1

@4Fabregas4 w a klasie sztab jest pod stałą kontrolą alkoholu.

4

Być może nie na temat, ale bez względu, czy to było konieczne, czy nie, wszystko zaczęło się pieprzyć, kiedy na koszulce pojawił się pierwszy sponsor. Wcześniej było tak, że nie zawsze szło, ale klub posiadał jakieś wartości, których inne kluby mogły nam zwyczajnie pozazdrościć. Później przyszła złota era i napisy na koszulkach nie były dla nas aż tak widoczne, bo wygrywaliśmy wszędzie i wszystko było. Później przyszły czasy przyszłe, era dobiegła końca, a cały marketingowy bajzel się pogłębił, zaś my i tak jesteśmy niewypłacalni, a drużyna gra do dupy. Dzisiaj może grać u nas każdy, a w szczególności ci, którzy są starzy i bez kontraktu. Straciliśmy tożsamość i nie chodzi tu o żadne dna. Staliśmy się klubem jak każdy inny. Jedyne, czym aktualnie wyróżnia się Barcelona, to wyraźnym politycznym usytuowaniem i przedłużeniem okrzyku Free Catalunya! Chyba dużo się pogmatwało. Powinniśmy się uczyć kindersztuby od Bilbao. Chciałbym wierzyć, że to przejściowy okres i niebawem w zespole wytworzy się trzon graczy z La Masii, który na lata będzie sterował Wielką Barceloną, której nie będą potrzebne żadne motywacyjne upominki.

0

Felix i jego wilczy bilet na smyczy.

2

@BORO_12 Brakuje tylko komentarza, co sądzi "otoczenie" Fatiego. A tak poważnie, to podpisuję się pod tym, co piszesz, słowo w słowo.

13

Z Koundé to jest tak, że gdyby taka (jakakolwiek) oferta pojawiła się pół roku temu, wtedy nie byłoby żadnych wątpliwości, zaś teraz, kiedy mamy dziury w obronie i kilku zawodników do odstrzału przed nim, przestaje to być już takie oczywiste. Zwłaszcza, że zaczął się sprawdzać na boku.

6

Pora szlifować diamenty! Jeszcze dodać do tego, że ostatnio zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Senegalu i pyknął brameczkę!

0

@Rupert_Haubica żeby atakować przestrzeń nie trzeba być inteligentnym. Trawestując Cruyffa, kiedy wszyscy trenerzy mówili o ruchu, o tym, żeby dużo biegać, ten zaś twierdził, że nie trzeba tyle biegać. W piłkę nożną gra się głową. Trzeba być we właściwym miejscu we właściwym czasie, ani za wcześnie, ani za późno. Trudno stwierdzić, co my aktualnie gramy, ale niech się zwyczajnie formują szyki i podwalina pod to, co dopiero nadejdzie.

2

Czyli w wolnym tłumaczeniu nie stawiamy już na La Masię z przekonania i dlatego, że Xavi jest odważny, tylko dlatego, że nie mamy kasy i w klubie aż roi się od kontuzji. Xavi, gdyby mógł, grałby wszystko jednym garniturem i to widać gołym okiem, niestety.

0

Jest to też pewnie konsekwencja tego, że nagle pojawiło nam się kilku lepszych w szkółce. Co oczywiście nie zmienia faktu, że Torre nie zachwycił (nie zdążył) wyraźnie.

3

Na ten moment o wiele prościej jest myśleć, że urodzi nam się jeszcze kilku utalentowanych zawodników, niźli brać się za rogi z bogatymi klubami Europy i szarpać na rynku o najdroższe, niekoniecznie opłacalne cele.

3

O Barcelonie już się nie gada, bo to śliski temat, ale z Piquenbauerem na balety to by poszedł.

1

Gdyby myśleli o czymś takim, brnęliby tylko w pozbawione logiki koło sprzedawania dla samego sprzedawania.

1

@JarekS czasami mam wrażenie, że Mendes jest agentem wszystkich piłkarzy.

0

@JarekS ja się z kolei wciąż zastanawiam, jakie jest Twoje stanowisko w kontekście bezpośredniego awansu rezerw do Segunda? Wiesz, że jeśli będą tak grać, to jest to nieuniknione. Z tego, co pamiętam, to byłeś bardzo oburzony, kiedy była o tym mowa, oczywiście argumentowałeś to, dlaczego powinni jednak zostać w aktualnej klasie rozgrywkowej itd., ale cóż. Co teraz o tym wszystkim sądzisz?

0

@FcPortoFan1999 dzięki za informację, nie wiedziałem! A co do Polaków, co wiadomo, to Lewy zapakował cztery.

1

I zaś ten optymizm...

0

Jak tak dalej pójdzie, to my tych wszystkich naszych młodych nie zatrzymamy u siebie. Nadzieja w lojalności i miłości do klubu.

1

Już jedno Galacticos mieli i nie przypominam sobie, żeby wyszło im to na złe.

0

@HypeR i Raphinia, o ile zagra, pewnie wróci z kontuzją...

3

"Cubarsi może zostać najmłodszym obrońcą, który zadebiutował w pierwszej reprezentacji. Odebrałby ten laur Sergio Ramosowi. – To byłoby spełnienie marzeń, a jeśli uda mi się osiągnąć ten cel i przegonić Sergio Ramosa, który jest prawdziwym idolem, byłbym bardzo zadowolony." - jak to jest w końcu, bo z tego wynika tylko tyle, że Ramos jest idolem, zwyczajnie podziwiany przez tysiące fanów. Nie wiem, na ile to trafne tłumaczenie, ale Cubarsi nigdzie nie przyznał, że Ramos jest jego idolem. Mało tego, dodał, że nie chce być do nikogo porównywany.

7

Nie wiem, która sytuacja jest bardziej pokrzywiona, ta z Zielińskim, czy ta z Felixem.

0

Arsenal z całą pewnością chciałby się nam zrewanżować za 2006.

15

Mogliby od razu przeprowadzić symulację całego turnieju. Z kilku miesięcy wyszłaby godzina.

1

@dariooo boi się o wynik, jak bał się cały sezon o każdy mecz z osobna, zajeżdżając po kolei coraz to innych zawodników.

0

Podobna rzecz miała miejsce z Moukoko.

0

@zombie o, to nawet nie wiedziałem

0

A Zielu konsekwentnie poza kadrą, teraz zaś za ostatni mecz. Wiele na to wskazuje, że z Mistrza Włoch trafi do Mistrza Włoch.

0

@BarcaToSensZycia i Vermeeren

0

@MalanFCB naprawdę błyskotliwe spostrzeżenie.

1

Prawda jest taka, że od momentu, kiedy Christensen gra na pozycji pivota, poza Napoli i Bilbao nie było tak naprawdę porządnego testu. Przecież Alaves (1 bramka), Granada (aż 3 i w konsekwencji remis!), Celta (1), Napoli (1) i dopiero ostatnie 3 spotkania na zero z tyłu (Getafe, Bilbao i Mallorca), ale dobrze wiemy, że nasza gra nie zachwycała. Takie statystyki, w które każą tylko nam samym wierzyć, a które jednocześnie na nic się nie przekładają.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: