Różne dziwne mecze się w życiu widziało ale to na jakiej taryfie ulgowej leciała wczoraj Argentyna jeszcze bardziej obrzydzało mi oglądanie tego finału. Pomijając antyfootball jaki sprezentowali nie oddając ani jednego strzału to grali jak jakieś zmixowane Atl.Madryt z Getafe i Realem Mourinho. Daleki byłem od pompowania narracji, że Argentyna jest ciągnięta za uszy do finału ale sam finał to porażka w wykonaniu sędziego. Finalnie bardzo się cieszę, że wygrała piłka nożna a nie tanie południowo-amerykańskie cwaniactwo bez grama uczciwej rywalizacji.
Nie jestem ekspertem ale z zerwanymi więzadłami (którymikolwiek) to nie zagrasz meczu na poziomie mundialu bo kolano będzie tańczyć we wszystkie możliwe strony jak pewna anka z pewnymi hiszpanami
No i fajnie. Nie ma pomysłu na niego w Barcelonie. Zbyt wiele razy się o tym przekonaliśmy. Podrabiana 9 (bez urazy) ale to był skrzydłowy rzucany po całej szerokości ataku. Moim zdaniem to on sam się pogubił w pewnym momencie w jaki sposób ma grać. Tacy zawodnicy blokują miejsce w rotacji dla piłkarzy typu Roony, który przychodzi do Barcelony żeby "wystrzelić" a finalnie nawet nie ma kiedy się przetrzeć i realnie sprawdzić w drużynie.
Komentarze
1
Ale to co on ma zakładników brać do piwnicy i negocjować swój transfer?
4
Różne dziwne mecze się w życiu widziało ale to na jakiej taryfie ulgowej leciała wczoraj Argentyna jeszcze bardziej obrzydzało mi oglądanie tego finału. Pomijając antyfootball jaki sprezentowali nie oddając ani jednego strzału to grali jak jakieś zmixowane Atl.Madryt z Getafe i Realem Mourinho.
Daleki byłem od pompowania narracji, że Argentyna jest ciągnięta za uszy do finału ale sam finał to porażka w wykonaniu sędziego.
Finalnie bardzo się cieszę, że wygrała piłka nożna a nie tanie południowo-amerykańskie cwaniactwo bez grama uczciwej rywalizacji.
1
Nie jestem ekspertem ale z zerwanymi więzadłami (którymikolwiek) to nie zagrasz meczu na poziomie mundialu bo kolano będzie tańczyć we wszystkie możliwe strony jak pewna anka z pewnymi hiszpanami
3
Anglia to chyba lubi sama sobie robić kzywdę. Wpuścili Burna i spalili sobie szanse na finał
3
No i fajnie. Nie ma pomysłu na niego w Barcelonie. Zbyt wiele razy się o tym przekonaliśmy. Podrabiana 9 (bez urazy) ale to był skrzydłowy rzucany po całej szerokości ataku. Moim zdaniem to on sam się pogubił w pewnym momencie w jaki sposób ma grać.
Tacy zawodnicy blokują miejsce w rotacji dla piłkarzy typu Roony, który przychodzi do Barcelony żeby "wystrzelić" a finalnie nawet nie ma kiedy się przetrzeć i realnie sprawdzić w drużynie.
149
W niedziele:
-Suarez nie będzie machał łapami
-Valverde nie będzie dumał przy linii
Długo czekałem na ten dzień
91
Suarez musiałby jechać rowerem żeby nadążyć z akcją za Dembele
69
Zapożyczone z "Klasyka Futbolu" na facebook'u:
Reporter:"Sergio Ramos próbował kiedyś zrobić Ci krzywdę?"
Ronaldinho:"Może tak, nie odpowiem, bo kiedy próbował, byłem już przed bramkarzem."
62
"...podążał za głosem serca..."
W tym momencie kierowca autobusu wstał i zaczął spontanicznie klaskać.
55
Dostać gwoździa od Suareza w takiej formie to jak oplucie twarzy