0

Więc pewna epoka na tej stronie się kończy ;( Żegnaj!

2

Ja oglądałem. No powiem, że film całkiem niezły, aczkolwiek jakoś specjalnie i wyjątkowo nie będę Cię zachęcał. Dałbym 6,5/10.

0

No niekoniecznie wiadomo. W końcu LM to mistrzostwo Europy, a liga hiszpańska i cdr to zaledwie mistrzostwo Hiszpanii. Jednak z drugiej strony co to za mistrz Europy, który nie jest mistrzem swojego kraju.

5

Ale faza! Podczas pierwszych 3 sekund przyglądania się był to w 100% nasz Donaldinho. Jak tak dłużej patrzę to coraz mniej podobny.

1

0

A 2, czyli Douglas?

18

Jeszcze specjalnie ułożona tak by nie było wątpliwości, że to koszulka Realu.

0

A on nie miał przypadkiem jakiegoś urazu niedawno?

2

Ale żeby przez to kibicować Realowi w FINALE Ligi Mistrzów? Dla mnie to kompletnie niezrozumiałe. Ja bym tak nie potrafił.

32

Me oczy krwawią gdy czytam Wasze komentarze.

2

Już to mówili poprzednicy ale powtórzę żebyś miał pewność, że podobnie myśli dużo osób. City na etapie 1/8 LM to dość trudny rywal, ale już na poziomie 1/2 najłatwiejszy z możliwych. Z tą Borrusią mam nadzieję tylko żartowałeś. Nie wyobrażam sobie gdyby ktoś coś takiego sądził na poważnie.

0

Keylor bawi się w Oblaka?

0

Wolałbym 93:47, bo 93:48 to za duże emocje by były.

2

Byłyby jaja gdyby jakimś cudem City włożyło bramkę na 1:1 w 93 minucie.

1

Dla mnie to wygląda jak mecz o nic. Jakby mecz ligowy, gdy oba zespoły mają zapewnione już swoje pozycje w tabeli i nikt nie musi o nic walczyć. Niestety City dzisiaj nie pokazuje, że chce wygrać ten mecz. Grają przede wszystkim za wolno.

0

Dlatego mówiłem, że takie wnioski nasuwają się tylko przy ledwo uchylonym lewym oku. :D

1

Jakby przymróżyć lewe oko i zamknąć prawe to awans białych do finału w pewnym sensie może wyjść na plus. Ich ewentualna porażka w finale, jeszcze z Atletico, którego nie lubią byłaby o wiele bardziej bolesna. A jeśli otworzymy oczy to oczywiście dzisiaj wszyscy jesteśmy niebieskimi Obywatelami!

0

To nie ulega wątpliwości, nie byłbym w stanie życzyć Realowi powodzenia.

3

Ja mam nadzieję, że ostatnie jego mecze to tylko wypadek przy pracy i teraz będzie już tylko hamował grę Realu jak za starych dobrych lat.

0

07 była fajna, ale posiadała jeden błąd. Jak biegło się 1vs1 z bramkarzem wystarczyło w niego wbiec, nie dokładnie na wprost, ale minimalnie obok tak by pół piłkarza wbiegło w goalkeepera. Wtedy nie potrafił sobie z tym poradzić i piłka wpadała do siatki. Zawsze wkurzałem w ten sposób znajomych z którymi grałem :D

0

Tyle że tą różnicę którą zarobią na oglądalności meczu City - Atletico zwrócił Perez w kopercie :D

2

W ostatnich latach było tak:

Ligę Mistrzów wygrywa ten kto wyeliminuje Barcelonę, jeśli jednak tak się nie stało, rok później trofeum wygrywała Barca.

Tym tokiem myślenia powinniśmy w finale kibicować komuś z pary Real - City :D

0

Niestety albo Sergi się myli, albo niektórzy tutaj nie są faktycznie kibicami Barcelony.

22

"Każda religia została stworzona po to, żeby omamiać umysły innych ludzi"

To tylko Twoje zdanie, nie fakt.

0

Tak, tak. W tamtym roku Juventus a reszta półfinalistów to też zupełnie inne klasy. Życie jest łatwiejsze i lepsze, gdy wierzymy w to czego chcemy by się wydarzyło.

0

Juventus rok temu też nie dał rady białym.

0

Pisałem o tym już wczoraj. Im zależy by wygrywać, nic innego się nie liczy. Nie dziwię im się. To rolą sędziego jest by gra toczyła się na zasadach fair play. Wczoraj opisałem to nieco obszerniej, więc w moim profilu jeszcze chyba na pierwszej stronie powinien być ten komentarz, chcesz to przeczytaj.

0

Nie "otwórzcie oczy" tylko pożyj czasem nadzieją i uwierz w to co chciałbyś by się wydarzyło. Tu już nawet nie chodzi o futbol, bo akurat jak zagra Aguero nie zależy od nas, ale chodzi o samo podejście do życia, trzeba wierzyć w to co chcielibyście by się wydarzyło.

9

Guardiole? :D

10

Taka sprawa z mojej strony. Piłkarze i trener Atletico robią wszystko by awansować, bo im na tym zależy. Fakt nie powinni, ale jeśli wy nie dostawalibyście mandatów za przekroczenie prędkości też jeździlibyście szybciej niż można, choć nie powinniście. Tak sama sytuacja w sporcie. To w rękach sędziego by w odpowiednich sytuacjach stosował odpowiednie kary by gra toczyła się zgodnie z zasadami fair play. Mógł przykładowo doliczyć więcej minut, pokazać więcej żółtych kartek, może nawet czerwonych w niektórych sytuacjach.

Dla mnie Simeone i Atletico są dość dużą sensacją ostatnich sezonów, niesamowite jest to jak ze średniaka, stali się faworytem do wygrania LM.
Nie pochwalam gry na czas, ale ja bym ich jakoś szczególnie nie nienawidził za taką grę. Jak napisałem, sędzia powinien sobie radzić z takim czymś.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?