0

Oczywiście tej przegranej *

safin25

Tak dobrze mówisz,ale wiele rzeczy mi nie pasują ponieważ napatrzyłem się w zeszłym sezonie na to co wyprawiali i mi tego brakuje ;) Nie kocha się tylko za trofea,a za całokształt więc dlatego co by się nie wydarzyło to będę z nimi.Jestem pesymistą,ale jednak w głębi wierzę,tak jak wierzyłem w Londynie czy wtedy gdy Rivaldo strzelił gola przewrotką za pola karnego dającego zwycięstwo,a tym samym grę w LM ;)

0

szafarz

Może przesadziłem w sobotę i wielu rzeczy nie dopisałem i wyszło na to,że nie wierzę.Byłem zły po tym remisie,ale muszę szczerze powiedzieć,że po niedzielnym Realu humor mi się z deka poprawił ;) Myślałem,że wypunktują Osasunę tak jak Valencię jednak się myliłem.

Mimo wszystko nadal uważam,że nasza gra musi uleć poprawie żebyśmy na koniec sezonu znów świętowali.

Trochę żal mi tego CdR,ale jakoś szczególnie nie przeżywałem tej wygranej.Jednak usiądę za tydzień przed tv i będę wierzył,że się uda.

0

szafarz

Tak nie jestem kibicem Barcelony.Oglądam wszystkie mecze Barcelony(pamiętam do tej pory jak oglądałem w tv z tatą finał LM z 94 z Milanem) rezygnując z dyskotek,spotkań towarzystkich po to,żeby pokibicować im,żeby przegrali.Jadę na mecz tylko po to,żeby obejrzeć sobie miasto.Za chwilę spalę koszulkę,powyrzucam wszyskie rzeczy z pokoju i przede wszystkim zburzę ścianę bo mam tak herb Barcelony,a wyrysuję sobie Realu.Gratuluję.

u99artur1

Dzięki,że mnie rozumiesz.

0

szafarz

Tak zaczęli słabo w tamtym sezonie,ale wiadomo początki są ciężkie.Nie wiem jak można nie zauważyć różnicy między tym sezonem,a zeszłym.Może i nie przegrywamy w lidze,ale gramy dość słabo,wolno,przewidywalnie.Zauważ,że większość zwycięstw jest po męczarniach.Co do tamtego sezonu i porażkach pod koniec też zacząłem się obawiać,ale o coś innego.O to,że za pózno się obudzimy,ale jednak wszystko się udało.

W tym powtarzam po raz kolejny to nie jest kryzys,bo jeślibym tak uważał to musiałbym powiedzieć,że ten kryzys jest już od pierwszych kolejek.Wymęczone zwycięstwa w Superpucharze Europy czy w KMŚ.Wiem ciężko się gra w finałach,ale proszę gdzie Szachtar czy nawet Estudiantes do Barcelony.

Tak jak pisałem,rozumie to sport i porażki są wliczane.Dokładnie tak jak napisałeś "Porażki bolą, remisy dają niesmak" Czasem ciężko mi się ogarnąć kiedy przegrają i jestem zły na wszystko na wszystkich,ale pózniej to opada,rozumiesz,że to tylko sport.

Pisałem tutaj wiele rzeczy,żeby tylko uświadomić,że nie jest tak kolorowo w tym sezonie i możemy zostać z niczym,choć bardzo bym tego nie chciał.

0

Al FCB

Napisałem na dole czego nie dopisałem pisząc,że nic nie wygramy,więc jeśli masz ochotę możesz przeczytać.Po prostu źle się wyraziłem.Wiadomo,że to dopiero połowa sezonu i trzeba wierzyć,ale powtórze jeszcze raz : jeśli się nie poprawimy nie wygramy nić bo Real to wykorzysta,jak dwa czy trzy lata temu.

Nie wiem jak to ująć,ale daje marne szanse,że awansujemy choć będę wierzył do ostatniej sekundy,że się uda.Jeśli awansujemy napiszę,że się myliłem,a jeśli odpadniemy przemilczę to i na pewno nie przyjdę tu i napiszę "miałem rację".Bo akurat porażki Barcelony mnie nie ciszą jak to ktoś tu mnie posądził.

Przede wszystkim chcę zwycięstwa z Sevillą w lidze i tego w ten weekend nad Tenerife.Wiem,że nie będzie łatwo choć poniektórzy piszą,że ich pojadą dość łatwo po niepowodzeniu z Sevillą.Szkoda,że to samo słyszałem po meczu z Villarrealem,że pojedziemy Seville bo będą nasi podrażnieni tym remisem.Jak nie idzie to nie idzie i czy będą chcieli czy nie to nie dadzą rady.

0

juristo

Nie chodzi o to.Pisałem już,że trzeba być ślepym,żeby nie zauważyć,że w tym sezonie Barca spuściła z tonu.Ja rozumie to,każdy odczuwa zmęczenie po tylu ilościach meczy.Ale więc po co są transfery?Nie chce,żeby kupywali gwiazdy,a kogoś żeby skład był kompletny i ławka rezerwowych godna Barcelony.Tylko kiedy powiem o transferach to jestem sezonowcem-nonsens.Przecież mają grać wychowankowie,Gai jest boski,szkoda tylko,że nawet Luis w 3lidze na niego nie stawia.

Co do Realu,nie mają stylu od kilku lat,ale mistrza jak już to zdobywają 2 razy pod rząd.Maja coś w sobie,potrafią strzelać bramki z niczego.

Jak pisałem-dla mnie i Real może być mistrzem,my możemy spać z ligi i tak będę kibicował Barcelonie.Ciekawe by było jakby spadli,pewnie góra 10 osób by tu zostało,a reszta by się wstydziła nawet wypowiedzieć słowo Barcelona!

0

u99artur1

Dokładnie.Mój tata ciągle mówi o polskich piłkarzach z tamtych czasów.Jacy to oni świetni byli itp itd ;)

Przyznam mogą co niektórzy mieć pretensje i żale.Zrobiłem jeden błąd.Napisałem,że nie wygramy nic w tym sezonie,nie dopisując "jeśli nie wrócimy na właściwy tor" do swojej gry na najwyższym poziomie.Wyszło tak jakbym nie wierzył,a tak nie jest.

No i z tym Realem przesadziłem,że grają lepiej od nas.Ale czasem można mieć takie wrażenie,np oglądając mecz Valencia-Real,gdzie "Królewscy" grali szybką piłkę i potrafili po każdym ciosie odpowiedzieć,choć jak widać muszą mieć dobry dzień,żeby tak zagrać.Niestety nasi grają zbyt wolną i przewidywalnie dla przeciwnika.Trzeba wierzyć jednak,że nie powtórzy się katastrofa alla Ryjek.A jeśli tak to przynajmniej kilku zbędnych kibiców "zamieni" sobie Barce na inny klub ;)

0

Nigdy nie napisałem,że oczekuję zwycięstw bo tylko dlatego kibicuję Barcelonie w innym wypadku zmieniam klub.Nie napisałem tak bo tak nie jest!Chciałem tylko ,żebyście zrozumieli i mieli trochę pokory bo dla Was Barcelona znów wszystko wygra bo jest najlepsza.Tak w tamtym sezonie była,w tym będzie cieżko.

Nie wmawiajcie mi,że nie wierzę,bo nigdy nie wyłączyłem meczu przed zakończeniem!Zawsze wierzę do ostatniej sekundy,nawet gdy jest 95min i powinien być koniec spotkania!Wierzę,że stanie się cud...Tak jak stał się w Londynie czy w Kaiserslautern.

Nie mam zamiaru już się rozpisywać i tak każdy wie swoje.

0

Al FCB

Bo jest jasne,ze jeśli nie poprawimy swojej gry to nie nie awansujemy,tym bardziej,że musimy wygrać w Sevilli,a łatwe zadanie to nie jest.Liczę,że przynajmniej w lidze wygrają z Sevillą.

Proszę Cię nie mów o błędach sędziego bo akurat nam kibicom Barcelony nie wypada.

Ja jestem obiektywny,a wy?Po meczu w Londynie pisaliście,że jak Chelsea była taka mocna to mogli strzelić na 2:0 i sędzia by nawet nie pomógł.A teraz?Jesteście ślepi i zapatrzeni w to co się stało w ubiegłym sezonie!

Szkoda mi Was!Piszecie w takim stylu : zdradziła mnie żona wczoraj,ale co tam,przecież w tamtym roku tylko mi dawała.Dosłownie tak was rozumie!

Gdyby każdy gadał jak Wy to ciągle by wam wypominali jaki to był galaktyczny Real,ale nie,to było już i pozostają tylko wspomnienia.

Teraz jest nowy sezon i coś sie stało,nie jest tak jak powinno.Rozumie,że to sport,że są tylko ludzmi i nie da sie wszystkiego wygrać,bo przychodzi kryzys na kilka meczy.Ale własnie o to chodzi to nie jest kryzys tylko coś innego.Tylko to chciałem napisać nic więcej.Nie pisałem tego,że Barca nie wygra wz Villarrealem,że odpadnie w pucharze dlatego,żeby komuś zrobić na złość,ale było też to widać,że tak się stanie,nie tylko jestem kibicem Barcelony,ale również gram w zakładach sportowych.

Nie wiem do czego się doczepiliście,do tego,że napisałem,że nie wygramy tam czegoś?Tak myślałem i tak napisałem,a w głębi serca wierzę,że gdzieś się myle i to,że grają słabo(rozgrywają piłke na swojej połowie-czasem sie kończy beznadziejną stratą,a kiedy jesteśmy na połowie rywali wrzutka Alvesa lub Xaviego które rzadko kiedy co przynoszą.Już nie ma tego klepania przed polem karnym jak to było w zeszłym sezonie,gramy wolno,strasznie wolno i każdy kto ze mną ogląda mowi to samo!)to tylko moje urojenie.

0

szafarz

Ja uciekłem?Byłem tam po od razu po meczu Realu i nie widziałem,że ktoś napisał,na drugi dzień ten news był już zasypany innymi i dopiero dziś spojrzałem jak napisałeś,żebym tam się cofnął.

Człowieku to Ty mi wyrzucasz,żebym stąd poszedł,że nie jestem kibicem Barcelony,więc już to o Tobie bardzo dobrze świadczy.

Wyrażam swoją opinię i nie zapatruję się w rzeczy w których obecnie nie ma.To było w zeszłym sezonie,teraz gramy o wiele gorzej,mimo,że napisałeś,że mamy tylko pkt mniej na tym etapie niż rok wcześniej.Nikt Ci teraz nie powie,żaden ekspert,że Barcelona w tej chwili gra cudowną piłkę bo tak nie jest.Wracacie do zeszłego sezonu,co zdobyli,ja dobrze wiem bo nie raz opijałem wygrane mecze lub byłem na Camp Nou i dopingowałem klub.Mam wszystkie skróty meczów na laptopie,a te najważniejsze mam całe i oglądam ciągle.

Ja mówię o tym co teraz jest i mimo,że remisują i przegrywają nie odwrócę się po prostu pisze,że jest coś nie tak i takim stylem nie wygramy nic w tym sezonie.Jeśli za obiektywizm jestem sezonowcem niech tak będzie,ale gdybyś był w moim otoczeniu i zapytał o mnie każdy powiedział by Ci jedno słowo.Wyzywaj mnie dalej jak Ci ulżyło,ja nie będę się zniżał do twego poziomu i oceniał Cię mimo,że Cię nie znam.

Co do meczu Realu,oglądałem i zagrali żałośnie pierwszą połowe,ale w drugiej grali o wiele lepiej i wyobraź sobie,że nie kibicowałem Realowi,a Osasunie i ten remis mi bardzo ucieszył,mimo wszystko,że bedzie mi wypomniane na tej stronie.

0

szafarz

Tak możesz się do rodziców wyrażać chłopczyku.Może i Real nie wygrał,ale pisałem,że u Nas nie jest tak jak było w zeszłym sezonie i tylko takie zaślepione dzieci jak Ty mogą tego nie widzieć!Pisałem,że nie wygramy z Villarrealem,że odpadniemy z pucharu i tak będzie.

Lata mi co o mnie myślisz.Ja przynajmniej jestem obiektywny,a nie zapatrzony w jedno jak niektórzy z Was.I takich ludzi powinno się tępić!

0

marbarto7

Nie znasz mnie i się mylisz.Nawet gdyby Barcelona spadła do niższej ligi,a Real bym mistrzem co roku kibicowałbym tylko temu klubowi.Już mam to wrodzone.Jeśli powiem Ci,że bardziej kocham Katalonię od Polski uwierzyłbyś?Chyba musiałbyś bo tak jest.

Ale wiadomo,kiedy ma się swoją ukochaną drużynę chce się,żeby wygrywała,nie tylko nam kibicom to przynosi radość,ale też piłkarzom,kiedy po sezonie mogą sobie poświętować ;) Ich mi najbardziej szkoda,bo ciekawe co czują kiedy w Madrycie świętują,a oni są z niczym.Nie chcę,żeby znów wrócił do nich ten koszmar...Wiec liczę na jeden pucharek-może Liga? ;)

Dobranoc

0

2802adrian

Pisałem już parę dni temu,że kibicuje 15lat już.Wiem sporo osób się doczepia do tego co pisze,ponieważ jestem obiektywny.W tej chwili gra Barcy wygląda dość słabo(co jest źle,czym się różni ta Barcelona od tamtej z zeszłego sezonu pisałem już więc nie będę powtarzał się) i jak tak dalej pójdzie będzie bardzo ciężko cokolwiek wygrać.Choć będę wierzył póki będzie w co.

Zwijam się,pozdro

0

Jeszcze jedno dzieci drogie.Powiedźcie po co są okienka transferowe?Jeśli uważacie,że Ci co wołają o transfery są sezonowcami.Ruszcie trochę łbem.Barcelona to nie państwo,że muszą tam grać ludzie którzy się tam urodzili,wychowali.Uroiliście sobie tych wychowanków,że szok.Z każdego gwiazdę robicie.

Mi nie chodzi mi o wymienianie pół składu czy kupywanie za miliony,a o uzupełnienie składu.Samymi wychowankami nie nawojujemy,nie mamy ławki godnej Barcelony.Na ukraińca,który nie nadaje się do niczego jakoś mieli 25 melonów,a na tych co potrzeba skrobią.Po jakiego gwinta on był nam potrzebny jak mieliśmy wszechstronnego Caceresa?

Szkoda,że Barcelona zazwyczaj ma tylko jeden sezon dobry,a później przez kolejne 2-3 króluje Real,ale sami sobie jesteśmy winni.

Mimo wszystko czy na dole czy na szczycie Barcelona ponad życie!

Dobranoc

0

2802adrian

Jeśli nazywasz sezonowcem kogoś kto kibicuje od dziecka to gratuluje.Zastanów się czasem ok kiedy Ty zacząłeś kibicować.Może od jakiegoś sukcesu?Nie musisz mi odp bo i tak mnie mało obchodzi,widzę po czym oceniasz ludzi.Dobranoc

0

aschnu

Zgadzam się w 100%.To chciałem przekazać Wam w ostatni weekend po czym mnie wyzywali od sezonowców.Wreszcie nie tylko ja widzę co się dzieje.Gramy zbyt wolno i ciągle te wrzutki Alvesa bądź Xaviego.To nie nasza Barcelona z zeszłego sezonu.Nie będę wspominał o transferach.Dlatego napisałem,że ten sezon będzie stracony jeśli nic nie poprawimy,a wiem,że będzie cieżko.

Mimo wszystko wierzę,że da się to wszystko naprawić,poukładać.

0

Chyba mało kto wierzy,że awansujemy dalej?Szkoda,że nie tylko puchar przegramy.Szkoda,że wszyscy w koło są ślepi i twierdzą,że mamy kompletny skład.Szkoda,że za drewno dajemy prawie 30mln euro,a żydzimy na porządnego piłkarza.To koniec i już wam pisałem.Płakać się chce...Dobranoc

0

Wesol03

Za dużo zacząłeś kombinować i ta rozmowa zeszła na psy.Mi chodziło tylko o to,że Barca gra gorzej niż w zeszłym sezonie,a Real jest o wiele silniejszy.Przede wszystkim chodzi mi o to co będzie się działo dalej czyli o ligę hiszpańską,a Ty wkleiłeś do rozmowy 3 puchary nie wiem po co.

Mimo wszystko wierzę w Barce choć uważam Real za faworyta.Kończę bo widzę,że nie ma sensu dalsze pisanie.

Aha i nie wymyślaj,że nie chcesz się chwalić ile kibicujesz Barcelonie,bo po prostu jest tak,że się wstydzisz( lub nie wiem co) powiedzieć bo zapewne jest od niedawna.

0

Wesol03

Zacznę od końca czyli od tego Deportivo.No to dałeś przykład.Cóż,ze Barca wygrała o 1 gola więcej jak oboje zdobyli 3pkt?Real wygrał z Saragossą 6:0,a my 6:1 i co z tego?Podałem akurat mecze te dwa gdzie Barca zdobyła tylko 2pkt,a Real 6.Bezpośredni mecz liczy się po rozegraniu 2 meczu,przypominam po raz setny.

Żeby było jasne, Barça a nie 'my' bo ja tam nie gram :) Jak chcesz to pisz, 'ja i Barça' ale nie 'my'. :)

Po raz kolejny się wymądrzasz i łapiesz za słówka,jakbyś nigdy nie napisał/powiedział tak jak ja.eh zastanawiam się poważnie ile masz lat.

"Ja mam się zastanawiać ? Piszesz, że nie wygramy meczu, później, że stracimy lidera, później, że nie wygramy ligi, teraz, że nic nie wygramy, gramy gorzej od Realu, w końcu puchary zdobyte w tym sezonie zaliczają się do poprzedniego. :)"

No tutaj to jak napisałem robisz z siebie i ze mnie niepełnosprawnego.Ja pisałem o lidze,a nie o jakiś 3 pucharach to ty je tu wkleiłes nie wiem nawet czemu?Chcesz głupka ze mnie zrobić?Patrz na razie to ja mam racje,pisałem,że meczu nie wygramy,że Real będzie liderem i zapewne tak będzie za niespełna 3godz.Jak liczą się do tego sezonu?Gdyby w tamtym nic nie wygrali to nie grali by o te puchary więc...

Napisałem,że z meczu na mecz gramy gorzej,a te dwa puchary zdobyliśmy już kilka miesiecy temu,albo nie chcesz mnie zrozumieć,albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

Chodziło mi tylko o Ligę,a ty piszesz,ze Barca będzie miała więcej pucharów niż Real.Śmieszne,a zarazem jasne bo Real nie miało możliwości grania o nie.Na koniec sezonu się przekonamy.Obyś mógł mi pluć w twarz,ale jeśli nie będziesz miał racji to lepiej mnie unikaj bo bardzo mnie zezłościłeś ;)

0

Wypisywałeś z kim to Real przegrał w tym sezonie,szkoda,że nie napisałeś,ze Real wygrał z Villarrealem i Valencią,a my tam pkt straciliśmy.To jest patrzenie obiektywnie?Barca była najlepsza w tamtym sezonie,ale czasy się zmieniają,reszta klubów się zbroi,a my jak my po wygraniu czegoś zawsze mówione jest,że mamy odpowiedni skład i że nim wygraliśmy wszystko wiec i teraz wygramy.

Nie znasz mnie.Byłem taki jak Ty,lałem się z kolegami gdy coś powiedzieli na Barcelone,kłociłem się i wyzywałem i chciałem wpoić,że Barcelona jest najlepsza mimo,ze grali gorzej.Zazwyczaj kiedy widziałem się z kimś po dłuższym czasie,pierwsze ich pytanie było "jak tam Barcelona?" ;)

Kocham ten klub i będę kochał do końca moich dni...choć teraz patrzę na to wszystko trochę inaczej.

0

Wesol03

Zazwyczaj jest głupio jak się wymądrza ;)

Nie wiem czemu ciągle powtarzasz moje zdanie i te Twoje 3 puchary.Przejrzyj co pisałem od wczoraj i o co mi chodzi.Ale jeśli Ci się nie chce to powiem Ci o LM i ligę i nie rób ze mnie i z siebie człowieka nierozwiniętego umysłowo.

Pisze ciągle gramy gorzej-nie pisze gramy beznadziejnie.Nie rozróżniasz wielu spraw.

Wczoraj pisałeś ile kibicujesz,chyba,że z kimś Cię pomyliłem.

Mówisz,że jak będę miał rację będę ciągle pisał,a nie mówiłem.Na razie to Ty się tak zachowujesz i wypisujesz po 100 razy,że napisałem,że więcej lat kibicuje Barcelonie niż macie lat.Zastanów się człowieku

0

Wesol03

"Nie rację będę miał tylko wtedy kiedy to nie wygramy nic w tym sezonie."

Jak nie trudno się domyśleć nie brałem pod uwagę zdobytych już pucharów.

Ty mnie nie rozumiesz.Ja wierzę w Barce,ale patrzę obiektywnie.Nie powinieneś pisać,że bardziej lubię Real bo jak już ustaliliśmy kibicuję dłużej niż ty drużynie z Katalonii.

Wiele razy kłóciłem się w szkole itp tak jak Ty,że to Barcelona jest najlepsza,wygra wszystko itp,a pózniej mi było głupio.Oby Tobie tak nie było.

Pa

0

Wesol03

Ale nie wiem po co wtrąciłeś te puchary do dyskusji.Przecież nigdzie nie napisałem,że Barca wygrała coś niezasłużenie.Tak wygrali te puchary w tym sezonie,ale chyba nie powiesz,że wygrali je wygrywając z wybitnymi klubami,poza tym jak pisałem wygrali ich po męczarniach.To nie jest Barca z poprzedniego sezonu i Real jest o wiele silniejszy niż w poprzednim roku tylko tyle chciałem powiedzieć,ale Ty tego nie chcesz zrozumieć.Zasłaniasz się wynikami i pucharami o które Real nie mógł walczyć.Ja chcę poczekać do końca sezonu i stwierdzić kto miał rację.Bo Ty nadal uważasz,że to Barcelona i nikt więcej.

Kocham ten klub,ale obiektywnie potrafię spojrzeć w przeciwieństwie do Ciebie.Poczekamy,zobaczymy i się przekonamy.Amen

0

Dobra już się nie wypowiadam na ten temat ,bo za chwilę powiecie mi,że jestem kibicem Realu itp itd.A ja przecież chcę jak najlepiej dla Barcelony.

Ps. nadal nie mogę strawić tego wczorajszego remisu,aż miałem sny w nocy,a teraz zarzyna mnie w brzuchu jak o tym pomyślę ;) Jeszcze bardziej będzie mnie zarzynało jak dziś wieczorem spojrzę na tabelę ;/

Spadam już,miłego wieczoru.

0

Wesol03

Widzę,że wymyśliłeś jakieś 3 puchary.Mi od początku chodzi o to,że w tym sezonie to Real zgarnie mistrzostwo i o to mi przede wszystkim chodzi.Tamte puchary liczą się do zeszłego sezonu bo grali o te puchary dzięki temu,że wygrali ligę i LM,a Real nie miał możliwości o nie grania więc jak można tak na to patrzeć.

Przecież na nie podważam tego co zdobyła Barca ,mało tego uważam,że zdobyła to zasłużenie i bardzo cieszyłem się po każdym zwycięstwie.Pewnie bardziej od Ciebie ;)

Więc nie wiem po co to zdanie "Ty opierasz swoje tezy na przyszłości a ja na tym co jest i na tym co było. :)" Przecież ja od wczoraj mówię o przyszłości więc nie wiem o Ci teraz chodzi.Może zaczynasz się bać,ze jednak mogę mieć racje? ;)

0

Wesol03

A Ty ciągle łapiesz mnie za słówka ;)

Nie rozumie tego zdania :

"Sam nie wiesz co wolisz albo piszesz jedno i drugie żebyś na koniec i tak miał racje."

Nie rację będę miał tylko wtedy kiedy to nie wygramy nic w tym sezonie.

"Raczej wygląda to mi na to, że czekasz na porażki żeby pokazać mi jak bardzo się myliłem."

Uwierz mi,że wolałbym się mylić w tym co mówię i żebyś miał rację niż żebym to ja miał.Bo ważniejsze jest trofeum niż czyjaś racja.Ale kiedy ja będę miał rację napiszę Ci jak nie zmienisz nicka oczywiście ;) to samo co dziś,że jesteś zapatrzony w Barcelone i nie potrafisz obiektywnie patrzeć na niektóre rzeczy.

0

No i pięknie mamy 2:0.

0

Powinni prowadzić już wyżej.Mam nadzieję,że nie stracą głupio pkt.Najlepiej gdyby strzelili na 2:0,wtedy by mogli grać na luzie.

0

Wesol03

Wybacz,ale zapomniałem dopisać,że wolałbym to pierwsze czyli,żebyś był tak mądry jak teraz,a żebym to ja musiał się wstydzić tego co dziś czy wczoraj napisałem.Bo nic nie cieszy mnie tak jak zwycięstwa Barcelony.

0

Wesol03

Chciałem Ci uświadomić,że Real może słabo zaczął,ale gra coraz lepiej i takie porażki raczej się nie powtórzą.W tej chwili nie mam jak Ci potwierdzić,bo nie ma końca sezonu.Pogadamy po Nim ciekawe czy tak mądrze będziesz prawił czy chciał wymieniać połowę składu i będziesz mnie unikał ;)

Pozdrawiam

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?