0

Dokładnie... Wystarczyłoby wygrać nasze ostatnie 2 mecze i mielibyśmy mistrza...

0

No to chyba trzeba bedzie sie podłożyć...

0

heh tak ogólnie patrzę, że Atleti mocniej ciśnie już w 50 minucie przegrywając 1:0 niżeli nasi będąc w podobnej sytuacji czy gorszej w 90 min.

0

Nie z taką grą. Zresztą wolę żeby był szereg upokorzeń pod koniec sezonu niż wygranie fartem mistrzostwa, NA KTÓRE NIE ZASŁUGUJĄ. Tym bardziej, że po wygraniu ligi zarząd znowu by wyciągnął złote myśli, że jest SPOKO, brakowało szczęścia w tym sezonie i nic nie trzeba robić. Po czym o poważnych transferach i innych znaczących zmianach nie było by mowy.

0

A co to jest superpuchar... ? Trofeum, którym można się ewentualnie "pocieszyć" po słabym sezonie. Liga i LM to liczące się trofea, reszta to dodatki, o których istnieniu wielu nie ma pojęcia.

0

pfff poważnie wierzycie ? Z taką grą ? Z taką grą to my w sumie nawet nie musimy się podkładać w meczu z Atleti i pewnie z Elche jeszcze remis będzie. Real ma łatwy terminarz, do tego są w gazie. Nie ma opcji żeby gdzieś stracili jakieś punkty mając szanse na tryplet. ZAPOMNIJCIE.

1

Mam nadzieję, że nasi mają chociaż troszkę oleju w głowie i "jak coś" to się specjalnie podłożą w meczu z Atleti. Nie zniósł bym tego jakby Real wygrał ligę tracąc tyle oczek jeszcze w końcówce 2013 do nas. Ba! Co dopiero jakby wygrali tryplet...

0

Obczajcie sobie to... Pierwszy sezon Pepa. Skrót pierwszej połowy sezonu La Liga. Spójrzcie jak wiele bramek zdobywaliśmy po różnych/stałych fragmentach, a teraz ? Brak zawodników, którzy spełniają kryteria aby je strzelać. Spójrzcie co się dzieję gdy przejmujemy piłkę i zbliżamy się pod pole karne- rach ciach szybkie 2-3 podania, wychodzenie na pozycje-strzał=gol, a teraz ? Mulenie setkami podań pod polem karnym i w końcu cofnięcie piłki do tyłu, nikt nie wychodzi na pozycję, nie mówiąc o próbie strzału... Długie, ryzykowne podania zza plecy obrońców, nawet z 30+ metra. Teraz? Xavi i inni się boją, bo jeszcze statystykę popsuję (czyt posiadanie piłki, miliard podań) lub stracimy bramkę po szybkiej kontrze. Bardziej zespołowa gra, teraz? Szukanie na siłę Messiego - bo to ON MUSI strzelić bramkę. Wnioski ? Teraz brakuję nam przede wszystkim dynamiki i zdecydowania pod polem karnym, zawodników o silniejszej posturze, a nie 8/11 zawodników to karakany z wagą 60kg+, strzałów z dystansu, odwagi, co za tym idzie podejmowanie ryzyka (mowa głównie o podaniach).

7

Tyle, że ten styl ze 3 lata temu wyglądał troszkę inaczej... Teraz to głupia, nudna, powolna i nic nie dająca klepanina z jednym strzałem z dystansu co drugi mecz.

1

blaugrana
ok, ok wszystko fajnie, ale czy ktoś tu mówi, że olewa Barce? Że przestaje jej kibicować ? czy coś z tych rzeczy ? Nie!
Nie rozumiem tej tendencji myślenia innych... Krytykujesz= sezonowiec, kibic sukcesu ?? Na to wychodzi. To nie można ich poddać krytyce? A co to święte krowy są ? Najwidoczniej należy im się kubeł zimnej wody na łeb, bo to nie przystoi żeby praktycznie w 1 tydzień zmarnować cały sezon. Żeby dostawać w ciry od klubu,który jest w strefie spadkowej, żeby przez 90 minut nie stworzyć żadnej sensownej akcji w LM na Vicente Calderon ? A potem Ci wychodzą tacy na konferencje i pieprzą " Zabrakło intensywności...". No śmiech. Chociaż to i tak lepsze niż gadanie pewnego klubu i zwalanie wszystkiego na sędziów. Im krytyka się należy - proste. Grają fatalnie i co mamy klepać ich po główce? Że wszystko spoko, przecież x lat temu byliście super, teraz możecie dostawać baty od spadkowiczów, nic nie szkodzi. Być jak zarząd ? Mówić, że wszystko jest OK, jak wcale nie jest ? Oni teraz dosłownie sobie chodzą po boisku. NIE MA KOMPLETNIE ZAANGAŻOWANIA. Nikt nie zostawia serca i zdrowia na boisku. NIKT. Porównaj sobie właśnie ten ostatni mecz w LM. Atletico wybiegło na mecz jak po swoje, oni przede wszystkim CHCIELI tego zwycięstwa, rzucili się na WIELKĄ Barce, im się ten półfinał po prostu NALEŻAŁ. Barcelona z kolei wielce zdziwiona, że jak oni mają czelność chyba w ogóle atakować. Chaos i zamęt. Lata sukcesów po prostu rozleniwiły ten klub i to jest oczywiste, że potrzeba świeżej, młodej krwi, ludzi głodnych sukcesu, a nie gwiazdorków chodzących bez celu po murawie. Najlepsze jest, to że piłkarze, czy zarząd w ogóle nie widzą problemu. Jak ktoś z dziennikarzy wysunie tezę "koniec cyklu Barcy" czy coś w tym stylu, to wielce oburzeni.

1

Z taką Barceloną to obawiam się, że by nas zmietli rezerwami... Mam nadzieję, że chociaż w środę wyjdziemy z tego fatalnego tygodnia z twarzą... Bo jak przegramy to rewelacja ! od środy do tej środy pogrzebany każdy front - LM, liga, puchar :)

2

Bo jest to "piłkarz", który jest ucieleśnieniem wszystkiego co najgorsze i czego nienawidzimy w futbol.

0

0

Reus jest świetny ale jak dalej będziemy tak mulić pod bramką jak mulimy to w ogóle nie wykorzystamy jego atutów. To szybki zawodnik, który wjeżdża na pełnej ze skrzydła. Silve niech sobie darują... Jest już stary, będzie kosztować krocie, tak samo pobierać ogromną pensję. Ter Stegen jak najbardziej, a Luiz to sam nie wiem. Niby nie jest stary - 26 lat, ale Mou czy go puści ? Pewnie nie za mniej jak 35-40 mln. No ale co by nie było przebudowa składu potrzebna od zaraz....

0

Ok, no to jeszcze przegrać puchar króla w środę i w 1 tyg. przegramy cały sezon :D

2

Dokładnie. Jak napisał kolega wyżej. Nie ma co patrzeć, co wymyśli Guardiola,bo on posiada skład "kompletny", który może przystosować do jakikolwiek wariantów taktycznych. Nie tak jak u nas, że mamy do dyspozycji piłkarzy pod styl Barcelony, którzy od lat mają ten styl wpajany, od lat grają to samo, więc nie widzę opcji aby potrafili się przestawić. Nie mówiąc o tym, że ani nie mamy kogo, kto by potrafił uderzyć z dystansu, ani nikogo kto grzeszy "fizycznością" np, do główek, walki bark w bark itd.Do tego nasz atak skupia się głównie na Messim... Z goła inaczej wygląda w Bayernie. Kross potrafi huknąć z dystansu, Ribery czy Robben przeprowadzić akcję indywidualną i świetnie dograć, czy zejść ze skrzydła w środek i uderzyć na bramkę, Mandzukić jest rosły i dobrze główkuję, a ten Muller to typowy sęp, który ma w sobie to, że piłka go szuka i zawsze gdzieś tam wciśnie ta piłkę do siatki. Do tego mają obrońców ze wzrostem ok 190 cm...

0

Wczoraj ich gry się nie dało oglądać... Nie rozumiem - pierwszy mecz na prawdę dobry, a ten ? Już nie potrafię ogarnąć czy rzeczywiście Pep miał rację, że nie mógł z tej drużyny wykrzesać takiego "ognia", odpowiednio ich zmotywować i dlatego odszedł czy ten styl się wypalił i drużyny nauczyły się grać przeciwko Barcelonie? Czy to może Atleti jest tak mocne.. ?

0

Jak on uważa, że zasłużyliśmy na remis, to w takim razie oni zasłużyli na wysokie prowadzenie...

0

Hehe, no oni są mocni w tych tłumaczeniach. Pamiętam jak nawet po 5:0 znaleźli się tacy co narzekali, że przy golu Villi na 4 czy 3:0 znajdował się na spalonym, bo jego klatka trochę wychodziła poza linię... Teraz po GD każdy z Madrytu ma wątpliwości, co do karnych Barcelony, ale o tym karnym-widmo, którego nie powinno być - nie na 100% ale na 200% jakoś potrafią przemilczeć.

1

A czy to wina Barcelony, że są lepsi w pojedynkach bezpośrednich? Potem piłkarze Realu muszą wyładować swoją frustrację i bezsilność głupimi i chamskimi zagraniami czy komentarzami z różnymi teoriami spiskowymi.

1

Dobra niech sobie darują, nie bądźmy tak żałośni jak Real, że znajdujemy sobie własne teorie spiskowe, że wszyscy przeciwko nam itp itd. Złamali to złamali, przepis beznadziejny, sankcja nałożona, po co drążyć temat?

0

aua.. nawet o tym nie wiedziałem :P Może dlatego, że nie pije Heinkena bo nie lubię tego piwa hehe :) No chyba, będę musiał polubić w takim razie.

0

Oczywiście nie żebym tolerował takie zachowania ale jemu jak komu innemu się po prostu należało. Niech poczuje jak to jest. Jak to on teraz jest w roli ofiary. Wcale mi go nie żal.

0

Już i tak masz etykietę boiskowego idioty. Szkoda, że Busquets Ci bardziej tego łba nie rozdeptał.

0

Wynik nie jest dobry ale na pewno nie jest zły. Ogólnie rzecz biorąc to my i tak jesteśmy w lepszej sytuacji, Jakikolwiek remis powyżej 1-1 to nasz awans, jak i oczywiście jakakolwiek wygrana. Ich awans to startowe 0-0, ale czy wierzycie, że takim wynikiem to się zakończy ? Na prawdę wątpię patrząc jak wyglądał pierwszy mecz. Mimo remisu na CN jestem dumny z drużyny bo o dawien, dawna nie oglądałem tak fascynującego widowiska i zaciętej walki. Dawno nie widziałem tak grającej Barcy,która walczyła dosłownie o każdą piłkę, tam nikt się nie oszczędzał. Tak powinna wyglądać gra Barcelony :)W końcu było widać, że im się chciało. Mogliśmy wygrać, a ten rremis to głównie Atleti zawdzięcza świetnie spisującemu się Courtisowi.

0

Ty się tak nie śmiej bo gdyby nie siniak na kolanie Ronaldo to już by miał ze 50 bramek i nie zapomnij, że to skrzydłowy !!! Tak samo Bale nie miał sezonu przygotowawczego, gdyby nie to by był tuż z Ronaldo. Razem by mieli prawie 100 bramek w lidze i po 30 asyst.

0

Neymar i Fabs coś przysiadli z tymi asystami. Ney tylko 8, a u fabsa te 12 tu już widnieje od 3-4 spotkań, jak nie więcej. Messi był kontuzjowany, a już ma 10...

0

Panowie jak myślicie co zrobiłaby Barcelona gdyby do ostatniej kolejki sytuacja w tabeli wyglądałaby, jak wygląda teraz ? Barcelona wygrałaby mecz z Atletico aby mieć chociaż wicemistrza czy specjalnie oddała mecz żeby to mistrzem zostało Atletico,a nie Real ?:)

0

„Zatem ta sama historia, co zawsze, nie?"

taak Panie Arbeloa - znów się żalicie na sędziów jako główna i jedyna przyczyna porażki :) Żałosny klub, żałośni piłkarze, żałośni kibice.

0

Tak w ogóle to mam najbardziej beke z Cristiano. Taki to niby twardziel, wysoki silny i wysportowany ...a pada jak laleczka po kontakcie z Alvesem - chudszym o jakieś 20 kg+ i mniejszym o prawie 20 cm.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: