@mkl87 wy nie rozumiecie chyba do końca na czym transfery polegają. Na ten moment Gordon który przeszedł za 80 mln jest tańszym wyborem niż Rashford ze względu na pensję. Do tego jedno to liczby drugie gra bez piłki. Piłka nożna pokazuje na przestrzeni lat dlaczego tak ważne jest granie też bez piłki przykład 2 finalistów ligi mistrzów PSG i Arsenal obie drużynie nie ziemsko pracują bez piłki przy tym bardzo kolektywnie. Flick dąży do tego samego ale mając piłkarzy którzy nie oddają się w 100% na boisku nic nie osiągniemy. Patrzcie na Real w którym połowa zawodników ma wyrąbane i bez piłki nie gra. Sprowadzali tylko same gwiazdy nie zważając na ich grę jaką prezentują bez piłki. Przez to 2 sezony nic nie wygrali bo brak im wojowników którzy by zapierdzielali za 3. Dlatego taki Rashford jest totalnie bez sensu do naszej drużyny. Najwyżej jak by mocno z pensi zszedł i nie było by innego wyboru na rynku to może wtedy, a co do jego stat to każdy praktycznie zawodnik nie skupiający się na obronie w taktyce Flika mając tyle sytuacji co dali mu koledzy np Yamal,Pedri to nic dziwnego że ma te gole i asysty
@dzefrej234 Co wy piszecie że Rapha na śpo macie jednego z lepszych ls na świecie a chcecie go pchać na śpo gdzie nawet w połowie nie gra tego co na tym ls pokazały to mecze w tym sezonie jak na początku przy kontuzjach olmo i fermina próbował go Flick dać na tą 10 ale nie zbyt mu to wychodziło. A na dodatek macie Fermina gdzie go dacie jak nie na śpo ogarnijcie się bo nie da się tego czytać
@Tigana Właśnie głównym problemem jest pomoc. Zwróćcie uwagę na to, że z Pedrim jakoś lepiej wyglądamy też w obronie. Głównie szwankuje pomoc, która bez Pedriego nie funkcjonuje tak, jak powinna. Jak można się dziwić, że nas co chwilę atakują w 6 na 4 obrońców? Podają w drugą linię, gdzie nie ma żadnego naszego pomocnika, który by tam krył. Bo dla jasności: obrona ma trzymać linię i pilnować pierwszej linii, a nie drugiej.
Z Atlético to tak straciliśmy dwie bramki. Co nie jest dziwne, jak w 16. metrze chłop ma tyle miejsca, żeby se na spokojnie przyjąć i oddać strzał, no kurczę... Ale i tak wy wolicie wszystko zwalać na obronę. Wiadomo, że też nie są w formie, ale jak mają tam armagedon, bo pressing nie działa w ogóle i nie ma powrotów?
Frenkie w tym aspekcie leży totalnie, bo brak u niego dobrych decyzji. Albo gra za bardzo defensywnie, przez co były momenty, gdzie łamał linię obrony, albo po stracie – gdzie on powinien być pierwszym pomocnikiem pilnującym drugiej linii – to w 50% przypadków go nie ma. Olmo jeszcze próbuje ratować, bo pomimo że jest bardziej ofensywny, teraz częściej wraca. A przez to, że Flick wystawił go na mecz z Atlético na skrzydło, a Casadó i Frenkie totalnie nie dojechali, to straciliśmy do połowy 4 gole.
@RymsonPL Bardzo trafnie napisane. Nie rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że po słabym meczu nie mamy prawa narzekać na arbitra. Oświecę niektórych: słabe mecze też da się wygrywać, nawet gdy gra się nie klei. Jeśli jednak sędzia robi wszystko, by nam przeszkodzić, to jak najbardziej jest o co robić hałas.Weźmy mecz z Atlético. Twierdzenie, że przy wyniku 0:4 błędy sędziego (brak karnego czy nieuznana bramka) nie mają znaczenia, jest błędne. Zmieniają one bardzo dużo, chociażby w perspektywie rewanżu u siebie – o wiele łatwiej odrabiać wynik 2:4.Nie usprawiedliwiajmy arbitrów naszą słabą grą. Sędziowanie musi być sprawiedliwe zawsze. Przy obecnej technologii nie powinno być miejsca na tyle pomyłek. Czasami ich praca wygląda tak, jakby wzięli losowego gościa z osiedla, który na co dzień ogląda koszykówkę. To jakaś kpina.Kolejny przykład: w ciągu dwóch miesięcy nie uznali nam dwóch prawidłowych bramek przez rzekome spalone, a jednocześnie uznali gola dla Elche z ewidentnego spalonego. Szanujmy się.
@RymsonPL Bardzo trafnie napisane. Nie rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że po słabym meczu nie mamy prawa narzekać na arbitra. Oświecę niektórych: słabe mecze też da się wygrywać, nawet gdy gra się nie klei. Jeśli jednak sędzia robi wszystko, by nam przeszkodzić, to jak najbardziej jest o co robić hałas.Weźmy mecz z Atlético. Twierdzenie, że przy wyniku 0:4 błędy sędziego (brak karnego czy nieuznana bramka) nie mają znaczenia, jest błędne. Zmieniają one bardzo dużo, chociażby w perspektywie rewanżu u siebie – o wiele łatwiej odrabiać wynik 2:4.Nie usprawiedliwiajmy arbitrów naszą słabą grą. Sędziowanie musi być sprawiedliwe zawsze. Przy obecnej technologii nie powinno być miejsca na tyle pomyłek. Czasami ich praca wygląda tak, jakby wzięli losowego gościa z osiedla, który na co dzień ogląda koszykówkę. To jakaś kpina.Kolejny przykład: w ciągu dwóch miesięcy nie uznali nam dwóch prawidłowych bramek przez rzekome spalone, a jednocześnie uznali gola dla Elche z ewidentnego spalonego. Szanujmy się.
@Tigana Właśnie głównym problemem jest pomoc. Zwróćcie uwagę na to, że z Pedrim jakoś lepiej wyglądamy też w obronie. Głównie szwankuje pomoc, która bez Pedriego nie funkcjonuje tak, jak powinna. Jak można się dziwić, że nas co chwilę atakują w 6 na 4 obrońców? Podają w drugą linię, gdzie nie ma żadnego naszego pomocnika, który by tam krył. Bo dla jasności: obrona ma trzymać linię i pilnować pierwszej linii, a nie drugiej.
Z Atlético to tak straciliśmy dwie bramki. Co nie jest dziwne, jak w 16. metrze chłop ma tyle miejsca, żeby se na spokojnie przyjąć i oddać strzał, no kurczę... Ale i tak wy wolicie wszystko zwalać na obronę. Wiadomo, że też nie są w formie, ale jak mają tam armagedon, bo pressing nie działa w ogóle i nie ma powrotów?
Frenkie w tym aspekcie leży totalnie, bo brak u niego dobrych decyzji. Albo gra za bardzo defensywnie, przez co były momenty, gdzie łamał linię obrony, albo po stracie – gdzie on powinien być pierwszym pomocnikiem pilnującym drugiej linii – to w 50% przypadków go nie ma. Olmo jeszcze próbuje ratować, bo pomimo że jest bardziej ofensywny, teraz częściej wraca. A przez to, że Flick wystawił go na mecz z Atlético na skrzydło, a Casadó i Frenkie totalnie nie dojechali, to straciliśmy do połowy 4 gole.
@kamyk_23 No najlepiej od razu ściągnijmy jakiegoś obrońce typu Bastoni wydajmy 100 mln. Bo przecież taka polityka transferowa tak pomogła barcelonie na przestrzeni lat .Od razu bym dał mu kontrakt żeby dostawał rocznie 30mln Euro i do kupił kilku klasowych zawodników za setki milionów i też by było może odpalą a może nie bo nigdy nie wiadomo. Idealne myślenie żeby zrobić kolejny kryzys. Akurat jako fan Barcelony powinieneś strzec się takiego myślenia
@KibicBarcy84 Wiesz wydaje mi się że Barca też by mogła tak robić tylko problem leży w samej lidze i zasadzie finansowego fair play. A na domiar złego dla Barcy nie pomaga sytuacja którą mamy przez pewnego ch*ja lecz ze względu na ostrożne zarządzanie finansami na rynku i dobrymi osiągnieciami sportowymi patrząc na ostatni rok a także otwarciem Camp Nou już raczej jesteśmy blisko do normalnego funkcjonowania na rynku i może nawet już tego lata uda się coś zdziałać.
@mkl87 wy nie rozumiecie chyba do końca na czym transfery polegają. Na ten moment Gordon który przeszedł za 80 mln jest tańszym wyborem niż Rashford ze względu na pensję. Do tego jedno to liczby drugie gra bez piłki. Piłka nożna pokazuje na przestrzeni lat dlaczego tak ważne jest granie też bez piłki przykład 2 finalistów ligi mistrzów PSG i Arsenal obie drużynie nie ziemsko pracują bez piłki przy tym bardzo kolektywnie. Flick dąży do tego samego ale mając piłkarzy którzy nie oddają się w 100% na boisku nic nie osiągniemy. Patrzcie na Real w którym połowa zawodników ma wyrąbane i bez piłki nie gra. Sprowadzali tylko same gwiazdy nie zważając na ich grę jaką prezentują bez piłki. Przez to 2 sezony nic nie wygrali bo brak im wojowników którzy by zapierdzielali za 3. Dlatego taki Rashford jest totalnie bez sensu do naszej drużyny. Najwyżej jak by mocno z pensi zszedł i nie było by innego wyboru na rynku to może wtedy, a co do jego stat to każdy praktycznie zawodnik nie skupiający się na obronie w taktyce Flika mając tyle sytuacji co dali mu koledzy np Yamal,Pedri to nic dziwnego że ma te gole i asysty
Komentarze
1
@mkl87 wy nie rozumiecie chyba do końca na czym transfery polegają. Na ten moment Gordon który przeszedł za 80 mln jest tańszym wyborem niż Rashford ze względu na pensję. Do tego jedno to liczby drugie gra bez piłki. Piłka nożna pokazuje na przestrzeni lat dlaczego tak ważne jest granie też bez piłki przykład 2 finalistów ligi mistrzów PSG i Arsenal obie drużynie nie ziemsko pracują bez piłki przy tym bardzo kolektywnie. Flick dąży do tego samego ale mając piłkarzy którzy nie oddają się w 100% na boisku nic nie osiągniemy. Patrzcie na Real w którym połowa zawodników ma wyrąbane i bez piłki nie gra. Sprowadzali tylko same gwiazdy nie zważając na ich grę jaką prezentują bez piłki. Przez to 2 sezony nic nie wygrali bo brak im wojowników którzy by zapierdzielali za 3. Dlatego taki Rashford jest totalnie bez sensu do naszej drużyny. Najwyżej jak by mocno z pensi zszedł i nie było by innego wyboru na rynku to może wtedy, a co do jego stat to każdy praktycznie zawodnik nie skupiający się na obronie w taktyce Flika mając tyle sytuacji co dali mu koledzy np Yamal,Pedri to nic dziwnego że ma te gole i asysty
0
@dzefrej234 Co wy piszecie że Rapha na śpo macie jednego z lepszych ls na świecie a chcecie go pchać na śpo gdzie nawet w połowie nie gra tego co na tym ls pokazały to mecze w tym sezonie jak na początku przy kontuzjach olmo i fermina próbował go Flick dać na tą 10 ale nie zbyt mu to wychodziło. A na dodatek macie Fermina gdzie go dacie jak nie na śpo ogarnijcie się bo nie da się tego czytać
0
@LinekMichal Po tym sezonie dużo klubów się znajdzie które chętnie da więcej niż 50mln.
2
@Tigana Właśnie głównym problemem jest pomoc. Zwróćcie uwagę na to, że z Pedrim jakoś lepiej wyglądamy też w obronie. Głównie szwankuje pomoc, która bez Pedriego nie funkcjonuje tak, jak powinna. Jak można się dziwić, że nas co chwilę atakują w 6 na 4 obrońców? Podają w drugą linię, gdzie nie ma żadnego naszego pomocnika, który by tam krył. Bo dla jasności: obrona ma trzymać linię i pilnować pierwszej linii, a nie drugiej.
Z Atlético to tak straciliśmy dwie bramki. Co nie jest dziwne, jak w 16. metrze chłop ma tyle miejsca, żeby se na spokojnie przyjąć i oddać strzał, no kurczę... Ale i tak wy wolicie wszystko zwalać na obronę. Wiadomo, że też nie są w formie, ale jak mają tam armagedon, bo pressing nie działa w ogóle i nie ma powrotów?
Frenkie w tym aspekcie leży totalnie, bo brak u niego dobrych decyzji. Albo gra za bardzo defensywnie, przez co były momenty, gdzie łamał linię obrony, albo po stracie – gdzie on powinien być pierwszym pomocnikiem pilnującym drugiej linii – to w 50% przypadków go nie ma. Olmo jeszcze próbuje ratować, bo pomimo że jest bardziej ofensywny, teraz częściej wraca. A przez to, że Flick wystawił go na mecz z Atlético na skrzydło, a Casadó i Frenkie totalnie nie dojechali, to straciliśmy do połowy 4 gole.
5
@RymsonPL Bardzo trafnie napisane. Nie rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że po słabym meczu nie mamy prawa narzekać na arbitra. Oświecę niektórych: słabe mecze też da się wygrywać, nawet gdy gra się nie klei. Jeśli jednak sędzia robi wszystko, by nam przeszkodzić, to jak najbardziej jest o co robić hałas.Weźmy mecz z Atlético. Twierdzenie, że przy wyniku 0:4 błędy sędziego (brak karnego czy nieuznana bramka) nie mają znaczenia, jest błędne. Zmieniają one bardzo dużo, chociażby w perspektywie rewanżu u siebie – o wiele łatwiej odrabiać wynik 2:4.Nie usprawiedliwiajmy arbitrów naszą słabą grą. Sędziowanie musi być sprawiedliwe zawsze. Przy obecnej technologii nie powinno być miejsca na tyle pomyłek. Czasami ich praca wygląda tak, jakby wzięli losowego gościa z osiedla, który na co dzień ogląda koszykówkę. To jakaś kpina.Kolejny przykład: w ciągu dwóch miesięcy nie uznali nam dwóch prawidłowych bramek przez rzekome spalone, a jednocześnie uznali gola dla Elche z ewidentnego spalonego. Szanujmy się.
5
@RymsonPL Bardzo trafnie napisane. Nie rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że po słabym meczu nie mamy prawa narzekać na arbitra. Oświecę niektórych: słabe mecze też da się wygrywać, nawet gdy gra się nie klei. Jeśli jednak sędzia robi wszystko, by nam przeszkodzić, to jak najbardziej jest o co robić hałas.Weźmy mecz z Atlético. Twierdzenie, że przy wyniku 0:4 błędy sędziego (brak karnego czy nieuznana bramka) nie mają znaczenia, jest błędne. Zmieniają one bardzo dużo, chociażby w perspektywie rewanżu u siebie – o wiele łatwiej odrabiać wynik 2:4.Nie usprawiedliwiajmy arbitrów naszą słabą grą. Sędziowanie musi być sprawiedliwe zawsze. Przy obecnej technologii nie powinno być miejsca na tyle pomyłek. Czasami ich praca wygląda tak, jakby wzięli losowego gościa z osiedla, który na co dzień ogląda koszykówkę. To jakaś kpina.Kolejny przykład: w ciągu dwóch miesięcy nie uznali nam dwóch prawidłowych bramek przez rzekome spalone, a jednocześnie uznali gola dla Elche z ewidentnego spalonego. Szanujmy się.
2
@Tigana Właśnie głównym problemem jest pomoc. Zwróćcie uwagę na to, że z Pedrim jakoś lepiej wyglądamy też w obronie. Głównie szwankuje pomoc, która bez Pedriego nie funkcjonuje tak, jak powinna. Jak można się dziwić, że nas co chwilę atakują w 6 na 4 obrońców? Podają w drugą linię, gdzie nie ma żadnego naszego pomocnika, który by tam krył. Bo dla jasności: obrona ma trzymać linię i pilnować pierwszej linii, a nie drugiej.
Z Atlético to tak straciliśmy dwie bramki. Co nie jest dziwne, jak w 16. metrze chłop ma tyle miejsca, żeby se na spokojnie przyjąć i oddać strzał, no kurczę... Ale i tak wy wolicie wszystko zwalać na obronę. Wiadomo, że też nie są w formie, ale jak mają tam armagedon, bo pressing nie działa w ogóle i nie ma powrotów?
Frenkie w tym aspekcie leży totalnie, bo brak u niego dobrych decyzji. Albo gra za bardzo defensywnie, przez co były momenty, gdzie łamał linię obrony, albo po stracie – gdzie on powinien być pierwszym pomocnikiem pilnującym drugiej linii – to w 50% przypadków go nie ma. Olmo jeszcze próbuje ratować, bo pomimo że jest bardziej ofensywny, teraz częściej wraca. A przez to, że Flick wystawił go na mecz z Atlético na skrzydło, a Casadó i Frenkie totalnie nie dojechali, to straciliśmy do połowy 4 gole.
1
@kamyk_23 No najlepiej od razu ściągnijmy jakiegoś obrońce typu Bastoni wydajmy 100 mln. Bo przecież taka polityka transferowa tak pomogła barcelonie na przestrzeni lat .Od razu bym dał mu kontrakt żeby dostawał rocznie 30mln Euro i do kupił kilku klasowych zawodników za setki milionów i też by było może odpalą a może nie bo nigdy nie wiadomo. Idealne myślenie żeby zrobić kolejny kryzys. Akurat jako fan Barcelony powinieneś strzec się takiego myślenia
1
@KibicBarcy84 Wiesz wydaje mi się że Barca też by mogła tak robić tylko problem leży w samej lidze i zasadzie finansowego fair play. A na domiar złego dla Barcy nie pomaga sytuacja którą mamy przez pewnego ch*ja lecz ze względu na ostrożne zarządzanie finansami na rynku i dobrymi osiągnieciami sportowymi patrząc na ostatni rok a także otwarciem Camp Nou już raczej jesteśmy blisko do normalnego funkcjonowania na rynku i może nawet już tego lata uda się coś zdziałać.
1
@mkl87 wy nie rozumiecie chyba do końca na czym transfery polegają. Na ten moment Gordon który przeszedł za 80 mln jest tańszym wyborem niż Rashford ze względu na pensję. Do tego jedno to liczby drugie gra bez piłki. Piłka nożna pokazuje na przestrzeni lat dlaczego tak ważne jest granie też bez piłki przykład 2 finalistów ligi mistrzów PSG i Arsenal obie drużynie nie ziemsko pracują bez piłki przy tym bardzo kolektywnie. Flick dąży do tego samego ale mając piłkarzy którzy nie oddają się w 100% na boisku nic nie osiągniemy. Patrzcie na Real w którym połowa zawodników ma wyrąbane i bez piłki nie gra. Sprowadzali tylko same gwiazdy nie zważając na ich grę jaką prezentują bez piłki. Przez to 2 sezony nic nie wygrali bo brak im wojowników którzy by zapierdzielali za 3. Dlatego taki Rashford jest totalnie bez sensu do naszej drużyny. Najwyżej jak by mocno z pensi zszedł i nie było by innego wyboru na rynku to może wtedy, a co do jego stat to każdy praktycznie zawodnik nie skupiający się na obronie w taktyce Flika mając tyle sytuacji co dali mu koledzy np Yamal,Pedri to nic dziwnego że ma te gole i asysty