0

I właśnie to szczęście decyduje o tym, że taki Juventus na 9 prób wygrał tylko 2 razy, a Real zdobył 3 trofea w 3 lata (lub 4 w 5 lat).

0

Na tego strzelca ktoś pracował, no nie? Teraz odpowiedzialność za gole rozkłada się pomiędzy innych. Zauważ, że gdyby Benzema lub Bale'a wykonywali karne tak jak Ronaldo, to oboje mieliby średnią ponad 1 gola na mecz, tak jak Cristiano w Realu (Benzema już ma 5 goli w 4 meczach, Bale 3 w 4 + 2 asysty). Irytuje mnie takie zero-jedynkowe myślenie, które przypomina mi logikę graczy Fify czy FM - odejmujesz ze składu gościa z dobrymi statami, to automatycznie tracisz na jakości...Otóż nie do końca, bo jak już wspominałem Lopetegui proponuje całkowicie odmienny futbol od Zidane'a czy Carletto, przez co inne są również role zawodników i ich wkład w poszczególne aspekty ataku i obrony (wspomniany Benzema grający jako 9, Bale poruszający się po boisku niezależnie od pozycji Ronaldo czy Asensio grający jako fałszywa 9). Były zespoły, które nie miały tak wybitnych zawodników jak Ronaldo czy Messi, ale jako kolektyw tworzyły prawdziwą fortecę. Chyba pamiętasz Bayern Heynckesa, Inter Mourinho, a nieco starsi z pewnością kojarzą Milan Ancelottiego czy Real del Bosque.

0

No widzisz. Czyli Real może grać zarówno dobrze jak i słabo i nadal wygrywać trofea. Stąd w trofeach CL jest 13-5 ;)

Racja - zobaczymy jak sobie poradzi pod koniec sezonu. Dzisiaj mamy 2 września i Real jest liderem ze stosunkiem bramek 10-2 i 2 strzelcami w klasyfikacji TOP5 Pichichi, natomiast ty już zdążyłeś wystawić drużynie negatywną ocenę w swoich poprzednich komentarzach ("Zdobycie jakiegokolwiek pucharu to będzie mega osiągnięcie.", "bez Crisa przy takiej mizeria nie widzę tego").

0

Bez Jamesa Real wygrał w zeszłym roku LM. Co więcej, Kolumbijczyka nie było nawet na ławce w Cardiff, a cały mecz w Mediolanie spędził przy linii bocznej. Kovacić grał ledwie 35% możliwych minut, które teraz z powodzeniem przejmuje Ceballos (i nie widze na ten moment straty jakości). Benzema i Bale mają po 4 i 3 gole, Cristiano dzisiaj zaliczył mecz śmiechu. A formę można zbudować grając z takimi drużynami jak Getafe czy Leganes.

Życzę Twojej Barcelonie, aby kiedyś nauczyła się wygrywać tak jak Real! :)

Pozdro!

0

"Bayern powinien wygrać ten półfinał" - powinien, a tego nie zrobił. Dziwne, nie?
"Real grał wielkie zero a wygrał tylko dzięki błędom Ulraicha" - no to fajnie, że Real grając wielkie 0 jest w stanie przejść Bayern, a taka Barcelona nie radzi sobie z Romą. Może warto by wyciągnąć z tego właściwe wnioski.
" Finał: powinno być 1:1 oraz dogrywka, a dwa gole sprezentowal Realowi Karius, jakby mu zapłacili tak grał tego dnia." - Tak samo jak we wspomnianym meczu w Rzymie Barca powinna gładko zapewnić sobie awans...W futbolu NIE MA NIC PEWNEGO i nigdy nie można powiedzieć, iż ktoś coś powinien na 100%. Wygrywa ten, kto trafi do siatki, nawet jeżeli rywal ma 99% posiadania piłki i 1000 oddanych strzałów więcej.

I taka ciekawostka odnośnie kontuzji - wszyscy namiętnie wspominają o celowości zagrania Ramosa i założonej "dźwigni" Salahowi. Problem w tym, że Egipcjanin uszkodził sobie WOLNĄ rękę, na którą upadł razem z Ramosem, a nie tą trzymaną przez Sergio. Ten fakt już co niektórzy wolą przemilczeć...


Pozdro!

0

" jezeli nie przeszedles tego etapu i nie rozumiesz to radze nie pisac glupot."

Więc mam jednak do czynienia z profesjonalistą? ;) Twoje komentarze brzmią bardziej jak życzenia kibica Barcelony dla Realu - czyli Modrić stary, nie było transferów, brak Ronaldo = brak trofeów na koniec sezonu. I bierzesz takie coś za pewnik we wrześniu(!). Polecałbym się jednak wstrzymać z takimi analizami, bo są one co najmniej kontrowersyjne, a już na pewno nie poparte żadnymi faktami.

0

Jakoś po dzisiejszym meczu nie widziałem ani braku Ronaldo, ani utraty formy z "dnia na dzień" przez Modricia :) Z takimi ocenami to poczekaj do końca sezonu, a nie przepowiadaj przyszłość, odnośnie kto i jaką będzie prezentował formę czy jakie są szanse poszczególnych drużyn, bo jeszcze się okaże, że Benzema zostanie królem strzelców LM, Juve z Ronaldo nawet się tam nie zakwalifikuje, a Barcelona nie przejdzie zawsze groźnych Tottenhamu i Interu.

Pozdro! :)

0

" ten kto oglądał wszytskie ich mecze i trochę zna się na piłce, wie, że gole, które strzelali nie powinny padać i tyle."

Może złożymy wspólnie zawiadomienie do prokuratury na zły los, ciemne moce lub niedobrych bogów sprzyjających Realowi, co? ;) Przecież tak nie może być, że jeden jedyny Real Madryt ma całe szczęście świata tylko dla siebie!

0

Odeszło 2 zawodników i trener, przyszło 5 nowych + szkoleniowiec - czy ta kadra naprawdę jest aż o tyle słabsza od tych z poprzednich lat? Bo jeżeli mnie wzrok nie myli, to względem jedenastek z Mediolanu, Cardiff i Kijowa zmienił się tylko 1 piłkarz (Bale za Cristiano).

2

Zatem odpowiedz dlaczego nie Real, tylko takie City?

0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.

0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.

0

Komentarz usunięty

0

A kiedy to Juventus wygrał coś poważnego?

0

Takie rzeczy tylko w Polsce. U nas wszystko jest takie na serio - Real albo Barca, Pis albo PO, ustawa aborcyjna albo antyaborcyjna...

0

Po piłkarzach nie zostaje nic. Za wyjątkiem trofeów. Co z tego, że kiedyś ludzie zachwycali się Di Stefano, Pele czy Maradoną, skoro minie 20-30 lat od zakończenia ich karier i ludzie będą mieć nowych "najlepszych w historii"? W końcu kto z nas widział Real z lat 56-60 i jakim cudem możemy go porównać do Barcelony Guardioli czy Realu Zidane'a? Mecze, gole, asysty to tylko statystyki, a wyjątkowe wydarzenia jak oklaskiwanie rywala czy wybitne spotkania pojedynczych zawodników mogą co najwyżej posłużyć za anegdotę dla takiego Szpakowskiego. Na końcu liczy się to ile wygrałeś.

0

Aż tak Cię to boli, że Juve nie istnieje w Europie? Wystarczy spojrzeć na ratio wygranych finałów do tych przegranych. Wynosi 2-8.

0

Czy nie przegrają, to się okaże. Całkiem niedawno był taki sezon, w którym Barcelona zdobyła dublet, była niepokonana przez bodajże 40 meczów, a u siebie z Realem przegrała. Wtedy zresztą Królewscy wygrali CL. Poproszę powtórkę!

0

Za to Barcelony nie ma kto bronić...

0

Już jest 3-2 dla Realu ;) Pozdrawiam!

0

No to jest obojętny czy czekasz na manto? :)

0

1.W zeszłym roku Real wygrał 5 trofeów
2.Wrzutki to nie jest unikalny styl? ;) Jak widać bardziej opłacalny od klepania :)
3.Co nazywasz dominacją? Posiadanie piłki? Tak jak 7-0 z Bayernem i Xavi "byliśmy lepsi?
4.Real zdominował całe rozgrywki europejskie w ostatnich 5 latach. Barca może sobie dominować nad Sportingiem czy Chelsea, a i tak na końcu dostają baty od Romy.

W reprezentacji Hiszpanii sprzed 8 lat grali też piłkarze Realu (m.in:Casillas, Ramos, Alonso), Villarreal (Capdevilla) czy klubów zagranicznych (Torres, Fabregas). Gdyby nie Iker i jego obrona strzału Robbena w doliczonym czasie gry, to nie byłoby oklaskiwania Iniesty na stadionach La Ligi.

Tyle.

0

Skoro Barcelona Guardioli była najlepszą drużyną w historii, to dlaczego nie potrafiła zrobić tego co ten "słaby, ciągnięty przez sędziów" Real robi od dobrych 5 lat?

0

Ok. "Hehehe"

1

Traci swój smak, bo by wygrywa Real Madryt? A kiedy to Barcelona awansowała do finału w 2009 czy 2011 roku to LM smakowała znakomicie?

3

W meczach z Barceloną dyktują takie, których nie było. Przykład to SPH.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: