Kozinho.
Dołączył/a: październik 2013
8 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Nie przewidzieliśmy tak defensywnej gry naszego rywala? Na tablicy w szatni to chyba kutacze rysują, a nie założenia taktyczne :).
3
Paco to chyba nie lezy nasz sposób gry i tyle. Dawać Balotelliego!
3
Brakuje kogoś kto dostanie piłkę od obrońcy, rozejrzy się po boisku i poda tam, gdzie będzie można stworzyć przewagę. Denis i Rafa czekają na piłkę, pięć metrów do przodu, strata, albo podanie do tylu.
4
Lucho to chyba myśli co zje na kolacje. Ewentualnie o Bieszczadach.
0
Vidal nie bardzo ma z kim grać na prawej. Rafa cały czas łamie do środka, a Hercules ma po swojej lewej niezłą autostradę pod własną bramkę.
0
Może mi się tylko wydaje, ale młodzi grają (na miarę swoich umiejętności) tiki takę, a pierwsza drużyna holuje piłkę.
1
Nawet fajnie grają. Jest i klepa, wychodzą do piłki, odbierają w kluczowych strefach itp.
9
Gratuluję samopoczucia jeżeli nie widzisz problemów w naszej grze. Mecz z MC nie jest wyznacznikiem. Miał taki przebieg, że obie ekipy mogły to wygrać.
6
Możemy przegrywać na Anoeta i 60 lat. Tylko od prawie roku gramy jak przeciętniaki, a nie kandydaci do mistrzostwa.
0
O kurna, 20 minut. Z czego 15 pewnie gadali co było na śniadanie. Powinni analizować cały mecz i wytykać wszystkie błędy, a pózniej ustalić w czym jest problem. 20 min, heh
0
My nie potrzebujemy kogoś kto będzie grał za Andresa, a Cou ma takie same zapędy ofensywne. Potrzebujemy rozgrywającego.
0
Co do tego, że ciężko go zastąpić to fakt, jest takim Messim środka pola. Ma dobre ostatnie podanie i drybling. Z naszych pomocników to Rafa powinien grać jak najcześciej, bo ma podobne atuty. Może dograć na centymetry, albo minąć przeciwnika. Potrzebuje tylko doświadczenia.
Największym problemem jest brak typowej 6 i brak pomysłu na grę pomocy. Jak tylko dostają piłkę to na siłę pidają do kogoś z MSN. Nieważne, że Luisito stoi w gąszczu przeciwników, Ney ma zamknięte wszystkie korytarze, a Lio stoi dwa metry obok.
0
Z tymi kontrami to chyba tak, że nie ma już Xaviego, który za wszelką cenę czekał na kolegów i nie bawił się w kontrataki. Każda piłka do przodu szła przez niego.
13
Ta sytuacja tylko pokazuje, że już wtedy coś było nie tak. Jak można było roztrwonic taka przewagę w miesiąc?
1
A co jeżeli kosmiczny mecz to prawda i piłkarze Legii ukradli talent piłkarzy Barcelony? :O
0
Nie będę mówił, że liga przegrana, bo tak nie jest. Styl gry i taktyka to jest ku*** dramat. Pomoc nie istnieje, napastnicy nie wiedzą co mają zrobić, rozgrywają sami i nic z tego nie wynika. PrzeZ to wszyscy wchodzą w naszą obronę jak chcą, bo nie ma żadnej asekuracji. Nie jest tak, że mamy złych pomocników (wiadomo, co najmniej o klasę gorszych niż te 3 lata temu), tylko oni nie wiedzą co mają grać! Od początku gadałem, że Lucho to nie trener dla Barcy. Zdobył trofea i pomyślałem, że może nie mam racji, ale sam daje mi powody żeby w niego wątpić.
Już tęsknię za Xavim i Fabsem.
0
Napastnik potrzebuje podań
1
Za długo to trwa. U Pepa w ciemno obstawiałeś luty, że będzie spadek formy. Lucho sam nie wie co będzie jutro.
0
Naciera na ciebie przeciwnik i weź celnie dograj na 30 metrów, a twój kolega stoi i czeka.
3
Jeżeli wystawi jutro Neymara, a ten przytuli żółtą kartkę, to będzie dla mnie skończonym idiotą. Patrząc na sędziowanie i nastawienie władz ligi to proszenie się o karę.
11
Tak jak Real gra teraz same wrzutki, to my klepiemy bez sensu i liczymy na Leo. Bądźmy uczciwi, ani oni, ani my nie gramy swoim stylem. Ich filozofia też może się podobać, szybka, bezpośrednia gra oparta o umiejętności indywidualne, u nas kolektyw rozgrywający partię szachów. Co kto lubi.
3
W miarę rozwoju aplikacji są one coraz bardziej wymagające dla telefonu. Wydaje mi się, że dużo z tym nie zrobisz. Jeżeli mogę Ci coś polecić, to telefon z iOS. Miałem już wszystkie i to chodzi najfajniej.
0
Ronaldo nic nie gra na szpicy, bo na małej przestrzeni nie jest taki groźny.
0
Szybko to zauważyłeś. To już chyba 3 sezon z rzędu pomoc nam gunwo daje.
0
Dla nas bardzo dobrze. Najlepszy zawodnik realu wypada ze składu. Ludzie podniecają się CR11, a tym czasem to Bale robił najwięcej zamieszania w kilku ostatnich gran derbi.
0
Jedyną z tych drużyn, która mogła o coś walczyć z Realem było Atletico. Wygrali z nimi po golu ze spalonego i przestrzelonym karnym materacy. I kto tu gada bzdury?
0
Zdrowe żywienie w przetworzonym żarciu z dużym dodatkiem cukru. Coś mnie tu kłamio :v
25
Ja tu podczępię się pod falę krytyki i dorzucę swoje trzy grosze.
Często mówi się, że Barca ma swój styl i nie będzie grała inaczej, trzeba tylko głośno powiedzieć, że z odejściem Xaviego Barcelona nie gra swoim stylem. Jedyne co zostało to posiadanie piłki. Nasza gra opierała się na dominacji pomocników, a napad dokonywał dzieła zniszczenia. Obecną sytuację najlepiej widać jak gramy z kimś, kto chce iść na wymianę ciosów. Nasze poczynania są wtedy bardzo chaotyczne i polegamy na umiejętnościach indywidualnych, a nie kolektywie. Nie ma już rozgrywającego, nie ma trójkątów, nie ma futbolu totalnego, pressing też nie taki jak kiedyś. Nie może być tak, że polegamy tylko na MSN, bo i trzech Messich nie pokona dziesięciu przeciwników.
Trzeba wrócić do tego co było. Do absolutnej dominacji w środku pola, do ataku i obrony całą drużyną, wymienności pozycji i szybkich podań do przemieszczających się partnerów.
Gramy zbyt statycznie i bez pomysłu. Sam Pique to pokazuje. Jest bardzo ruchliwy w polu karnym i nie radzą sobie z kryciem, a 5 metrów dalej Luisito stoi i czeka na piłki, Ney kiwa się z całą drużyną, a Leo robi robotę za całą pomoc, która ma założony kaganiec. Strata któregoś z pomocników = bramka. Nie tak to ma wyglądać. Sam Lucho coraz bardziej udowadnia, że te puchary to nie jego zasługa. Nawet jeżeli kocha ten klub i daje z siebie 200%. Nie każdy się nadaje mimo szczerych chęci i chociażby z tego powodu ciężko mi go winić, ale coś się popsuło.
2
Tę drużynę może uratować tylko jeden człowiek - Bario Malotelli!
0
Bez przesady, Ivan może, Gomes może, Iniesta może, Roberto, Leo jak cofa się po piłkę, Luisito ma kopyto. Tylko jak oni mają strzelić jak do tego potrzeba miejsca, a przeciwnik stawia zasieki.