piłkarze mogli cieszyli się po tych karnych jakby zdobyli mistrzostwo świata.
Powinni z pokorą zejśc po cichutki do szatni a nie robię jakąś fetę przed swoimi kibicami.
Nie rozumiem jak można się cieszyć po meczu wygranym w konkursie rzutów karnych.
Tak to mogą drużyny z "małą mentalnością" które tylko się bronią przez całe spotkanie a nie wielka Portugalia.

1

Miejmy nadzieję że to początek czegoś wielkiego.
Początek epoki w której będziemy mieć drużynę która co 2 lata będzie grała na wielkich piłkarskich turniejach i walczyła o coś więcej niż tylko wyjście z grupy.

0

Peszko zapowiadał że będzie się działo.
No i się dzieje :)

0

A może by tak przez karne aż do finału!
To byłaba historia :)

3

Starożytni Egipcjanie wybudowali ten posąg na cześć przyszłej gwizdy piłki nożnej Renato Sanchesa :)
http://www.klaudixx.8log.pl/pics/sfinksssss2.jpg

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: