3

No Chelsea to taka dryżuna do kibicowania na Livesporcie. Patrzysz wyniki są, wygrywają z topowymi drużynami, każdy ma z nimi problemy, ale ja bym nie mógł oglądać tej defensywnej gry, już w meczach Barcelony kiedy przeciwnik trzyma długo piłkę czuje się jakoś niekomfortowo.

2

W porównaniu do reszty i tak Laboga trzyma poziom, mimo, że się gubi to też potrafi fajnie trzymać emocje, Laskowski rzadko pokazywał jakieś większe emocje, ale chłop ma fajny głos i ciekawie opowiada, jednak jeśli miałbym wybierać pomiędzy nim a Labogą na duet z Lechem to brałbym raczej Piotrka

2

Chciał zmusić Chelsea do wyjścia na wymianę, jednak jak widać oni wolą oddać piłkę i siedzieć w polu karnym. Nie wiem jakim cudem takie coś może dawać wyniki, kiedyś się to chyba skończy. I na autobusy ktoś znajdzie sposób.

2

A czym Ty kierowałeś się w wyborze Barcelony? Ja w wieku 9 lat kiedy przychodził Ronaldinho na wiele trofeów liczyć nie mogłem, a przecież był do wyboru jeszcze Galaktyczny Real, który miał wyniki i piękną grę (wtedy zaczynałem się interesować piłką).

Teraz w futbolu ładna gra i wyniki co raz częściej już nie idą w parze

3

Wolski, Orłowski, Laboga i kiedyś Laskowski.

2

Kibicując Chelsea trzeba zdecydować się jedynie na fajne wyniki, bo ich gra cieszyć kibiców na pewno nie może.

2

a jest coś ciekawego do komentowania w meczu Barcy?

6

z Alvesem gramy w 10ke, dodatkowo jeśli gra Messi do bronienia mamy jednego mniej.

2

PS. i nie ma tłumaczenia, że niektóre bramki padły jego stroną bo zapędził się do ataku i nie miał szans wrócić, oczywiście to jest ryzyko, ale to on je podejmuje i on jest za nie odpowiedzialny

2

Myślisz, że sugeruję się ocenami na które zawsze patrzę by się pośmiać? Raz czy może dwa, się zgodziłem z ocenami. Alba jeśli się nie wraca to go po prostu nie ma w okolicy, a zauważ co robi Alves przy kontrach... trukta sobie.... oczywiście nie jest tak w każdej kontrze ale można to dostrzec, druga sprawa Alba nadrabia swoją szybkością, i po prostu jest lepszy w odbiorze, czy nawet chęciach bo czasem Daniemu nawet do główki nie chce się skoczyć.

Jeśli jeszcze nie napisałeś nic takiego o Alvesie, oglądnij skróty meczów Barcy, i zobacz którą stroną szły akcje po których padały gole... chyba przeciwnicy mają tendencje do prowadzenia akcji stroną Alvesaa

3

Ten skład chociaż nie wiem jakby się starał to gra ustawieniem 3-6-1

Alves w ogóle nie daje jakości w obronie z tego względu, że po prostu albo nie wraca, albo źle się ustawia, albo nawet nie skacze do piłek.

Iniesta i Cesc nigdy nie będą napastnikami, o ile Andres ma jeszcze trochę instynktu snajperskiego tak Cesc kompetnie gubi się na pozycji fałszywej dziewiątki a większość meczu i tak błąka się po 30-40 metrze. Xavi boi się już ryzykownych podań, tak jakby statystyka celnych podań była dla niego najważniejsza, co tam gole, nabije sobie procenty. I tu do roboty musi wkroczyć Messi ze względu na nieudolność tych Panów w rozegraniu, którzy tylko klepią sobie z obrońcami i skrzydłami.

Leo cofie się na 35 metr a tam ma przed sobą Andresa na skrzydle i Alexisa mniej więcej gdzieś między środkiem a prawym skrzydłem... Żaden problem powielić krycie i wyłączyć możliwość zagrania do nich. Co się dzieje? Jedynymi wolnymi opcjami jest gra skrzydłami i klepanie między sobą w środku. Myląca może być tutaj gra skrzydłami bo ona wcale nie będzie rozciągać przeciwnika w takim ustawieniu.

Całe moje wypociny tyczą się oczywiście drużyn które będą bronić się 10 piłkarzami. Kiedy przeciwnik chce iść na wymianę piłki, jest więcej miejsca.

2

Po potknięciu Valencii do mistrzostwa zbliży się Real najbardziej a oni na mistrzostwo nie zasługują, tam samo jak Barcelona.

2

No to gramy z jednym napastnikiem znowu... Messi się cofie do rozgrywania bo Cesc i Xavi nie dają odpowiedniej jakości. Iniesta będzie kręcił na skrzydle ale i tak będzie miał tylko pomocników do grania...

Jeśli faktycznie Martino w dalszym ciągu z uporem maniaka będzie stawiał taki skład to wybiera sobie jak najlepszą drogę do odejścia z Barcelony...

Chce tylko coś przypomnieć, ostatni mecz z Bilbao - gramy 3 napastnikami - stworzyliśmy 6 okazji stuprocentowych

Ostatnie mecze grane 4 pomocnikami - ciężko stworzyć w ogóle jedną i to dobrą sytuację, nie mówiąc o setkach.

2

Montoya?

2

Uważam to za niesmaczne, o wiele bardziej wartościowa jest duchowa wewnętrzna refleksja, oczywiście jeśli to szczere to okej, ale według mnie połowa ludzi robi to już na pokaz.

3

Każdemu jest źle, na szczęście niektórzy przeżywają to w sobie, bez pokazywania tego tutaj.

6

dobra dobra, już koniec, jeśli tak Ci źle zapraszam do wewnętrznej indywidualnej refleksji, bo to już wszystko na pokaz

3

Przewidywany skład wg sportu:

Pinto, Alves, Bartra, Mascherano, Adriano, Xavi, Busquets, Iniesta, Alexis, Messi, Pedro

2

ostatnio się ogarnął i zagrał niezły mecz, niestety w defensywie kupa

2

Alves? xD

2

A kiedyś krytyka go motywowała do jeszcze większych rzeczy do większego wysiłku.

4

bo inaczej boski zwali wszystko na sędziego. Niech wygra po prostu lepszy, cwaniak czy nie cwaniak

3

Będzie, Barcelona jest skazana na Tiki Takę, swoje największe sukcesy i najlepsze czasy notowała własnie tym niezwykłym stylem.

ale z polaczkiem pesymistą się nagadasz...

4

Ja tam chcę gry, tej tiki taki z 2009/10 i 10/11 sezonu, nie trzeba wygrywać wszystkiego, byleby powróciła ta gra

2

jest to całkiem możliwe, Real jest w gazie trzeba przyznać, nawet bez Ronaldo wygrywali po 4:0 więc wszystkie mecze pewnie dograją na 3pkt a Atletico mniej pewne jednak.

2

Co jeśli Atletico się dziś potknie i będzie grało o mistrza na Camp Nou?

Wolelibyście wygrać tym meczem Realowi mistrzostwo i tym samym wygrać sobie też Superpuchar (udział w nim) czy podłożyć się i oddać mistrza Altetico?

7

Fajny dzień meczowy dziś się zapowiada, najpierw angielski klasyk, potem przenosiny do Valencii a na koniec Barcelona

7

Tak czy inaczej pamięć trzeba uczcić, człowiek 30 lat związany z Barceloną. Trochę już dziwne się to robi jak wszyscy na tej stronie go wielbią, jego odejście powinno nas zmusić do wewnętrznej refleksji, do przemyśleń i może jakichś wspomnień, napisaniu kilku symbolicznych słów... ale przede wszystkim powinniśmy pomyśleć i miło Go wspominać.

Już te lamenty robią się nieco dziwne i irytujące, jakby na pokaz ;/ Panowie i Panie, proszę o trochę refleksji wewnątrz siebie.

Pamięć Tito musi być uczczona w jakiś sposób. Tu nie chodzi o to jakim był trenerem, jaki miał wpływ na historię Barcelony, był i zostanie już członkiem czegoś więcej niż klubu.

2

Po pierwsze będzie referendum a po drugie nazwa będzie wybierana już nie przy tym obecnym zarządzie.

2

Dla tego Człowieka nawet nowy Stadion może być pod jego imieniem

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?