KaTa_90
Dołączył/a: czerwiec 2013
Bydgoszcz
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szczególnie te kółeczka a'la Xavi :D Trzeba przyznać, że umie przytrzymać piłkę.
0
Mangala zaslugiwal na czerwona kartke, kompletnie nie byl zainteresowany pilka, atak na nogi od tylu z premedytacja. Tak, valencia zaslugiwa na 2 karne, pamietajmy jednak o sytuacji gdzie i real zaslugiwal na karnego po faulu na ronaldo.
2
Coz ogladalem w calosci ten mecz. Bardzo emocjonujacy i cieszy mnie wynik. Przeraza mnie natomiast sedzia, ktory kompletnie niczego nie widzial i na nasze szczescie, nie byl jednostronny ... bo As i Marca by zaczely po 1 meczu pisac, ze sedziowie sa za BARCA.
8
Cóż, a ja potwierdzę tylko moje słowa sprzed 3 lat. Luis Enrique dostał wspaniałą drużynę na tacy. Jak słyszę "rotacja" to aż trzęsawki dostaję. Lucho nie jest dobrym trenerem, ma po prostu wyśmienitych piłkarzy i Unzue, który znacząco poprawił grę przy stałych fragmentach. Za późne zmiany, często złe i nic nie dające. Ciągle siedzi z posępną miną ... Zobaczcie na Simeone, na Zidane na Sampaoli na Murihno (którego osobiście nienawidzę), nawet tak leniwy włosi mają Ancellotti, który biega po całym polu trenerskim motywując piłkarzy, dając wskazówki podrywając kibiców. Potrzebny nam trener z jajami, trener energiczny, trener, który żyje i który jest 12 piłkarzem na boisku. To jest niesamowite jak można łatwo zmarnować potencjał piłkarzy. Nie idzie Ci mecz? 60 min i zmiana. Nie masz siły biegać czy się cofać? W połowie meczu zmiana. Dawać szanse rezerwowym, którzy są głodni gry. Jeżeli trener wystawia non stop tych samych piłkarzy, czują się oni niezastąpieni i to widać po ich grze. Trener powinien działać na piłkarzy motywująco - dajesz z siebie 100% - grasz.
1
Coz, kazdy zespol moze miec zadyszke, jednakze glupota juz jest wystawianie przez Enrique ciagle tych samych wyeksplatowanych zawodnikow. Kibicuje od 96r. I odkad pamietam, lawka rezerwowych w Barcelonie rwala sie do gry. Dpokojnie lawka rezerwowych mogla stworzyc 2 niezwyciezona druzyne. Obecnie?! Pozostawie to bez komentarza. Gomes? Wczoraj komentatorzy ladnie to okreslili - Valencia zrobila biznes na niespotykana skale. Roberto? Niech odpocznie, bo chyba tutaj psychika siadla. Rakitic? Widac checi, ale i rozgoryczenie co daje mizerny efekt. Dine? Przerost ambicji nad trescia. Srodek kuleje, skrzydlo prawe lezy i kwiczy (szczegolnie, ze Vidal jest wyautowany). Gdzie slynna szkolka BARCY? Gdzie Ci swietni gracze? Odeszli ... od3szli gdyz zaczynamy robic to - co real na poczatku XXI wieku. Sproawdzamy za niebotyczne pieniadze pilkarzy gowno grajacych chcacych zarabiac krocie, zamiast dawac szanse mlodym glodnym gry wychowankom, ktorzy znaja podstawe gry tiki-taki.
0
W tym przypadku nie chodzi konkretnie o trenera czy zarzad druzyny, a wyraz niezadowolenia z sedziowania, ktore szczegolnie w tym sezonie jest nie do przyjecia. Chodzi tez o zarzad, ale LFP.
0
Skwituje to krotko - niewazne jaki kraj, zawsze urzad skarobwy szuka "zasilku" dla rzadzacych. Z calej Katalonii splywa najwiecej siana do skarbu panstwa i to jest glowny powod dla ktorego Hiszpania nie chce zgodzic sie na niepodleglosc Katalonii.
Jakis czas temu jeden z profesorow okreslil Katalonie "hiszpanskim Monaco, zablokowanym w klatce z hienami" ... W tym przypadku te slowa maja swoje odzwierciedlenie.
3
Przede wszystkim nie było środka pola, błędy Iniesty czy Buskiego aż raziły w dzisiejszym meczu. Mathieu? Tak tragicznego wejścia dawno nie widziałem, już pierwsza bramka ze spalonego powinna dać do myślenia, niestety nic to nie pomogło. Messi? Poza piękną bramką z wolnego nie pokazał dzisiaj nic ... poza kolejnymi nieudanymi dryblingami, kiedy mógł podawać do niekrytych kolegów. Szkoda mi Suareza, który chyba najmocniej pracował na ataku, choć jak zwykle mocno aktorzył zamiast wstać i grać. Już pierwsza połowa nie wyglądała ciekawie, jednak druga połowa od zdobycia drugiej bramki to totalna katastrofa, co chwilę były kontraataki, niekiedy z przewagą piłkarzy Deportivo ... Tak jak kiedyś nie było BARCY bez Xaviego czy Messiego, tak teraz gra fatalnie wygląda bez Neymara.
0
Valdes nie poszedl za pieniedzmy do Monaco, tylko za kolejnym wyzwaniem. Valdes zawsze byl i jest pilkarzem bardzo ambitnym, z Barca osiagnal wszystko, wiec pisanie, ze gdyby zostal by byly kolejne tytuly, dla niego nie wywarloby wrazenia. Mimo, ze Valdesa szanuje uwazam ze sporo mu brakuje do Bravo, jest raczej pokroju Ter Stegena. Potrafi rozegrac fantastyczny mecz, genialnie paradowac na bramce, jednak zdarzaja sie powazne kiksy. Najczesciej spowodowane checia osmieszenia przeciwnika i tak jak Bravo ma pilke pod pressingiem i sie o nic nie boje, tak gdy mial Valdes lub ma Ter Stegen, serce bije szybciej i mocniej, mimo iz ich gra nogami jest lepsza niz Bravo.
8
Pique nadal nie wystrzega się prostych błędów i strat. Trzeba pamiętać, że obrona Barcelony jest jedną z tych, która jest najrzadziej wykorzystywana ze względu n taktykę. Jednakże trzeba przyznać, że ten sezon mimo kiepskich początków, jest znacznie lepszy w wykonaniu Pique i spółki. Mascherano w szczególności kroi wszystko co się da. Naprawdę ta defensywa zaczyna się jakoś układać
0
coz, nie uzylem sarkazmu wiec do dr house daleko mi :) Dziekuje jednakze za nadanie mi takiego tytulu
0
Presja i newry z pewnoscia moga miec wplyw. Stworzylem jednak swoja swoja teorie opierajac sie o przeszlosc Messiego. Mysle, ze powodem moga byc homrony wzrostu, ktore zazywal bardzo intensywnie przez pare lat w wieku mlodzienczym. Otoz jest to normalne zjawisko (w trakcie brania) przy intensywnym wysilku. Z pewnoscia Messi juz nie zazywa tych hormonow od ladnych 10 lat, jednakze jest mozliwe, ze skutki zazywania tego hormonu moga sie odbijac nawet do dzis, w mniejszym stopniu - sporadycznie.
1
Ibra ma niezwykłą osobowość. Dla osób, które nigdy w życiu nic nie osiągnęły poza własnymi 4 kątami i pracą na etacie, jest to niezrozumiałe. Ciągle spotykam się z opiniami, że Ibra jestr zarozumiałym narcyzem. Jednakże prawda jest taka, że jest asertywny, pewny siebie a przede wszystkim ma bardzo silną psychikę. To go napędza. Poprostu nie boi się mówić prawdy, nie jest też skromny, bo wcale nie musi. 99% sportowców zawsze na pytanie kto powinien dostać nagrodę wyznacza innego zawodnika, nigdy siebie. Ibra osiągnął to co osiągnął tylko dlatego, że wierzył w swoje możliwości i nie dał sobie wmówić, że czegoś nie umie itp itd. Naprawdę podziwiam kunszt Ibry, wprawdzie w Barcelonie sie nie sprawdził, ale nie ma co się dziwić, mamy Messiego i to on jest numerem 1
1
A co mnie obchodza chiniole i inne baklazany !! Jestesmy w Europie i niech wszyscy sie dostosuja do czasu Europejskiego. Czy naprawde musimy sie ciagle ponizac przed chiniolmi i arabami? Wiem ze sa to ogromne pieniadze, ale to spowoduje jeszcze wieksza przepasc finansowa miedzy najsilniejszymi klubami a reszta ligi. Ogladam kazdy mecz, ale te rozgrywane o 16 i 18 juz mi koliguja a co dopiero o 14. Tak naprawde caly dzien w tylku.
0
Coz, nie pozstaje nic innego jak podziekowac Mu za te wszystkie wspaniale lata, za te niesamowite zagrania i asysty, za te cudowne bramki, za to ze byl CULES. Odchodzi w odpowiednim momencie, gdyz z sezonu na sezon Jego gra stawala sie zbyt statyczna, juz nie zaskakiwal podaniami, a zostanie zapamietany jako ten General, prowadzacy druzyne do zwyciestw. DZIEKUJEMY i zyczymy kokosow u szejkow ;)
0
Obserwuje to juz od kilku sezonow: atak ciagle wzmacniany za ogromne pieniadze; swietnych pilkarzy pozbywamy sie za grosze; obrona przypomina rozrzedzony ogrodek z krasnoludkami. Jak to sie mowi "cudze kupujecie, swojego nie znacie", no ale mam nadzieje ze w tym sezonie, komus w koncu sie przypomni obrona :) VeB
0
zgadzam sie z Toba w 100% i dlatego bardzo sie ciesze z powodu zainteresowania tottenhamu M. Bartra tym bardziej ze z tego co mi wiadomo oferuja za niego az 5 mln euro. Mimo ogromnych brakow w defensywie bym sie nawet nie zastanawial i od razu sprzedal tego zwodnika. Moze i jest wysoki, ale nie potrafi grac pod pressingiem, popelnia mnostwo bledow, podaje wzdluz boiska no i jest bardzo powolny nie mowiac juz o tym ze nie umie sie ustawic
0
kazdy kto trafia do Barcelony wie, ze z tym klubem mozna osiagnac sukcesy
wie tez ze tutaj wszyscy sa jak bracia, wszyscy sa tak samo wazni i odgrywaja taka sama role. Mam szacunek do Realu (aczkolwiek mocno nadszarpniety przez Murinho) bo osiagneli znacznie wiecej niz Barcelona, natomiast polityka Realu sprawia ze pilkarze ktorzy tam graja moga miec powazne problemy z przyszla kariera, doskonale to udowodnilo kilku graczy przede wszystkim Kaka, wielki gracz Milanu, kontuzja i kilka sezonow na lawce w realu, Jerzy Dudek, doskonaly bramkarz, przesiedzial na lawie i bym mogl tak wymieniac
0
Szczerze mowiac to juz rzygam tematem "Rosell ... Laporta ...". Szczegolnie jak spojrze na 90% tych dennych komentarzy w ktorym to kazdy jest ekspertem w dziedzinie ekonomii, transferow itp itd.
0
Rafinha, Tello to 2 pilkarzy ktorzy maja byt w Barcelonie, Alexis tak, ale jako zmiennik na 15-25 min gry by przyspieszyc i grac na wymeczonym przeciwniku ... szkoda Cuenci, jest to zawodnik o takim samym potencjale jak Tello, szybki, prosty ale skuteczny drybling, tylko ze ta kontuzja i jego pozycja okupowana :/
0
@jaume po czesci sie zgodze, z drugiej jednak strony rozumiem doskonale Abiego czemu by chcial byc w druzynie Guardioli, w najsilniejszym zespolem tego seoznu, chce On udowodnic za wszelka cene, ze jest w stanie grac na najwyzszym poziomie w swiatowego formatu druzynie, pokazujac tym samym jak wielkim bledem bylo nie przedluzenie kontraktu z Barcelona. Oczywiscie jak kariera Abiego przebiegnie tego nikt nie wie, nie wiadomo jaka jest tak naprawde kontycja fizyczna, bo psychike i determinacje ma z pewnoscia mega silna, jednakze swoje lata ma, a my go nie widzielismy grajacego caly mecz, jedynie kilkanascie/dziesiat min
0
Szukacie dziury w calym, kibicuje Barcelonie od 6 roku zycia, nosze Dume Katalonii w sercu, jestem z nia na dobre i na zle, w calej karierze kibica opuscilem ok 20 meczow i dziwia mnie wasze wypowiedzi nawet biorac pod uwage tzw "sezonowcow". Od czasow tworzenia DT w polowie lat 90, Barcelona regularnie zadluzala sie w astronomicznym tempie, tak bylo az do objecia prezydentury przez Rosella. Oszczednosc na transferach, pokladanie nadziei w La Masia'e, sponsor na koszulkach, ograniczenie liczebnosci pierwszej druzyny i odejscie Abidala. Wszedzie walicice krytyke do zarzadu ! Mi tez serce mowi SZKODA, ale rozum i obserwacja wszystkich lig swiatowych podpowiada TEGO NAM TRZEBA. Czemu ? Otoz kilka druzyn Pokroju Barcelony mialo degradacje do nizszych lig lub zaczeli masowo wysprzedawac swoje slawy, by zostac na ladzie, daleko szukac nie trzeba wystarczy spojrzec na Valencie, zobaczcie Inter, zobaczcie Fliorentine, Liverpool, Leverkusen czy tez jeszcze kilka lat temu BVB. Jeszcze nie tak dawno czolowka swiatowa, dzis ledwie zipia. Tak samo sponsor na koszulce, szkoda ze jest, ale bez niego finansowa niedola by byla. Abidala bardzo szanuje, dla mnie jest wielkim czlowiekiem o zahartowanym sercu, jednak nie mozemy trzymac kazdego szczegolnie w podstarzalym juz wieku bo bedzie z nami to co kilka lat temu jeszcze z Milanem gdzie srednia wiekowa wynosila 28 lat. Wazne jest dla kazdego pilkarza by grac, majac 25 pilkarzy w zespole nawet przy kontuzji 3-4 graczy, wiekszosc bedzie sie marnowac. Teraz jest okazja by na pilkarzach zarobic, lub pozwolic odejsc zegnajac z szacunkiem i pozwalajac im grac w kazdym meczu a nie od swieta