0

Ale tam gdzie pograł, pokazał wystarczająco dużo. A może wystarczająco mało...

0

Bluzg nie, ale część związku frazeologicznego :D

0

Lepszy od Adriano? Nie przesadzaj...

2

Może śmierdzi papierosami?

1

Dobrze wiemy, że chodziło o to, żeby mieć wychowanka na bramce jak real. On sam zresztą nie lubił tej pozycji i grał tak, jak ją traktował. A że miał przebłyski dobrej gry, to każdemu się może zdarzyć. Kilka razy ratował nam dupę, ale jednocześnie dwa razy tyle wystawiał ją na wielkiego kopa. Nie zmienia to faktu, że miał inne zalety. De facto, był ostatnim zawodnikiem po Puyolu, który był w stanie ochrzanić drużynę, żeby się wzięli w garść i zaczęli grać, gdy coś szło nie tak. Xavi już tak nie potrafił, Iniesta tym bardziej. No, jest jeszcze Mascherano, ale on zasadniczo dopiero teraz zyskał taką pozycję, by móc się tak zachować.

0

A co znaczy "solidnie"? No chyba nie zachowawczo, a tak właśnie grał Roberto. Ok, w sytuacji, w której wszedł, wręcz powinien tak grać, ale kiedy wszystko się posypało, trzeba było czegoś więcej. Pewności siebie, której on nie miał, a tego niestety statystyka nie obejmuje :)
Jeśli chodzi o Bartrę, to nikt nie ma prawa popełnić fatalnego błędu. Jeśli mam być szczery, to właśnie fakt, że wszedł zaraz po wejściu trochę go usprawiedliwia, wszak jeszcze nie orientuje się do końca w sytuacji meczowej. Najcześciej popełnia się błędy w defensywie właśnie po przeprowadzeniu zmian. Pierwsze 5 do 10 minut po zmanie w obronie jest okresem krytycznym dla broniących się i najlepszym momentem dla przeciwnika, by przechytrzyć obrońców.
Nie zmienia to oczywiście faktu, że popełnił poważny błąd, jednakże główną tezą mojego zdania było to, że jeśli chodzi o błędy jako takie, nie wyróżniał się wsród naszej defensywy.
W tym meczu problemem nie był środek obrony, a skrzydła, przy dwóch bramkach; z jednej strony - dopuszczenie do dośrodkowania, a na drugiej flance - brak krycia, bądź poważne spóźnienie. Alves i Mathieu zebrali zapewne srogą burę od Lucho, bo tak się odpuszcza na orlikach, ale nie na takim poziomie gry :)

1

Teraz będzie płakał... Na szczęście sam zdaje sobie sprawę, że nie ma talentu bramkarskiego.

0

Roberto zagrywał tylko do tyłu albo do boku. Przy rożnych był cofnięty tak, że był najbliżej Ter Stegena z całej drużyny. Kiedyś myślałem, że będą z niego ludzie, ale chyba się myliłem... Co do Bartry, a którz w obronie nie popełniał błędów? Ja cały czas wierzę w tego chłopaka i uważam, że jeśli da mu się tylko pograć, będzie naprawdę świetny :)

0

Reakcje jego i Iniesty mówiły wszystko :)

1

Chciałbyś, co?

0

Hmm... Czyżby PiS miało swoją agendę w Argentynie?

3

To samo, co koszykarz z USA.

1

Skrócony urlop... Do takiej pracy też bym się rwał :)

2

Nigdy nie jest za późno, żeby dorosnąć :P

2

Chciał dzieciak zabłysnąć. Tyle.

0

Tak jak to było jeszcze niedawno. Popieram!

0

Czy ja wiem? Jak dla mnie oni sami w sobie są rodziną...

10

Hmm... Może to na skutek rozczarowania? W końcu zobaczyli kopertę, już witali się z gąską, a tu!
List! Dobrze, że chociaż przeczytali :D

1

Mi najbardziej podchodziły te czarne sprzed kilku sezonów.

1

Jak można powiedzieć przed rozpoczęciem sezonu, że jakaś drużyna dokonała najlepszych wzmocnień?

1

Maratonach? On jest triatlonistą :)

5

Zubi oddałby za darmo...

0

U niego lekiem na kontuzje jest gra. Za Martino grał często i było super :)

10

A może to Douglas żegna się z kolegami z drużyny? :)

0

No wiesz, nakłanianie do nienawiści. Opozycja nazywa to u nas "mową nienawiści", a kościół - atakiem na wiarę.

0

Spałbyś przez większość czasu jak niemowlę.

0

No już, spokojnie. Masz jakieś kompleksy, że o tej gimbusie nadajesz?

2

Akurat Laporta i wszelka moralność i przyzwoitość nie idą w parze...

4

Odetchnąłem z ulgą :)

13

"Gdyby Bartomeu miał kręgosłup moralny, nie brałby udziału w wyborach" - odezwał się, wielki moralista...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: