6

Żadne zaskoczenie, Deulofeu nie daje żadnych powodów, żeby w tej hierarchii być wysoko. Już nie mówię nawet o walce o minuty z Messim, Saurezem, Dembele czy Paco, ale przegrywa, na własne życzenie, z Vidalem, a nawet Arnaizem. Miał potencjał, ma nawet atuty, które wydawałoby się, powinny mu mocno pomóc, a on przez brak używania mózgu na boisku potrafił to zupełnie przekreślić. Jest dowodem na to, że Barcelona potrzebuje zawodników dobrze grających kombinacyjnie, ze świetną techniką i inteligentnych, bo inaczej kariery tam nie zrobisz. Wystarczy wziąć bezpośrednie porównanie jego i Pedro, który przecież w ostatnich swoich dwóch sezonach gry w Blaugranie irytował 99,9% kibiców, a dawał drużynie dużo więcej, niż teraz Gerard. Cóż, powinni go sprzedać jak najszybciej i w miarę możliwości jak najdrożej i postawić na Arnaiza, który dobrze rokuje.

1

20-21 zawodników to trochę za mało, patrząc na cały sezon, ilość i trudność meczów do zagrania, jeśli chce się walczyć na wszystkich frontach. 23 zawodników to dobra ilość i z taką myślą trzeba też robić transfery w zimie. Rafinha może pójść na wypożyczenie, ale wątpię, żeby w te kilka miesięcy tak się odbudował i złapał regularność, żeby realnie walczyć o miejsce w Barcelonie, więc może lepiej go sprzedać. Na pewno nie ma miejsca dla Deulofeu, Turana, Gomesa i chyba niestety Denisa. Vidal do końca sezonu powinien zostać, ale obawiam się, że nie więcej, jeśli w składzie będzie Messi, Suarez, Paco, Dembele, Arnaiz i jakiś nowy zawodnik. Co do Sampera i Munira się zgadzam.

2

Wydaje mi się, że 4-4-2 przy braku żadnego nominalnego napastnika w składzie trochę nie ma sensu. Paulinho może zagrać jako fałszywa 9, ale nie stworzy z jakimś skrzydłowym skutecznej pary napastników, tak samo np. głównie rozciągający grę Arnaiz i Vidal. Jestem za 4-3-3, w tym wypadku. Szkoda, że Paco jest kontuzjowany, bo na pewno zagrałby w tym meczu. Dlatego trochę boję się tego, że nie jest powołany ani Messi, ani Suarez. Ale właśnie dlatego, że atak będzie tak eksperymentalny, musi być kreatywna i skuteczna pomoc, dlatego chciałbym, żeby obok Busiego i Rakiticia (najprawdopodobniej obaj zagrają) wystąpił Roberto. Nie w obronie, a w pomocy. Wtedy minuty dostaje Semedo. Skład wyglądałby tak : Ter Stegen; Semedo, Pique, Vermaelen, Alba; Rakitić, Busquets, Roberto; Vidal, Paulinho, Arnaiz. A w meczu z Levante kolejna porcja odpoczynku, np. dla Busquetsa, Alby, Rakiticia czy Pique. No i liczę, że wystąpi Dembele, chociażby z 20 minut. Zawsze to coś.

0

No jak najbardziej, ale to wydaje mi się prawie pewne, że Vermaelen odejdzie po sezonie. :)

2

Piłkarsko zdecydowanie wolałbym De Vrija, ale można postarać się z nim dogadać, żeby przeszedł do Barcelony w lipcu po skończonym kontrakcie, a w styczniu kupią Minę. Jeśli chcą tak zrobić, muszą się pospieszyć. Fajnie wyglądałaby ta linia obrony. A otwieranie się na nowe rynki to zawsze duży plus, przy aktualnych cenach transferowych i ogromnych kontraktach jakie życzą sobie piłkarze, trzeba będzie mieć skąd brać pieniądze.

0

Jest na pewno lepszą opcją, niż Mina. Bardzo dobry i przede wszystkim ograny w jednej z lepszych lig europejskich. Zastanawiam się tylko nad kwotą i tym czy jest sens sprowadzać go zimą. Ja w ogóle jestem za transferem obydwu panów, bo mimo aktualnie dobrej gry Vermaelena, to nie jest zawodnik który daje Barcelonie spokojną przyszłość. De Vrij na przestrzeni najbliższych 2-3 lat może spokojnie powalczyć o pierwszy skład, bo potencjał ma podobny do swojego kolegi, aktualnie z Liverpoolu, a jest w świetnym wieku i na 6-7 lat Barcelona miałaby bardzo dobrego obrońcę w składzie. Pytanie czy teraz sprowadzić Minę, a z De Vrijem negocjować przyjście po sezonie za darmo i zostawić go na pół sezonu w Lazio (tak jak ponoć chce), czy jednak nie ryzykować, kupić go teraz, żeby miał jeszcze te dodatkowe pół roku z drużyną, a latem sprowadzić Minę za 9 milionów. Kupienie go teraz moim zdaniem nie powinno kosztować 30 mln, to trochę przesada, ale w okolicach 20 na pewno. Tak czy siak, miałem nadzieję na tą informację i mam nadzieję, że Stefan do nas przejdzie, bo od dawna uważam, że Barcelona potrzebuje obrońcy w wieku 25-26 lat, skutecznego w defensywie i z dobrymi warunkami, a on spełnia wszystkie te warunki.

0

Mogę zobaczyć jakieś źródło? Nie, żebym wątpił, ale gdzieś czytałem, że Barcelona będzie miała problem ze sprowadzeniem Coutinho, Miny i Arthura właśnie ze względu na ograniczenia dotyczące zawodników spoza UE.

0

O tej jedenastce najwięcej mówi to, że jest w niej 3 zawodników PSG. Co oni biorą pod uwagę?

0

Wypożyczenie jest ok, to może być dla niego ostatnia szansa na odbudowanie się i złapanie regularności, ale nie do klubu, w którym ma być rezerwowym. Generalnie Valencia nie jest złym kierunkiem, ale jeśli już teraz oferują mu nie minuty, a ławkę to co będzie, jeśli będzie potrzebował 3-4 tygodnie na powrót do formy? Skreślą go? W tym wypadku jestem za Celtą, tam będzie mógł grać jako środkowy, ofensywny lub boczny pomocnik i jeśli się dobrze spisze, kto wie, może wróci, a jeśli nie osiągnie odpowiedniego poziomu, wtedy bym go sprzedawał. Chociaż cały czas byłem za sprzedażą, to z drugiej strony myślę, że trzeba po kontuzji dać mu szanse cokolwiek pokazać i odbudować formę w innym klubie. Może Valverde zobaczy w nim coś co może przydać się drużynie.

0

A co to ma do rzeczy? Obaj mają obywatelstwo Hiszpańskie, nie zajmują miejsc dla zawodników spoza UE.

0

I tu jest problem, bo skoro m być Mina, a jest już Paulinho to z dwójki Arthur - Coutinho trzeba juz wybierać, bo nie będzie miejsc dla zawodników spoza Unii Europejskiej. Dlatego miałem nadzieję, że powalczą o innego stopera, bo jednak wolałbym transfer Arthura, niż Miny, szczególnie, że na rynku są tacy zawodnicy jak De Ligt czy Tah.

1

Powiek tak, tutaj nie zdziwiłaby mnie żadna opcja. Może zostać i trenować pod okiem Valverde, może zostać sprzedany, bo trener uzna, że nie pomoże zespołowi, a konkurencja jest zbyt duża, a może zostać wypożyczony do końca sezonu, a potem się zobaczy. Nie wierzę, że Barcelona nagle sprzeda Turana, Gomesa i Denisa, żeby było miejsce dla Rafy w tym sezonie, choć nie wykluczam, że byłby w stanie pokazać się z lepszej od nich strony. Myślę, że to nie jest zawodnik o potencjale na pierwszy skład Barcelony, szczególnie ze względu na kontuzje, ale jest ciekawy i zdolny, a gdyby się odbudował i kontuzje by go omijały, może byłoby dla niego miejsce w każde na przyszły sezon. Mam tylko wątpliwość co do tego, czy jest sens go trzymać. Roberto pokazuje, że jest urodzonym rozgrywającym, z rezerw wybija się Aleña, Barcelona chce koić jednego lub dwóch pomocników, jest Paulinho, Busquets, przecież klubu nie opuszczą na raz Gomes, Denis, Turan, Iniesta i Rakitić. Jestem, mimo wszystko, za sprzedażą definitywną, ale ta opcja z wypożyczeniem do końca sezonu nie jest zła. Szczególnie do Celty.

1

„Według włoskich mediów Inter szuka sposobu na obejście przepisów finansowego fair play i będzie dążył do wypożyczenia piłkarzy na dwa sezony, po których nastąpi transfer definitywny.”

To byłaby dobra opcja, jeśli faktycznie mieliby obowiązek wykupić ich po dwóch sezonach. Ale musieliby też w pełni pokryć pensję. Na pewno nie ma sensu wypożyczać ich z myślą, że mogą tu wrócić. Barcelonę powinien interesować tylko transfer, bo to nie są zawodnicy tej klasy. Jeszcze Vidal może do końca sezonu być zmiennikiem i przydać się, ale Deulofeu to niestety porażka. Żałuję, bo miałem co do niego nadzieje.

0

Na pewno jest kandydatem do odejścia, ale moim zdaniem nie przed lipcem. Daje więcej, niż Deulofeu, a szeroka kadra przyda się, jeśli Barcelona będzie walczyć na wszystkich frontach. A jeśli już ma odejść, żadnych wypożyczeń, to się w ogóle nie sprawdza, w grę wchodzi tylko transfer definitywny. Tak czy siak, w styczniu przede wszystkim powinni się skupić na sprzedaży Turana, Mascherano, Deulofeu i mam nadzieję, że też Gomesa. Podejrzewam też, że odejść będzie chciał Rafinha.

0

Na pewno nie będzie transferów Griezmanna, Coutinho, Arthura i Miny jednocześnie, chociażby ze względu na to ile może być w zespole zawodników spoza UE. Nie mniej, kto by nie przyszedł czy nie awansował, każdy z tych zawodników jest do sprzedaży, z resztą wg mnie nie tylko oni. W przyszłym sezonie, moim zdaniem, nie powinno być tu już Mascherano, Vermaelena, Gomesa, Rafinhi, Denisa, Turana, Deulofeu i Vidala, a może nawet Rakiticia, jeśli w pomocy ma grać Roberto, awansują Aleñę i kupią dwóch pomocników.

3

A mi tam nie robi, że grał w Realu i uważam, że to bardzo utalentowany gracz, ale zupełnie nie widzę dla niego miejsca. W ataku jest Messi, Suarez czy Dembele, a wydawanie takich pieniądzy narezerowego skrzydłowego to paranoja. Szczególnie, że jest też Alcacer i do drzwi pierwszej drużyny puka Arnaiz. Rozumiem chęć sprowadzenia kogoś do ataku, ale jak już to lewoskrzydłowego, którego brakuje, a którym Di Maria nie jest. W dodatku pomocnik z niego marny, więc ani w 4-3-3, ani w 4-4-2 nie bardzo pomoże. Poza tym, mając takich graczy jak Messi, Suarez, Paulinho, Iniesta i Rakitić nie widzę sensu kupować kogoś z okolic 30 lat. Potrzebny jest ktoś kto pogra tu na najwyższym poziomie przynajmniej 4-5 sezonów, bo nie można długo tak pociągnąć, co roku szukając uzupełniania dziur. Doświadczenie to jedno, ale skoro nawet Iniesta, Xavi, C. Ronaldo i wielu innych nie wygrało z wiekiem, Di Marii też się to nie uda i nie wierzę, że będzie realnym wzmocnieniem pierwszej jedenastki na dłużej, niż 2 lata, a chyba kogoś takiego powinni szukać. Nie mówię nawet o cenie, bo teraz wszystkie ceny są absurdalne, te 150 mln za Coutinho też.

1

Z tym, że Paulinho to zawodnik o profilu, którego Barcelona jeszcze nie miała, dał sporo nowego, a dla Di Marii nie widzę żadnego miejsca.

0

A ja w cenie Coutinho wolałbym Griezmanna, Arthura i spróbowałbym wyciągnąć po sezonie za darmo Goretzkę. Nie mówię, że Coutinho to zły pomysł, bo to genialny i mega pasujący do Barcelony gracz, ale żeby mówić, że za wszelką cenę? Bez przesady.

1

Wypożyczenie nie ma żadnego sensu, w grę powinna wchodzić tylko sprzedaż, ale nie w zimie, bo jest potrzebny jakiś zmiennik, a Vidal daje więcej, niż Deulofeu. Latem proszę bardzo, skoro Barcelona chce kupić jakiegoś napastnika, a w zespole będą Messi, Suarez, Dembele, Alcacer i być może Arnaiz, wtedy Aleix nie będzie już potrzebny.

1

Dobrze jest mieć takiego zmiennika, nawet jeśli miałby być nr 5 po Messim, Suarezie, Paco i Dembele. Spisuje się lepiej, niż Deulofeu, a przy tej ilości meczów, jaką Barca ma do zagrania w drugiej połowie sezonu (oby!), potrzebna będzie dość szeroka kadra. I tak latem mają wzmocnić atak, wtedy można go sprzedać, ale teraz, kiedy zaczął jakkolwiek grać, niech da jeszcze drużynie tyle ile będzie w stanie. I tak zimą nie zrobią całej rewolucji, niech nawet sprzedadzą Mascherano, Rafinhę, Turana i Deulofeu, trzeba mieć kim grać, a na więcej, niż 2 transfery do klubu nie liczę. Bardziej bym myślał o sprzedaży pomocników, bo jest ich duża ilość, a jakość mierna. Jeszcze jeśli w końcu Roberto zacznie tam regularnie grać, a taką mam nadzieję, to się w ogóle zrobi tłok.

0

Z tym kto odejdzie to ciężka sprawa jest. Na pewno dwóch pierwszych kandydatów to Mascherano i Turan, ale dalej to wielka niewiadoma. Jest kilka nazwisk, które nie mogą się przebić i kariery w Barcelonie nie zrobią i obawiam się, że o tym kto odejdzie bardziej zadecyduje to, kogo zarząd będzie umiał sprzedać. Chociażby, Denis i Deulofeu w ostatnim czasie są odsuwani od gry i wydaje się, że jest to sygnał, że trener na nich niezbyt liczy, ale prasa donosi, że takie Napoli Gerarda chce, ale wypożyczyć na pół sezonu, a czy zarząd będzie w stanie go sprzedać, ciężko powiedzieć. Raczej nie nastawiałbym się na sprzedaż Gomesa, niestety, a bardziej Rafy. Co do Vidala, dobrze byłoby mieć zmiennika, bo jeszcze dużo gier przed nami, a na samym Messim i Suarezie się nie zajedzie daleko, szczególnie, że nie wiadomo jak będzie grał Dembele.

0

Niedawno jeszcze była sytuacja, kiedy Barcelona miała ogromną przewagę punktową i to dużo później, a potem jak im się mecze posypały to się reszta stawki zrobiła blisko. Spokojnie. Najważniejsze to na dobrych wynikach przejść newralgiczny moment, bo na bank w styczniu i lutym będzie spadek formy. Duża ilość niełatwych meczów, zaraz wejdzie liga mistrzów, a jakby nie patrzeć, kilka miesięcy gry już za nami. Tak czy siak, Valverde zrobił super robotę i oby miał plan na cały sezon. Czekam na powrót Umtitiego i Dembele, a jak jeszcze będą jakieś sensowne transfery to kto wie, może i powalczymy o więcej, niż jedno trofeum.

0

Ale jaja, kocham to... Busquets genialnie, Rakitić bez błędu, Roberto kolejny dowód na to, że jest skrojony na pomocnika, a asystowanie to jego robota, a Suarez zrobił co miał do zrobienia i dokończył dzieła. Jest nadzieja, że teraz Real się otworzy i na tej jednej się nie skończy.

0

Jak Barcelona im poszła na rękę latem?

2

Akurat ten hash jest zawsze aktualny :)

5

A moim zdaniem przy zdrowym Umtitim, mając też Pique i Vermaelena mogą sobie pozwolić na transfer młodego stopera. A jeśli chcą kogoś doświadczonego, to niech nie wypożyczają, tylko szarpną się na kogoś na prawdę dobrego, walczącego o pierwszy skład, zajmie miejsce Vermaelena, a jak latem Thomas odejdzie, zrobi się miejsce dla kogoś młodego. Tak czy siak, trzeba zainwestować w młodego zawodnika, żeby się nie obudzić z ręką w nocniku. Najbardziej chciałbym De Ligta albo Taha, a jeśli chodzi o doświadczonego, widzę w tym momencie tylko Martineza i Manolasa. Mina może być dobrym strzałem, ale moim zdaniem brakuje mu sporo, w porównaniu do wymienionych. Jak go kupią, będę się cieszył, ale wyżej cenię tę czwórkę i widzę dla nich miejsce w Barcelonie.

1

Nikt się takie sytuacji nie spodziewał, ale nie przesadzałbym z tymi pochwałami, bo gra solidnie, jak zawsze, ale zdarzają się mu błędy, które w meczu z Realem mogą dużo kosztować. Nie mniej, na pewno jeśli uda mu się omijać kontuzje i będzie regularnie grał, będzie dużym wzmocnieniem zespołu. Sam bardzo cieszyłem się z tego transferu, bo zawsze był jednym z moich ulubionych stoperów w Premier League, przez kontuzje już dawno go skreśliłem, ale patrząc ja to jak się odradza, pojawiają się myśli, że to ciągle może być topowy zawodnik. Wszystko to zależy od kontuzji i jego pracy na treningach. Co do meczu z Realem, na pewno powinien być brany pod uwagę przed Mascherano, z powodu stylu gry i tego co ma do zaoferowania drużynie, ale też dlatego, że po prostu jest teraz w rytmie, a Mascherano wraca po kontuzji. Za duże ryzyko.

1

Czysto hipotetycznie, patrząc na grę, to właśnie Semedo bardziej widzę w roli "nowego Abidala" (o ile w ogóle jest potrzeba wymyślać taką rolę), bo chociaż ma trochę inne warunki fizyczne i styl gry, gra bardziej defensywnie i nie zapędza się do przodu aż tak, jak wtedy Alves, a dzisiaj Alba. Z drugiej strony mamy Digne, który nie jest tak ofensywny jak Alba, a mam nadzieję, że od przyszłego sezonu w pierwszej drużynie najdzie się Palencia. Akurat w boki obrony bym na siłę nie inwestował, a problem faktycznie pojawia się na środku. Pique przekroczył granicę 30 lat, Mascherano odchodzi, Vermaelen mimo dobrego okresu zawsze przecież może się połamać, a też raczej nie zostanie na następny sezon, więc zostaje tylko Umtiti. Potrzeba dwóch typowych stoperów, a Blind kimś takim nie jest.

0

Jeśli chodzi o Holendrów, widzę De Ligta. I to zdecydowanie bardziej, niż Yerry'ego Minę, choć nie obraziłbym się, jakby Barcelona latem miała ich obu. Z drugiej strony, ktoś doświadczony by się przydał, ale nie sądzę, że tym kimś powinien być Blind. Marne warunki, dużo błędów, no i w ogóle nie jest tak na prawdę stoperem, to był wymysł van Gaala, który się nie sprawdził (ani wymysł, ani van Gaal). Jeśli chcemy kogoś 25+, to jestem za Martinezem, Manolasem (do którego ponoć mamy prawo pierwokupu) i Koulibalym, choć za nim najmniej chętnie.

0

Skąd ta informacja, że miał wrócić po sezonie? Przecież jest wypożyczony na 2, Z OPCJĄ skrócenia wypożyczenia do jednego sezonu.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?