2

Fajnie jakby jutro Real przegrał. Byłby cudny weekend.

0

podobno pogratulował PSG i powiedział, że zasłużyli. Mou się zmienił najwyraźniej...

0

On go chyba nawet nogą nie zaczepił, a ten jakby z shotguna został powalony na murawę ;d Gotze na OSCARA ;D

0

Xavi ♥ dzień, w którym odejdzie będzie smutny dla mnie ;(((

0

bo jest kobietą? jest XXI wiek a czasem czuje się jakbym żyła w XI.

0

pierwszy. Też się dołączę, jakby co. ;d

1

Więc Carles Rexach się nie mylił ;d Messi sobie pizze podjada jak ma wolne. Mam nadzieję, że nie wpłynie to na jego grę ^^

0

Takie nastawienie mi się podoba ;ddd

1

I pomyśleć, że jeszcze dwa miesiące temu wszyscy żegnali Lucho. xd

1

mi tam pasuje xd

1

ale usteczka xd jak Angelina Jolie:D

0

Już niedługo Messi dogoni Cristiano ;d

2

Nigdy nie napisałam ; "Wiem to". Mam na myśli istnienie boga. Jestem raczej sceptyczką. Mówisz, że świat jest zbyt idealny, na pewno nie dla życia. Zauważ ile rzeczy może zabić ciebie w tym Wszechświecie ; promieniowanie, asteroidy, komety, klęski żywiołowe, epidemie, zarazy, orbity są tak niestabilne, że Wenus i Ziemia poprzez załamanie się orbity Merkurego mogą się w przyszłości zderzyć, pędząca na nas galaktyka Andromedy, która w przyszłości z Drogą Mleczną się zderzy(za 3 mld lat), Słońce, jakże idealne dla nas i potrzebne do życia, może dać nam raka skóry, Wszechświat może się zapaść, jakim cudem ta Ziemia miałaby być stworzona specjalnie dla nas ; 97%słonej wody, 3%słodkiej(2% w lodowcach, tylko 1% to woda pitna)... Nie sądzę by życie miało jakiś sens, bo jaki sens ma dla dziecka, które dopiero co się urodziło i zmarło, to nie wygląda na jakiś inteligentny Boski Plan. Właśnie niczego 'nie łykam jak pelikan', czytałam Stary i Nowy Testament, a cytaty które tutaj zamieściłam sama szukałam z własnej Biblii, bo dokładnie pamiętam co mną wstrząsnęło jak ją czytałam, nie lubię mówić, że wiem o co chodzi, tak naprawdę nie mając pojęcia o niczym. Nie jestem hipokrytką, po prostu staram się myśleć racjonalnie i krytycznie.

7

Szkoda, że nie w sobotę... W niedziele zwykle zmęczona chodzę ;d

1

"Nic" jest niestabilne. Stephen Hawking i Jim Hartle zaproponowali schemat określenia "warunków granicznych" wszechświata, który mógłby powstać z niczego, fakty; 1. W kwantowej grawitacji wszechświaty mogą, i w istocie zawsze będą, spontaniczne powstawać z niczego. Takie wszechświaty nie muszą być puste, mogą zawierać materię i promieniowe, o ile całkowita energia, w tym ujemna energia zawiązana z grawitacją, będzie równa zeru. 2. Aby ten zamknięty wszechświat stworzony przez taki mechanizm mógł trwać dłużej niż nieskończenie mały moment, potrzebny jest proces podobny do inflacji. W rezultacie realizacji takiego scenariusza jedyny długowieczny wszechświat, jakiego można oczekiwać, powinien być obecnie plaski, tak jak ten, w którym żyjemy.Kwantowa grawitacja nie tylko pozwala na kreację wszechświata z niczego- brak przestrzeni i czasu- ale wręcz tego wymaga. W skrócie "nic" jest niestabilne, nawet prawa fizyki nie są potrzebne by z "niczego" uformowało się coś. Dodatnia całkowita energia, w tym energia związana z masą spoczynkową cząstek, musi być dokładnie zrównoważona przez ujemną energię grawitacyjną, tak aby całkowita energia równała się zeru. Tak więc jeśli całkowita energia w zamkniętym wszechświecie jest równa zeru i jeśli dysonujemy odpowiednim formalizmem sumowania po wszystkich trajektoriach w kwantowej grawitacji, wówczas taki wszechświat może pojawić się spontanicznie, niosąc za sobą zerową energię. Energia może być wieczna i niezniszczalna, tak samo jak może być Wieloświat, wiemy mniej na temat jak ten Wszechświat działa niż wiemy, ale to nie powód by szukać wszędzie jakiś nieracjonalnych wyjaśnień, szczególnie jeżeli jest to kolejna do wytłumaczenia istota, jeszcze bardziej skomplikowana od Wszechświata, w którym żyjemy.

2

Nie twierdzę, że starasz mi się narzucić swoją religię. Ktoś kto nie jest otwarty na krytykę z innych strony, zawsze będzie nosił różowe okulary, krytyka jest dobra. Też nie widzę sensu tej dyskusji, tak więc cześć.

2

ale z ciebie hipokryta. Sam mnie oceniasz. Szanuję czyjąś wiarę dopóki nie stara się mi jej narzucić, a w tym kraju to niezwykle proste. Uważasz, że nie umiem darzyć szacunkiem, że nienawidzę ludzi, którzy wyznają religię, ale to wszystko nieprawda. Nie widzę sensu nienawidzenia czyiś iluzji i ludzi, którzy je mają, jak ktoś chce sobie w to wierzyć, OK, ale niech nie ocenia mnie i nie mówi mi prosto w oczy; "Modlę się za ciebie", bo to jest bardzo nieprzyjemne, to tak jakby ktoś mi powiedział, że jestem złą osobą i pójdę się smażyć na wieczność do Piekła. Nie wiem kim jesteś, ale z tego co piszesz, wiem tylko, że nie starasz się myśleć racjonalnie na temat religii, to niedobrze, że nie starasz się myśleć sceptycznie i krytycznie.

2

niektórzy myślą, że wierzą, ale udają, że nie wierzą by wkurzyć wierzących, ironia prawda? Naukowcy są na tyle skromni by powiedzieć ; "Nie wiemy wszystkiego, ale wciąż nad tym pracujemy". Religia uczy ciebie bycia szczęśliwym z tego, że nie wiesz jak działa świat. Myślisz, że Wielki Wybuch nie miał miejsca? mamy dowody na to, że miał miejsce, tyle że jesteś zbyt leniwy by poszukać tych dowodów. Mikrofalowe promieniowanie tła, rozszerzanie się Wszechświata, promieniowanie jakie zapewne słyszałeś z radia lub telewizji, ten chropowaty obraz to są dowody na Wielki Wybuch. Także uważasz, że nie wierzę w szacunek, urocze. Jeżeli wierzę w jedną rzecz, jedną jedyną, wierzę w moją rodzinę, bo wierzę, że oni nigdy by się nie poddali by mi pomóc, w przeciwieństwie do niewidzialnego kogoś, w którego możesz ślepo wierzyć bardziej niż w rzeczywistych i najbardziej bliskich ci osób.

2

heh, nie wiem czy jestem ateistką czy nie, nie jestem za etykietkami, wiem tylko, że nie wierzę w bogów jakich ludzie sobie wymyślili, nie wierzę w boga i jednocześnie wierzę w naukę. Wszechświat nie potrzebuje boga by wyjaśnić jego istnienie, fizyka kwantowa zrobiła to już dawno. Coś z niczego to nic dziwnego. Co niektórzy po prostu mają wąskie pojmowanie to czym ta nicość jest. Jeżeli uważasz, że jesteś taki mądry i 'przejrzałeś mnie', myślisz że jestem jakąś osobą, która tak naprawdę wierzy i jest satanistką to udowodnij, że bóg istnieje. Co do ateistów, którzy rzekomo tak naprawdę wierzą, ale mają jakiś szatański plan, ale dlaczego miałabym wierzyć w waszego innego głupiego stworka z Czeluści? czy to nie jest nieracjonalne? Na religijnych ludzi nie działają racjonalne argumenty, inaczej nie byłoby religijnych ludzi.

2

W Biblii pisze, że to wszystko Boski Plan, tak więc zesłanie szatana do Piekła jest najwyraźniej także jego planem, tak samo jak wysłanie mnie do Piekła, ponieważ najwyraźniej bóg jest taki egocentryczny i zakochany w sobie, że nie chce nikogo przy nim kto by go nie kochał, albo wielbił. Ale HEJ, przecież masz WYBÓR, to taki sam wybór jaki stawia ci złodziej, kiedy przykłada ci broń do głowy i mówi ci abyś oddał mu portfel, albo inaczej ci odstrzeli łeb. Dziękuję ci za twoją prawdomówność, szczerze szanuję twoje jakże inteligentne argumenty by udowodnić swoją racje, a nie ty tylko mnie krytykujesz mówiąc mi to jaka ja jestem bezmózga i jestem szkodą dla tego społeczeństwa. Dziękuję bardzo i Sayonara.

2

Ludzie w przeszłości, jeszcze 300 lat temu nie interpretowali Biblii, brali ją dosłownie, więc się nie dziw, że to robię, bo jak można zinterpretować to, że bóg każe zabić ojcu swoje dziecko? bo za nic nie zrozumiem jak wierzącego umysł działa. Nie mam facebooka, uczę się WIELE, spędzam dziennie na nauce tyle co ty na miesiąc, uwierz mi i na języku polskim radzę sobie świetnie, mam wielką wyobraźnię i nie mam problemów z interpretacją, staram się po prostu wziąć to na umysł człowieka, który żył setki lat temu i nie wiedział na temat świata tyle co my dziś. Ostatnio przeprowadziłam interesującą dyskusję z facetem, który twierdził, że przeczytał Biblię i ją studiował, wierzy on w ewolucję, ale także wierzy w Arkę Noego, niepokalane poczęcie i wierzy, że bóg ma prawo go wysłać do Piekła, zawsze by wybrał boga, nie swoją rodzinę, wierzy że bóg jest gniewny i nie musi go kochać, on studiował tą Biblię i nie mogę go nazwać hipokrytą, bo ma całkowitą rację, jeżeli uważasz, że bóg ciebie kocha i jednocześnie chce ciebie wysłać do Piekła, stworzył to Piekła na wypadek gdybyś go nie pokochał to jesteś hipokrytą. Miło mi się z tym panem rozmawiało, bo nie jest hipokrytą, wie co pisze w tej Biblii i szczerze wierzy w jej prawdziwość. Kiedyś myślano przez Biblię, że gwiazdy to tak naprawdę małe punkciki na niebie i w dniu Sądu Ostatecznego spadną na Ziemię, co jest śmieszne. Uważasz, że szatan naprawdę istnieje? co to za bóg, który tworzy i kocha, chociaż i tak wie jaka smutna przyszłość czeka, tych których stworzył.

2

tutaj nie chodzi o to co daje komuś nadzieje, bądź siłę, ale to co jest prawdą, ja nie mam nic przeciwko jeżeli daje to komuś jakieś pozytywne uczucia, ja dostaje takie uczucia jak spoglądam przez teleskop, nikt nie ma nic przeciwko. Jednocześnie wiara a wiedza to dwa odrębne sprawy i nie powinno się wciskać do szkół religii, głoszenie ją jak prawdę, bo Biblia, Koran i inne książki są tak naprawdę stworzone przez ludzi i są kulturą i jako kultura powinny być nauczane, nie jako coś co naprawdę miało miejsce. Problem w tym, że mam pewną niechęć do religii, bo więcej ludzi było zabitych w imię boga niż w imię czegokolwiek innego, ludzie zabijają się z różnych powód ; ziemia, władza, pieniądze, zasoby ziemi, ale nigdy nie słyszałam głupszego powodu od religii, szczególnie jeżeli ludzie, którzy zabijają czerpią swoją "moralność" z ich tzw. 'świętych ksiąg'

2

jako źródło kultury, ale za nic nie chciałabym aby moje dziecko czerpało cokolwiek z tego co tam piszę, według Jezusa, jeżeli nie kochasz go bardziej od swoich rodziców, to popełniasz grzech. Dowód z Biblii; Ewangelia według św. Mateusza 10,34-37"Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.". Jeszcze te niepokalane poczęcie, skąd Jezus wziął chromosom Y? może Maryja szybciej wyewoluowała i była pierwszą kobietą, która siebie sama zapłodniła, może nie słyszeliście, ale mężczyzn w przyszłości nie będzie, chromosom Y zanika. Do tego dochodzi cały inteligentny projekt. Bóle kręgosłupa ponad 90% ludzi na świecie, są wywołane tym, ze chodzimy na dwóch nogach, to cena jaką musimy płacić za ewolucję. I dlaczego chrześcijanie myślą, że ich religia jest prawdziwa, jest jedną z WIELU, ostatnio pisałam z muzułmaninem, starał się mnie przekonać, że jego religia jest jedyną prawdziwą. Antropologowie szacują, że żyło w sumie od początku istnienia gatunku ludzkiego 2975,6 mld ludzi. Jeżeli Niebo jest tak przeludnione to ja się na to nie piszę. Wolna wola i jednocześnie Boski Plan także nie idą w parze ze sobą.Nie trzeba geniusza, by dojść samemu do tego co mam na myśli, chyba że jest fanatykiem religijnym, który nie jest na tyle skromny by powiedzieć ; "Nie wiem wszystkiego" mówię tak, bo religijni ludzie zwykle myślą, że wiedzą wszystko. Nie wiem czy jakiś bóg istnieje, ale patrząc na zło na tym świecie, nie sądzę byśmy go obchodzili, jednocześnie Wszechświat nie potrzebuje boga-FIZYKA KWANTOWA,

4

to mi szkoda ciebie. Interpretować? co to jakaś szkoła przetrwania? 3000 lat temu ludzie wierzyli w Zeusa, Mitrę, Thora... No pewnie, nauka coś odkryje i zaczyna się na nowo "szukanie interpretacji", bo przecież tak religia nie przetrwa, jak owce do stada gnać nie będą, przecież ludzie wieczność nie będą wierzyć, że ziemia ma 6000 lat(doszli do tego ludzie, którzy podliczyli wiek wszystkich ludzi w Biblii, a jak wiesz - może nie, bo nie czytałeś - wtedy żyto nawet 900 lat WOW. Najbardziej mnie rozbawia ten ból d**y, że tak powiem, tak trudno ci się pogodzić z tym co pisze w twojej ukochanej książce? TAK TAM PISZE. Możesz mi nie wierzyć, ale to prawda, najwyraźniej jej nie czytałeś, NA PEWNO. Zbuntowany dzieciak? od kiedy racjonalne myślenie to bunt? Widzę, że wciąż żyjesz w średniowieczu, ale to XXI wiek, czas trochę podrosnąć.

0

no nie wiem, mi to bardziej statuę wolności przypomina.

8

hahaha, z większości waszych komentarzy to można nieźle się posikać. Ale straszne, UUU... zrobił sobie tatuaż, ale straszne. "Nie będziecie na znak żałoby po zmarłym czynić nacięć na ciele swoim ani nakłuwać napisów na skórze swojej" - Księga Kapłańska 19.28 ;d coś dla wierzących, ale co z tego Biblia także zabrania jedzenia istot wodnych bez łusek i płetw, ale i tak większość je je, zabrania także plotkowania, obrażania łysych (do tego stopnia, że aż bóg posunął się do ukarania tych bezbożników śmiercią), nakazuje w razie gwałtu zapłacić ojcu w srebrnych monetach i do tego wyjścia za mąż za zgwałconą (mi to wygląda bardziej na karę dla kobiet, ale co tam kobiety, ryby i dzieci głosu nie mają, racja?), nie zabrania niewolnictwa, a nawet je popiera, a ludzi którzy nie wierzą w boga nazywa 'głupcami', no ja nie wiem, Skłodowska-Curie by się obraziła, mówi także, że ludzie, którzy mieli w swojej rodzinie (do 10 pokolenia) nieślubne dziecko, to osoby powiązane do 10 pokolenia odpowiadają za ten "grzech", tyczy się także ludzi sławiących boga, a uprawianie seksu w czasie miesiączki jest takim samym wielkim grzechem według boga jak homoseksualny seks... kto by tam się martwił o jakieś tatuaże. Ale spoko, większość 'wierzących' nawet nie wie w co wierzy, tylko na ślepo łka co mu w kościele powiedzą.

1

ich majątek się szacuje na ok. 16 mld mądralo. Sprzedałabym cały Watykan, by pomóc temu światu, ludziom, zwierzętom, wesprzeć edukację. Jak słucham co niektórych ludzi to aż mam odruch wymiotny, dlatego zrobiłabym to także dla siebie, dla własnego zdrowia. Przepraszam ciebie bardzo, że tak uraziłam ciebie moimi jakże szczerymi słowami, ale prawda jest czasem nie miła. To że ludzie na religii zarabiają mld to nie nowość.

4

Watykan to największa mafia na świecie. Mają budżet 16 mld zł, a 13 mld wystarczyłoby na zwalczenie głodu na świecie, a nawet na wysłanie w kosmos paru sond kosmicznych.

0

Super. Przestańcie go obrażać, stało się, minęło.

0

O Busim to oni mogą pomarzyć.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: