1

Napisałem, że Ronaldo symuluje nieprzerywanie od początku swojej kariery, a Busquetsowi zdarzało się to sporadycznie, w przeszłości. Coś jeszcze mam Tobie wytłumaczyć?

1

Polemizowałbym czyje symulki bardziej się wpisują w popkulturę. Gdy zapytasz przeciętnego kibica nie wspierającego Realu ani Barcy, kto jest największym symulantem to w większości przypadków odpowiedź będzie brzmiała: Ronaldo, bo on robi to nieprzerywanie przez cały okres trwania kariery.

21

Juanfran nawet jakby wszedł nakładką w twarz to by mówił, że karnego nie było, największy rzeźnik Atletico, nie znoszę go.

1

"Konkretny" argument? Argument znikąd. Pokaż mi jakieś symulki Busquetsa z ostatnich dwóch sezonów, nie znajdziesz ich wiele jeśli w ogóle jakiekolwiek. Natomiast co to symulowania Ronaldo, to sam dobrze wiesz jak jest (vide Celta). Po prostu to jest głupie stereotypowe gadanie.

1

Nie muszę wchodzić w Twój link, żeby wiedzieć że wrzuciłeś link do meczu z Interem z 2010. Dlaczego nie muszę? Bo od tamtej pory jego symulki można policzyć na palcach ręki, ale motłoch oczywiście do końca świata będzie mu wypominał że jest symulantem.

1

To zawsze działało, działa i będzie działać w obie strony, nic nie poradzisz. Busquets dostał ewidentnego kopniaka w polu karnym, ale oczywiście wszyscy (kibicem Realu) będą pisali, że przyaktorzył.

2

Miejmy nadzieję, że to z czasem przyjdzie, pamiętajmy że on ma dopiero 18 lat

3

Chciałbym, żeby stał się czołowym piłkarzem na świecie, jego dynamika ruchów przypomina mi nieco Samuela Eto'o za jego najlepszych czasów, kiedy był niczym taran - nie do zatrzymania.

1

Zejdź na ziemię chłopcze, to nie fifa

2

A co z Rafinhą, D.Suarezem i innymi młodymi zawodnikami?

2

A gdzie upchasz tego Reusa?

2

Quaresma to był kocur... Jeden z moich ulubionych piłkarzy - szkoda że jego kariera potoczyła się tak jak się potoczyła bo miał papiery na granie

1

A kto ustala wszelką krytykę i wszelkie granice? Przecież wg. Ciebie jest wolność słowa. Jak ktoś ma lekki uraz to można już sobie z niego robić żarty tak?

0

Mój błąd, czas tak szybko leci że myślałem, że to było 4 lata temu.

0

Wtedy strzelił ponad 90 bramek w sezonie.

1

Gdzie teraz podział się Twój dystans?

3

Kontuzja wykluczająca zawodnika na kilka tygodni z gry to dla Ciebie "śmieszna", albo jest powodem do żartu? Z Abidala też żartowałeś, kiedy miał nowotwór?

2

Co tam robi Iniesta, który nic nie grał w ubiegłym sezonie?

1

Absolutnie nie wiem.

3

Podobnie jak Twój komentarz

3

Parę postów niżej napisałeś że jest wolność słowa

2

Zgadzam się z Pluszakiem, ile można w kółko wałkować te same teksty?

1

Co kto lubi. Mnie bawią żarty na trochę wyższym poziomie niż gimnazjalny. W każdym razie wolę Douglasa za 6 mln niż Czyhryńskiego za 25 mln, z którego jakoś dziwnie takich super śmiesznych żartów nie było - pewnie dlatego, że ściągnięto go na życzenie Nieomylnego Pepa.

4

Tępe żarty nazywasz poczuciem humoru? Ok, bo mnie nie bawi czytanie po raz tysięczny: "Kto to jest kurwa Douglas", albo: "no to już nie mamy szans z Atletico".

4

Nie no, uśmiałem się z tych waszych żartów jak przy obieraniu ziemniaków. Jeździć po kolesiu, który tak naprawdę nie dostał jeszcze porządnej szansy do wykazania się, ale co tam, trzeba mu pocisnąć, bo to no name.

25

Zabawne jak niewiele dzieli "najlepszy" sezon Ronaldo od najgorszego sezonu Messiego :)

1

Chyba bez prawej (lewa = Messi)

7

kontuzjogenny, czy podatny na kontuzje bo to co innego?

1

Wrzuć trochę na luz. Pluszak prowadzi luźną rozmowę, stwierdza tylko fakty, bo każdy widzi że Real jest w lekkim dołku i na tę chwilę nie radzi sobie z mocniejszymi rywalami, a Ty niepotrzebnie się spinasz. Nie ma co.

1

Nie da rady, nie masz DNA Barcelony

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?