1

Wrócił Roberto, wróciły dośrodkowania przeciwnika i o czystym koncie można zapomnieć.

3

Jak mnie irytuje Roberto w składzie! :/

1

Mam podobne odczucia.

5

Nie ilość, a jakość jest najważniejsza.

0

Halyna jest okazja, bier piniondze!

0

Nadzieje jakie są pokładane w tym chłopaku, tylko obrazują jakie problemy mamy na pozycji prawej obrony.

1

Ostatni argument taki na "siłę". Ronaldinho przyszedł z PSG.

1

Eeeee, gdzie tam Rivaldo, nie przy tej nodze piłka ;)

5

Harry Kane? . .cuda, cuda ogłaszają!

3

A ja zacytuję Prezesa: "Spieprzaj dziadu.."

29

Duża zasługa w tym S. Roberto ... bo nie gra.

10

Chyba lepiej brzmiały brawa dla Ronaldinho :)

0

Dodałbym jeszcze jednego słabego centra - Luca Longley'a. Było tylko jedno "ale". Pamiętaj, że od walki na tablicach byli wtedy Horace Grant, a później Denis Rodman. My takich gwiazd w obronie nie mamy - Pigue to już nie ta jakość.

5

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Od odejścia Daniego Alvesa nie mieliśmy prawej obrony i na dzień dzisiejszy nie mamy nadal. Ani Semedo , ani Roberto to nie są zawodnicy na miarę FCB. Pójdę dalej: Nie Rabioty i De Jongi są nam potrzebne na już, tylko prawy obrońca (do pierwszego składu), środkowy obrońca i lewy obrońca (na ławkę). Te pozycje powinny być priorytetami na najbliższe dwa okienka transferowe. Proszę zauważyć, że na trening z pierwszą drużyną zaproszeni zostali Guillem Jaime i Moussa Wague, prawi obrońcy z Barcy B. Myślę, że Valverde widzi, że z tej mąki (tj. Semedo i Roberto) chleba nie będzie i dlatego chce się z bliższa przyjrzeć przede wszystkim chyba Wague. Na mistrzostwach sobie radził,w rezerwach ponoć się wyróżnia to może poradzi sobie również w pierwszej drużynie. Nie chcę się bawić w czarnowidztwo, ale bez klasowego prawego obrońcy nie da się wygrać Ligi Mistrzów.

3

Oj, wypraszam sobie :) Wszedł, ogląda i się delektuje.

2

Paradoks Messiego, ja to tak nazywam. Z tym problemem borykała się również reprezentacja Argentyny. Nikt nie wie dlaczego tak się dzieje.

8

Oj, Isco, Isco na co Ci to było! Gdybyś nie był takim madridistą, to byś pykał se teraz w Barcie i wszyscy byliby zadowoleni. A tak..

0

Ja już sam nie wiem, czy taki obraz gry, to wina trenera, czy piłkarzy? Totalny brak zaangażowania, no może poza tymi, którzy grają w lidze najmniej. Obraz nędzy i rozpaczy. Drugiej połowy nie oglądam, przenoszę się do Paryża, beda emocje, choć grają dla mnie drużyny, których los jest mi obojętny.

0

Wiem, ale nie mogłem się powstrzymać :)

5

Moim zdaniem to FIFA powinna zarządzić i to powinno dotyczyć wszystkich lig świata, że zawodnik może zacząć negocjować kontrakt na pół roku od jego zakończenia z klubem w którym gra i na 3 miesiące od zakończenia z innym klubem. W chwili obecnej zawodnicy wraz ze swoimi agentami "doją" kluby niemiłosiernie. 1,5 roku ważnego kontraktu, a Alba obrażony, że dopiero teraz siadają z nim do rozmów, no trzymajcie mnie ludzie...

0

Jeśli statystyki nie kłamią, to ma wybiegane 831 minuty, zagrał w 10 meczach (zródło: transfermarkt)

4

Należy przede wszystkim pamiętać, że w meczu z Realem zagrał jako skrzydłowy, a nie jako obrońca. Ja poczekam, aż wystąpi na swojej nominalnej pozycji i pokaże swoją grę w defensywie. Częstym błędem Marca było łamanie linii, ogólnie jego gra obronną była nie najlepsza. Poczekajmy spokojnie na jego rozwój.

1

Chłopie popracuj nad tą ironią, bo ledwie wyczuwalna. Dobrze, że nam powiedziałeś o co chodziło.

5

Chyba powinno być: Jeden dobry mecz w sezonie z Realem i na chwilę wszyscy zapomnieli jaki to z Roberto jednak słaby obrońca.... Ehhh Ci kibice :D

6

Gwiazda S.Roberto świeci pełnym blaskiem. Dopóki on będzie grał na prawej obronie, to o wygraniu LM możemy pomarzyć. Jak można cofać nogę przy każdym strzale, ,czy dośrodkowaniu?!

6

Parafrazując: Chochoł do Dembele: „Miałeś chamie Złoty Róg, miałeś chamie czapkę z piór… Czapkę wicher niesie, róg hula po lesie...

0

Z tym mentorem, to trochę pojechałeś po bandzie :) Trzeba pamiętać, że za nim do nas trafił był świetnym obrońcą w Villareal.

0

Jeśli go Valverde nie trawi, to pół biedy, ale jeśli nie trawi go szatnia (wierząc redaktorom artykułów), to jest niewesoło. Nie ma co go porównywać do Mario Balotelliego, no tamten był gwiazdą, podstawowym zawodnikiem reprezentacji. Włoch, a Dembele to na razie materiał na gwiazdę. Może być tak, że Dembele nie osiągnie nigdy poziomu Balotelliego. Piłkarzy o wielkim talencie i "małym" rozumu było wielu.

2

Z obiektywną oceną gry Dembele jest jeden problem - cena za jaką przyszedł i związane z nią oczekiwania. Gdyby kosztował załóżmy 50mln, nikt nie wieszałby na nim psów po każdym nieudanym zagraniu. Niestety wysoka cena powoduje wysoką presję i obawiam się , że Dembele sobie z tym nie radzi, a czy jest na tyle cierpliwy i pracowity,żeby to unieść - tego nie wiem. Co do Malcoma, to faktycznie przypomina trochę Pedro, bardzo dynamiczny zawodnik, tylko jeszcze trochę chaotyczny i nie wydaje mi się, że gotowy na grę od pierwszych minut.

15

Brawa dla Valverde! Po meczu w pucharze króla w którym Malcom nie zachwycił nikogo, nie odsunął go na bok, tylko jakby na przekór logice włączył do składu i dał szansę dziś zagrać. Moim zdaniem Valverde bardzo powoli, ale jednak buduje tego chłopaka i przygotowuje do gry w Barcelonie. Jeśli Malcom będzie cierpliwie pracował, to myślę, że będziemy częściej go widywać na boisku.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: