Laligaobserwator
Dołączył/a: kwiecień 2026
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Blaugrana68
Przy tak ustawionej obronie, skrzydła arsenału były by groźniejsze niż materacy.
0
@Tompas007
No trochę racji w tym jest, w zasadzie poza alvarezem nie ma nikogo z top piłkarzy
0
A czy nie jest troszkę tak, że zbyt młodo jednak wsadzili yamala na pełne obroty? Bo on ma niby 18 lat, w tym i poprzednim Sezonie gra zbyt dużo… czy nie jest to zbytnie wyeksportowane zawodnika? Bo żeby nie skończył za sezon jak Fati…
0
@RobertNieLewandowski
A ja bym chętnie zobaczył jakiś pełny mecz bez Yamala. Z ciekawości, czy coś by ugrali np przeciwko osasunie czy piach. Przewaga nad realem na tyle duża, że można się pobawić bez zagrożenia.
0
@RymsonPL
Czyli sugerujesz, że każda decyzja sędziów w meczach barcy jest na korzyść przeciwnika? To proponuję przyjrzeć się bliżej, a sytuację sporne starać się interpretować a nie tłumaczyć sobie „sędzia kalosz” cały świat przeciw nam. Bo wiesz jaki jest efekt takiego podejścia do sprawy? Odpychania przez klub odpowiedzialności i zrzucanie na np sędziów? Taka gra, jak dzisiaj.
0
@Zeptere
Może zamiast sędziego, użyjmy AI i będzie jak w FIFIE? Bo subiektywna ocena sędziego głównego, czy VARu nigdy nie będzie w 100% uczciwa i transparentna. Sytuacje stykowe są i będą, czy mamy gwizdać po prostu dla silniejszych i bardziej znanych drużyn? żeby się nie poobrażali :)?
0
@KamQiX
Jest chyba jakaś różnica, między w pełni celowym wjazdem nakładka za kostkę w lalidze i zderzeniem Musso z Ferminem? Bo rozumiem, że część naszych piłkarzy jest ze szkła, ale lepiej nie będzie jak będziemy wszystko usprawiedliwiać zła pracą sędziów?
0
Czy tylko ja mam wrażenie, że Barca albo wygrywa mecz, albo też wygrywa tylko sędzia stwierdził inaczej? Bo ja rozumiem emocje, bo o to w piłce chodzi… wbrew pozorom. Trzeba oddać też Barcelonie, że to wielka drużyna z wieloma doskonałymi graczami, no ale bez przesady. Każda porażka, czy to w la lidze, pucharze krajowym, czy europejskim to zawsze jeden, niezmiernym argument: wina sędziego. A błędy interpretacji sytuacji boiskowych zdążają się w tym sporcie. Nierzadko też na korzyść barcy (też i w meczach z materacami). Więc ja już chyba wolę, swoją drogą komiczne tłumaczenie tymczasowego szkoleniowca Realu Madryt pt. Moja wina, moja wina… bo przynajmniej odpowiedzialność za gorszą dyspozycję drużyny bierze na siebie a nie „wszyscy winni tylko my czyści jak łza dziewicy”. No może poza ostatnim meczem, gdzie nieco sędziego obwinił o błąd z drugą żółtą kartką.
A co do rywalizacji w LM z Atletico to mówicie co chcecie - taktycznie ten dwumecz wygrała ekipa z Madrytu. Odnośnie jakości gry to lepsza była Barcelona, ale za to punktów nie przyznają