Kytof
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
dokładnie, pamiętam mecze chociażby z Valencią, Bilbao czy Mallorcą (o H. nie wspominam), gdzie było sporo nerwówki, a dzisiaj pełen luz
0
misiek112 - oby więcej takich serdecznych gestów między kibicami obydwu ekip, cieszę się, że nie każdy lubi z neta robić piłkarski burdel.
0
maravilloso!
Wniosek: więcej strzałów z 16-tki czy 20-tki, mniej taktyki w stylu 'wymieniamy 50 podań w polu karnym, a potem wtaczamy piłkę głową do bramki'.
0
komentator z C+ to jednak wymiatacz - środek meczu, a ten mówi: "zastanawiam się po co żyjemy" :D
0
ehhhh, Thiago już nie zagra :( Nie robimy transferów, wprowadzamy wychowanków w małym stopniu...
Żeby nie było, że jestem sezonowiec i skur**syn je**** - fantastyczny mecz, odrobina skuteczności i zacięcia i gramy swoje.
0
dawać Thiago na boisko!
0
miniesta
fakt, we włoskiej prasie słówko 'oficjalnie' pojawia się częściej niż 'być może', 'prawdopodobnie' itd. :)
kaki14
nie wiem jak to jest dokładnie, ale czy kluby nie starają się takich rzeczy utajniać? Zawodnicy też chyba nie są skłonni do przechwałek w tym temacie...
0
ciężko będzie, ale 1 zespół miał tydzień przerwy, miał czas na odpoczynek.
Szkoda, że Caceresa nie ma w kadrze FCB, w takiej sytuacji każdy piłkarz by się przydał.
0
"Europejska Federacja Piłkarska rozpatrywała sprawę na podstawie formalnych skarg duńskiego klubu, a kara jest dokładnie tak samo ostra, jak ta dla Tomáša Ujfalušiego za brutalny faul na Leo Messim, który miał miejsce na Estadio Vicente Calderón podczas ostatniego meczu pomiędzy Atlético Madryt i FC Barceloną."
Kluczowa IMHO kwestia. Piłkarski idiotyzm Santina vs. rzeźnictwo Ujfalusiego, oj, FCB nie jest lubiana przez federacje piłkarskie...
0
śmieszą mnie komentarze w stylu 'szkoda, że odejdzie' - póki co nigdzie nie odchodzi. Mówi, że jest mu dobrze, skoro nie chce odchodzić. Ale zaznacza, że nie wiadomo co będzie w przyszłości - może przyjdzie spadek formy? moze wkurzy się na władze? nie wiadomo. Na razie nie ma powodów do obaw.
Popatrzcie choćby na takich jak Guardiola, Ronaldinho, Raul, Juninho (ten z Lyonu), czy w ostatnim czasie - Baraja czy Tamudo: oni wszyscy byli legendami w swoich klubach, ale przyszły latka albo coś tam innego i skończyła się piękna gra. I musieli odejść.
Może Messi miał coś podobnego na myśli. Może pojawi się lepszy, może zarząd będzie go chciał wywalić, nie zważając na wszystko. Podkreślam - MOŻE. A na razie jest i gra.
0
sporo ludzi krytykowało Sandro już w lipcu, reszta mówiła, żeby dać mu czas. I dano mu ten czas. Czy coś się zmieniło? Chyba na gorsze, bo to wszystko wygląda tak, jakby SR chciał jak najmocniej dowalić JL.
0
Katalonka8
Pewnie że GP lepszy, ja tylko piszę o podobieństwach w stylu gry. Pewnie, że jest różnica między ofensywnym wejściom przeciwko III-ligowcowi i ofensywnym wejściom w PD :P
0
z Jeffrena sobie zrobili dzisiaj obiekt sadystycznych fantazji, już chyba druga żółta kartka po faulu na nim
0
gdzie ten Bojan musi dostać piłkę żeby w końcu trafić?
B. podoba mi się Bartra, tymi ofensywnymi wejściami jest podobny do Pique
0
Przesunąć wybory!
A na poważnie - niech grają i nawet w niedzielę o 15, byle nie w poniedziałek...
0
nie jestem wielbicielem Busiego i Keity, ale IMHO dzisiaj zagrali wielkie zawody. Pique profesorował w obronie, choć trochę się pogubił przy bramce dla Basków. A Pedro udowodnił, że miejsce w wyjściowym składzie należy mu się jak psu buda.
0
Pamiętacie szpaler? Mimo zwycięstwa zachował szacunek wobec Barcy i cules. Pamiętacie sezon 09/10, gdy jako jeden z nielicznych madrystów, nie zwalał wszystkiego na villarato i mówił, że Barca lideruje, bo na to zasługuje? Ja go za to właśnie cenię.
0
szkoda kasy na niepokorny talent na mocno obsadzonej u nas pozycji
0
Nie uznawałem go za jakiegoś wybitnego obrońcę, ale i tak szkoda. Ale cóż, latka lecą, Guardiola też nie siedział w Barcelonie wiecznie jako piłkarz...
Dzięki i powodzenia Rafa!
0
Sandrusco ma u mnie plusa!
0
no właśnie, o co chodzi z tymi rękami? :P
0
obecnie, pod względem strzelonych goli w zawodowej karierze, to chyba jeden z najlepszych napastników.
Szkoda, że odchodzi - starzeje się i poprzedni sezon miał kompletnie nieudany, ale ja zawsze pamiętam, że w Dream Teamie Barcy 2008/2009 zajmował ważne miejsce i przyczynił się do każdego sukcesu.
0
Rafalx160 transfery to sprawka nie tylko prezydenta, ale też sekretarza Txikiego (co nie znaczy, że przede wszystkim jego, ludzie robią z biednego Bergistaina kozła ofiarnego) i Pepa - od którego często wychodziły pomysły transferów. Czygry chyba najbardziej obciąża Guardiolę, koleś nic nie pokazał, trener przez cały sezon trąbił, że to zakup z myślą o przyszłości, a na koniec mu się widocznie odwidziało i nie dość, że pozwolił na sprzedaż Toure, to sprzedaje tą "przyszłość" w zasadzie za grosze, jak dla Barcy.
Ibra złego sezonu nie miał, ale to ewidentne przepłacenie, tu masz niewątpliwą rację. Inna sprawa, że to pewnie (jak w przypadku innych zakupów) nie tylko sprawka Joana...
Sorry, że naciskam, ale zżera mnie ciekawość. O co chodzi ze stosunkami z pracownikami, mieszaniem sportu z polityką i mieszanie się do spraw Realu? Sorry, bardzo ciekawi mnie końcówka rządów Nuneza, czasy Gasparta i początek Laporty, a mało o tym wiem, FCB kibicuję od sezonu 2005/2006, więc tłuste czasy znam tak od siebie. Może o latach 1994-2005 są jakieś książki (ale grubsze niż jakieś kalendaria)?
A wracając do meritum, na razie Rosell doprowadził do:
- odebrania Cruyffowi tytułu honorowego prezydenta,
- (być może, po części) sprzedaży Czygrynskiego
- (możliwe) kontynuacji negocjacji w sprawie Cesca
to z ważniejszych, czy coś jeszcze?
0
Rafalx160 nic nie napisałeś o wadach Laporty, nie pytałem o Nuneza, tylko o odchodzącego prezydenta.
0
Rafalx160 moglbyś napisać coś więcej o grzechach Laporty? Nie żebym zaprzeczał, ale jestem ciekawy wszelkich aspektów jego rządów, a w necie tak dużo o tym nie ma...
0
Malinka i Rafalx170 ja nie wiem, czy chce za Torresa dać 70 mln, w czasie okienek media prześcigają się w wymyślaniu głupot, np. Ramos do Barcy, ale coś jest chyba na rzeczy. Może przesadzam z tymi 70 bańkami, ale pewnie Rosell pewnie ma jakieś plany w związku z El Nino, oczywiście to tylko moje przypuszczenia. IMHO lepiej mieć 3 najlepszych rozgrywających świata (Xavi, Iniesta, Fabregas), a przynajmniej 3 spośród czołówki, niż kolejnego napastnika, którego nie ma gdzie upchnąć.
Moim zdaniem Yaya czyści(ł) środek jak mało kto, poza tym życzę Busquetsowi takich wejść ofensywnych jak wejścia Toure np. w meczu z Valladolid.
Oczywiście, ja nie uważam, że Rosell to od razu dno muliste, bo coś tam powiedział. Będę go oceniał tylko za to co zrobił, albo do czego doprowadził. Jeśli doprowadzi do kontraktu Pepa - fajnie. Jeśli wypożyczy Hleba i innych - ok, przeżyję. Jeśli kupi Fabregasa - świetnie. Jeśli nie sprzeda Ibry - zaakceptuję to, bo Szwed nie miał złego sezonu.
0
ja bym go nie nazwał bucem, w końcu to co się stała to nie wina Holendra
0
Ja wcale nie mówię, ze Rosell jest zły. Uważam tylko, że postępuje nieuczciwie. Przed wyborami mówił, że za mało wychowanków i w ogóle. Teraz nie chce dać 50 mln za wychowanka, ale za człowieka "z zewnątrz" da 20 mln więcej. Nie mówię, że Cesc jest wart aż 50 baniek, ale czy Torres jest wart 70?
Do tego ewidentnie ośmieszył się, mówiąc, że nie wie, czemu Yaya nie chce grać w Barcie, chociaż powszechnie wiadomo, że Toure nie jest zadowolony z niewielkiej ilości minut na boisku.
Choć tyle, że przyznał, że transfer Villi się jak na razie opłaca, bo przed wyborami tylko biadolił jaka to sytuacja finansowa jest zła i że transfery to zło.
0
"Próbowaliśmy go przekonać. Zarówno Pep jak i my, ale nie było już żadnego sposobu. Nie wiem czy była to kwestia jego agenta czy tego, że chce grać ze swoim bratem, w każdym razie, chciał odejść."
A może dlatego, że chłop nie chce wchodzić z ławy na 15 minut i nie grać w max połowie meczów klubu, skoro jest na tyle dobry, by grać więcej?
"Ale my nie zapłacimy za niego 50 czy 60 milionów."
A przy tym nie ośmieszajmy się 70 milionami za Torresa.
0
No cóż, wielkie transfery to jedno, a niepowtarzalny styl Pereza to drugie. Ja Realu nie lubię za to drugie. Poza tym nie lubię ich za wszelkie oszustwa w latach Franco, który był wielkim kibicem 'Galacticos' i uwielbiał robić z Katalonii śmierdzące pierdoły, a także nie lubię ich za wszelkie nieczyste podchody takie jak np. sprawa Quiniego.
Aczkolwiek dzisiejszy Real szanuję. Podobnie jak Chelsea czy ManCity, których polityka jednak czasami przypomina mi styl Pereza... Ale cóż, jest kasa, to i jest kupowanie. W takich klubach wychowankowie albo w ogóle nie wchodzą do składu, bo są za słabi (np. Raul obecnie), albo jest ich b. mało (Terry w Chelsea).
A co do newsa, United to mój ulubiony klub angielski (Ferguson zwykle z głową wydaje pieniądze) i cieszę się, że odpuścił sobie Villę. Poza tym nie wiadomo jak by się tam zaadaptował (choć Torresowi się to udało).