Hen
Dołączył/a: sierpień 2012
14 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jaka to różnica czy mecz wygrany czy nie? Oceniamy tu indywidualny występ zawodnika, na tym to polega. A karny był słuszny, piłka przeszła, zawodnik nie, on stał na drodze, koniec historii.
23
Thomas Vermaelen - 5,0
Z tym nie jestem w stanie się zgodzić. Dla mnie zagrał może maksymalnie na 3. W pierwszej połowie złamał linię spalonego przez co Dzeko miał doskonałą sytuację. Potem sprokurował karnego dając się nabrać w bardzo prosty sposób. Na koniec jeszcze bramka na jego konto... To są 3 sytuacje po których powinny paść 3 bramki i za to zostaje z oceną wyjściową? Dla mnie kpina.
51
Ronaldo... to jest niepoważne. Gość w ważnych meczach nie gra nic. Statystyki super, nawbijał Granadom czy Espanyolom, przychodzą mecze z Atletico, Barcą czy PSG i kibice Realu pytają gdzie się schowała nasza "7"?
3
CD
Problem z tym zawodnikiem taki że byłby może idealny do stylu Mou bo jak ma przestrzeń to jest świetny ale gdy przychodzi do gry kombinacyjnej przy kilku przeciwnikach wokół to zwyczajnie lubi znikać. Tak się drużyny zbudować nie da, oczywiście wygrali tą swoją Decime ale ludzie, na tyle lat ile trwa ten drugi projekt Pereza to przy takich środkach gdyby sensownie budowali drużynę, zawodników kupowali pod określonego trenera i taktykę to jestem przekonany że wygraliby 2 razy więcej w tym czasie przynajmniej(czyli nadal niewiele hehe...). Teraz z kolei zatrudniono Beniteza - człowieka który w sumie chyba nawet sam nie wie jak chce budować zespół, patrząc na jego dokonania w ostatnich latach i to jak często jego zawodnicy nie do końca wiedzieli czego trener od nich wymaga lub zwyczajnie się z nim nie zgadzali... cóż, tylko się cieszyć że to Perez tam tym wszystkim zarządza i jak coś nie działa to jego jedyną metodą jest kupno kolejnej gwiazdki, rozwalenie tego co do tej pory zbudowano i zaczęcie od nowa. Oby tak dalej to tam wyglądało a jestem spokojny o dominacje Barcy w Hiszpanii. Oczywiście będą zdarzały się gorsze sezony jak ten za Martino ale jeśli mamy wygrywać 5 z 7 tytułów ligowych to ja taką skuteczność przyjmuje z pocałowaniem ręki.
4
Odniosę się jeszcze do trenerów i tego jak ich się w ostatnich latach zatrudnia w Barcelonie i Realu.
Jeśli chodzi o Barce to od Guardioli mamy dość jasną filozofię gry. Trenerów również zatrudniamy takich by tę filozofię niejako kontynuowali, oczywiście każdy z własnym spojrzeniem ale ogólny zarys pozostaje podobny. Jedyny wyjątek to był Martino, zatrudnienie go było błędem, to nie był trener który dobrze rozumiał grę Barcelony i szybko się z nim pożegnaliśmy. Tito był bezpośrednim kontynuatorem filozofii Pepa, ale wiadomo z jakich przyczyn niestety musiał odejść, Enrique z kolei wprowadził wiele nowego, jak np kontry czy więcej gry skrzydłami ale ogólna filozofia wiele się nie zmienia, system gry prawie ten sam, nadal podstawą jest utrzymywanie się przy piłce i granie w trójkątach itd. Ogólnie rzecz biorąc zawodnicy od lat grają w stosunkowo podobny sposób co na pewno pomaga.
Z kolei Real... zacznijmy od Mou. On ustawił Real głównie pod kontry i tak też budował skład. On akurat jedyny miał wolną rękę w kwestii transferów i Perez mu się nie wcinał. Po pewnym czasie zaczęło to funkcjonować naprawdę nieźle, ale potem wyleciał i tyle. Zatrudniono Carlo. Preferowany przez niego styl był zupełnie odmienny, zawodnicy niejako od nowa musieli się uczyć gry a i tak w najważniejszych meczach wracał do tego co w tej drużynie działało najlepiej, solidna obrona od 40 metra i zabójcze kontry (finał CdR, półfinał z Bayernem... oni te mecze, najważniejsze w sezonie, wygrali w ten sposób). Carlo miał ten problem że już nie sprowadzał kogo chciał, tylko wrzucono mu galaktyczny transfer Bale'a.
7
No za wrzucenie tej fotki pewnie dostał więcej kasy niż większość z nas zarabia rocznie ;) Jak sam zauważyłeś - Nike, Red Bull, PS4, PES.
0
Nie wiem czy ktoś już to przytaczał, jeśli tak wybaczcie, musiałem przeoczyć.
W każdym razie, kolejny były podopieczny Benka bardzo "pochlebnie" się o nim wypowiada:
"Oglądałem w sobotę El' Clasico i wiem co czuje taki Cristiano Ronaldo. Co więcej, wiem co czuli Steven Gerrard, John Terry czy Paolo Cannavaro. Wierz mi, że żaden z nich nie miał przyjemności z gry u tego szkoleniocwa"-Materazzi.
Cóż, nie będę zaprzeczał, póki co praca Beniteza przynosi mi bardzo dużo radości, codzienne czytanie jak to ktoś znów na niego narzeka, jak znów tworzy się smród wokół ich szatni itd itd bardzo mi się podoba. Nie lubię Realu i jako klubu i większości zawodników tam więc życzę im wszystkiego najgorszego(co wygląda na to że się im przytrafiło - w postaci Benka).
1
Z Valdesem jednak się nie zgodzę. Oczywiście wiemy jak potoczyła się jego kariera ale daj spokój, zdążył wygrać WSZYSTKO co w piłce jest do wygrania, jego kariera była wspaniała jeśli spojrzeć na całość więc myślę że umieszczanie go tu jedynie ze względu na te 2 lata to gruba przesada.
0
Mimo że to był bardziej trening niż mecz z Romą to pozostawił bardzo dobre wrażenie. Mamy pewny awans z pierwszego miejsca, bardzo chętnie bym go zobaczył właśnie na tle dobrego przeciwnika, a Bayer u siebie na pewno do takich należy.
14
Rano MD napisało o banie dla Realu. Reakcja jednoznaczna;
"to tylko cholerny kataloński szmatławiec, zmyślają!".
Teraz AS potwierdza:
"Madrycki szmatławiec!"
Jutro:
"Wszystkie gazety to szmatławce, moja racja jest najmojsza!"
0
Możecie uznać to za zabawne ale ja naprawdę głęboko wierzę że Real może w tej kolejce znów tracić punkty. Mimo że grają "tylko" z Eibar. Po pierwsze grają na wyjeździe, po drugie Eibar w tym sezonie prezentuje się naprawdę solidnie, po trzecie nie ma Ramosa, Varana i Marcelo czyli aż trzech z czterech podstawowych obrońców. Naprawdę jakiś szczęśliwy remis czy coś takiego jest w zasięgu Eibar moim zdaniem, będzie to wielka niespodzianka, ale kto wie...
55
Bravo chyba jest jednym z największych pozytywnych zaskoczeń. Od ludzi takich jak Neymar czy Suarez to wiadomo że oczekiwania był ogromne, ale Bravo przychodził w oczach wielu jako rezerwowy bramkarz a okazał się genialnym transferem, oferując w Lidze ogromną jakość. On gra cały czas na takim poziomie na jakim był Valdes w swoim najlepszym okresie(te kilka miesięcy przed kontuzją i zakończeniem przygody z Barcą). Czuje się niesamowicie pewnie gdy Bravo jest między słupkami, genialny zawodnik.
0
Plus robienie masy i bez martwego ciągu i przysiadów(bo nie robisz nóg)? Nie wzmacniając brzucha? Słabo to widzę.
6
http://www.humoar.com/wp-content/uploads/2014/08/never-skip-leg-day-hulk.jpg
6
Najlepiej niech jeszcze kilku sędziów się wypowie jak to mają nadzieję że Real odrobi straty... Kuzwa i jak tu potem człowiek ma uważać że te wszystkie pomyłki to tylko błąd ludzki...
0
Samper nie ma szans na grę, zresztą w składzie z Sergio to by nie miało sensu, on jako wysunięty pomocnik radzi sobie o wiele, wiele gorzej. Zagra Sergio, Rakitic i Iniesta. (Roberto uraz)
1
Ja już właśnie wyłączam bo niebawem będzie ta sytuacja i nie chce się znów wściekać bo mam dziwne wrażenie że Munir znów przysępi ;)
21
Właśnie oglądam drugi raz Klasyk, można więc popatrzeć na to wszystko trochę inaczej bo wiadomo że oglądając mecz przy emocjach itd ciężko cokolwiek analizować. Zwracałem dość dużą uwagę na to jak wygląda pressing po stracie nasz i Realu i tu dostrzegam wielką różnicę. W Realu jest samowolka. Stracą piłkę i czasem ktoś ruszy by ją odebrać, czasem nie, często jeden zawodnik coś próbuje a dwóch się patrzy przez co nie mieliśmy praktycznie problemów z wyprowadzaniem piłki. Z kolei u nas po stracie większość zawodników którzy są jakoś w zasięgu piłki od razu rusza i zmusza przeciwnika do błędu. Ronaldo i Benzema praktycznie nie uczestniczą w grze obronnej, Bale jeszcze coś tam próbował pomagać.
4
Ja chciałbym Chelsea i żebyśmy dostali szansę by im dokopać ;)
6
Bale wart więcej niż 40? Serio?
18
Nie zapominaj o PSG
38
Dziś Ronaldo bolało tylko jedno kolano i od razu widzicie co się dzieje, mieliśmy szczęście że w meczu z nami bolały go oba bo by się skończyło 5-4 dla Realu.
4
No to czas na:
Eibar - 4
0
Dobra panowie koniec świąt, najlepszy na świecie znowu jest grzmot!
4
Z obozu wroga: James znów dziś ława. To jest dla mnie niepojęte, to zdecydowanie zawodnik o największym talencie i potencjale w Realu a Benitez praktycznie od początku mu nie ufa. Czasem gra, czasem nie... nie wiem, to tak jakby u nas Lucho od tak sobie postanowił że np Neymara odsunie trochę od składu, i to żeby jeszcze James źle grał, ale to jeden z niewielu który nie zawodzi w tym burdelu.
4
Warto też wspomnieć o sytuacji z pierwszej połowy gdy Dzeko miał tą główkę i idealną sytuację. Też na konto Vermy - złamał linię spalonego. Zagrał tragicznie, przez niego powinny paść 3 gole tak naprawdę, ocena 2 maksymalnie w moim odczuciu. Jak można ocenić wyżej stopera który jest winny utraty gola, sprokurował karnego i stworzył przeciwnikowi sytuację 100%?
1
Nasza sytuacja jest dość specyficzna. Normalnie powiedziałbym że zespół tak dobrze grający już w listopadzie raczej spuści z tonu w decydującej fazie i koniec końców może być różnie, tak było z Realem rok temu, tak było z Bayernem rok i dwa lata temu... Żadna drużyna prawie nigdy nie potrafi utrzymać swojego najlepszego poziomu (a na takim moim zdaniem aktualnie jesteśmy) przez cały sezon. Tylko że nasza sytuacja jest trochę inna. Czemu? Ano temu że nasze dwa zimowe transfery od miesięcy zgrywają się z drużyną i szykują formę na swój "początek sezonu". To może być impuls którego będziemy potem potrzebować, który zapewni nam dopływ tlenu, Arda i Vidal to nie będą zapchajdziury tylko dwaj zawodnicy o bardzo dużej jakości walczący o podstawowy skład. To nie musi, ale w moim odczuciu może, okazać się kluczowe by utrzymać dobrą dyspozycję cały sezon. Czas pokaże.
1
Pique znów dowalił Munirowi za tą sytuację w Klasyku ^^
8
Messi dopiero co miał 2 miesiące przerwy, Suarez dzięki temu że ma bana już 2 razy miał 2 tygodniowe odpoczynki, Ney również przez bana też 2 tygodnie wcześniej odpoczywał. Akurat w tym roku przerwy reprezentacyjne w tym aspekcie nam pomogły - dzięki nim Ney i Luis mogli ładować akumulatory i mimo że grają w każdym meczu zupełnie się nie martwię o ich formę fizyczną.
6
No i właśnie myślałem że coś mnie trafi jak podniecali się tą statystyką:
"Messi potrzebował o 2 mecze wiecej od Lewego by strzelić 28 goli w lidze mistrzów takze od Raula i CR7 w tej liście CR7 jest najgorszy nawet od Raula."
Messi w LM zaczynał swoją przygodę jako nastolatek... Lewandowski miał już 23 czy 24 lata więc ja się pytam jak można ich porównywać na tej płaszczyźnie... Żenujące po prostu.