KACPER9786
Dołączył/a: grudzień 2011
Jaworzno
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@kejdzi Tak niedorzeczne, że aż prawdziwe... Dziękuję
1
A ja skorzystam z okazji i może tutaj ktoś mi odpowie. Od kilku dni zastanawiam się co zmieniło się w ostatnim czasie w piłce nożnej, że jest akceptacja przeprowadzania transferów poza okienkiem transferowym. Tak, rozumiem, że można kupić danego zawodnika, ale dołącza on dopiero podczas okienka, nie jest tak? Czy coś się zmieniło, bo Real sprowadził dwóch grajków i trzeba zmienić przepisy? Idąc tym tokiem rozumowania, że jeżeli Huijsen będzie zawodnikiem Realu od 1-ego czerwca, to dlaczego nie można również przeprowadzić transferu 13-ego listopada czy 15-ego lutego? Jasne, transfer medyczny to co innego, bo można go przeprowadzać poza okienkiem transferowym, ale nie wygląda mi to na transfer medyczny... Ktoś były chętny pomóc i wyjaśnić?
8
Facet... To było 27 lat temu ;)
0
Cześć. Czy wie ktoś może czy będzie transmitowany dzisiejszy mecz w którymś z pubów we Wrocławiu? Wiem że w Drukarni odbywają się zloty na El Clasico w których notabene uczestniczę, ale czy dzisiaj mógłbym tam obejrzeć mecz?
0
Cześć. Czy wie ktoś może czy będzie transmitowany dzisiejszy mecz w którymś z pubów we Wrocławiu? Wiem że w Drukarni odbywają się zloty na El Clasico w których notabene uczestniczę, ale czy dzisiaj mógłbym tam obejrzeć mecz? Pozdrawiam
0
Jeszcze ManU i Celtic... Ale przynajmniej jako PIERWSI zdobyliśmy SEKSTET :P
0
No i tego się trzymajmy. My z maronem uważamy inaczej ale oczywiście nie ujmujemy umiejętności Neymarowi bo jest genialnym graczem
0
Podpisuję się!!!
0
Owszem też robił i robił to wyśmienicie. Jednak musisz przyznać, że Zwody Ronniego zawsze coś dawały. Ney niekiedy skacze nad piłką żeby później ją wycofać...
0
"Ronaldihnio" u nas nie grał ;) Każdy może mieć swoje zdanie ale Neymar to nie Ronaldinho i tu nie chodzi o żaden luz... A Neymar z Santosu nie wróci nigdy to dwa światy i nie porównuj ich
0
Nie ma co się podpisywać. To cała prawda. To co ja napisałem oraz ty. W Neymarze nie ma choćby kropli magii Ronaldinho. Nie dla każdego to jest jasne i kwestią czasu jest kiedy zostaniemy obydwaj zjechani na forum za tą "herezję" dla wielu...
1
Ale po co znowu takie teksty typu "bardziej bezwzględnie traktowany"? Mamy na to wpływ? Nie. Po co tym się zajmujemy. Zaraz wejdziemy na sędziów potem na komitet potem na Tebasa poprzez Real i skończymy na Perezie. Po co jeżeli tutaj jest rozmowa na inny temat. Co do twojej wypowiedzi. Nie sądzę że ciężko byłoby to powtórzyć. Piłka się zmienia ale moim zdaniem Ronaldinho poradziłby sobie nawet i dzisiaj. Oczywiście musiałby mieć 10 lat mniej. Na Neymara jest polowanie bo on ma takie zwody taki sposób bycia lekceważący dla rywali więc oni odpłacają mu na boisku. Nie przypominam sobie jakichś brzydkich czy brutalnych fauli na Ronnim bo on był inny. Szanował rywali a oni szanowali jego. Ney oczywiście jest fantastyczny ale to nie to jeśli chodzi o Ronaldinho. Przykro mi to mówić ale za duże buty... Jednak mieliśmy Ronniego i się cieszyliśmy teraz mamy Neymara i także się cieszmy tym faktem
1
Ronaldinho był genialny był geniuszem. Ronnie gdy wykonywał jakiś zwód to zawsze po coś, zawsze z tego była jakaś korzyść. Nie można tego powiedzieć o Neymarze. To całkowicie odmienni zawodnicy. Ronaldinho miał wszystko mógł zagrać dowolną częścią ciała nawet plecami. On wprawiał kibiców w zachwyt. Można było patrzeć i patrzeć. Nigdy nie było nie ma i nie będzie tak genialnie wyszkolonego technicznie zawodnika. Neymar to nie Ronaldinho co nie oznacza że nie jest fantastycznym graczem ale to dwie inne osoby. Niestety ale nie jest i nie będzie lepszy od starego dobrego Ronaldinho. Kolejną sprawą jest to że nigdy (lub w bardzo znikomych ilościach) nie widzieliśmy Ronniego który kłóciłby się z sędzią lub zawodnikiem drużyny przeciwnej. Bez prowokacji bez kłótni. Tylko gra. Tylko piękna gra. To m.in. dlatego dzisiaj możemy wspominać legendarnego "Pana z wąsem" na Estadio Santiago Bernabeu
0
Sami się pogrążyli... ;)
0
Nie chcę nikogo obrażać, ale w takich przypadkach nasuwa się jedna myśl. Chciał być gangsterem a został... Nie ma sensu chyba kończyć...
0
Wiesz nie wiem tylko czy tak mało osób wierzy w remontadę czy po prostu bardziej cię lubią, bo tego, że będziesz miał więcej polubień się chyba Dawid nie spodziewał :D
0
I na koniec roku oczywiście będzie trzeba dać jakąś nagrodę dla Komentarza Roku. A i z kolegą wywiad oczywiście. Co go skłoniło do napisania ;) I odpowiedź Nie spodziewałem się... Jest mi niezmiernie miło... Dedykuję tą nagrodę...
0
Bardzo fajne Kalendarium dzisiaj mamy.
0
Dzięki za pochwałę :) Po meczu o Superpuchar, czytając niektóre komentarze, od razu przypomniała mi się sytuacja z Anoeta. Od razu do zwolnienia no bo co to za trener po co nam on... Lucho wybrał jak wybrał nie zmienimy już tego. Środek pola musiał odpoczywać, ale będzie grał teraz. Nie chcę się bawić we wróżbitę, ale wydaje mi się, że pójdzie vabank i zagra 3-4-3 z Pedro jednak w drugiej linii na skrzydle coś podobnego do meczu z PSG, ale jest jeden mały problem, że nie będzie tego Brazylijczyka i MSN przerodzi się w MSS (Sandro), bo po tym jak wszedł widać było u niego chęć walki, szukanie gry. Messi też będzie grał inaczej, bo będzie miał kto mu piłki podawać, a nie jak wczoraj, że musiał chłopak indywidualnie grać przeciw nieraz czterem zawodnikom. Jednego co chcę to to by zagrał bez Masche na środku, bo bądź co bądź przeciwko Adurizowi nie wygra w powietrzu, a Athletic, co oczywiste, będzie próbował tylko z kontr. Eh... Jest tyle niewiadomych... Jeżeli Enrique nie przekombinuje to będzie to mecz walki, pięknej walki, ale już teraz chcę, żeby się to zaczęło.
0
Tak tak. Ja też jestem na to zdenerwowany. Ale zauważ, przecież tak na prawdę to Sevilla strzeliła tylko z wolnego. Reszta bramek to prezenty od zawodników. To samo Athletic, przecież oni nie stworzyli sobie ani jednej sytuacji. Naciskali owszem ale była to tylko optyczna przewaga. Jakbym widział Barce Martino czy Roury (specjalnie napisałem o asystencie Tito). Wszystko to błędy obrony, która była najlepszą w całym zeszłym sezonie. Nie wiem co się stało, ale wierzę w to, że w końcu się obudzą. A co do naszej rozmowy to wydaje mi się, że nie ma sensu skakać sobie do gardeł. Przecież łączy nas to samo. Ty masz inne poglądy na temat poniedziałku ja inne. Z kibicem sukcesu może i przesadziłem, ale przyznaj jak nazwać inaczej kibica, który tak słabo wierzy w swój zespół (nie chodzi mi o urażenie cię). Zobacz tylko na użytkowników tej strony. Nie powiesz mi przecież, że każdy kibicuje na dobre i złe, bo to bajki... I nawet jeżeli im się nie uda to przypuszczam, że na San Mames w lidze zgotują im cięgie lanie, bo przypominam, że Athletic też zaczyna maraton. Poniedziałek - Camp Nou, Czwartek - Żylina i Liga Europejska, Niedziela - San Mames i La Liga z Barcą. Wydaje mi się Że Valverde ma większy problem niż my wszyscy, bo jeżeli by przegrał 0-4 to spokojnie mógłby myśleć o LE i wystawić rezerwy, a tutaj szok nie może bo musi bronić wyniku. Jako Culer proszę się o jedno. Jeżeli nawet nie wierzysz w remontade, jeżeli nie wierzysz nawet w zwycięstwo, wspieraj ich, bo zasłużyli na to bez względu na liczbę popełnionych błędów. Przecież jeżeli nie będzie sekstetu to i tak możemy obronić Champions League.
0
A teraz napisz co trzeba zrobić byś ty też uwierzył? Bo nawet jeśli nie wygrają, nawet jeśli nie wzniosą w górę Superpucharu to nic przecież się wielkiego nie stanie. Czy świat się zawali? Ale jeżeli nie wygrają to i tak będę z nich dumny. Będę dumny bo nie wątpię w to że nie spróbują. Widziałem już wiele razy Barcelonę która potrafiła zmotywować się na ten jeden mecz. Na te jedyne 90 minut i to nawet za kadencji Pana Martino. I nie zapominaj do kogo odwracasz się plecami. Do piłkarzy którzy dali ci tyle radości, pozwolili ci dumnie chodzić w bordowo-granatowych koszulkach, pozwolili ci z dumą mówić, gdy ktoś pytał komu kibicujesz, "Sóc culer". I nie zapomnij z tą dumą i radością usiąść w poniedziałkowy wieczór przed telewizorem i (w co nie wątpię) jak za każdym razem wspierać ten zespół, bo ja ci mówię TO BĘDZIE PIĘKNA NOC.
0
Tak masz rację. Przepraszam za to, że krytykujesz najlepszą drużynę na świecie po jednym nieudanym meczu. Przepraszam, że nie wierzysz w ten zespół, który już tyle nam dał, a zapewne da jeszcze więcej. Przepraszam, że nie dostrzegasz zmęczenia u tych zawodników. Przepraszam, że nie widzisz, że nie są winni zawodnicy i trener lecz te bezmyślne zakazy nałożony przez starych pryków, którzy nie mają pojęcia o futbolu a liczy się dla nich tylko kasa. Przepraszam, że nie może grać Vidal i Arda. Przepraszam, przepraszam, przepraszam. Po stokroć przepraszam Cię, że jeżeli nie zdobędą tego Superpucharu to świat się zawali, bo przecież jak można nazywać drużynę NAJLEPSZĄ która nie zdobyła jednego pucharu. Zrzuć całą winę na mnie bo tak naprawdę to ja krzyknąłem MAtS-owi WYJDŹ. To ja krzyknąłem Roberto ZAGRAJ. I to ja krzyknąłem Daniemu PRZEWRÓĆ GO... To już nie wina sędziego to moja wina. Wiesz wydaje mi się, że nie ważne w tym momencie jest to ile ktoś kibicuje Barcelonie. Liczy się to czy my kibice pośród takiej katastrofy jaka się przydarzyła na San Mames jesteśmy w stanie sie zjednoczyć, czy w tym zjednoczeniu jesteśmy w stanie wytworzyć magię Camp Nou, czy w tym zjednoczeniu jesteśmy w stanie wznieść siebie i ICH na wyżyny, czy jesteśmy w stanie wygrać ten dwumecz... Świat futbolu nie takie przypadki widział, a jeśli nie ONI to kto? Jeśli nie TAM to gdzie? Jeśli nie w PONIEDZIAŁEK to kiedy?
0
A powiem Ci że Sandro to mi się nawet podobał. Nie błyszczał ale widać było, że szukał gry chciał coś zrobić. I jeszcze jedno pamiętaj, że Lucho gdyby wystawił once de gala to ci zawodnicy siedliby w rewanżu i wtedy trzeba by było szukać rotacji. Ale każdy ma swój sposób myślenia i każdy widział ten mecz inaczej. Zgadzam się z tym tylko proszę o jedno. Nie zwalniajcie Lucho po San Mames tak jak już go zwolnilibyście po Anoeta bo to znowu może być piękna podróż.
0
A skoro nie jesteś kibicem sukcesu to dlaczego ich ciągle krytykujesz? Twoje ostatnie komentarze pokazują że nie masz nic wartościowego do powiedzenia o zespole. Że z Bayernem mieli walczyć, że nie odrobimy, Alves niech się nie wypowiada... Może ty byś coś ciekawego powiedział dziennikarzom? Rzecznik prasowy jak tralala. Szkoda tylko że działający na szkodę klubu. Do zobaczenia kolego w poniedziałek. Ciekaw jestem czy tak samo będziesz gadał.
6
No i już się zaczyna spina. Po co? Wszyscy grają do tej samej bramki a takie charaktery jak twój niszczą to. Skoro nie jesteś kibicem sukcesu to po co twoje komentarze pod prawie każdymi pomeczowymi wypowiedziami że nie ma szans. Człowieku nie miał szans to Rivaldo strzelić Valencii, nie miał szans to właśnie na Camp Nou Manchester zdobyć Ligi Mistrzów. Oni mieli trzy minuty. My mamy dziewięćdziesiąt. Czy tak trudno uwierzyć w ten zespół czy tak trudno dodawać im wiary? "Sens walki powinien być mierzony nie jej szansami na zwycięstwo, lecz wartościami, w obronie których walka została podjęta" i jeszcze jedno "Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska." A dla twojej świadomości to nie martw się pamiętam dokładnie finał z Arsenalem i brawa dla R10 na SB
6
Nie wiem Koledzy dlaczego wy się tak czepiacie tego Lucho. Kto jest winny on? Dlaczego? Zrobił takie rotacje jakie musiał. Iniesta z kontuzją schodził z Tbilisi, Rakitić całe 120 minut, Suarez, Messi tak samo, Alves to samo. Mathieu dno na lewej obronie więc trzeba było próbować Pique 120 minut. Dajmy mu żyć, dajmy mu pracować już zapomnieliście kto tchnął nowego ducha w ten zespół już zapomnieliście co dla nas zrobił? Kto inny winny? Piłkarze? Owszem po części się zdarzają błędy. W przypadku Pana Roberto to już nie pierwsze i nie ostatnie także jeżeli mam być szczery to... Nie widzę go już w składzie... Bartra dobrze że gra bo ma grać. Verma też ma grać. Wiecie kto jest winny? Pan Bartomeu i jego zarząd. Nie jestem fanatykiem Laporty żeby było jasne, ale Panowie no jeżeli już sami piłkarze się skarżą na pretemporadę no to bez jaj? Gdzie wypoczynek? Gdzie przygotowania? Widzicie teraz czym chcą osiągnąć ten miliard euro zysku. PIŁKARZE TO NIE ROBOTY. Pamiętajcie. Zeszły presezon był spokojny. Parę podróży po Europie, obóz w Anglii i TRIPLETE. Ci zawodnicy są zmęczeni ciągłymi wyjazdami a upał w Gruzji też nie pomógł. A poza tym wszystkim Luis to trener który przygotowuje zespoły na drugą część sezonu na najważniejszą część sezonu. Wierzmy w ten zespół bo oni na to zasłużyli. Camp Nou będzie w poniedziałek piekłem. Od pierwszej minuty na nich muszą siąść. TO MA BYĆ INNY ZESPÓŁ, TO MA BYĆ INNA GRA, TO MA BYĆ INNA WALKA. I to będzie przepiękny wieczór. Bo w jaki inny sposób wygrać sekstet. VAMOS BARCO!!!!
7
Słuchaj jeżeli odrobimy to nie śmiej pisać już czegokolwiek na tej stronie jak to ty nie kibicowałeś i jak to ty nie wierzyłeś. Jeżeli nie potrafisz ICH wspierać kiedy przegrywają, nie kibicuj IM kiedy wygrywają. Najlepiej to jakbyś już ubrał koszulkę w biało-czerwone pasy KIBICU SUKCESU. VAMOS A GANAR BARCO!!!!
8
Ale po co w to mieszać straż pożarną...
0
Chociaż mógł to być Wawrzyniak...
0
Bonano