3

No w końcu coś mądrego! Nic dodać nic ująć. Podpisuję się pod tym! Plus Xavi w drugiej drużynie, ewentualnie jako asystent.

1

Koeman? Po pierwsze wątpliwe żeby porzucił reprezentację a po drugie toć jego z każdego klubu wyrzucali! A może od Henry-ego chodzi??

0

A tak hmm po kibcowsku ok? Nie czujesz się wydymany? Drugi raz z rzędu?

4

Kogo by nie kupili, kogo by nie sprzedali - bez trenera który to wszystko poukłada, który nie będzie się bał podejmować decyzji, który powtórzę! będzie w razie potrzeby miał plan B, C a może i D - nic z tego nie będzie. Wcześniej myślałem, że Barca to taki samograj, że w najgorszym razie Leo coś pyknie, Suarez sie przebudzi, Marc coś obroni... Potrzebujemy prawdziwego trenera. Serio.

2

Trener! Trener z jakąś wizją! Z jakąś koncepcją! Cokolwiek! A nie tylko "dajcie piłkę Leo i zejdźcie mu z drogi". No i jakiś napastnik.

1

100 % racji. Dlatego mimo wszystko zostawiłbym Go jako rezerwowego. Tylko czy On by się na to zgodził - wątpię.

0

Chodziło mi raczej o to, że jak plan A (Messi) nie wypali to My od paru sezonów nie mamy planu B, C itd. Szczególnie jak Leo jest na boisku.

0

Mam podobne odczucia - piłki mam powyżej wszystkiego. Serio- od soboty Giro oglądam! Dawaj Majka!

0

Na ten moment - nie. Może po jakimś czasie mi przejdzie ale teraz jest zbyt duży nerw.

9

Kibicuję trzem klubom:
1. Widzew - od zawsze na zawsze, z ojca na syna itd.
2. Ajax - od dziecka, nie wiem czemu pewnie spodobał mi się ten "krasnal" w herbie.
3. Barca - od czasów Romario, w pełni świadomy już wybór.

Po meczach wtorkowo - środowych powiem tak: na tę chwilę nienawidzę piłki!

0

Aj tam aj tam pitolenie ;) z tą mega grą Liverpoolu - o ile w pierwszym meczu grali naprawdę dobrą piłkę to wczoraj nic cudownego nie widziałem! To było typowe angielskie granie na pressingu, na zaangażowaniu, na walce, na wrzutkach z boku. I tyle wystarczyło żeby nam wsadzić 4 bramki. Dodaj do tego w jaki sposób tracimy 4 bramkę, dodaj do tego Romę z poprzedniego sezonu, dodaj cholernie ciężki styl (?) Valdka i masz obraz Barcy jakiej nie chce się oglądać.

0

Sorry ale Luis idealny technicznie? No, proszę Cię :], to jest koleś typu pistolet, do uno-due, do małej gry kompletnie się nie nadający. Mało tego - wg. mnie on zwyczajnie się w takiej grze męczy, stąd się biorą jego straty, złe zagrania, podania hu..babuba wie do kogo. Porównaj do tego co grają Urusi - tam jedno dwa szybkie podania i dzida na bramkę -w tym jest ok. Oczywiście przy Leo, przy jego nastawieniu do Luisa (mam wrażenie, że jak Messi swoją bramkę strzeli to następną będzie kombinował dla Suareza) to i Luisowi coś wpadnie :] A mimo, że sam statystyk nie lubię to jednak nie kłamią. Będę się upierał - praktycznie jeden, jedyny napastnik w całej Barcelonie, grający wszystko i w dwóch sezonach LM strzela 2 bramki? Tak się nie da. I tyle. Pozdrawiam.

7

Obiecałem sobie, że to nazwisko nigdy mi już przez gardło nie przejdzie... Ale po wczorajszej żenadzie luknąłem sobie dla pociechy 6:1 z PSG. I kto nas tam w końcówce ciągnął no kto? Neyyyy.... nie jednak nie dam rady! A mimo wszystko brakuje mi tego @$@$$@@$! Żeby nie wszytko od Leo zależało, żeby była inna opcja, żeby w końcu ktoś się nie bał zagrać inaczej niż Leo! Na tę chwilę w Barcy nie ma nikogo takiego. Strach się bać co będzie dalej.

0

Czysta statystyka:
sezon 2015/2016 meczy 53 - bramki 59 (w tym 8 w LM)
sezon 2016/2017 meczy 51 - bramki 37 (w tym 3 w LM)
sezon 2017/2018 meczy 51 - bramki 31 (w tym 1 w LM)
sezon 2018/2019 meczy 48 - bramki 25 (w tym 1 w LM)

Ale to tylko statystyka. Jak dodasz do tego liczbę spartolonych sytuacji, złych podań, przedziwnych kiksów.... Powiem tak, moim i tylko moim (?) zdaniem Luis w każdym innym klubie siedziałby już dawno na ławce.
Ale zaskoczę cię - nie chciałbym żeby odchodził, przydałby się nam jako zmiennik, na podmęczonego przeciwnika, właśnie na taką walkę i szarpaninę jak wczoraj.

0

Od zeszłego roku gramy straszliwy piach, jedziemy tylko i wyłącznie na indywidualnych umiejętnościach poszczególnych graczy (najczęściej Messiego, czasem Marc nas ratował) ośmiesza nas przeciętna Roma a tego co się wczoraj stało nawet nie chcę i nie umiem nazwać a Ty mówisz, że jest postęp? Przepraszam, w czym? W tym, że odpadliśmy "dopiero" w półfinale? Że wygraliśmy ligę w której czwartą siłą jest Getafe? No tak, to jak jeszcze wygramy PK to w sumie... Daj spokój.

1

Dlaczego nagle? Przecież koleś od 3 lat szuka formy i już zaraz, za momencik... I większość to widzi i większość to pisze. Powiedzmy wprost: gdyby nie kumpel od hamburgerów to Luis co najwyżej ławka a i to nie takie pewne. Co innego mecz LM (2 bramki w 19 meczach...) co innego mecz np. z Eibar. I nawet mecz z Realem tego nie zmieni. Dodaj do tego pretensje do wszystkich i wszystkiego, machanie rączkami, wyzwiska, symulki. To jest gracz na miarę Barcy? I nie piszę tego pod wpływem wczorajszego meczu, od 2 - 3 sezonów Luis jest cieniem samego siebie, no ale na Naszych nie można "nadawać". Nie wypada. Tyle.

0

Spoko. Nawet przez myśl mi nie przeszło "wyrzucanie" całego zespołu. Nawet gdyby to było możliwe. Ale pewna formuła się skończyła, pewni zawodnicy już wyżej nie wejdą, lepiej nie zagrają (Suarez) także pod względem fizycznym (Rakieta, Busi) lub taktycznym (Alba). Pewnie Leo nas jeszcze raz czy drugi pociągnie, ale co z resztą? Trzeba trenera który to poukłada od nowa, może z Cou, z Arthurem i de Jongiem w środku? Z nowym napastnikiem? Z prawdziwymi skrzydłami? A co do "...zespół się poprawił od ub. roku" - bez komentarza.

6

Nikt nie jest ważniejszy niż klub? A jak jest u nas? Tak tylko pytam. Bo z jednej strony dla mnie Messi to żywa legenda, gość który powinien mieć pomniki w każdym narożniku boiska, kosmita po prostu. I żaden słabszy czy gorszy moment tego nie zmieni. Ale z drugiej strony coraz bardziej ciąży mi granie tylko i wyłącznie w Jego stylu, z Jego koleżkami (Luis Poszukujący Formy Od Trzech Lat Suarez), z tym "jak trwoga to tylko do Leo". Ciężki moment.

1

Mam takie same odczucia. Z Barcą na dobre i na złe, i to się nie zmieni. Ale zadra zostanie, i nie chodzi o wynik, o odpadnięcie tylko o hmm jego styl czy raczej jego brak. Nie wierzę w to co napisze ale czy Oni olali Nas?? Jeden Vidal chciał walczyć? Oczywiście teraz każdemu z grających jest przykro, żałują, przepraszają, że chcieli, że się starali itd. ale wczoraj nie było tego widać, nie było widać takiej sportowej złości, zaangażowania. To nie była moja Barca! Zaczynając od trenera a na Leo kończąc! Szlag.

3

Valverde out to pewne. Ale co z resztą? Bo na tę chwilę to się zrobiło towarzystwo wzajemnej adoracji. Buziaczki, poklepywania po pupciach, jesteśmy tacy świetni, och i ach. A później grające na ambicji i zaangażowaniu Roma czy Liverpool ładują nam 3-4 bramki a u nas jest "ojej co to się dzieje?!" Ja bym rozgonił to towarzycho w piz... znaczy się w pieruny tylko czy Leo pozwoli? Serio się zastanawiam czy ten hmm układ jest do ruszenia? Jakiś trener z cojones?

1

Racja. Tylko czemu mam wrażenie, że Valverde nie ma za dużo do powiedzenia w tej drużynie? Że jest tylko po to żeby nie przeszkadzać? Że na tę chwilę Barca to Leo i kilka jego psiapsiółek? Że co by się nie działo Luis będzie grał od dechy do dechy, że Alba na 100 podań 99 wykona w kierunku Messiego, że Busi na 1000 podań 999 wykona do tyłu lub w bok, że Semedo lub Dembele będą startowali do piłek których nigdy nie dostaną, że... e dobra. Wiem, żal przeze mnie przemawia i wiem że to "tylko" piłka ale ból jest i długo będzie.

5

Fajnie wygląda Arthur z piłką przy nodze, z tą swoją pewnością itd. ale... ale czy ktoś widział żeby on podał chociaż raz do przodu? zagrała jakąś trudniejszą piłkę? ;) Spoko! rozwija się chłopak itd. może przejmie pozycję Basketa ale to Alena wg mnie ma to "coś" :]. I nie chodzi tylko o wczorajszy mecz. A może De Jong ich obu skasuje? Ciekawie to się zapowiada.

0

Widziałeś dwa ostatnie mecze Luisa? Tak od 80 minuty koleś kuśtyka i trzyma się za jedno albo drugie kolano. Ale spoko, przecież mamy w razie czego kilku napadziorów którzy go zastąpią. No i plan EV z zeszłego roku w LM też wypalił, więc racja! czepiamy się.

1

Alexis Sánchez - koleś bił rekordy hmm ilości i szybkości startów do piłek których nie otrzymywał. Oby z Dembele nie było tak samo.

0

Uda się EV zajechać Luisa czy jednak nie uda?

0

Uaaa to teraz równamy do białych? oj, to ja dziękuję, postoję :]

0

Chciałbym kiedyś zobaczyć jakby to wyglądało w ustawieniu Cou - Basket - Arthur. Do tego na zmiany odpowiednio: Alena - Rakitic - Vidal. No, ale to chyba nie przy tym trenerze.

2

Z jednej strony, lider LL, finał PK, gramy w LM... A z drugiej strony momentami gramy taki piach, że aż zęby bolą, jedziemy na fuksie i przebłyskach niektórych piłkarzy... Do tego trener, parafrazując klasyka "EV? bardzo słaby trener ale ma wyniki".

0

Tak serio ok? Skoro wypadł Arthur to czemu EV nie sprawdzi Cou? Dla mnie to idealne dla niego miejsce. Szczególnie przy tak grających Baskecie i Rakiecie - bardziej statycznie, bardziej defensywnie. Mam wrażenie, że EV jakby mógł to grałby 7-8 zawodnikami. Reszta ławka. Oby Leo dał znowu radę...

0

Nie druzyna. Leo. Tylko jak długo jeszcze da radę?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: