> Valverde świetny trener
> Nie potrafi stworzyć żadnego ofensywnego stylu
Wybierz jedno.
Swojego ofensywnego stylu to może nie mieć Huragan Morąg, bo nawet taka Miedź Legnica ma swój styl gry. A Ty piszesz, że trener, który trenuje Barcelonę (!) i ma do dyspozycji piłkarzy pokroju Messiego, Coutinho, Artura czy Busiego, a nie potrafi stworzyć stylu gry drużyny i polega na indywidualnych przebłyskach jest świetny...
Nie czuj się urażony, bo nie odnosiło się to stricte do Ciebie. Raczej zwracałem uwagę na nieco szerszy problem jedynie "inspirując się" Twoimi słowami
Jak piękna byłaby Polska gdybyśmy odeszli od tego typu retoryki w przestrzeni publicznej... Ale nie, lepiej stwierdzić, że w Łodzi czy Warszawie to same ćwoki, bo wygrał tam kandydat popierany przez partię, której nie lubicie. W odwecie usłyszycie, że na wschodzie i na wsiach to sam motłoch i ciemna masa, bo głosują na PiS. I tak obrzucamy jedni drugich tarzając się nawzajem w wylewanych przez siebie pomyjach zamiast stworzyć zjednoczone, silne i pełne szacunku społeczeństwo.
Każdy oczywiście może mieć swoje stanowisko i opinię polityczną, ale ludzie, szanujmy się nawzajem. Polska jest jedna, a my wszyscy jesteśmy Polakami, dlaczego obrażamy się nawzajem zamiast kulturalnie dyskutować i wymieniać poglądy bez argumentów ad personam?
Piątek nie jest graczem, który sam pociągnie zespół w takich meczach. Może najwyżej wykorzystać stwarzane mu przez zespół szanse i z tego powinien być rozliczany. W ostatnich meczach nie miał żadnej. Przypominam, on gra w Genoi (!), prawdziwa weryfikacja Krzyśka jako napastnika nadejdzie gdy przejdzie do zespołu pokroju Napoli czy Interu
Myślę, że koledze chodziło tutaj nie o dotychczasowe osiągi w barwach Barcy, ale o ponencjał i to co Artur może wnieść do zespołu. Ja się z tym zgadzam, Artur jest młody, a potencjał ma olbrzymi. Ja w nim widzę pierwszego zawodnika, który może osiągnąć poziom Xaviego
"Śmieszki" to obecnie pewien rodzaj dyskusji, a w dzień wyborów raczej jasne, że będą się one tyczyły polityki. Jak Real przegrywa swój mecz to tez mało kto pisze merytoryczne komentarze tylko właśnie śmieszki dominują. A btw jak można nie śmiać sie z TVP? XD
Rzeczywiście niesamowite, że ludzie emocjonują się wyborami, które rzutować będą na nich przez kolejne kilka lat i chcą o tym rozmawiać. Twój komentarz pokazuje tylko, że jesteś ignorantem
W sumie nie masz żadnej pewności, że Dembele nie przyszedł tutaj tylko dla kasy. Wszytko da się ubrać w piękne słówka, a większość to łyknie i to nie przez naiwność tylko, że właśnie to chce słyszeć
Może siedział cicho żeby transfer nie wysypał mu się na ostatniej prostej przez nieprzewidziane czynniki? Albo najzwyczajniej w świecie jest przesądny i nie chciał zapeszyć?
Każdy jest wolnym człowiekiem i podejmuje decyzje tak aby siebie spełnić i zadowolić, a nie tysiące fanów którejś z drużyn. Co to ma do rzeczy czy według Ciebie czyjaś decyzja jest zła czy dobra? To usprawiedliwia hipokryzję?
Dokładnie, Neymar zachował się słabo, bo myślał o swoich celach i o tym czego sam chce to był tutaj zdrajcą, egoistą, materialistą i niewiadomo kim jeszcze, a jak Dembele odstawiał szopki to "walczył o swoje marzenia" i był godzien poklasku
No nie jestem pewien, myślę, że na odbiór Pepa jako półboga wpływa głównie to, że zbudował zespół na lata, na którym żerowali kolejni trenerzy przez kolejne kilka lat. Oczywiście sukcesy też miały na to wpływ, ale czy patrzyłbyś tak na Guardiolę gdyby nie odkrył i nie dał szansy Busquetsowi, Pedro, nie sprowadził Pique czy nie przekwalifikował Messiego na napastnika? Enrique też wygrał potrójną koronę, ale nie wspominam go nawet w połowie tak jak Pepa
Zgadzam się, Malcom również jest zawodnikiem z dużymi umiejętnościami i olbrzymim potencjałem. Powinien grać jak najwięcej i dzielić się minutami z Dembele, a nie siedzieć na ławce i trybunach tylko dlatego, że nie kosztował 140 milionów
Bardzo dziwię się katalońskim mediom. Domyślnie MD i Sport mają "misję" wspierania Barcelony i działania na jej korzyść, a mam wrażenie, że w praktyce - co prawda nieświadomie - tylko pogarszają sytuację.
Gra Barcy w meczu z Gironą była słaba, wczoraj wołała o pomstę do nieba, a katalońska prasa robi wszystko żeby te fakty maskować skupiając uwagę czytelników i postronnych obserwatorów na Realu i ich porażce.
Gdyby rzeczywiście chcieli pomóc Barcelonie to powinni mocno i zdecydowanie krzyczeć z okładek o fatalnej grze Barcelony, nieudolności piłkarzy i trenera w ostatnich meczach. Drużyna potrzebuje właśnie takiego wstrząsu, impulsu do poprawy gry, a nie głaskania po główce i mówienia "już dobrze, dobrze, to nic, że dostaliście wciry od ostatniej drużyny w tabeli, patrzcie tylko, somsiad z Madrytu też przegrał i to 3:0 więc nic się nie stało".
Myślę, że sama świadomość tego, że to Leo Messi, najlepszy pilkarz w historii, wplywa na innych mentalnie i motywuje. Leo sam w sobie roztacza wokół siebie aurę szacunku i podziwu
0
> Valverde świetny trener
> Nie potrafi stworzyć żadnego ofensywnego stylu
Wybierz jedno.
Swojego ofensywnego stylu to może nie mieć Huragan Morąg, bo nawet taka Miedź Legnica ma swój styl gry. A Ty piszesz, że trener, który trenuje Barcelonę (!) i ma do dyspozycji piłkarzy pokroju Messiego, Coutinho, Artura czy Busiego, a nie potrafi stworzyć stylu gry drużyny i polega na indywidualnych przebłyskach jest świetny...
0
Nie czuj się urażony, bo nie odnosiło się to stricte do Ciebie. Raczej zwracałem uwagę na nieco szerszy problem jedynie "inspirując się" Twoimi słowami
7
Ostatnie dni skłoniły mnie do pewnych refleksji.
Jak piękna byłaby Polska gdybyśmy odeszli od tego typu retoryki w przestrzeni publicznej... Ale nie, lepiej stwierdzić, że w Łodzi czy Warszawie to same ćwoki, bo wygrał tam kandydat popierany przez partię, której nie lubicie. W odwecie usłyszycie, że na wschodzie i na wsiach to sam motłoch i ciemna masa, bo głosują na PiS. I tak obrzucamy jedni drugich tarzając się nawzajem w wylewanych przez siebie pomyjach zamiast stworzyć zjednoczone, silne i pełne szacunku społeczeństwo.
Każdy oczywiście może mieć swoje stanowisko i opinię polityczną, ale ludzie, szanujmy się nawzajem. Polska jest jedna, a my wszyscy jesteśmy Polakami, dlaczego obrażamy się nawzajem zamiast kulturalnie dyskutować i wymieniać poglądy bez argumentów ad personam?
0
Piątek nie jest graczem, który sam pociągnie zespół w takich meczach. Może najwyżej wykorzystać stwarzane mu przez zespół szanse i z tego powinien być rozliczany. W ostatnich meczach nie miał żadnej. Przypominam, on gra w Genoi (!), prawdziwa weryfikacja Krzyśka jako napastnika nadejdzie gdy przejdzie do zespołu pokroju Napoli czy Interu
6
Przyszłość Katalonii mówisz
4
Myślę, że koledze chodziło tutaj nie o dotychczasowe osiągi w barwach Barcy, ale o ponencjał i to co Artur może wnieść do zespołu. Ja się z tym zgadzam, Artur jest młody, a potencjał ma olbrzymi. Ja w nim widzę pierwszego zawodnika, który może osiągnąć poziom Xaviego
2
"Śmieszki" to obecnie pewien rodzaj dyskusji, a w dzień wyborów raczej jasne, że będą się one tyczyły polityki. Jak Real przegrywa swój mecz to tez mało kto pisze merytoryczne komentarze tylko właśnie śmieszki dominują. A btw jak można nie śmiać sie z TVP? XD
44
Rzeczywiście niesamowite, że ludzie emocjonują się wyborami, które rzutować będą na nich przez kolejne kilka lat i chcą o tym rozmawiać. Twój komentarz pokazuje tylko, że jesteś ignorantem
24
Ma sens - wtedy sportowo nasz atak wchodzi dwa poziomy wyżej
0
W sumie nie masz żadnej pewności, że Dembele nie przyszedł tutaj tylko dla kasy. Wszytko da się ubrać w piękne słówka, a większość to łyknie i to nie przez naiwność tylko, że właśnie to chce słyszeć
0
A kim jesteś żeby oceniać czyjeś marzenia? Poza tym myślisz, że Dembele gra tutaj za identyczną pensię jak w Borussi? XD
0
Może siedział cicho żeby transfer nie wysypał mu się na ostatniej prostej przez nieprzewidziane czynniki? Albo najzwyczajniej w świecie jest przesądny i nie chciał zapeszyć?
1
Każdy jest wolnym człowiekiem i podejmuje decyzje tak aby siebie spełnić i zadowolić, a nie tysiące fanów którejś z drużyn. Co to ma do rzeczy czy według Ciebie czyjaś decyzja jest zła czy dobra? To usprawiedliwia hipokryzję?
4
Dokładnie, Neymar zachował się słabo, bo myślał o swoich celach i o tym czego sam chce to był tutaj zdrajcą, egoistą, materialistą i niewiadomo kim jeszcze, a jak Dembele odstawiał szopki to "walczył o swoje marzenia" i był godzien poklasku
5
No nie jestem pewien, myślę, że na odbiór Pepa jako półboga wpływa głównie to, że zbudował zespół na lata, na którym żerowali kolejni trenerzy przez kolejne kilka lat. Oczywiście sukcesy też miały na to wpływ, ale czy patrzyłbyś tak na Guardiolę gdyby nie odkrył i nie dał szansy Busquetsowi, Pedro, nie sprowadził Pique czy nie przekwalifikował Messiego na napastnika? Enrique też wygrał potrójną koronę, ale nie wspominam go nawet w połowie tak jak Pepa
0
Zgadzam się, Malcom również jest zawodnikiem z dużymi umiejętnościami i olbrzymim potencjałem. Powinien grać jak najwięcej i dzielić się minutami z Dembele, a nie siedzieć na ławce i trybunach tylko dlatego, że nie kosztował 140 milionów
3
Bardzo dziwię się katalońskim mediom. Domyślnie MD i Sport mają "misję" wspierania Barcelony i działania na jej korzyść, a mam wrażenie, że w praktyce - co prawda nieświadomie - tylko pogarszają sytuację.
Gra Barcy w meczu z Gironą była słaba, wczoraj wołała o pomstę do nieba, a katalońska prasa robi wszystko żeby te fakty maskować skupiając uwagę czytelników i postronnych obserwatorów na Realu i ich porażce.
Gdyby rzeczywiście chcieli pomóc Barcelonie to powinni mocno i zdecydowanie krzyczeć z okładek o fatalnej grze Barcelony, nieudolności piłkarzy i trenera w ostatnich meczach. Drużyna potrzebuje właśnie takiego wstrząsu, impulsu do poprawy gry, a nie głaskania po główce i mówienia "już dobrze, dobrze, to nic, że dostaliście wciry od ostatniej drużyny w tabeli, patrzcie tylko, somsiad z Madrytu też przegrał i to 3:0 więc nic się nie stało".
0
Niby ciekawostki o La Liga, a tu Puchar Hiszpanii ;>
2
Nie ma dowodów, że Imperator wiedział o zniszczeniu Aalderan
5
Z tym, że w jego przypadku presja nie była nakładana przez numer, który nosił, a przez jego umiejętności jako najlepszego piłkarza w historii
4
Jasne, nie prezentuje się przepięknie, ale pod kątem kolekcjonerskim super sprawa takową posiadać ;)
5
Myślę, że żaden piłkarz Argentyny nie kwapiłby się do wzięcia koszulki z "10" pod nieobecność Messiego. Odpowiedzialność i presja by go przytłoczyły
2
Zwykłe buractwo muzułmańskich januszy
1
House of cards
0
Bielik nominowany XD
1
Odpali ;) bardziej się martwię ile będzie grał, bo robi nam się w pomocy tłok i to może zmniejszyć liczbę minut dla Arthura, a bardzo na niego liczę
4
Myślę, że sama świadomość tego, że to Leo Messi, najlepszy pilkarz w historii, wplywa na innych mentalnie i motywuje. Leo sam w sobie roztacza wokół siebie aurę szacunku i podziwu
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
Albo ta brameczka, pamiętam, że byłem na tym meczu. Sam w sobie nudny i Barca męczyła bułę, ale jeden przeblysk Adriano wystarczył do 3 punktów
6
No i dobrze.