0

Wiadomo, że zawsze łatwo się nawołuje do wielkich rewolucji po takich meczach, i wiadomo, że to nie ma żadnego sensu, ale jednak będę się trzymał myśli, że pewne formy już się wyczerpały. Coutinho swoją szansę zmarnował, Rakitić chociaż jest ważny dla Valverde - powoduje, że pomoc nie jest finezyjna, a toporna. Mam też nadzieje, że De Jong wygryzie Busquetsa, bo to nie ten sam zawodnik co kiedyś i nie zgadzam się z tymi, którzy ciągle krzyczą, że to najlepszy defensywny pomocnik na świecie. Widać też jak potrzebny jest niwy napastnik, no Valverde na stratę czwartek bramki odpowiedział Malcomem. No i marzę o prawym obrońcy z najwyższej światowej półki, ale tego to się pewnie w najbliższym roku nie doczekam. Tak czy siak, boli to, że drugi raz Barcelona się tak sfrajerzyła i widać, że to co proponuje Valverde na LM po prostu nie wystarcza. Może powinni zainteresować się Erikiem ten Hagiem, bo to Ajax prezentuje taką piłkę jaką my powinniśmy.

1

Kiedyś czytałem ciekawy tekst o tym dlaczego Liverpool bez Coutinho zaczął lepiej grać. Nawet nie wiem czy nie było go na tej stronie. Polecam poszukać. Konkluzja z grubsza była taka (którą swoją drogą łatwo zaobserwować), że dla Coutinho ciężko jest znaleźć miejsce, bo na skrzydle nie jest wystarczająco produktywny i groźny, a w pomocy za mało daje w pressingu. W dodatku, nie potrafi zagrać całego meczu na pełnym zaangażowaniu, bo brakuje mu pary. Dlatego Klopp próbował ustawiać go jako 10 albo fałszywego skrzydłowego, żeby miał mało zadań ofensywnych i mógł pograć bardziej „kreatywnie”. Niestety, ale w Barcelonie kariery nie zrobi. Nie ten kaliber, i tu może nie pomóc nawet najlepszy trener...

1

Mam to samo. I dlatego nie mogę ochłonąć, bo z jednej strony - widzę dobre wyniki, nawet dobrą grę przez cały sezon, na prawdę mona było odnieść wrażenie, że Barcelona idzie po LM jak po swoje i nie chcę o tym zapominać, ale z drugiej strony - kolejny raz takie samo upokorzenie i kolejny raz w takim samym, haniebnym stylu. Ciężko nie odnieść wrażenia, że Barca nie poszła ani o krok do przodu względem poprzedniego roku. W dodatku, Valverde popełnił te same beznadziejne decyzje. Coutinho gra fatalnie, przez Albę dzisiaj przegrali, Messi przeszedł obok meczu, a cała drużyna w trudnym momencie zamiast się zebrać i walczyć, nie robiła nic i tylko nie mogła się przestać dziwić, że Liverpool nie rozkłada przed nimi nóg. Potrzebny jest ktoś kto nie tylko poukłada tą grę i wzmocni siłę ofensywną drużyny, ale też będzie w stanie ich zmotywować, a wręcz złapie za jajca i nie pozwoli się zatrzymać nawet na chwile. Patrząc na grę Ajaxu - chciałbym Erika ten Haga. Tak powinna grać Barca, tylko lepiej, bo ma lepszych zawodników.

1

To jest jeszcze większe upokorzenie, nuz z Romą.

0

Na prawdę w to nie wierze. W tym momencie jesteśmy bliżej odpadnięcia...

1

Zaczyna się...

0

Jeśli tak to za Rakiticia albo Coutinho, bo Vidal już kilka razy pokazał dlaczego jest na boisku

0

Kryminał... POBUDKA

2

Na razie zaczęło się jak z Romą. Znowu dali na siebie wsiąść i wyszli kompletnie zdekoncentrowani. Albo się ogarną albo powtórka z rozrywki...

4

Akurat brak Arthura jest dla mnie całkiem zrozumiały, bo nie jest w najlepszej formie. A Roberto to gracz na ważne mecze, zdarza się, że zawodzi w meczach z łatwiejszymi rywalami, ale w wielkich meczach najczęściej gra dobrze lub bardzo dobrze. Chociaż też prawda, że jego szybkość mogłaby sie przydać w walce z Mane.

0

Ale to jest argument na co? Przecież nie dostawał szans z jakiegoś powodu. Może źle trenuje, może Suarez nie chciał zmian, powodów moze być mnóstwo, ale doskonale wiedział gdzie przychodzi i jaką rolę będzie pełnił. To samo sztab szkoleniowy. Wszyscy wiedzieli jaki będzie układ, że Boateng będzie grał mało, więc tym bardziej powinien wykorzystywać te szanse. A fakty są takie, że gra beznadziejnie i nie daje powodów do tego, żeby grać więcej. Vidal swoje szanse wykorzystuje i dlatego dla drużyny jest coraz ważniejszy, a co za tym idzie - gra coraz więcej.

0

No teraz nie gra mało, ale zobacz, że jego pierwsze 6 meczów w Barcelonie rozpoczynał na ławce. Dopiero z Gironą zaczął od pierwszej minuty, ale potem co? Znowu głównie ławka, a już szczególnie w ważnych meczach, bo z Interem, Tottenhamem czy Realem wchodził z ławki. Dlaczego dzisiaj gra tak dużo? Bo gra przede wszystkim dobrze i wykorzystuje praktycznie wszystkie swoje szanse. Powiesz to samo o Boatengu?

1

Vermaelen trzyma poziom o przynajmniej 2 klasy wyższy, Vidal też musiał zagrać kilka świetnych spotkań żeby grać częściej, nawet Paco u nas prezentował się dużo lepiej. Cillessen to już w ogóle tą teorię miażdży na małe kawałki. To są pierwsze szybkie przykłady u nas, a nie mało takich na świecie, którzy nie grają dużo, ale jak grają to dobrze. Poza tym, żeby grać, nawet niewiele, trzeba prezentować coś, a Boateng nie pokazał dosłownie nic i nie zasłużył nawet na ten występ z Celtą, co też udowodnił na boisku. To wypożyczenie to nieporozumienie i na prawdę nie zrzucajmy tego na regularność, bo jest cały czas w treningu, a nie gra w meczach, bo nie umie.

3

Dobrze, że ten mecz był o nic i taki skład zagrał, bo dla Valverde to materiał do analizy i do pracy na następny sezon. Np. powinien mocno zastanowić się czy nie włączyć do pierwszej drużyny Puiga i Wagué. Jeśli chodzi o minusy, Murillo i Boateng to nieporozumienie, Malcom na tle takich kolegów powinien być liderem, a znowu szary, nijaki. Arthur ma jakieś problemy, trenerzy od przygotowania fizycznego powinni z nim mocno popracować między sezonami, no i boje się, że nie wytrzyma presji rywalizacji z Rakiticiem, Vidalem i De Jongiem. Umtiti martwi bardzo, bo on nie jest po kontuzji tydzień, trochę już trenuje i moglibyśmy oczekiwać trochę czegoś więcej. Na ten moment, jeśli kupią De Ligta to nie widzę dla niego miejsca. A o Dembele było już wszystko napisane. Mam nadzieję, że zacznie ciężko pracować, bo ma niesamowity talent, ale jak się będzie cały czas rozbijać o urazy to nie pójdzie nawet o krok do przodu.

8

5 meczów pod rząd Boatenga? Słucham? Gość z takim doświadczeniem musi umieć wejść w połowie meczu raz na 2 tygodnie i dać coś drużynie albo jest bezużyteczny. Niby co pokazał, odkąd przyszedł, chociaż jedną rzecz, która mogłaby być powodem, żeby Ernesto dał mu drugi mecz z rzędu? Na ten moment, 5 meczów Boatenga to 5 razy impotencja ofensywna. Jak się jest otoczonym „dziećmi” to się na ich tle powinno wybijać, a nie być najgorszy na boisku, już kolejny raz...

0

Prawa strona z Roberto i Semedo wyglądała dobrze. Takie ustawienie wspomaga defensywę, a Barcelonie potrzebny będzie w tym meczu spokój. Im bardziej szalony mecz, tym gorzej dla Barcelony. No i na pewno nie sadzałbym Vidala w takiej formie na ławce. Taka czwórka w środku (bo zakładam, że Busquets i Rakitić są nie do ruszenia u Ernesto) może całkowicie wyłączyć Liverpoolowi środek pola, a dla nas to wielka korzyść. Nawet jakby Coutinho miał usiąść na ławce, to wydaje się najbardziej sensowne ustawienie.

0

Props za gumisie kolego, rozbawiło mnie to :D ale jak chcesz poczytać coś mądrego w czasie meczu to raczej nie wchodziłbym na La Ramble :D

3

Właśnie sęk w tym, że na pierwszy rzut oka Barca wygrywa indywidualnościami, no ale spójrzmy na mecz z Liverpoolem - tylko o Rakiticiu i Coutinho mówiło się, że nie zagrali super meczu, a i tak źle nie było. Wiadomo, może nie cała drużyna zagrała na „10”, ale tych „indywidualności” było, lekko licząc, 4 czy 5 (Ter Stegen, Pique, Alba, Messi, Suarez), a nie wolno zapominać o wkładzie Roberto, Lengleta czy Vidala. Ja też byłem negatywnie nastawiony przez większość sezonu, przez to, że za Valverde bywa wiele nudnych meczów, ale spójrzmy szerzej, gość zrobił z tej drużyny moloch na miarę współczesnej piłki i jeśli utrzymaja formę, są na dobrej drodze do trypletu. Są liderzy i są goście od czarnej roboty i to się sprawdza. Trzeba umieć to docenić, nawet jeśli czasem chce się pooglądać piłkę jak za Guardioli ;)

22

Nie potrzeba fanów Valverde żeby się nie zgodzić. Z tym Mourinho to Cię ostro poniosło. Jakieś argumenty poza tym, że mieliśmy mniej posiadania? (O mój Boże, 47%-53%co za dramat!) 12 strzałów, w tym 5 celnych i 3 bramki, nie byle jakie, bo pierwsze 2 po naprawdę dobrych akcjach drużyny, a trzecia to golazo. W dodatku, bardzo duże uproszczenie z tym szczęściem. Co to za szczęście, jeśli Valverde drugi rok z rzędu wygrywa ligę, drugi raz jest w finale Pucharu Króla, a teraz jest na świetnej drodze do finału Ligi Mistrzów? Poczytaj sobie statystyki, zobacz ile meczów procentowo wygrywał, przez ile kolejek był liderem w lidze, jakie statystyki ma w defensywie. Ja na prawdę rozumiem, że marzy Ci się ofensywna piłka - mi też. Ale oddajmy mu co jego, zrobił z tej drużyny maszynkę do wygrywania, grającą solidnie w każdej formacji i wykorzystującą ogromny potencjał indywidualny swoich zawodników. To źle? Jak dla mnie, mówienie, że Liverpool był lepszy to duża przesada. Był bardziej wybiegany, bardziej nastawiony na ofensywę i zabrał Barcelonie piłkę, 3:0 to nie przypadek tylko mądra gra drużyny i znakomite decyzje trenera. Poza tym, a propos „indywidualności”, a nie drużyny - Ter Stegen, Pique, Alba, Messi i Suarez to zawodnicy, którzy zagrali wielkie zawody, ale Roberto, Lenglet, Busquets i Vidal też spisali się przynajmniej dobrze. No to już większość drużyny. To może jednak Barcelona spisała się dobrze zespołowo, a nie Messi sam wygrał mecz...

0

No nie ukrywam, że trochę mi szkoda, że nie przejdzie do Barcelony. Ale może warto jeszcze chociaż do końca sezonu poobserwować jego kolegę z drużyny, Hallera. Też ciekawy zawodnik. No i cieszy zainteresowanie Lacazettem.

1

No chyba się zgodzimy, że to mierny powód :D

1

Czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego w studio siedzi Panasewicz?

3

Dołożyłbym do nich Xaviego i Iniestę. Oni też są zdecydowanie wyżej, niż Eto’o.

0

Błagam o linka!! :(

1

Przed Rashfordem raczej są Jović i Griezmann, ale generalnie się zgadzam. Na prawdę mam wiele sympatii do Umtitiego, ale przy tak grającym Lenglecie (może nie wczoraj), Pique i prawie pewnym przyjściu De Ligta, jest po prostu niepotrzebny i raczej nie przebije się do pierwszej jedenastki, a z tych pieniędzy można na prawdę powalczyć o wzmocnienia, bo na pewno nawet teraz będzie do niego kolejka chętnych. Co do Coutinho, nikt się tego nie spodziewał, ale Coutinho po prostu nie może grać w takich systemie. Nie sprawdza się ani jako środkowy pomocnik, ani jako skrzydłowy. Najlepiej dla niego byłoby mieć mało zadań defensywnych i grać mniej więcej tam gdzie Messi, ale to miejsce i ta rola jest zarezerwowana dla Leo. W dodatku, Cou przegrywa rywalizację z Arthurem i Dembele, a trzymać na ławce gracza który tyle kosztuje i nie spełnia oczekiwań to głupota.

0

Zależy na jakich zasadach. Jakby był włączony w kupno De Ligta i Barcelona miałaby prawo pierwokupu to Ajaxowi opłacałoby się mieć dobrego zawodnika, na którym kiedyś mogą sporo zarobić. ;)

0

Życzę tego nam i jemu ;)

0

Pewnie trochę cenę podbiją, ale mam dobre przeczucie. Barcelona oferuje pieniądze, projekt sportowy, grę z Messim i De Jongiem i rywalizację na najwyższym europejskim poziomie. Z tych wszystkim rywali, najbardziej chyba obawiałbym się Juventusu, który robi się bardzo ciekawy. No ale jak w tytule, De Ligt to cel strategiczny, przyszłość obrony każdego klubu do jakiego tylko by poszedł. Mam nadzieję, że dobrze to rozegrają i nie wycofają się przy dużych pieniądzach. A z resztą, możliwe, że Coutinho odejdzie, wtedy o kasę nie ma co się martwić ;)

2

Bez przesady! De Ligt ma wszystko, żeby w krótkim czasie przebić się do wyjściowej jedenastki Barcelony. To, że Pique jeszcze trochę może go nauczyć nie zmienia faktu, że raczej będzie grał i to dużo. Już prędzej na miejscu Lengleta i (szczególnie) Umtitiego martwiłbym się o minuty, chociaż to jest do rozwiązania. A to, że Pique pewnie niedługo będzie kończył z europejską piłką jest nieuniknione i De Ligt i dyrekcja Barcelony to wiedzą.

0

Podejrzewam, że przez rok może się jeszcze udać utrzymać czwórkę, gdzie De Ligt walczyłby o minuty z Pique, a Umtiti z Lengletem, ale pewnie po roku trzeba by było podjąć już jakieś decyzje. Na razie Umtiti nie może być pewny gry nigdzie, bo musi się ogarnąć z kolanem, więc odejście w tym roku nic mu nie da.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?