Hen
Dołączył/a: sierpień 2012
14 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Nie rozumiem tych co tak krzyczą na innych żeby przestali narzekać, że tak naprawdę nie ma powodów, żeby przestać znów marudzić itd itd...
Skoro moim zdaniem Klub podąża fatalną ścieżką i w moim odczuciu najbliższe 2 lata to będzie katastrofa jeśli chodzi o dorobek pucharowy to dlaczego nie mogę tego napisać ?
Nie mamy obrony na najbliższe 2 sezony. Tzn mamy, ale na poziomie odbiegającym od najlepszych drużyn w Europie i to znacznie. Rzucicie statystykami straconych goli w Lidze... okej, jak nie potrafili z nami trafić na pustą i obijali słupki w najprostszych sytuacjach co się dziwić ? Zespoły jak Real czy PSG w takich sytuacjach trafiają.
Nie mamy pomocy na najbliższe 2 sezony. Iniesta w tym sezonie zagrał JEDEN dobry mecz, poprzedni sezon miał do niczego i zupełnie nic nie wskazuje na to że powróci do formy. Busi również od ponad roku szuka formy, czasem zagra dobrze, ale dużo częściej gra piach. Xavi daje radę, co z tego skoro sam już nie pociągnie całej linii a dodatkowo za rok się z nami żegna ? Rakitic... ciężko mi nadal go ocenić, walczy, świetnie gra w obronie ale trochę brakuje kreacji, zobaczymy jeszcze co z niego będzie. Roberto i Rahinha to nie są zawodnicy którzy mogą pociągnąć środek Barcy. I nawet nie próbujcie gadać pierdół o Haliloviciu - może za 3 lata.
Prawda jest taka że mamy tylko atak na światowym poziomie ale tylko ten podstawowy. Któryś z trójki Ney, Messi, Suarez wypada i co ? Pedro lub Munir na boisko... czyli gramy w 10.
Będę marudził bo moim zdaniem Barca nic nie ugra z tym składem a tak się składa że nie możemy dokonać wzmocnień.
1
Od tylu lat zapowiada się zmiany i rewolucje, przychodzi mecz z Realem: środek pola Xavi-Busi-Iniesta.
1
Zbyt bolesny :D
4
Gdyby Pique nie miał koordynacji dziecka po porażeniu to może by nie było ;)
0
Najśmieszniejszej jest to że jesteśmy "skazani" na starą gwardię która niestety jest już wypalona. Bo chyba nie sądzicie że zawodnicy typu Rahinha, Roberto, Munir czy Montoya są w stanie pociągnąć Barcelonę... Może robiliby szum w jakiejś Celcie ale nie w zespole który aspiruje do wszystkiego. Więc nadal grać muszą Iniesta Busi itd bo po prostu nie ma kim ich zastąpić. I to przez najbliższe 2 lata.
2
Boli cholernie też jak Real te gole strzelał. Żeby to był jakieś piękne akcje gdzie nasza obrona nie mogła nic zrobić czy coś ale... rożny(kuźwa jak można zostawić Pepe KOMPLETNIE nie krytego ?!), idiotyczna ręka Pique, no i piękna akcja gdzie Iniesta okiwał Masche... nosz kurde, jak na Bernabeu robi się tak frajerskie błędy jak można liczyć na dobry wynik ?!
2
Jestem daleki od obwiniania Leo w pełni za porażkę, przegrał przede wszystkim TRENER i zespół, ale prawdą jest że dał mniej niż od niego oczekiwano. Jest w formie, każdy kolejny mecz o tym świadczy a tu co ? Skopał patelnię od Suareza na 2-0, w drugiej połowie gdy potrzeba nam było lidera i kogoś kto pociągnie zespół on raczej zrównał się do mizernego poziomu kolegów zamiast próbować ich ciągnąć do przodu. Najsłabszy mecz Leo w sezonie i tyle, w Paryżu też przegraliśmy ale tam był świetny i robił co mógł, wczoraj niestety kiszka.
12
A i powodzenia z ugraniem czegokolwiek za rok. Nie można robić transferów i jaka sytuacja w obronie ? Montoya na trybunach co mecz - odejdzie zapewne i słusznie. Alvesowi kończy się kontrakt, więc prawa flanka obstawiona Douglasem (KTO TO KU*WA JEST DOUGLAS?!). Środek ? Pique myślami w kasynach, Bartra możliwe że odejdzie, chłopak "zdaje egzamin" co wystąpi, i tak przyspawany do ławki, Verma może wystąpi znów jak z Indonezją U17 Barca B będzie grała, Mathieu jedyny ogarnia, co z tego skoro na ważny mecz jakiś geniusz wystawi go na lewej obronie gdzie zanotuje chyba więcej strat od Messiego w meczu... Pomoc też zajebista, wszyscy zdrowi a z ławki wprowadzać trzeba Roberto... a Xavi odchodzi. No nic, najważniejsze że nasz atak super wygląda na papierze, co z tego że ani nie ma im kto podać, ani nie ma kto bronić wyniku jaki "ustrzelą". No i zapomniałbym, może uratuje nas trener który z Romy zrobił gówno a z Celtą niczego bardzo ponad oczekiwania też nie osiągnął ? W końcu jest "STĄD" no i ma fajne konferencje...PS Teraz czekam na wyzwiska o to jak mnie boli dupa i że tylko marudzić potrafię. Otóż tak, boli mnie dupa że perspektywy Barcy na najbliższe 2 sezony są FATALNE, i tak, będę o to marudził bo uważam że wiele decyzji i zarządu w wakacje i trenera podczas sezonu mogło być znacznie lepszych.
16
Możecie pisać że marudzę itd ale nie obchodzi mnie to. Od początku sezonu praktycznie mówię że nasza obrona jest coś warta tylko w meczu z ogórkami, to się znów potwierdziło. Dziś najgorszy był brak walki, z PSG do końca robili co mogli i można ich było tylko chwalić za postawę, dziś po golu na 3-1 wyglądało to tak jakby mieli to już w dupie a tego wybaczyć się nie da. Zawsze można przegrać, ale nigdy nie można się poddać, to jest wstyd.
2
Najbardziej zawiódł trener, nie pierwszy raz w tym sezonie.
Próbowanie kompletnie nowego ustawienia w obronie na Gran Derbi ? Serio ? Rozumiem eksperymentować w ataku czy pomocy, ale obrona to ma być monolit a nie jakieś głupie wynalazki w takim meczu. Lucho coraz częściej pokazuje że nie ma doświadczenia i dlaczego jako trener w Europie jedynie przeciętniakiem póki co.
6
Jak po PSG mówiłem że nasza obrona to gigant na glinianych nogach to się mnie czepialiście że marudzę. A tu proszę, silny rywal i znów lekko trójeczka wpada. Moim zdaniem w tym sezonie mamy szansę tylko na Ligę, trzeba się na niej skupić. W innych rozgrywkach trzeba wygrać z topowymi zespołami a aktualnie Barca jest poniżej tego poziomu.
1
Nie boli przegrana. Boli to że oni od straty 3 gola już nie walczyli, poddali się. W takich momentach odechciewa się kibicować, można przegrać jak z PSG po pięknej walce, ale oddać mecz tak jak dziś to jest wstyd. Taka postawa to hańba, kibice przed tv bardziej byli przejęci meczem niż nasze gwiazdeczki.
1
Nie mogę na to patrzeć, oni nawet nie walczą... wstyd.
0
Suarez nie zagra od początku.
1
Za Mou tak grywali. Pamiętna sytuacja gdy Ronaldo chce wyjść wyżej do jakiegoś pressingu ale nikt nie idzie za nim i się wscieka na drużynę.
2
Jak Leo będzie miał 258 goli to się okaże że rekord wynosi 270... i tak w kółko ;)
0
Nie oszukujmy się - na 0 z tyłu to jutro szans nie ma. Ale Iker z czystym kontem meczu również nie skończy ;)
0
A Pedro gdzie ?!
0
Mathieu i Bartra to stoperzy indywidualnie w najlepszej formie. Problem w tym że rzadko ze sobą grali, myślę że Lucho postawi jednak na Mathieu i Masche.
6
Jestem niemal pewien że obie strony stracą przynajmniej jednego gola. Po prostu potencjał ofensywny z obu stron jest tak duży.
1
Alexis z Realem. Ze względu na piękno i na wagę trafienia.
1
W takim wieku... nieźle.
0
Czy jestem jedyną osobą która niesamowicie by chciała żeby Suarez grał od początku ale jest przekonana że jednak Lucho go posadzi na ławce ?
0
Można, to też lepsza opcja niż ta z Neymarem na prawej. Za Martino Ney grywał tak w ważnych meczach i nie wyglądało to dobrze.
0
Też odebrałem to jako prowokacje, ale wierzę mu że tak nie było. To nie Mou.
0
Naszą największą szansą są na pewno ataki prawą stroną. Tam "broni" Marcelo. W ofensywie ostatnio spisuje się nieźle, ale w defensywie zostawia luki większe od Alvesa i Alby razem wziętych, biorąc pod uwagę że Leo lubi schodzić na prawe skrzydło i z tego miejsca zaczynać akcje myślę że kilka groźnych okazji sobie dzięki temu stworzymy.
1
Całkiem popularna jest opinia że Lucho wystawi w ataku trójkę Iniesta, Messi, Neymar. Dla mnie jest to fatalny pomysł ze względu na Neya, gdy on gra po prawej stronie traci bardzo wiele. Chyba że Iniesta grałby na pozycji Messiego, wtedy Neymar po lewej a Leo po prawej stronie ataku... ale to już chyba za dużo eksperymentowania jak na taki mecz.
17
Zgadzam się z paxem co do Leo. Jak on wypracuje sobie okazję i jej nie wykończy to ocena leci w dół, jak zrobi to Iniesta to zachwyty. Leo nie jest sprawiedliwie oceniany względem innych zawodników, gdyby np Ney rozgrywał takie spotkania to by z 9 kończył.
2
Błagam, nigdy więcej takich wymysłów w stylu Busi czy Adriano na stoperze...
7
Szczerze mówiąc remisem bym nie pogardził. Mamy 4 punkty przewagi, gramy na ich terenie w dodatku są w optymalnym momencie. Myślę że Barca jest w stanie ich pokonać, wystarczy zagrać dobrze w defensywie bo jestem niemal pewny że z przodu coś się trafi, ale mówię - dla nas remis to nie byłby koniec świata.